Reklama

Sercańskich wspomnień czar…

2015-09-24 12:02

Izabela Fac
Edycja rzeszowska 39/2015, str. 4-5

Archiwum IF
Ekipa na górskich szlakach - s. Sebastiana, Agnieszka, autorka tekstu, m. Damaris

Przed wakacjami s. Serafia Pajerska – nasza radiowa sercanka – zapytała mnie, czy z okazji beatyfikacji matki Klary Ludwiki Szczęsnej – współzałożycielki Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, czyli Sióstr Sercanek – nie można by zrobić jakiejś audycji o niej... Ale czemu tylko jedną? – zapytałam. I tak powstał pomysł cyklu radiowych spotkań z matką Klarą, jej życiem i działalnością na tle czasów, w których przyszło jej żyć. Dla mnie to było jednak coś więcej. Wspomnienia

Moje pierwsze zetknięcie się z siostrami sercankami to newsroom Katolickiego Radia Via, kiedy wiele lat temu z pewnym przerażeniem w oczach miałam uczyć się obsługiwać program do przygotowywania dźwięków do audycji. Wtedy właśnie siedząca obok siostra zakonna uśmiechnęła się do mnie i tak się zaczęło. Stała się recenzentką pierwszych radiowych kroków z niezapomnianym „gdzie tak pędzisz”, kiedy usiłowała nieco zwolnić szybkość wypowiadanych przeze mnie słów w eterze.

S. Sebastiana Choroś nie tylko swoim spokojem i ciepłem „osłodziła” pierwsze radiowe chwile, ale również stała się inicjatorką swoistych sercańsko-tatrzańskich rekolekcji, na które przez kilka lat w mniejszym lub większym gronie jeździłyśmy z nią oraz ówczesną przełożoną prowincjalną m. Damaris Kolebuk – z rozpędu czasem nazywaną Matką Demeter, bo rzadkość jej imienia powodowała czasem „zaćmienie umysłu”. To był niemal rytuał – ustalanie daty, wreszcie wyjazd i wyczekiwany powrót do Domu Zgromadzenia w Zakopanem. Znajoma uliczka, figura, budynek, potem szybko na piętro i już było się w przytulnej kaplicy. Te wyjazdy to też niezapomniane wspólne posiłki, słowa tamtejszej siostry przełożonej: „Macie zjeść wszystko, bo będzie padać” – a i tak czasem padało i kilogramów przybywało też, domowa atmosfera, rozmowy z tamtejszymi siostrami, z gośćmi... Rekolekcje w górach, rekolekcje w słońcu, w deszczu i widokiem na górskie pasma. Po całorocznym zabieganiu to wszystko było wytchnieniem dla duszy. Codzienna Msza św., wieczorne spotkania na konferencjach i rozważaniach czytań Pisma Świętego pozwalały szukać sensu wielu wydarzeń, rzeczy, słów... Każdy dzwonek telefonu denerwował, drażnił hałas Krupówek, przez które „przelatywałyśmy” z zawrotną szybkością, byle szybciej znaleźć się daleko od ich zgiełku.

Reklama

I oczywiście góry, góry, góry… Z podziwem patrzyłyśmy na siostry, jak z rozwianymi habitami szybciej od nas potrafiły wspiąć się na górskie zbocza, albo w jednym momencie zatopić się w modlitwie nad Morskim Okiem. I za każdym pobytem planowane zdobycie Grzesia – nie wiadomo dlaczego szczególnie ulubionego przez nas tatrzańskiego szczytu – nigdy nie zostało zrealizowane, jakby czekało, że kiedyś jeszcze raz wspólnie staniemy na tatrzańskich szlakach... Te wyjazdy są nie tylko dla mnie niezapomniane, zatrzymane w pamięci, wspomnieniach i fotografiach.

Radiowe i górskie spotkania spowodowały, że duchowość sercańska i działalność Zgromadzenia nie są dla mnie tylko informacją z portalu internetowego, ale mają konkretny wymiar, treść i znaczenie, twarze spotkanych ludzi. Od czasu do czasu zaglądam na ulicę ks. Józefa Sondeja w Rzeszowie do Domu Prowincji pw. św. Józefa, gdzie siostry sprawują pieczę nad Domem Samotnej Matki, znajdującym się tam Oknem Życia oraz kameralną bursą dla studentek. Podrzucam zawsze parę rzeczy uśmiechniętej s. Dominice, która przekazuje je potem potrzebującym, wdrapuję się krętymi schodkami na piętro, by porozmawiać z s. Serafią, „ogrzeję się” w atmosferze Domu i przyglądam się, jak siostry służą kobietom i dziewczętom potrzebującym moralnej i materialnej pomocy, a także włączają się w potrzeby Kościoła. Tak jak chciał założyciel św. Józef Sebastian Pelczar i m. Klara Ludwika Szczęsna.

Tagi:
zakon siostry

Reklama

Siostry pielęgniarki na Jasnej Górze

2019-09-04 11:28

jasnagora.com / BPJG

Dni skupienia przeżywają na Jasnej Górze siostry pielęgniarki. Doroczne spotkanie, w dniach 3-4 września, to zarówno czas, by wzmocnić się duchowo, okazja do wspólnego spotkania przed Obliczem Matki Bożej, a także możliwość wymiany doświadczeń związanych z pracą wśród chorych i cierpiących.

jasnagora.com / BPJG
Siostry pielęgniarki podczas Dni Skupienia na Jasnej Górze

W sanktuarium zgromadziło się prawie 100 sióstr zakonnych z różnych zgromadzeń, które na co dzień posługują w szpitalach, domach opieki i placówkach zdrowotnych. Na spotkanie przybył także bp Romuald Kamiński, przewodniczący Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia.

„Siostry zakonne, które gromadzą się teraz na Jasnej Górze, to są te, które pracują nieraz już po kilkanaście czy nawet po kilkadziesiąt lat w Służbie Zdrowia – zauważa bp Kamiński - To jest grupa, która szczególnie jest oddana, ponieważ siostry nie mają innego obciążenia, więc całe swoje życie, i posługę, i modlitwę, i troskliwość kierują wobec osób chorych i niedomagających nie tylko w szpitalach, ale i w domach opieki, w różnych formach pomocy ludziom w bardzo podeszłym wieku i przy długoletnich schorzeniach. To jest grupa, która wiele dobrego czyni, i mimo, że ich jest coraz mniej, to trudno sobie wyobrazić, gdyby ich nie było”.

„Sióstr posługujących jako pielęgniarki jest mniej, bo jest mniej powołań, i nic tak pospiesznie nie zaradzimy. Ale zmienia się też samo oblicze służby w szpitalnictwie czy w innych ośrodkach Służby Zdrowia, niemniej jednak, byłoby rzeczą niewybaczalną, gdybyśmy powiedzieli: może już czas minął? Nie, wprost przeciwnie, ja bym bardzo pragnął, i modlę się, żeby siostry na różny sposób wracały, bo to nie jest tylko takie ubogacenie zewnętrzne, to na prawdę daje duży pozytyw w całym zespole ludzi, którzy pracują w szpitalu” – podkreślił biskup.

S. Wiktoria ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi jest wolontariuszem w Hospicjum św. Łazarza w Nowej Hucie: „Pracuję już przy nich 20 lat. W 1999 r. przyszłam do pracy. To jest bardzo odpowiedzialna praca, bo to nie jest tylko posługa pielęgnacyjna, ale też duchowa”.

„Oddałyśmy się tak Bogu, jak i drugiemu człowiekowi, bo w każdym człowieku jest Jezus, któremu trzeba służyć z miłością” – wyznała s. Wiktoria.

Podczas dwudniowego spotkania siostry wysłuchają szeregu konferencji, które dotyczą nie tylko formacji duchowej, ale także zagadnień medycznych i prawnych, związanych z zawodem pielęgniarki. Siostry codziennie uczestniczą także we Mszach św., Apelu Jasnogórskim i wspólnych nabożeństwach.

Mszy św. we wtorek, 3 września przewodniczył i homilię wygłosił bp Romuald Kamiński.

o. Stanisław Tomoń

BPJG/ es

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Życzę ci nieba!

2016-09-14 08:23

O. Stanisław Jarosz OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 38/2016, str. 33

Romolo Tavani/pl.fotolia.com

Z dzisiejszej Ewangelii można by wyciągnąć wniosek, że Jezus naucza, iż Jego uczniowie powinni naśladować postępowanie nieuczciwego rządcy. Nic podobnego! Właściwy przekaz Ewangelii jest taki, że należy naśladować roztropność rządcy w używaniu bogactwa (mimo że majątek, którym rozporządzał, nie był jego własnością). Pewnie rządca ten długo myślał, co zrobić, aby dłużnicy jego szefa byli mu przychylni. Dla zdobycia ziemskich dóbr ludzie potrafią wykazać się niezwykłym sprytem, wysiłkiem, zmaganiem, czasem pracą ponad siły, a o prawdziwy skarb nieba nie zawsze chcą powalczyć. Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto by składał życzenia tej treści: „Życzę ci nieba!”.

Jezus zaprasza: „Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną...”. Czy można pieniędzmi zarabiać na niebo? Tak, dając je ubogim! (por. Mt 19, 21).

Problem uczciwości w relacji do pieniędzy i majątku może bowiem zadecydować o zbawieniu, przed czym wyraźnie przestrzega Jezus: „Jeśli więc w zarządzaniu niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, to kto wam prawdziwe dobro powierzy? (...) Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!”. Można postawić pytanie: Po co pracujesz? Aby żyć. Po co żyjesz? Aby pracować. I tworzy się błędne koło. Pieniądze i dobra materialne mają istnieć w służbie dla dobra ludzi i dzieł bożych. Mamy być szafarzami dóbr ziemskich, tymi, którzy wiedzą, że należą one do Stwórcy, a nam zostały dane w depozyt. Nie zabierzemy ich – trumna nie ma kieszeni – ale możemy je dobrze wykorzystać, roztropnie dla siebie, i z nich usłużyć potrzebującym (por. 1 Tm 6, 6 nn.).

Pomoże nam w tym pierwsze dzisiejsze czytanie, które jest szczególnie aktualne. Przestrzega przed nieuczciwością, wykorzystywaniem i krzywdzeniem ludzi dla bogacenia się. Krzywda ludzka woła o pomstę do nieba: „Nie zapomnę nigdy wszystkich ich uczynków”. Niesprawiedliwość społeczna ustami proroków była szczególnie mocno potępiana, jak bałwochwalstwo.

Bóg w swej potędze i majestacie uniżył się; stawszy się człowiekiem, doświadczył głębokiego ubóstwa i przynosi dobrą nowinę: w Twoim ubóstwie i ograniczeniach możesz spotkać Jezusa. Potrzeba wzrostu w wierze, zmiany mentalności, by uznać, że żyję dla Boga, pracuję dla nieba, modlę się, by świat, w którym żyję, był dobrym startem do wieczności. Pan Bóg pragnie bowiem, „by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” – do tego wprost zachęca nas apostoł w drugim czytaniu. Ład społeczny, sprawiedliwość w doczesnym życiu są wartościami, o które chrześcijanie modlą się wytrwale, a Bóg w swojej mądrości i mocy „dźwiga biednego”. Mamy więc obowiązek modlić się za sprawujących władzę: „abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością”.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święty Krzyż: XX Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy

2019-09-23 19:34

Apis / Sandomierz (KAI)

Do sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego piętnastoma trasami wyruszy w sobotę 28 września z wielu zakątków regionu świętokrzyskiego jubileuszowy XX Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy. Będzie mu przyświecało hasło: „Krzyż Twój to moja Arka”.

larahcv/pixabay.com

Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy jest to największa w Polsce jednodniowa impreza turystyki pieszej organizowana przez duchowieństwo diecezji kieleckiej i Oddział Świętokrzyski PTTK. W rajdzie wezmą udział duchowni i młodzież z diecezji: kieleckiej, sandomierskiej i radomskiej. Patronują mu ordynariusze diecezjalni: bp Krzysztof Nitkiewicz, bp Jan Piotrowski i bp Henryk Tomasik.

Grupy pielgrzymów prowadzić będą przewodnicy świętokrzyscy PTTK z Kielc, Ostrowca Świętokrzyskiego, Sandomierza, Starachowic i Radomia. Zmierzać będą pieszo do sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na 12 trasach o różnym stopniu trudności i długości od 2, 5 km aż do 40 km, które wytyczyli świętokrzyscy przewodnicy.

Szlaki mają swoje nazwy: „Puszczańska” (18 km ze Świętej Katarzyny przez Łysicę), „Rudna” (15 km z Łagowa), „Widokowa” (10 km z Nowego Skoszyna), „Zbójecka” (10 km z Bielin), „Tatarska” (13 km z Dębna), „Jeleniowska” (15 km z Piórkowa), „Romańska” (9 km z Grzegorzowic), „Przygody” (18 km ze Świętej Katarzyny śladem kolejki wąskotorowej), „Akademicka” (12,5 km z Chybic), „Benedyktyńska” (7 km z Huty Nowej), „Rodzinna” (2,5 km z parkingu w Hucie Szklanej) i „Mocarny szlak” (40 km z Kielc).

Eucharystia sprawowana na Świętym Krzyżu będzie dziękczynieniem za Świętego Jana Pawła II - Honorowego Przewodnika Świętokrzyskiego. Pielgrzymi będą się modlić także o błogosławieństwo Boże dla: Ojca Świętego Franciszka, uczestników rajdu i ich rodzin diecezji - kieleckiej, sandomierskiej i radomskiej oraz przewodników świętokrzyskich PTTK.

Podczas rajdu zostaną wręczone odznaki „Korony Gór Świętokrzyskich” i odznaczenia PTTK.

Celem rajdu pielgrzymkowego jest m.in.: oddanie czci Relikwii Drzewa Krzyża Świętego, a także promowanie piękna przyrody, historii i dziedzictwa kulturowego Gór Świętokrzyskich i Regionu oraz popularyzacja świętokrzyskiego sanktuarium, jako Pomnika Historii oraz uczczenie 25. rocznicy powstania Koła Przewodników Świętokrzyskich PTTK „Bartek” .

Organizatorami są: Oddział Świętokrzyski PTTK w Kielcach, Diecezja Kielecka oraz Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Świętym Krzyżu.

Zapisy uczestnictwa w rajdzie, przyjmowane są do 25 września. Zgłoszenia można dokonać za pomocą elektronicznego formularza na stronie internetowej www.rajd.pttkkielce.pl, na której znajduje się także regulamin imprezy.

Inicjatorem Świętokrzyskiego Rajdu Pielgrzymkowego był ordynariusz diecezji kieleckiej bp Kazimierz Ryczan. W pierwszym, zorganizowanym w 2000 r. wzięło udział ponad tysiąc osób. W następnym roku do rajdu dołączyli pielgrzymi z diecezji sandomierskiej, a w 2002 r. z radomskiej.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Przechowywane są w nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Opactwo benedyktyńskie założone zostało z inicjatywy Bolesława Chrobrego w 1006 r. Obecnie opiekę nad nim sprawuje Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem