Reklama

W Brzyskiej Woli na co dzień i od święta

2015-09-17 13:17

Jan Marczak
Edycja przemyska 38/2015, str. 1, 3

Jan Marczak
Bp Stanisław Jamrozek udziela sakramentu bierzmowania młodym z parafii Brzyska Wola

Parafia Matki Bożej Pocieszenia w Brzyskiej Woli, należąca do dekanatu Leżajsk I i położona na terenie gminy Kuryłówka, w ostatnią niedzielę sierpnia przeżywała doniosłe uroczystości corocznego odpustu parafialnego. W tym dniu 25 młodych parafian przyjęło z rąk bp. Stanisława Jamrozka sakrament bierzmowania. Ponadto Ksiądz Biskup poświęcił w kościele parafialnym nowe witraże przedstawiające św. Jana Pawła II, sługę Bożego Prymasa Stefana Wyszyńskiego, bł. ks. Jerzego Popiełuszkę oraz Anioła adorującego w prezbiterium Najświętszy Sakrament.

Uroczystości odpustowe

Uroczystą Mszę św. pod przewodnictwem bp. Stanisława Jamrozka koncelebrowali: ks. proboszcz Henryk Skałuba, dziekan dekanatu Leżajsk I ks. prał. Marek Cisek, wicedziekan ks. Jan Balicki – proboszcz Giedlarowej oraz ks. Leszek Pankowski – proboszcz z Luchowa Dolnego z diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Na uroczystości przybyli księża z całego dekanatu, parafianie oraz wielu przyjezdnych gości.

W homilii bp Stanisław Jamrozek podkreślał moc sakramentu bierzmowania, który poprzez dary Ducha Świętego i wstawiennictwo Maryi, Matki Bożej Pocieszenia pozwala nam przybliżyć się do samego Boga, który wychodzi nam naprzeciw, aby nas wspierać w pokonywaniu codziennych trudności, dodawać nam sił w walce ze złem. Zachęcał też do ciągłego kierowania się w życiu w stronę Boga, gdyż tylko w ten sposób w dzisiejszych czasach będziemy trwać mocno w Kościele.

Reklama

Pod koniec Mszy św. odpustowej bp Jamrozek dokonał poświęcenia nowych witraży.

Uroczystości wspaniałą grą uświetniła orkiestra z Kuryłówki.

Początki parafii

Brzyska Wola swoją nazwę zawdzięcza swojemu założycielowi – Wawrzyńcowi Brzeskiemu, a obecna jej lokacja jest trzecią. Pierwsza, założona cztery wieki temu w okolicy tzw. Górki, oraz późniejsza – nad rzeką Kamionka – zostały zniszczone w czasie najazdów tatarskich. Natomiast znacznie młodsza Wólka Łamana najpierw była przysiółkiem Brzyskiej Woli, później została wydzielona jako odrębna wioska.

Parafia Brzyska Wola to parafia dość młoda, erygowana w 1958 r. przez bp. Franciszka Bardę, wydzielona z parafii macierzystej Tarnawiec odległej o ok. 9 km, gdzie jej wierni przez ponad cztery wieki uczęszczali na Msze św. W tymże roku mieszkańcy Brzyskiej Woli wybudowali drewniany kościół przy starej kaplicy pocerkiewnej, przeniesionej tu w 1933 r. z Leżajska, umieszczając w ołtarzu głównym obraz Matki Bożej Pocieszenia namalowany przez znanego malarza z Rzeszowa. Kościół został poświęcony 19 listopada 1958 r. jako kościół pw. Matki Bożej Pocieszenia. Po niecałych trzech latach, 29 października 1961 r., podczas prac wykończeniowych doszło do zaprószenia ognia i świątynia spłonęła. Bardzo to przeżyli brzyskowolanie, ale pełni wiary i nadziei nie opuścili rąk i mimo trudnych czasów ostro rozpoczęli starania o budowę nowego kościoła.

Lata po pożarze

Przez kilka lat Msze św. odprawiane były na plebanii, gdzie urządzono kaplicę. Dopiero w 1974 r. po uzyskaniu zezwolenia na budowę nowego kościoła murowanego zaczęli gromadzić materiały budowlane. Nowy, obecny jednonawowy kościół zbudowany został w latach 1976-79 wg projektu Romana Orlewskiego z Rzeszowa. Poświęcił go 26 sierpnia 1979 r. bp Ignacy Tokarczuk nadając mu poprzedni tytuł Matki Bożej Pocieszenia. Umieszczono w nim również taki sam choć nowy obraz, namalowany przez tego samego artystę, gdyż poprzedni spalił się wraz ze świątynią. Od tego czasu świątynia jest stale upiększana. Nad obrazem Matki Bożej Pocieszenia znajduje się piękny krzyż z Chrystusem Ukrzyżowanym a po bokach witraże przedstawiające św. Józefa, św. Elżbietę, św. Joachima i św. Annę. Całe prezbiterium jest marmurowe; z marmurowym ołtarzem soborowym, ambonką i chrzcielnicą. Ściany przyozdobiono przepiękną polichromią przedstawiającą historię kościoła, namalowaną przez malarza Kubata z Przemyśla. W świątyni zainstalowano także stacje drogi krzyżowej, wygodne ławki, estetyczne oświetlenie. Po bokach prezbiterium znajdują się figurki: po stronie prawej Matki Bożej Niepokalanej, po lewej – Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nad wejściem dość duży chór z organami, na placu kościelnym krzyż misyjny i okazała dzwonnica. Wokół świątyni wykonano drogę procesyjną z kostki brukowej. Całość została ogrodzona metalowym parkanem. Po przeciwnej stronie świątyni znajduje się cmentarz parafialny a w pobliżu plebania.

Przejeżdżając przez wioski należące do parafii spotkać można zadbane liczne krzyże przydrożne i kapliczki a wśród nich, w przysiółku Zagrody, zabytkową, z połowy XIX wieku, pw. Matki Bożej Różańcowej.

Kościół duchowy

Na przestrzeni historii parafii pracowali tutaj dwaj księża proboszczowie: ks. Zbigniew Szeliga (1958-66) i ks. Stanisław Budziak (1966-86) – budowniczy obecnego kościoła. Od 1986 r. proboszczem parafii jest ks. Henryk Skałuba.

Dziś parafia składa się z wiosek Brzyska Wola oraz Wólka Łamana. Liczy ok. 1350 parafian. Od czasu II wojny światowej parafia wydała 6 kapłanów, 3 siostry zakonne. Jeden młodzieniec jest diakonem i jeden klerykiem. W parafii Brzyska Wola istnieje 34 Kół Żywego Różańca, do Mszy św. usługuje 34 ministrantów, działa Rada Parafialna, istnieją wspólnoty Trzeciego Zakonu św. Franciszka, RAM, schola i lektorzy. Wszystko to sprawia, że ks. proboszcz Henryk Skałuba jest wdzięczny za ofiarność, a parafianie chętnie garną się do swojej świątyni nie tylko w niedziele i święta. O ich wierze świadczy również liczny udział w corocznych pieszych pielgrzymkach do leżajskiego sanktuarium oraz autokarowych do znanych sanktuariów w Polsce i nie tylko.

Tagi:
bierzmowanie

Reklama

Bierzmowanie młodych z ośrodka wychowawczego

2019-07-10 09:42

Ks. Władysław Pietrzyk
Edycja łódzka 28/2019, str. III

W parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny odbyła się poruszająca uroczystość udzielenia sakramentu bierzmowania młodzieży przebywającej w miejscowym ośrodku socjoterapii

Archiwum parafii
Pamiątkowe zdjęcie

Włączenie wychowanków tego typu instytucji w cykl przygotowań towarzyszących przyjęciu sakramentu dopełniającego inicjację chrześcijańską skłania do refleksji na temat potrzeby uwzględnienia w programach resocjalizacji młodzieży realizacji uniwersalnych wartości chrześcijańskich. Wielu młodych ludzi przebywających w tego typu ośrodkach, na ich niewątpliwie niełatwym etapie wzrastania (często stygmatyzowanego konfliktem z prawem), odczuwa naturalną potrzebę nawiązania bliższego kontaktu z Bogiem i Kościołem. Taka bliskość daje im możliwość przewartościowania dotychczasowych poglądów i zachowań. Pozwala na inne, czystsze, spojrzenie na otaczający świat. I na odkrycie cennych wartości kształtujących sumienie i warunkujących porządek życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dr Tymoteusz Zych: organizacje LGBT próbują obejść polskie prawo

2019-07-18 17:19

Magdalena Kowalewska-Wojtak

Z dr. Tymoteuszem Zychem, wiceprezesem Instytutu Ordo Iuris, rozmawia Magdalena Kowalewska-Wojtak

Magdalena Kowalewska-Wojtak/Niedziela

Magdalena Kowalewska-Wojtak: Instytut Ordo Iuris przygotował projekt ustawy o ochronie małżeństwa, rodziny, i dobra dziecka. O jego poparcie zwracacie się do ministra sprawiedliwości. Każdy może podpisać tę petycję na stronie www.maszwplyw.pl. Co jest celem proponowanych zmian w prawie?

Dr. Tymoteusz Zych: Podstawowym celem projektu jest powstrzymanie próby obejścia polskiego prawa przez organizacje LGBT. Dawno dostrzegły one, że realizacja ich postulatów w drodze zwykłej demokratycznej procedury zmiany prawa jest niemożliwa. Nie będąc w stanie przeprowadzić ustaw podważających tożsamość rodziny i instytucji małżeństwa drogą parlamentarną, decydują się na drogę sądową poprzez wszczynanie postępowań o charakterze precedensowym. Jest to taktyka małych kroków. W wielu krajach postępowania sądowe doprowadziły do zmiany prawa i do podważenia podstawowych zasad prawa rodzinnego.
W Polsce pretekstem do tego jest tzw. transkrypcja obligatoryjna, czyli nakaz przepisywania aktów stanu cywilnego powstałych za granicą. Od 2015 r. obowiązuje ustawa prawo o aktach stanu cywilnego, przyjęta jeszcze w poprzedniej kadencji Sejmu, na podstawie której istnieje obowiązek transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia, by uzyskać numer PESEL lub dowód osobisty. To posłużyło do wszczęcia szeregu postępowań sądowych, w których skarżono kierowników urzędów stanu cywilnego za odmowę wpisania tych zagranicznych aktów, w których jako rodzice figurowały dwie kobiety albo dwaj mężczyźni.

Znane są konkretne orzeczenia sądów, w efekcie których została otwarta droga do rejestracji w polskich urzędach stanu cywilnego jako rodziców dziecka dwóch kobiet lub dwóch mężczyzn?

W ostatnich miesiącach zapadły wyroki sądów administracyjnych, w tym orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nakazujące dokonanie transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia, wedle którego rodzicami są dwie kobiety. Wyroki te zapadły pomimo faktu, że zgodnie z polskim prawem dokonanie transkrypcji nie jest dopuszczalne, jeśli jest sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, a jedną z nich jest niewątpliwie wyrażona w art. 18 Konstytucji zasada ochrony i opieki nad małżeństwem jako związkiem kobiety i mężczyzny oraz rodziną.
Jeśli będzie dochodziło do wpisywania takich aktów, w których rodzicami są dwie kobiety lub dwaj mężczyźni, niezgodnie z biologiczną rzeczywistością i polskim porządkiem prawnym, następnym krokiem będzie żądanie, aby takim osobom przysługiwały prawa rodzicielskie. Jest jeszcze drugi scenariusz.
W Polsce nie dochodzi jeszcze do wpisywania relacji jednopłciowych zarejestrowanych za granicą do ksiąg urzędów stanu cywilnego, niemniej jednak wiemy, że już doszło do budzącego wątpliwości precedensu. Wprawdzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, że nie można wpisać takiego aktu do polskich ksiąg, ale dodał, że Konstytucja RP nie stoi na przeszkodzie, aby tego dokonać. Instytut Ordo Iuris podkreśla, że jest to sprzeczne z obowiązującą doktryną prawa. Na tym przykładzie widać, że organizacje LGBT próbują różnych ścieżek, żeby obejść polskie prawo. Mamy do czynienia ze sztucznym tworzeniem prawnych problemów na poziomie ustawowym i rozwiązywaniem ich w sposób, który godzi w polski porządek konstytucyjny.

Jak w takim razie można przeciwdziałać podobnym próbom obchodzenia prawa?

Instytut Ordo Iuris przygotował opinię prawną w sprawie niedopuszczalności dokonania transkrypcji zagranicznego aktu stanu cywilnego sprzecznego z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Rozsyłamy ją do wszystkich kierowników urzędów stanu cywilnego w Polsce. Interweniujemy też przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Wielu aktywistów LGBT zdaje sobie sprawę, że szanse na sukces w postępowaniach przed polskimi sądami są o wiele mniejsze, więc liczą na powodzenie w Strasburgu. Zdają sobie z tego sprawę, że w efekcie orzeczenia Trybunału strasburskiego związki jednopłciowe wprowadziły inne państwa, jak Włochy czy Grecja.
Niezależnie od tego przygotowaliśmy projekt zmian prawnych. Proponujemy w nim usunięcie niekonsekwentnych i błędnie skonstruowanych przepisów wprowadzonych kilka lat temu do polskiego prawa. Projekt przewiduje likwidację transkrypcji obowiązkowej, która nie znajduje żadnego racjonalnego uzasadnienia. Chcemy zlikwidować ten zbędny wymóg oraz dokonać uszczelniających przepisy zmian w ustawach Prawo o aktach stanu cywilnego, Prawo prywatne międzynarodowe oraz w ustawie o cudzoziemcach.
Celem proponowanych zmian jest wzmocnienie prawnej ochrony małżeństwa, rodziny i dobra dziecka. Zmiany w przepisach pozwolą na zablokowanie prób obejścia prawa i podważania bez wiedzy obywateli tożsamości podstawowej instytucji prawa rodzinnego, jaką jest małżeństwo - związek kobiety i mężczyzny. Zwracamy się z petycją do ministra sprawiedliwości o poparcie przygotowanego przez Instytut Ordo Iuris projektu ustawy, który wykluczy dalsze podważanie zasad polskiego prawa rodzinnego. Zmiany zabezpieczą dobro dziecka i uniemożliwią niezgodne z rzeczywistością wpisywanie do aktu urodzenia osób tej samej płci jako rodziców. Zachęcamy do podpisywania petycji na stronie maszwplyw.pl. Liczymy, że spotka się ona z szerokim odzewem społecznym, a sam projekt zostanie szybko podjęty przez rząd.
Petycja oddaje głos polskim obywatelom. Jeśli zmiany prawne zawarte w przedstawionym przez nas projekcie nie zostaną przeprowadzone obywatele mogą dowiedzieć się post factum z mediów o tym, że tożsamość małżeństwa została w naszym kraju podważona bez udziału ich przedstawicieli zasiadających w parlamencie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowa książka ks. prof. Chrostowskiego

2019-07-19 17:13

Adam Sosnowski

„Ojcze Nasz”. W swej nowej książce ks. prof. Chrostowski tłumaczy przesłanie Modlitwy Pańskiej, m.in. znaczenie „i nie wódź nas na pokuszenie”.

Artur Stelmasiak
Ks. prof. Waldemar Chrostowski

„Jeżeli czegoś nie rozumiemy, zwłaszcza w sprawach wiary przekazywanej od dawna, trzeba podjąć wysiłek, by zrozumieć treść utrwalonych w tradycji formuł. Nie jest przecież tak, że wiele pokoleń chrześcijan odmawiało tę modlitwę, nie rozumiejąc, o co w niej chodzi – wyjaśnia ks. prof. Waldemar Chrostowski, autor książki „Ojcze Nasz” (wyd. Biały Kruk).

Odmawialiśmy „Ojcze nasz” tysiące razy, od dziecka znamy na pamięć treść tej modlitwy – ale czy naprawdę dobrze ją rozumiemy? To pytanie staje się szczególnie aktualne w obliczu nowego tłumaczenia szóstej prośby Modlitwy Pańskiej: „i nie wódź nas na pokuszenie”. Bóg nas ani nie kusi, ani nie przywodzi do złego – taka wykładnia chyba nikomu wierzącemu nie przychodziła do głowy. A jednak w mediach takie interpretacje zaczęły się pojawiać, stąd niezwykle istotne i palące stało się, abyśmy w pełni zrozumieli Modlitwę Pańską, każde jej słowo. Abyśmy poznali także jej historyczne uwarunkowania.

Nie ma lepszego przewodnika po tych zagadnieniach niż wybitny biblista i wielki erudyta ks. prof. Waldemar Chrostowski. W nowej książce „Ojcze Nasz” prowadzi nas po każdej części Modlitwy Pańskiej, tłumacząc jej sens, trwałe zakorzenienie w Piśmie Świętym – także w Starym Testamencie – wskazując głębokie teologiczne treści zawarte w jej słowach. Czyni to językiem pięknym i zrozumiałym.

Odwołuje się zarówno do Biblii, jak i długiej tradycji Kościoła, a także medytacji kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz papieży św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. „Ojcze nasz” jest bogactwem i darem, jak każda modlitwa, czyli rozmowa z Bogiem. Słowa codziennego pacierza, do których jesteśmy przyzwyczajeni od małego, mogą dzięki dogłębnej refleksji i dogłębnemu poznaniu obdarzyć nas nową duchową mocą.

Równocześnie „Ojcze Nasz” jest książką niezwykle aktualną, ponieważ w wielu krajach Modlitwa Pańska została zmieniona. Chodzi oczywiście o brzmienie szóstej próby – i nie wódź nas na pokuszenie. Ks. prof. Waldemar Chrostowski tłumaczy to w sposób następujący: „Szósta prośba Modlitwy Pańskiej stała się przedmiotem dociekań i dyskusji zmierzających w kierunku, by ją zmienić tak, aby była bardziej zrozumiała. Na jednym biegunie stoją ‘praktyczne wątpliwości zwyczajnego wiernego’, a na drugim inicjatywy niektórych episkopatów i wypowiedzi papieża Franciszka. Odnosząc się do nich, należy poczynić podstawową uwagę: jeżeli czegoś nie rozumiemy, zwłaszcza w sprawach wiary przekazywanej od dawna, trzeba podjąć wysiłek, by zrozumieć treść utrwalonych w tradycji formuł. Nie jest przecież tak, że wiele pokoleń chrześcijan odmawiało tę modlitwę, nie rozumiejąc, o co w niej chodzi. Teologia to wiara szukająca zrozumienia, a teologia bez wiary jest jak pływanie w suchym basenie. Można poruszać rękami i nogami oraz udawać, że się pływa, ale to tylko imitowanie pływania. Do rozstrzygnięcia pozostają dwie istotne kwestie. Po pierwsze, jak ta prośba była rozumiana w najstarszym okresie Kościoła i czym wyjaśnić jej przekład na język łaciński, który stał się podstawą przekładów na inne języki, również polski. Po drugie, które znaczenie rzeczownika wybrać – ‘próba’ czy ‘pokusa’?”

Między innymi na te pytania odpowiada książka „Ojcze Nasz”.

„Ojcze Nasz. Dzieje i przesłanie Modlitwy Pańskiej”, ks. prof. Waldemar Chrostowski, wyd. Biały Kruk, 168 stron, twarda oprawa, papier 130 g.

Więcej informacji na https://bialykruk.pl/ksiegarnia/ksiazki/ojcze-nasz-dzieje-i-przeslanie-modlitwy-panskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem