Reklama

35 lat „Solidarności”

2015-09-17 13:17

A. D.
Edycja kielecka 38/2015, str. 6-7

TD
Rocznicowa wystawa na kieleckim Rynku

Pod nazwą „Karnawał Solidarności 1980 – 2015” w Kielcach przez cały wrzesień odbywają się wydarzenia związane z obchodami 35-lecia „Solidarności”, w tym wystawy historyczne, debaty popularno-naukowe, rekonstrukcje, imprezy plenerowe, koncerty. Obchody przygotował świętokrzyski NSZZ „Solidarność” we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej, Uniwersytetem Jana Kochanowskiego i Archiwum Państwowym w Kielcach

„Karnawał Solidarności” rozpoczął się 28 sierpnia na pl. Artystów. Związkowcy kieleckiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji odtworzyli solidarnościową manifestację z okresu PRL, z udziałem rekonstrukcyjnych milicyjnych oddziałów ZOMO. Rozwieszono najstarsze plakaty „Solidarności”, rozdawano ulotki drukowane na powielaczu przez przedstawicieli stowarzyszenia „Wolni i Solidarni 1980-1989” ze Starachowic, zaprezentowano także urządzenie, którym w Sandomierzu nadawano audycje Radia „Solidarność”.

W niedzielę 30 sierpnia uroczystości rocznicowe rozpoczęło złożenie wiązanek kwiatów przy pomniku „Solidarności” oraz Msza św. w bazylice katedralnej, której przewodniczył i homilię wygłosił biskup senior Kazimierz Ryczan. „Godni czci patrioci” – tak bp Ryczan zwrócił się do uczestników obchodów. Mówił m.in. o spuściźnie chrześcijańskiej i patriotycznej, którą podjęła „Solidarność” i o niemającym precedensu procesie budowania narodowej wspólnoty, przestrzegał także przed szarganiem wywalczonej wolności i dorobku związku.

„Zrodziła się wspólnota”

Nawiązując do genezy historycznej walk o niepodległość, przypominał, że od „1050 lat słowa Mojżesza zapisane na kamiennych tablicach powtarzane były Polanom w dorzeczach Wisły i Odry”, mówił także o ponadtysiącletniej czci dla krzyża i Maryi. – Dziś prawdziwi patrioci miłujący Polskę gromadzą się, aby dziękować za dar „Solidarności” dla Polaków, która 35 lat temu zapoczątkowała przemiany krajowe i światowe – upadek komunizmu, który został zdetronizowany bez użycia siły i przemocy – podkreślał bp Ryczan. – Zrodziła się wspólnota, ludziom wyrosły skrzydła (…), w kilka miesięcy dokonał się cud integracji całego narodu, jedni walczyli za drugich – przypomniał. Mówił również o wkładzie Kościoła w budowanie „Solidarności”, a zwracając się szczególnie do młodych Polaków, podkreślał, że Kościół nigdy nie będzie wrogiem ich i wolności. – Za to za kłamstwo powinni być ścigani z mocy prawa wszyscy pseudopolitycy i posługujący za pieniądze dziennikarze. Zapytajcie tych wysokich urzędników państwowych, którzy w czasach stanu wojennego otrzymywali wynagrodzenia w kuriach biskupich. Dzisiaj służą nieprawdzie – podkreślał biskup.

Reklama

Skrytykował także obecne tendencje oceny tamtych czasów, gdy „modne staje się odkrywanie dobrej woli ówczesnych sekretarzy i generałów” oraz fakt, że „dawni działacze polityczni zaczęli pisać nową historię polskiego narodu”.

Negatywnie ocenił także „wolność od zasad i Dekalogu, postulowane we współczesnej Europie”, Ustawę o przemocy w rodzinie – „w myśl ideologii gender burzącej porządek w rodzinie” oraz in vitro. Bp Ryczan zauważył także, że nowy prezydent potrzebuje modlitwy rodaków oraz gotowości do odpowiedzi na jego wezwanie w orędziu „do solidarności narodowej i odbudowywania wspólnoty”.

Drugi obieg na wystawie

Rocznicowa niedziela obfitowała wydarzenia; w Muzeum Narodowym – w dawnym Pałacu Biskupów Krakowskich – historię związku w regionie w latach 1980-1989 przybliżali historycy kieleckiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, a wieczorem na Rynku w ramach tzw. „Toastu za Solidarność”, tłumy kielczan uczestniczyły w otwarciu wystawy plenerowej Muzeum Historii Kielc, pokazującej dzieje miasta na tle ruchów wolnościowych w Polsce – od Poznańskiego Czerwca 1956 r., po wybory z czerwca 1989 r. Wystawa przygotowana przez Muzeum Historii Kielc przywołuje postaci wielu znanych działaczy regionu, przypomina także m.in. wątek prasowy – prawdziwy wysyp czasopism wydawanych poza kontrolą cenzury. W czasie 16 miesięcy trwania „Karnawału Solidarności”, ukazało się ok. 1500 wydawnictw.

„A mury runą…”

Wspólny śpiew pieśni solidarnościowych zgromadził wielu kielczan. Były śpiewniki, okolicznościowe emblematy, przemówienia, szampan i pokaz sztucznych ogni.

Archiwum Państwowe zaproponowało zainteresowanym dwie ekspozycje. Wystawę „Od skautingu do Solidarności Walczącej – wychowanie młodzieży do Niepodległości”, sprowadzono z Archiwum Akt Nowych w Warszawie. Podczas wernisażu 3 września o jej celach i genezie opowiadali autorzy. Druga wystawa – „35 lat NSZZ «Solidarność»” – powstała na bazie zasobów Archiwum Państwowego w Kielcach.

4 września odbyła się uroczysta gala rocznicowa związku w Wojewódzkim Domu Kultury. W ramach spotkania odbyła m.in. dyskusja panelowa pod hasłem „Skąd przychodzimy, dokąd zmierzamy” oraz otwarcie wystawy ze zbiorów biblioteki Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach – o genezie i budowaniu „Solidarności” w regionie. Znalazły się na niej m.in. dokumenty z lat 1980-1981, wydawnictwa drugiego obiegu, fotografie i wspomnienia działaczy.

Cykl rocznicowych wydarzeń zakończyła (21 września) debata popularno-naukowa, organizowana przez IPN w bibliotece uniwersyteckiej. Uroczystości rocznicowe odbywały się także w Delegaturach Zarządu Regionu Świętokrzyskiego.

Tagi:
Solidarność

Reklama

Abp Jędraszewski w Gdańsku: Solidarność to upominanie się o drugiego człowieka

2019-11-09 07:32

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej, tk / Kraków (KAI)

- Nie rezygnujmy z tego, co stanowi o istocie polskiej solidarności, która od samego początku była upominaniem się o człowieka – apelował w piątek abp Marek Jędraszewski podczas wystąpienia na konferencji naukowej „Solidarność: od godności człowieka do ponadnarodowej współpracy”, która w dniach 8-9 listopada odbywa się w Gdańsku.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W homilii podczas Mszy, której przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź w gdańskiej bazylice pw. św. Brygidy abp Jędraszewski przypomniał, że u początków wszystkiego jest miłość Boga do człowieka. Jezus posyłając swych uczniów nakazuje im, aby szli na cały świat i nauczali narody, by ludzie odpowiadali na ten wielki dar Boga swoją wiarą.

Metropolita krakowski zauważył, że Bóg jest solidarny z ludźmi, ponieważ darował im Swego Syna za zbawienie świata. Natomiast solidarność międzyludzka, budowana na fundamencie Jezusa Chrystusa to mówienie drugiemu prawdy, dzięki której wzrasta poczucie wspólnoty. - Ta konferencja ukazuje nowy wymiar solidarności, nauki i pracy – powiedział abp Jędraszewski. – Uczestnictwo w tej Mszy św. wskazuje na najbardziej głębokie pokłady tego, czym jest solidarność. Bo oto stajemy wobec tajemnicy Boga, który za nas się ofiaruje i nas poucza – dodał.

Już podczas konferencji metropolita krakowski wskazał na korzenie zdarzeń z roku 1980, w tym „czarny czwartek” w Poznaniu, 28 czerwca 1956 r. Przywołał wydarzenia z 1981 r., gdy w Poznaniu wzniesiono pomnik poznańskiego czerwca, na którym znajdują się słowa „O Boga, za wolność, prawo i chleb”. Przypomniał też kolejne wydarzenia, będące zmaganiami o Boga, wolność i chleb: wypadki marcowe z 1968 r., tragedię na Wybrzeżu w 1970 r., "ścieżki zdrowia" z 1976 r.

Abp Jędraszewski zauważył, że żądania robotników z 1980 r. odniosły się do treści, z którymi wystąpili mieszkańcy Poznania z 1956 r. Podczas fali protestów w Gdańsku na bramach stoczni zawieszono obraz Matki Najświętszej i Jana Pawła II, a ludzie tłumnie brali udział w nabożeństwach. - To dawało siłę i nadzieję w czasie trudnym i niepewnym – zaznaczył metropolita krakowski. Przebłysk wolności został wyrażony w przesłaniu do krajów ówczesnej Europy Wschodniej z 1981 r.

- Realizując solidarnie dobro wspólne człowiek rozwija się, staje się podmiotem i ma poczucie osobistej godności i wartości. Może to utraci, gdy będzie uciekał i chronił się w konformizmie lub stosował postawę, która każe zamykać oczy na problemy drugiego człowieka – powiedział metropolita krakowski. Przypomniał, że papież pisał o postawach solidarności i sprzeciwu, które tworzą przyszłość dla społeczeństw. „Solidarność” podkreślała, że istotnym jest człowiek, polski naród i wierność tradycji, która jest nierozerwalnie związana z chrześcijaństwem. Metropolita stwierdził, że solidarność ludzi pracy, odzyskujących siebie i swoją godność doprowadziła w 1989 r. do upadku Muru Berlińskiego.

Schemat Bóg - godność człowieka – rodzina - naród, który pojawia się we wszystkich ważnych dokumentach Jana Pawła II, jest dziś podważany - stwierdził hierarcha dodając, że z Zachodu przychodzą nowe niebezpieczeństwa. Neguje się Boga w myśl haseł z rewolucji 1968 roku: „ani Boga, ani mistrza, Bogiem jestem ja” oraz „zabrania się zabraniać”. Abp Jędraszewski stwierdził, że pojawia się postprawda, pochwała przyjemności, które przyjmują destrukcyjny kształt.

– To co mówię jest apelem, by nie zrezygnować z tego co stanowi o istocie polskiej solidarności, która od samego początku była upominaniem się o człowieka (...) Wtedy kiedy człowiek upomina się o bliźniego i czuje się stróżem swego brata (...) głosi prawdziwy humanizm – powiedział metropolita krakowski i zaznaczył, że należy także dbać o narodową tradycję.

Konferencja naukowa „Solidarność: od godności człowieka do ponadnarodowej współpracy”, odbywa się w Gdańsku od 8 do 9 listopada 2019 roku. Jej częścią była inauguracja pracy Rady Naukowo-Programowej Międzynarodowego Centrum Badań nad Fenomenem Solidarności (MCBFS). Jest to jednostka naukową Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, działającą we współpracy z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”.

- Pragnę pogratulować Międzynarodowego Centrum Badań nad Fenomenem Solidarności. Mam nadzieję, że ta myśl św. Jana Pawła II sprzed lat o Solidarności na nowo ożyje - podkreślił w trakcie konferencji abp Głódź.

Centrum Badań nad Fenomenem Solidarności zostało powołane 19 czerwca 2018 r. przez abp. Marka Jędraszewskiego, Wielkiego Kanclerza UPJPII oraz Piotra Dudę, Przewodniczącego KK NSZZ „Solidarność”. Celami MCBFS są przede wszystkim: wzajemna współpraca naukowa zmierzająca do lepszego zrozumienia fenomenu solidarności, a także tworzenie duchowo-intelektualnego zaplecza dla zgłębiania i wzmacniania idei solidarności w aspekcie antropologiczno-moralnym oraz inicjatyw podejmowanych przez KK NSZZ „Solidarność” w oparciu o katolicką naukę społeczną oraz etykę chrześcijańską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W obronie dobrego imienia abp. Juliusza Paetza


Niedziela Ogólnopolska 10/2002

Przeciwko wydawaniu przez media przedwczesnych wyroków przesądzających o winie abp. Juliusza Paetza protestują środowiska naukowe i artystyczne Poznania. Podpisany przez 26 osobistości list otwarty przekazany został 28 lutego do redakcji gazet oraz rozgłośni radiowych i niektórych stacji telewizyjnych. Poniżej drukujemy tekst w całości.
Godność człowieka jest niekwestionowaną wartością tak na gruncie moralności chrześcijańskiej, jak i na gruncie moralności laickiej wpisanej w najlepsze tradycje humanistycznej kultury europejskiej. Dobre imię człowieka jest w ziemskim porządku rzeczy jego najważniejszym dobrem i wartością podlegającą ochronie na płaszczyźnie moralnej i prawnej. Głęboko przekonani o zasadności takiego stanowiska, z niepokojem obserwujemy doniesienia i komentarze w środkach masowego przekazu, wywołane oskarżeniem ks. dr. Juliusza Paetza, arcybiskupa metropolity poznańskiego, przez dziennikarza Rzeczpospolitej w dniu 23 lutego 2002 r. Oskarżony został człowiek cieszący się powszechnym szacunkiem, o niepodważalnych zasługach dla poznańskiej nauki i kultury, odgrywający wielką i konstruktywną rolę w życiu naszego miasta i regionu, integrujący i stymulujący różne środowiska do twórczego i owocnego działania dla wspólnego dobra społeczności Poznania i Wielkopolski. Ta sytuacja narzuca mediom konieczność szczególnej rozwagi i odpowiedzialności. Tymczasem ton niektórych publikacji prasowych oraz programów radiowych i telewizyjnych sprawia wrażenie, jakby zasadność oskarżenia była już ponad wszelką wątpliwość stwierdzona i dowiedziona. Przypomina to skazywanie oskarżonego bez sądu i musi budzić nasz stanowczy sprzeciw, jaki zawsze budzą podobne praktyki, bez względu na stanowisko i pozycję społeczną obwinionego. Jakiekolwiek próby przesądzania sprawy, zanim się wypowiedzą kompetentne władze kościelne lub cywilne, uważamy za nieetyczne i społecznie szkodliwe.
Prof. Stefan Jurga - rektor Uniwersytetu Adama Mickiewicza, prof. Stefan Stuligrosz - dyrektor "Poznańskich Słowików", prof. Jerzy Smorawiński - rektor AWF, dr Jan Kulczyk - senator RP, prof. Jerzy Dembczyński - rektor Politechniki Poznańskiej, prof. Lech Drobnik - rektor Akademii Medycznej, prof. Emil Panek - rektor AE, prof. Jerzy Pudełko - rektor AR, prof. Włodzimierz Dreszer - rektor ASP, prof. Stanisław Pokorski - rektor Akademii Muzycznej w Poznaniu, prof. Joachim Cieślik - prorektor UAM, prof. Stanisław Lorenc - prorektor UAM, prof. Bronisław Marciniak - prorektor UAM, prof. Bogdan Walczak - prorektor UAM, prof. Przemysław Hauser - prorektor UAM, prof. Antoni Iskra - prorektor Politechniki Poznańskiej, dr hab. inż. Anna Cysewska-Sobusiak - prorektor PP, prof. Bogdan Maruszewski - prorektor PP, prof. Wojciech Mualler - ASP, prof. Marek Owsian - prorektor ASP, prof. Andrzej Banachowicz - prorektor ASP, Piotr Voelkel - prezes Vox Industrie SA, prof. Jarosław Maszewski - ASP, prof. Magdalena Abakanowicz - ASP, prof. Jacek Łuczak - Akademia Medyczna, Sławomir Pietras - dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Boliwia: wiele rodzin nie ma co włożyć do garnka

2019-11-17 20:18

Ks. Szymon Zurek (Vaticanews) / Santa Cruz del Sierra (KAI)

W Boliwii kontekst Światowego Dnia Ubogich w tym roku jest zupełnie wyjątkowy. Trwający trzy tygodnie kryzys rządowy, spowodował zwiększenie niepokoju w społeczeństwie i masowe protesty. W kraju rośnie bieda i wiele rodzin nie ma co jeść. W pomoc potrzebującym aktywnie włączają się Caritas i inne organizacje kościelne.

Galyna Andrushko/pl.fotolia.com

Pokojowy, ale jednak protest, blokady, niemożność realizowania codziennych obowiązków, podjęcia pracy: wszystko to przyczyniło się do tego, że w peryferyjnych dzielnicach np. dwumilionowego miasta Santa Cruz de la Sierra, wiele rodzin nie ma co włożyć do garnka. Należałoby właściwie wskazać, że Dzień Ubogich trwa w tutejszych parafiach od ponad dwóch tygodni. Sąsiedzi organizują między sobą tzw. „olla común” czyli wspólne gotowanie, mając na względzie przede wszystkim te rodziny, którym nie starcza pieniędzy na zakup żywności. "Jest to piękne świadectwo solidarności między sąsiadami, bez względu na wyznanie wiary czy przekonania polityczne" – uważa pracujący tam polski kapłan ks. Szymon Zurek.

W parafiach grupy Caritas rozeznawały w tych dniach konkretne potrzeby najbardziej potrzebujących rodzin, by móc przygotować na Niedzielę Ubogich obiady i zanieść je do dzielnic. Np. w parafii św. Franciszka z Asyżu przygotowano ponad 450 porcji obiadów. W całe to dzieło byli zaangażowani członkowie wszystkich grup parafialnych: katechiści, grupa młodzieżowa, grupy muzyczne, lektorzy, animatorzy Kościelnych Wspólnot Podstawowych, Legion Maryi.

Ks. Zurek podkreślił, że w tym szczególnie trudnym czasie dla Boliwijczyków, możliwość podzielenia się z najbardziej potrzebującymi braćmi i siostrami, jest piękną okazją do praktykowania przykazania miłości, przelania wiary, którą żyją, która im dała tyle siły w trudnych dniach kryzysu, w konkretny czyn miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem