Czwartek, 12 lutego. Dzień Powszedni.
• 1 Krl 11, 4-13 • Ps 106 • Mk 7, 24-30
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus udał się w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, nie mógł jednak pozostać w ukryciu. Zaraz bowiem usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, padła Mu do nóg, a była to poganka, Syrofenicjanka z pochodzenia, i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki. I powiedział do niej Jezus: «Pozwól wpierw nasycić się dzieciom, bo niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom». Ona Mu odparła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta pod stołem jedzą okruszyny po dzieciach». On jej rzekł: «Przez wzgląd na te słowa idź; zły duch opuścił twoją córkę». Gdy wróciła do domu, zastała dziecko leżące na łóżku; a zły duch wyszedł.
Reklama
Silna wiara i upór tej poganki zawstydziły uczniów i faryzeuszy. Najpierw zaoferowane zostało im zbawienie objawione w osobie Jezusa, który przyszedł przede wszystkim do swojego narodu. Jego własny lud Go nie przyjmuje, odrzuca, ściga na każdym kroku, podczas gdy jedna poganka w nieszczęściu i pokorze uznaje moc w Jezusie i pragnie przynajmniej części „okruchów” z obfitego żydowskiego stołu. Mowa tutaj dosłownie o chlebie, ale pośrednio także o problemie czystości i nieczystości, a także o wierze i jej braku. Jezus nigdy nie opowiadał się za żadną dyskryminacją z jakiegokolwiek powodu. Wykracza On poza powiązania i prawa krwi, rodziny, klanu, plemienia, narodu, biologii. Pragnie zgromadzić całą ludzkość pod swoimi skrzydłami. Kobieta nie odpuszcza i nie daje się zbyć. Matka z córką znajdują się w przedsionku piekła. Dlatego zapomina o wszystkich granicach, które dzielą ją od innego narodu, zapomina całkowicie o sobie, a nawet gubi własną dumę. Pada u stóp obcego Człowieka. Staje się całkowicie uboga i mała. To jest kluczowy moment, bo pokazuje, że jest wolna od wszystkiego, wolna dla Jezusa. I w tym właśnie momencie Jezus na nią spogląda i lituje się, mówiąc: „Przez wzgląd na te słowa idź, zły duch opuścił twoją córkę”. Innymi słowy: Twoja wiara, kobieto, jest ogromna. On całkowicie dotknął jej wnętrza, a ona była tak podekscytowana, że mogła wykrzyczeć tylko słowa wiary. Najpierw prosi o łaskę, zdrowie dla córki, a Jezus daje jej siebie samego. Ta kobieta wierzy, staje się odtąd Jego wierną uczennicą, jego przyjaciółką na zawsze. Czy jesteś tym, który od Jezusa czegoś chce, czy tym, który szuka samego Jezusa?
K.M.P.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

