Reklama

Wiara

V niedziela zwykła

Panie, pozwól mi być Twoim światłem dla tych, których dotknęły ciemności życia!

Jezus nie mówi, że wierzący w Niego są cukrem czy miodem ziemi. A przecież byłoby to chyba czymś pięknym – ktoś by pomyślał. Jednak nic z tego! Jesteśmy „solą” ziemi i „światłem” świata.

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewangelia Mt 5, 13-16

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie».

Drodzy!

Reklama

1. Jezus nie mówi, że wierzący w Niego są cukrem czy miodem ziemi. A przecież byłoby to chyba czymś pięknym – ktoś by pomyślał. Jednak nic z tego! Jesteśmy „solą” ziemi i „światłem” świata. W świecie obojętności i egoizmu wierzący są solą i światłem. Funkcja soli jest wieloraka. Jest darem natury, darem wody i słońca, nie produktem ludzkim. Bez soli „człowiek czuje się źle i w końcu umiera – bez soli komórki przestają działać jak silnik bez paliwa, ale nie ma takiego momentu, by pomyślał: mam ochotę na trochę soli. Brak soli w diecie nie budzi bowiem łaknienia” – pisał w książce W domu. Krótka historia rzeczy codziennego użytku Bill Bryson. Sól kojarzona jest przede wszystkim jako składnik kulinarny. Jednak to tylko jedno z wielu jej zastosowań – ma ich po nad tysiąc. Od najdawniejszych czasów służyła ludzkości do oczyszczania ran czy konserwowania żywności. Preparaty zawierające sól są używane do płukania i nawilżania oczu, inne łagodzą skutki wszelkiego rodzaju zatruć pokarmowych czy infekcji bakteryjnych. Częstym sposobem na choroby gardła i jamy ustnej (ból gardła, opuchnięcia, pleśniawki, chrypa) jest płukanie ich roztworem solnym. Sól jest też wykorzystywana do usuwania różnego rodzaju zabrudzeń. Wywabia zanieczyszczenia i sprawia, że nasz uśmiech jest ładny. Drogowscy stosują ją jako środek antypoślizgowy, bo skutecznie rozpuszcza lód i śnieg. Tym wszystkim są właśnie chrześcijanie dla świata – mówi Chrystus. Człowiekowi nie uda się wyeliminować soli ze swojego otoczenia. Nie on ją stworzył i nie on decyduje o jej obecności w przyrodzie i swoim życiu. Podobnie jest z wiarą: jest darem Boga dla świata i nikt i nic nie zdoła jej wyeliminować. Można z nią walczyć, prześladować ją, nie przyjmować jej, ale i tak – wcześniej czy później – człowiek musi po nią sięgać, bo wiara w Chrystusa jest warunkiem jego życia i rozwoju. Sól musi jednak mieć smak zdecydowany, wyraźny, ostry. Zwietrzała do niczego się nie nadaje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

2. Jezus dodaje, że wierzący, czyli my, jesteśmy też „światłem świata”. Również światło ma liczne zastosowania. Jest miarą czasu, oddala lęk, rozgrzewa, oświetla drogę, wskazuje cel. Otula człowieka delikatnie, wzmacnia jego kości, stwarza warunki do wypoczynku, chwili relaksu. Cudowne są właściwości światła. To dlatego było ono pierwszym dziełem Stwórcy: Wtedy Bóg rzekł: „Niechaj się stanie światłość!” I stała się światłość. Bóg, widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy (Rdz 1, 3–5). W Credo wyznajemy, że Bóg jest Światłością. Stąd nosicielami światła mają być też ci, którzy w Niego wierzą. On jest dla nich źródłem natchnień, wzorem miłości, przebaczania, postępowania. A oni dla świata mają być jasnym znakiem przynależności do Niego. Czy mogę powiedzieć, że moje życie jest czytelnym świadectwem przynależności do Jezusa? Czy moja wiara i jej codzienne przeżywanie jest jak światło, które pomaga wszystkim, którzy są w domu? Znam siebie i wiem, że nie jestem ani solą ziemi, ani światłem świata, że brakuje mi bardzo wiele, aby nimi być. Staram się, ale nie zawsze, nie codziennie, nie w każdych warunkach. Od czasu do czasu. Lecz Chrystus nie przestaje mówić, zachęcać, dodawać odwagi, abym starał się wciąż na nowo, abym nabrał odwagi i uwierzył, że z Nim, który jest smakiem soli i blaskiem światła, ja też mogę być w swoim życiu, w rodzinie, pracy, społeczeństwie tym wszystkim, co daje człowiekowi sól i światło.

Reklama

3. Sól i światło nie istnieją dla siebie, lecz po to, by dawać się innym, by przydawać im smaku życia, ciepła, odwagi, nadziei. Tak samo jest z Kościołem. Nie istnieje on sam dla siebie. Nie ma w nim nic z twierdzy otoczonej wysokimi i solidnymi murami. Jest natomiast narzędziem, środkiem do uczynienia człowieka lepszym, duchowo piękniejszym, bardziej wrażliwym na Boga, bardziej otwartym na bliźnich i ich potrzeby. Sól i światło nie mają w sobie nic negatywnego, żadnej agresji. Dają życiu smak i piękno barw, ostrość i wyrazistość temu, co nijakie, czemu brak dynamiki, uroku. Wiara przyjęta i wyznawana, i wprowadzana w życie po zwala odkrywać w drugim ukryte piękno, widzieć w nim bardziej przyjaciela niż wroga, duszę życzliwą bardziej niż prześladowcę, potencjalne dobro bardziej niż źródło zła. Tak bardzo potrzeba nam dzisiaj takiego spojrzenia. Prośmy Pana, aby nas uczył dostrzegać w drugim potencjalnego świętego bardziej niż grzesznika. W świecie wojen i nienawiści wierzący w Chrystusa są powołani do bycia zaczynem (solą) dobra w świecie, źródłem światła, świadectwem, że dobro istnieje i ma moc, aby łagodzić obyczaje, uciszać nienawiść, wprowadzać pokój. Nie powinniśmy ukrywać pod korcem mocy, której udziela nam wiara. Nie możemy ukrywać się za słowami typu: „to nie dla mnie”, „to za wiele”, „nie stać mnie” itd. Chrystus odpowiada, że każdemu wierzącemu jest dana ła ska, aby stał się solą ziemi i światłością świata (zob. Ef 4, 7).

Panie, pozwól mi być Twoim światłem dla tych, których dotknęły ciemności życia!

Więcej książek, artykułów, tekstów oraz nagrania audio homilii znajdziesz na stronie internetowej ojca prof. Zdzisława Kijasa: zkijas.com

Redakcja tekstu: dr Monika Gajdecka-Majka

Homilie pochodzą z książki "U źródła Życia. Rozważania na niedziele czasu Adwentu, Bożego Narodzenia, Wielkiego Postu i Wielkanocy, Rok A,B,C", wydanej przez wydawnictwo Homo Dei.

2026-02-03 11:20

Ocena: +42 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrystus nie musi udowadniać swojego zmartwychwstania

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Grażyna Kołek

Chrystus nie musi udowadniać swojego zmartwychwstania. On żyje niezależnie od tego, czy ja tego chcę czy nie, czy w to wierzę czy neguję. Kwestia zmartwychwstania nie jest problemem Jezusa, ale naszym problemem. To ja muszę podjąć decyzję, czy w to wierzę czy to odrzucam.

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono». Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.
CZYTAJ DALEJ

Nowe dzieło religijne i artystyczne w Bazylice św. Piotra

2026-03-06 08:12

[ TEMATY ]

Watykan

Bazylika św. Piotra

Vatican Media

Pielgrzymi i turyści odwiedzający Bazylikę św. Piotra mogą od początku Wielkiego Postu tego roku oglądać stacje Drogi Krzyżowej, umieszczone w nawie głównej i w części prezbiterium, przyciągające uwagę swoimi kolorami, do tej pory nieznanymi w tej świątyni, i ekspresją przedstawionych postaci. Odnosi się niemal od początku wrażenie, że mamy do czynienia ze sztuką tradycyjną i nowoczesną zarazem.

W grudniu 2023 r. Fabryka św. Piotra (watykańska instytucja zajmująca się administracją i wyposażeniem bazyliki) ogłosiła międzynarodowy konkurs na stacje Drogi Krzyżowej, mając na uwadze zarówno cele duchowe jak i artystyczne. Chodziło o znalezienie artysty, który zaproponowałby stacje harmonizujące z cała architekturą potężnej świątyni jak i z jej bogatym i różnorodnym wyposażeniem, co, oczywiście, nie było sprawą prostą. Inicjatywa wpisuje się w jubileusz 400-lecia poświęcenia bazyliki, które miało miejsce w 1626 r. Nabór prac był otwarty dla wszystkich artystów powyżej 18 roku życia, bez względu na narodowość, płeć, wiek czy wyznanie. Jedynym wymogiem było zachowanie czternastu tradycyjnych stacji Drogi Krzyżowej, od skazania przez Piłata Jezusa na śmierć po złożenie Go do grobu. Odzew był niezwykły i zaskoczył samych organizatorów. Otrzymano ponad tysiąc zgłoszeń z osiemdziesięciu krajów na pięciu kontynentach.
CZYTAJ DALEJ

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski.

2026-03-06 21:16

[ TEMATY ]

Włodzimierz Rędzioch

kamerdyner papieski

Archiwum Gwardii Szwajcarskiej

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski

Najbliższy współpracownik Leona XIV przyszedł z Gwardii Szwajcarskiej.

Kamerdyner papieski to osoba świecka najbliższa Ojcu Świętemu. Służy jako prywatny asystent Papieża, pomagając mu w codziennych potrzebach osobistych. Wykonując swoje obowiązki asystenta Papieża, korzysta on z pomocy tzw. cubicolari (słudzy papiescy i członkowie Rodziny Papieskiej, którzy pełnią bezpośrednią służbę papieżowi; kiedyś mieli szczególną funkcję dbania o czystość w prywatnych pokojach Papieża), oraz sediari - to starożytne kolegium osób świeckich, których rola jest ściśle związana ze służbą Papieża, ponieważ nadzorują przebieg ceremonii w Apartamentach Papieskich oraz podczas publicznych i prywatnych audiencji; podlegają oni dziekanowi Anticamera Pontificia (Przedpokój Papieski), który odpowiada za Papieskie Apartamenty; do 1978 r. ich głównym zadaniem było noszenie papieża siedzącego na tronie tzw. sedia gestatoria.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję