Reklama

Ministranci u Pani Krasnobrodzkiej

2015-10-01 11:50

Szymon Chrześcijan
Edycja zamojsko-lubaczowska 40/2015, str. 6

Archiwum autora
Nowi ceremoniarze z bp. Mariuszem Leszczyńskim

Człowiek nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego” – czytamy w Konstytucji duszpasterskiej Soboru Watykańskiego II. To prawda, którą każdy z nas w pewnym momencie odnajduje w swoim życiu. 12 września wielu młodych mężczyzn, którzy na co dzień ofiarowują siebie samego, swój czas i talenty Panu Bogu, przeżywało coroczną pielgrzymkę ministrantów do Krasnobrodu. Był to czas nie tylko na spotkanie z przyjaciółmi, ale także na napełnienie akumulatorów swojej wiary. Niezastąpioną rolę podczas tego wydarzenia odgrywali alumni z naszego zamojsko-lubaczowskiego Wyższego Seminarium Duchownego, którzy służyli nie tylko przy ołtarzu, ale również oprawą muzyczną czy świadectwem swojego powołania.

W tym roku na pielgrzymkę przyjechało około 900 ministrantów z prawie 100 parafii. Niesamowitym obrazem był widok takiej liczby młodych mężczyzn ubranych w białe szaty liturgiczne podczas Łamania Chleba. Wszyscy mieli okazję spotkać się z żywym Jezusem, Sługą obecnym w Najświętszym Sakramencie i w osobie kapłana posługującego w konfesjonale. Nie zabrakło również radości wypływającej z serca! Całe sanktuarium rozbrzmiewało śpiewem i tańcem, żywo prowadzonym przez wyżej już wymienionych alumnów oraz diecezjalnego duszpasterza Liturgicznej Służby Ołtarza – ks. Mateusza Januszewskiego.

Centrum pielgrzymki stanowiło źródło i szczyt życia ministranta, czyli Eucharystia, którą sprawował biskup pomocniczy Mariusz Leszczyński. W homilii Ksiądz Biskup podkreślił, jak wielką rolę w życiu młodego człowieka powinna zajmować Msza św. Hierarcha podczas uroczystej celebracji ustanowił również 20 nowych ceremoniarzy, którzy od tej chwili będą czuwać nad pięknym i godnym sprawowaniem Liturgii w naszej diecezji. W tym miejscu nie sposób nie zatrzymać się i zastanowić, kim tak naprawdę jest ceremoniarz i co ta posługa daje. O to zapytaliśmy Artura Łakomego, jednego z nowo ustanowionych mistrzów ceremonii: – Ceremoniarz to dla mnie osoba, która poznała liturgię trochę bardziej niż pozostali ministranci. Sam w sobie nie jestem oczytany i dużo rzeczy jeszcze nie wiem, ale to, co wiem, chciałbym przekazać młodszym ministrantom. Będąc ceremoniarzem, na pewno w większy sposób pomagam w uświetnieniu misterium Liturgii, daje mi to wielką satysfakcję, ponieważ koordynowanie uroczystej Liturgii pod przewodnictwem biskupa to niesamowite przeżycie! Mam świadomość, że tytuł „ceremoniarza” sam w sobie nic nie daje, ani nie zwiększa wiedzy, ale noszony od teraz krzyż ciągle uświadamia mi, jaka jest moja misja w parafii.

Reklama

Takich ludzi jak Artur jest naprawdę wielu i chwała Panu, bo w świecie, w którym zanika wzorzec prawdziwego mężczyzny, potrzeba osób, które swoją postawą i pragnieniem służby, nie tylko przy ołtarzu, będą żywymi świadkami obecności Boga wśród ludzi. Podsumowując, nie wolno zapominać, że pielgrzymka nie mogłaby się również odbyć bez kapłanów, którzy przywieźli swoich podopiecznych do Krasnobrodu, posługiwali w konfesjonałach oraz celebrowali misterium Liturgii.

W imieniu Diecezjalnego Duszpasterza LSO gorąco zachęcamy do słuchania audycji radiowych dla ministrantów w Katolickim Radiu Zamość, w każdy piątek o godz. 17 oraz do czytania gazetki LSO naszej diecezji, w której znajdują się najnowsze informacje i relacje z minionych wydarzeń, a starszych ministrantów zapraszamy do wzięcia udziału w rozpoczynającym się wkrótce Kursie dla Lektorów.

Tagi:
ministrant

Reklama

Ministrant musi dawać dobry przykład

2018-09-15 12:14

ek / Kalisz (KAI)

Nie przestajemy być ministrantami, także w codzienności jesteśmy ludźmi bliskimi Bogu – mówił bp Łukasz Buzun podczas XI Pielgrzymki Ministrantów Diecezji Kaliskiej do Narodowego Sanktuarium św. Józefa.

Kl. Łukasz Kowalski

W homilii duchowny zachęcał ministrantów, aby rozpoznawali głos Boży w swojej duszy. - Pan Bóg popycha młodego człowieka ku dobru, daje dobre natchnienia. Ważne jest, żebyśmy mieli otwarte wnętrze i nie dali zwieźć się złemu duchowi, żebyśmy odczytali głos Boży w swoim życiu – powiedział bp Buzun.

Przekonywał, że ministrant na co dzień musi dawać dobry przykład. - Człowiek młody nieraz wstydzi się spraw dobrych, wstydzi się być ministrantem, bo koleżanki i koledzy będą stawiali mu większe wymagania, ale posługa ministranta daje satysfakcję. Nie przestajemy być ministrantami, także w codzienności jesteśmy ludźmi bliskimi Bogu – stwierdził.

Wskazał na św. Stanisława Kostkę i prosił ministrantów, aby zapoznali się z jego życiorysem. Dodał, że w jego życiu ogromną rolę odgrywała modlitwa.

Przytoczył też słowa patrona ministrantów św. Jana Berchmansa, który szczególnie umiłował Maryję. Zachęcał ministrantów, aby odmawiali modlitwy do Matki Bożej.

Wskazywał też na cechy, jakimi powinien odznaczać się ministrant, aby stawał się człowiekiem dobrym i świętym. Wymienił sumienność, punktualność, zdyscyplinowanie, cierpliwość, staranność, a przede wszystkim pobożność.

Zachęcał ministrantów, aby czytali czasopismo „Króluj nam Chryste”, a także sami je tworzyli poprzez pisanie artykułów.

- Dziękuję ministrantom za ofiarną, bezinteresowną często wieloletnią służbę i proszę, aby nie zniechęcali się – mówił bp pomocniczy diecezji kaliskiej.

W swoim przemówieniu ks. kan. Jarosław Kołodziejczak zachęcał ministrantów do jeszcze większej gorliwej służby przy ołtarzu. Prosił też o modlitwę za papieża Franciszka i Kościół Święty

Po komunii św., w kaplicy cudownego obrazu św. Józefa Kaliskiego, odmówiony został akt zawierzenia wszystkich ministrantów temu patronowi.

Podczas Mszy św. biskup spośród ministrantów ustanowił 25 ceremoniarzy i pobłogosławił krzyże, które będą znakiem ich posługi.

Modlitwie towarzyszyły relikwie św. Stanisława Kostki.

Po Eucharystii ministranci udali się do Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu, gdzie obejrzeli przedstawienie „Alter Christus” w wykonaniu lektorów.

Organizatorem pielgrzymki był ks. kan. Jarosław Kołodziejczak, diecezjalny duszpasterz służby liturgicznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież, który niestrudzenie podążał za swoim Mistrzem

2019-05-18 19:17

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska


Ojciec Święty Jan Paweł II na spacerze w górach Lorenzago, lipiec 1987

- Postawcie na Chrystusa. Zaufajcie Mu. Tylko On ma słowa życia wiecznego. To On jest skałą, na której możemy i powinniśmy budować dom naszego życia. Nikt i nic nie zastąpi nam Jezusa Chrystusa. O tym przypominał nam zawsze i dobitnie Jan Paweł II, a dzisiaj przypomina nam w swoich rodzinnych Wadowicach. - mówił kardynał Stanisław Dziwisz w Kościele Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny Wadowicach, gdzie sprawował Mszę św. z okazji 99. rocznicy urodzin Jana Pawła II. W Eucharystii wzięła udział m.in. młodzież ze szkół i placówek, które noszą imię Świętego Papieża.

W homilii, kardynał zauważył, że 99 lat temu Wadowice były spokojnym miasteczkiem, w którym mieszkańcy cieszyli się z daru odzyskanej wolności. Na horyzoncie pojawiło się widmo bolszewickiego zagrożenia, które powstrzymał „cud nad Wisłą” w 1920 roku. W tym czasie urodził się Karol Wojtyła, przyszły papież i duchowy przywódca świata przełomu drugiego i trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa.

– Znamy drogę osiemdziesięciu pięciu lat życia Karola Wojtyły. Droga ta rozpoczęła się w Wadowicach, a dobiegła kresu 2 kwietnia 2005 roku w Watykanie. Jak on sam powiedział podczas ostatniej wizyty w Wadowicach: „Tu, w tym mieście, w Wadowicach, wszystko się zaczęło. I życie się zaczęło, i szkoła się zaczęła, studia się zaczęły i teatr się zaczął. I kapłaństwo się zaczęło”.

Kardynał przypomniał, że po opuszczeniu Wadowic, Jan Paweł II studiował polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, a w czasie II wojny światowej pracował w kamieniołomie Solvay, gdzie ostatecznie utwierdził się w swoim kapłańskim powołaniu. 16 października 1978 roku został wybrany Biskupem Rzymu i pasterzem całego Kościoła.

– Co sprawiło, że urodzony w Wadowicach człowiek wyrósł na duchowego przywódcę współczesnego świata? W czym tkwi sekret jego niezwykłej, fascynującej osobowości, jego dokonań i niezmordowanej służby? Karol Wojtyła spotkał w swoim życiu niezwykłego Mistrza, a był nim i jest sam Jezus Chrystusem.

Papieski Sekretarz, odnosząc się do Ewangelii, w której zmartwychwstały Jezus trzykrotnie pytał Piotra o miłość, podkreślił, że Jan Paweł II wyznał pod koniec życia, że od początku swojego pontyfikatu odbywał się w jego sercu podobny dialog.

– Jan Paweł II podejmował swoje zadania do końca. Nawet wtedy, gdy opuszczały go siły. Nawet wtedy, gdy już nie mógł mówić. Wtedy, pośrodku cierpienia, doświadczając niemocy, jeszcze bardziej i donioślej przemawiał całą swoją postawą, swoją wiernością, swoim oddaniem Jezusowi Chrystusowi i Jego Kościołowi.

Kardynał zaznaczył, że Ojciec Święty Benedykt XVI i Ojciec Święty Franciszek wynieśli Jana Pawła II do chwały ołtarzy przez beatyfikację i kanonizację, a miliony chrześcijan na całym świecie zwracają się przez jego wstawiennictwo do Boga.

– Św. Jan Paweł II jest obecny w wierze i świadomości współczesnego Kościoła. On cały czas przemawia, naucza i wskazuje drogę.

Kończąc homilię, kardynał zachęcał młodych do poznawania dziedzictwa Świętego Papieża i inspirowania się jego postawą.

– Przed nami nowe wyzwania, nowe zadania. Warto je podejmować, wkraczając w świat ludzi dojrzałych, w świat odpowiedzialności za innych i służby. Warto iść sprawdzoną drogą żarliwej miłości Boga i człowieka – drogą, która przyjmowała kształt służby, i którą szedł patron waszych szkół – św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Peregrynacja w parafii Matki Bożej Różańcowej w Jasieniu Żarskim

2019-05-19 12:14

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa Kaliskiego 16-17 maja peregrynował w parafii Matki Bożej Różańcowej w Jasieniu Żarskim. Pierwszego dnia w programie nawiedzenia były uroczysta Eucharystia, konferencja dla mężczyzn oraz Apel Jasnogórski i nabożeństwo eucharystyczne. Peregrynacji w Jasieniu przewodniczył misjonarz ks. Tomasz Gierasimczyk z Kurii Diecezjalnej.

S. Buczyński
Powitanie obrazu św. Józefa w kościele w Jasieniu
Zobacz zdjęcia: Peregrynacja w parafii Matki Bożej Różańcowej w Jasieniu Żarskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem