Uroczystości żałobne odbyły się 3 października w parafii św. Marii Magdaleny w Ścinawce Średniej. Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył bp Marek Mendyk wraz z koncelebransami bp Stefanem Cichym z Legnicy, bp Stefanem Regmuntem z Gorzowa Wielkopolskiego i synem zmarłego - bp Adamem. Homilię wygłosił bp Ignacy Dec.
Ze śmierci rodzi się życie
- Jezus umarł, aby przez swoją śmierć i powstanie z martwych udzielić życia każdemu z nas. Wydaje się to paradoksalne, trudne do przyjęcia w wierze, żeby ze śmierci mogło rodzić się życie. A jednak okazało się to realną rzeczywistością. Sam Jezus powiedział: "Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity” – wyjaśniał biskup senior diecezji świdnickiej podkreślając, że Bóg - człowiek umarł dla tego świata, aby świat narodził się z Nim do nowego życia. Ta prawda objawiła się także w życiu taty bp. Adama. - W nocy 29 września zgasło życie doczesne w śp. Michale. Zamknęła się dla niego karta życia ziemskiego. Jednakże na tym zgasłym życiu doczesnym, dzięki śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, narodziło się w zmarłym ojcu nowe życie. Ziarno tego nowego życia zostało wsiane już na chrzcie świętym. Śp. Michał przez bramę śmierci przeszedł do lepszego świata, świata wolnego od zagrożeń, od zła, od zmartwień, od cierpień, świata wolnego od śmierci – zaznaczył bp Dec.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama

W dniu świętego patrona
Michał Bałabuch mąż żony Wacławy i ojciec syna Adama i córki Anny, urodził się 1 maja 1934 roku w Jabłonowie na dawnych Kresach Wschodnich Drugiej Rzeczpospolitej. Po zakończeniu II wojny światowej wraz z rodziną przyjechał na Dolny Śląsk, gdzie zamieszkał w Ścinawce Dolnej. Był zawodowym kierowcą i miał wszystkie kategorie prawa jazdy. Jako wierzący i praktykujący katolik dbał wraz z żoną o religijne wychowanie dzieci. Ciężko pracował, żeby im zapewnić wykształcenie. Wielką radością jego życia stało się powołanie syna Adama do kapłaństwa, a także małżeństwo córki Anny. Na emeryturze poświęcał się rodzinie i oddawał modlitwie. W ostatnich latach dźwigał krzyż choroby i cierpienia. Otoczony troskliwą opieką odszedł do wieczności w dniu święta swojego patrona, św. Michała Archanioła.
- Drogi ojcze Michale, niedaleko pada jabłko od jabłoni. To jabłko w osobie ks. biskupa Adama świadczy o tobie. Dziękujemy za wychowanie dla Kościoła syna Adama, który tak gorliwie od 36 lat służy Bogu i Kościołowi, jako prezbiter, a od czternastu lat jako biskup pomocniczy diecezji świdnickiej. Z pewnością wiele cennych przymiotów, które posiada, odziedziczył od ciebie – mówił bp Ignacy Dec.
W imieniu kolegów kursowych kondolencje bp. Adamowi i rodzinie złożył ks. kan. Bogusław Sawaryn. Głos zabrał także ks. Gabriel Horowski, miejscowy proboszcz. Na zakończenie liturgii w kościele, słowa wdzięczności za obecność i modlitwę wypowiedział bp Adam. Następnie w żałobnym kondukcie udano się na pobliski cmentarz, gdzie złożono ciało śp. Michała do grobu.

