Reklama

Szafarskie wyciszenie

2015-10-08 09:42

Adam Szewczyk
Edycja szczecińsko-kamieńska 41/2015, str. 6-7

Adam Szewczyk
Adoracja Najświętszego Sakramentu

W klimacie przesłania zbliżającego się Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, ogłoszonego w bulli papieskiej „Misericordiae vultus” z 11 kwietnia 2015 r., minął krótki, dwudniowy okres skupienia nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Urokliwy czas zarówno w odniesieniu do aury schyłku lata, obfitującej w ten weekend w słońce oraz łagodne muśnięcia orzeźwiającego wiatru, jak i sfery dotyczącej wzmocnienia duchowego kurażu uczestników, pełniących na co dzień posługę pomocników Komunii św. w różnych zakątkach diecezji. Od 11 do 13 września Dom św. Józefa na szczecińskim Golęcinie stał się dla nich miejscem wyciszenia i ponownego wsłuchania w głos Pana – nadawcy szafarskiego powołania. Rytm życia w zawiązanej na tę okoliczność wspólnocie odmierzały zarówno modlitwy, adoracje i nabożeństwa, jak i spotkania formacyjne obejmujące konferencje oraz tzw. czas dzielenia. Kulminacyjnym momentem każdego dnia tych swoistych rekolekcji była Eucharystia w kaplicy ośrodka. Moderatorem całości był ks. kan. dr Wojciech Zimny – diecezjalny duszpasterz nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Zaproszenie do wygłoszenia konferencji o istocie małżeństwa sakramentalnego przyjął ks. mgr lic. Robert Kaszak – notariusz kancelarii Kurii Metropolitalnej Szczecińsko-Kamieńskiej.

Rozważaniom podejmowanym podczas dni skupienia towarzyszyły liczne nawiązania do przesłania papieża Franciszka zachęcającego, aby – jak czytamy w „Misericordiae vultus„ – „nieustannie kontemplować tajemnicę miłosierdzia”. Ojciec Święty przypomina, że „jest ona [...] źródłem radości, ukojenia i pokoju”, że „miłosierdzie: to jest słowo, które objawia Przenajświętszą Trójcę; to najwyższy i ostateczny akt, w którym Bóg wychodzi nam na spotkanie”; że „miłosierdzie jest podstawowym prawem, które mieszka w sercu każdego człowieka, gdy patrzy on szczerymi oczami na swojego brata, którego spotyka na drodze życia”; że wreszcie „miłosierdzie to droga, która łączy Boga z człowiekiem, ponieważ otwiera serce na nadzieję bycia kochanym na zawsze, pomimo ograniczeń naszego grzechu”. Warto przyjąć tę zachętę jako źródło starań zmierzających do ciągłego oczyszczania intencji, zwłaszcza w trakcie pełnienia szczególnej posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii św., w którą niejako z urzędu wpisana jest troska i pomoc drugiemu człowiekowi.

Reklama

Nadzwyczani szafarze Komunii św. w swej posłudze często spotykają się z cierpieniem, niedolą. Niosąc pokrzepienie w postaci Ciała Pana Jezusa chorym lub starszym, mają okazję współuczestnictwa w ich życiu spiętym ograniczeniami chorób, kontuzji, skutków wypadków, starości, ale dającym możliwość zaczerpnięcia hartu ducha, wnoszącym pierwiastek radości z pragnienia przyjmowania Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

„Bóg nigdy nie przestaje otwierać drzwi swojego serca, by powtarzać, że nas kocha [...]” – pisze Ojciec Święty Franciszek. Modlitewną troską szafarskiej wspólnoty jest, aby taka otwartość serc na Bożą miłość i miłosierdzie była udziałem zarówno tych, do których są posyłani, jak i oczekujących na spotkanie z Panem, a także ich samych.

Tagi:
modlitwa

Modlitwa dzieci zmieni świat

2019-10-10 18:23

vaticannews.va / Rzym (KAI)

W tym roku prosimy dzieci nie tylko o modlitwę w intencji pokoju na świecie, ale także za kapłanów, którzy oddali swoje życie albo cierpieli prześladowania i przemoc z powodu przynależności do Jezusa – powiedział dyrektor włoskiego oddziału Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. 18 października odbędzie się XIV już edycja inicjatywy: „Milion dzieci odmawia różaniec w intencji jedności i pokoju”.

Vatican News
Modlitwa dzieci zmieni świat

Alessandro Monteduro wskazał, że w tym roku w to wydarzenie włączą się dzieci z 80 krajów na całym świecie. Poproszono również rodziców, nauczycieli, wychowawców w szkołach, przedszkolach, szpitalach i sierocińcach, aby zachęciły dzieci do odmawiania różańca. Mówi dyrektor włoskiego oddziału Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

„W zeszłym roku inicjatywa modlitwy dzieci o pokój na świecie dotarła m.in. do Argentyny, Kamerunu, Indii, Filipin, Libanu, Peru, czy Nowej Gwinei. Aby pomóc we wzięciu udziału w tej inicjatywie przygotowaliśmy specjalny przewodnik, a także zaproszenie skierowane do dzieci i dorosłych. Teksty te zostały zredagowane w 25 językach, m.in. po arabsku i w języku hausa, którym mówi się w Afryce Zachodniej, szczególnie w Nigrze, kraju, który jest obecnie symbolem największych prześladowań chrześcijan – podkreślił Monteduro. – Nasze stowarzyszenie pragnie łączyć tych, którzy hojnie solidaryzują się ze wspólnotami, które cierpią oraz tych, których bezpośrednio dotykają prześladowania. Staramy się więc stworzyć wspólnotę wiernych, która modlitwę uważa za nadzwyczajne narzędzie w wypraszaniu pokoju”.

W wywiadzie dla papieskiej rozgłośni Alessandro Monteduro przypomniał początki tej inicjatywy. Sięgają one roku 2005, kiedy w stolicy Wenezueli, Caracas, grupa dzieci modliła się przed kapliczką. Niektóre obecne tam kobiety stwierdziły, że czuło się wyraźną obecność Maryi, a inna przypomniała słowa św. Ojca Pio, który powiedział, że jeżeli milion dzieci będzie się modliło na różańcu, to zmieni się świat. „To jest wiara w siłę modlitwy dzieci” – podkreślił Monteduro.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cała Polska zapłakała

2012-12-17 13:16

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 52/2012, str. 8-9

„Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom” - przestrzegał proroczo 180 lat temu Zygmunt Krasiński

BOŻENA SZTAJNER

Przeor Jasnej Góry na wieść o profanacji dokonanej w drugą niedzielę Adwentu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej powiedział: - Cała Polska zapłakała, również w sposób fizyczny. Wielu ludzi zwróciło swoje przerażone serca ku Jasnej Górze. Dziękujemy za tę troskę naszego narodu o klasztor, o sanktuarium, o Jasną Górę. Dziękujemy za modlitwy, za słowa wsparcia, a wszystkim służbom - za ich profesjonalną i sprawną akcję spieszenia z pomocą ochrony Jasnej Góry przed tymi, którzy nie wiedzą, co czynią. Wielu z nas atak na Cudowny Obraz odczytuje jako atak na samą istotę polskości.

Przebieg wydarzeń

Przypomnijmy fakty, które nami wszystkimi wstrząsnęły w niedzielę 9 grudnia 2012 r. Otóż tego dnia o godz. 7.45, tuż po zakończeniu Mszy św. wspólnotowej konwentu jasnogórskiego, miała miejsce próba zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Mężczyzna rzucił w Obraz bańkami w kształcie żarówek, wypełnionymi czarną substancją, która rozprysła się na cały ołtarz, dosięgła nawet róży ofiarowanej Matce Bożej przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Sprawcę natychmiast ujął br. Paweł Bryzek, paulin, a straż porządkowa przekazała go policji. Po incydencie Kaplica została zamknięta. Na miejsce przybyli abp senior Stanisław Nowak oraz bp Jan Wątroba, aby sprawdzić stan ikony i podjąć modlitwę ekspiacyjną. Obraz nie został naruszony, gdyż chroni go kuloodporna szyba. O godz. 11.45 Kaplicę Matki Bożej otwarto i udostępniono pielgrzymom. Pod przewodnictwem o. Sebastiana Mateckiego, podprzeora Jasnej Góry, rozpoczęło się nabożeństwo przebłagalne z udziałem obecnego generała Zakonu Paulinów o. Izydora Matuszewskiego.

Sprawcą zbezczeszczenia Cudownego Obrazu okazał się 58-letni mieszkaniec Świdnicy. Po jego przesłuchaniu do Sądu Rejonowego w Częstochowie został skierowany wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Prokuratura postawiła mu zarzuty zniszczenia dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury i obrazy uczuć religijnych. Jerzy D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, złożył obszerne wyjaśnienia i nie wykazał skruchy. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia. Prokurator zlecił opracowanie opinii psychiatrycznej.

Obudź się, Polsko!

W południe o. Józef Płatek przewodniczył Mszy św. ekspiacyjnej. W homilii zauważył, że obecnie w Polsce atakuje się kolejno trzy najświętsze znaki chrześcijaństwa: Krzyż, Biblię oraz Ikonę - te trzy symbole wiary były uroczyście niesione przez młodych ludzi z całego świata na Szczyt Jasnogórski i adorowane na VI Światowym Dniu Młodzieży w 1991 r., podczas modlitwy pod przewodnictwem Jana Pawła II. - Widzimy, jak kolejno dokonuje się w naszej Ojczyźnie profanacja tych świętych dla nas, chrześcijan, znaków - mówił. Zacytował słowa Henryka Sienkiewicza dotyczące potopu szwedzkiego: „Dziwnie szatan jest na to miejsce zawzięty. I dokłada wszelkich starań, aby nabożeństwu tu przeszkodzić i wiernych jak najmniej do udziału w nim dopuścić. Bo nic tak do takiej desperacji piekielnego dworu nie przywodzi, jak widok czci dla Tej, która głowę węża starła”.

O. Płatek sięgnął też do słów poety Zygmunta Krasińskiego, który 180 lat temu przestrzegał w proroczej wizji: „Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom. Podłość będzie nagradzana orderami lub zaszczytami. Lud ogłupiać będą wódką lub innymi elementami, elity szlifami i stanowiskami, a za głowę tych, co będą stawiać opór, wystawi się watahy, cenę, aby się rozprawić z nimi w stosownej chwili”.

- Trzeba nam wszystkim dużo rozsądku, rozwagi i powagi. Może Pan Bóg dał ten znak nam, stróżom, i wszystkim czcicielom Jasnogórskiej Bogarodzicy, że nadeszła pora i czas przebudzić się w Adwencie. Niedawno wołano: Polsko, obudź się! Jest to kolejny sygnał dla nas, żeby nie zejść na manowce, nie stoczyć się w dół, ale też nie zmarnować swojego życia - mówił o. Płatek.

Modlitwa ekspiacyjna za znieważenie Obrazu trwała na Jasnej Górze przez cały dzień. Na zakończenie każdej Mszy św. śpiewany był błagalny hymn „Święty Boże, Święty Mocny”.

Charakter ekspiacyjny miał także 9 grudnia Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej, któremu przewodniczył przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. Mieszkańcy Częstochowy i pielgrzymi, przedstawiciele zakonów męskich i żeńskich oraz kapłani z abp. Wacławem Depo bardzo licznie przybyli na tę wieczorną modlitwę Polaków. (Tekst rozważania apelowego, będącego formą przebłagania za dokonaną profanację, wydrukowany jest w całości na stronach 9 i 10 bieżącego numeru „Niedzieli”).

Ekspiacja Częstochowy

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na wiadomość o próbie uszkodzenia Cudownego Obrazu Matki Bożej zwrócił się z prośbą do wszystkich diecezjan, aby wraz ze swoimi duszpasterzami przybywali na Jasną Górę na modlitwę przebłagalną. Zaprosił na comiesięczne jasnogórskie czuwanie nocne z 11 na 12 grudnia - na wielką modlitwę ekspiacyjną całego Kościoła częstochowskiego „za wszystkie profanacje i świętokradztwa, jakie mają miejsce w tych dniach i miesiącach na terenie archidiecezji. Są one skutkiem trwającej od dłuższego czasu antykościelnej i antychrześcijańskiej nagonki niektórych ugrupowań politycznych i mediów” - stwierdził.

Metropolita Częstochowski powiadomił, że modli się także za dopuszczających się wszelkich aktów wandalizmu. Zauważył, iż są oni z jednej strony ich sprawcami, a z drugiej - ofiarami skrzętnie prowadzonej manipulacji antyreligijnej, a czasem ludźmi pogubionymi, którym należy pomóc. „Proszę Boga o łaskę obudzenia sumień wszystkich Polaków, a w sposób szczególny rządzących zarówno naszym miastem, jak i Ojczyzną” - wyznał.

Zgodnie z zapowiedzią abp. Depo, w nocy z 11 na 12 grudnia odbyło się na Jasnej Górze czuwanie modlitewne archidiecezji częstochowskiej, wynagradzające Bogu za próbę zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. W rozważaniu apelowym rozpoczynającym czuwanie Metropolita Częstochowski mówił: - Dzisiaj, przychodzimy do Ciebie, aby obok słów: JESTEM, PAMIĘTAM… wypowiedzieć w Apelowej przysiędze mocne CZUWAM. To słowo wypowiadamy z mocą, aby obudzić uśpione sumienia. Wypowiadamy je nad tymi, którym grozi utrata duchowego słuchu i duchowego wzroku, a tym samym i dziedzictwa dzieci Bożych. Czuwaj nad nami wszystkimi, abyśmy nie zagubili dróg do Twojego Syna, Jedynego Pośrednika między Bogiem a ludźmi.

Abp Depo zwrócił uwagę, że to kolejne zranienie oblicza Matki i Syna, na podobieństwo profanacji Obrazu przez husytów w 1430 r., nie może być odbierane wyłącznie w kategoriach odejścia od rozumu czy aktu niewiary. - Ewangelie i Dzieje Apostolskie dostarczają nam aż nadto dowodów, że ludzie chorzy garnęli się do Jezusa, aby u Niego znaleźć pomoc i obronę - podkreślił. - Oni nigdy nie wystąpili przeciw Niemu! Przychodzimy dzisiaj do Ciebie, Maryjo, aby wsłuchać się w bicie Twojego Serca, które wzięło w siebie ten cios, aby przetworzyć go w siłę i jedność dla Narodu i Kościoła, bo przecież jesteś naszą przedziwną pomocą i obroną - mówił z ufnością.

Metropolita Częstochowski zarządził, aby w niedzielę 16 grudnia w kościołach archidiecezji zorganizowano nabożeństwa ekspiacyjne, z odmówieniem Aktu Wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny i odśpiewaniem suplikacji. Ogłaszając to zarządzenie, przypomniał słowa Ojca Świętego Benedykta XVI z 12 września 2012 r., które wobec profanacji Obrazu stały się bardzo aktualne: „Często w obliczu zła mamy poczucie, że nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale to właśnie nasza modlitwa jest pierwszą i najskuteczniejszą odpowiedzią, jaką możemy dać i która umacnia nasz codzienny wysiłek, by chronić dobro”.

Niemiecki protestant przyczynił się do zabezpieczenia Cudownego Obrazu

Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został uratowany dzięki zabezpieczającej go szybie kuloodpornej. O. Józef Płatek, na prośbę „Niedzieli”, podał ważne szczegóły. Uznał, że chcąc mówić o szybie ochraniającej Obraz, trzeba sięgnąć do dnia 23 lutego 1981 r., kiedy to był on generałem Zakonu Paulinów. Właśnie wtedy członkowie Komisji ds. Konserwacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej podczas spotkania z nim, z o. Konstancjuszem Kunzem - ówczesnym przeorem Jasnej Góry oraz z o. Melchiorem Królikiem - referentem ds. konserwacji Obrazu, przy okazji proponowanych prac remontowo-konserwatorskich przy hebanowym ołtarzu w Kaplicy Matki Bożej, wysunęli propozycję zabezpieczenia Cudownego Obrazu kuloodporną szybą. Miało to zapewnić Obrazowi ochronę, a także przemawiały za tym racje konserwatorskie. O. Józef Płatek nawiązał wtedy kontakt z o. Janem Wiesławem Bochenkiem - przeorem klasztoru paulińskiego w Mainburgu w Niemczech i poprosił o pomoc w realizacji tej inicjatywy.

Do prac konserwatorskich przy ołtarzu Matki Bożej przystąpiono na początku 1984 r. W tym czasie o. Jan Bochenek powiadomił o możliwości zakupienia odpowiedniej szyby w Niemczech, jednak jej cena przerastała możliwości Zakonu Paulinów. Ojciec Generał zobowiązał o. Jana Nalaskowskiego - wikariusza generalnego, władającego doskonale językiem niemieckim, i o. Konstancjusza Kunza oraz ojców pracujących w Niemczech do poszukiwania sponsorów dla tej fundacji. Podjęto różne próby zorganizowania funduszu, a o. Jan Nalaskowski dotarł z prośbą do Caritas Konferencji Episkopatu Niemiec, która przeznaczyła na ten cel dużą, lecz mimo wszystko niewystarczającą kwotę. Znaleźli się wkrótce nowi ofiarodawcy. Ze znaczącą pomocą dołączył prof. Helmut Seling, protestant, dyrektor muzeum w Monachium.

Ostatecznie dzięki trosce ówczesnego zarządu jasnogórskiego: o. Rufina Abramka - przeora Jasnej Góry, o. Jana Golonki - kuratora jasnogórskich zabytków, o. Leona Chałupki - administratora Jasnej Góry, o. Izydora Matuszewskiego - kustosza oraz pomocy prof. Helmuta Selinga udało się doprowadzić do końca konserwację jasnogórskiego ołtarza poświęconego Bogarodzicy i umieścić w nim szybę kuloodporną, ochraniającą Cudowny Obraz. Odrestaurowany ołtarz wraz z wmontowaną szybą został poświęcony 8 grudnia 1986 r. przez kard. Józefa Glempa, prymasa Polski.

O. Józef Płatek podał jeszcze inny ważny fakt. Okazuje się, że w 1981 r., na dwa dni przed swoją śmiercią, kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski, na ręce generała Zakonu Paulinów przekazał znaczną ofiarę na odnowę Ołtarza Ojczyzny i Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, jako swój jubileuszowy dar dla Dziewicy Wspomożycielki. On również bardzo zabiegał o bezpieczeństwo Obrazu Jasnogórskiego.

Tak udało się odtworzyć okoliczności, w jakich doszło do wzmocnienia ochrony Obrazu, ze znaczną pomocą niemieckiego protestanta. Dzięki temu 9 grudnia 2012 r. Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został nienaruszony mimo brutalnego ataku.

Modlitwa ekspiacyjna trwa w całej Polsce i poza jej granicami. A w jasnogórskiej zakrystii wyłożono księgi, do których pielgrzymi wpisują słowa żalu i zadośćuczynienia za publiczne znieważenie Najświętszej Ikony Jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świadectwo wiary

2019-10-14 12:52

Urszula Buglewicz

Paweł Wysoki

Parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Chmielu świętowała 90-lecie powstania. Z tej okazji dziękczynnej Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Budzik.

Jedna z najmniejszych wspólnot w naszej diecezji, licząca niewiele ponad 700 osób, kanonicznie została powołana 1 października 1929 r. Parafia powstała dzięki staraniom mieszkańców Chmiela oraz ks. Jana Bednarka z Krzczonowa. Za zgodną bp. Mariana Leona Fulmana już wiosną 1929 r. zaczęto wznosić kościół, który dla kolejnych pokoleń stał się najważniejszym domem, miejscem spotkania z Bogiem i ludźmi. Dziś świątynia zbudowana modlitwą i pracą dawnych mieszkańców Chmiela jest dumą i chluba parafii.

Blisko Chrystusa

- Parafia jest miejscem dawania świadectwa miłości, jej codziennego praktykowania. Od 90 lat tutejsi mieszkańcy starają się sprostać tym słowom przez miłość do Matki Bożej Częstochowskiej, która prowadzi nas do Jezusa - mówił proboszcz ks. Wiesław Szachun. Kapłan, który dopiero od kilku miesięcy przewodzi miejscowej wspólnocie, szczególnie docenia rolę swych poprzedników, którzy wraz z wiernymi dbali o duchowe i materialne piękno parafii. - Jesteśmy małą wspólnotą, ale wciąż się rozwijamy. Dziękuję wszystkim, którzy troszczyli się o naszą małą ojczyznę; tym dla których parafia była i jest miejscem realizacji przykazania miłości Boga i bliźniego - dziękował Ksiądz Proboszcz. Wraz z wiernymi prosił o modlitwę i pasterskie błogosławieństwo, by przez kolejne lata parafianie z Chmiela trwali w łączności z Chrystusem i Kościołem.

Czas radości

Święto zgromadziło parafian i gości, wśród których obecna była Magdalena Sałek - Lewczyk, wójt gminy Jabłonna. W imieniu władz samorządowych dziękowała wspólnocie za dziesięciolecia zaangażowania i pracy dla dobra całej społeczności. Wśród uczestników jubileuszowej Eucharystii wyróżniali się druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej, sołtysi poszczególnych wiosek, radni oraz panie z Koła Gospodyń Wiejskich. Szczególne miejsce zajmowała młodzież, która przygotowuje się do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Młodzi parafianie wobec abp. Stanisława Budzika i całej wspólnoty złożyli wyznanie wiary oraz deklaracje przystąpienia do sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej. Radość świętowania podkreślała gra organów, które stały się jubileuszowym darem parafian i ofiarodawców. Podczas Liturgii poświęcił je Metropolita Lubelski, by służyły modlitwie i uwielbieniu Boga.

Najważniejsza cząstka

- Wasza wspólnota parafialna idzie za Chrystusem już 90 lat. Wasi przodkowie wybudowali świątynię pw. Matki Bożej Częstochowskiej; wyposażali ją i odnawiali, by była piękna - mówił abp Stanisław Budzik. - Kościół jest domem Bożym, w którym można Boga chwalić, dziękować Mu i prosić; miejscem eucharystycznego zgromadzenia całej wspólnoty parafialnej. Dziś dziękujemy Bogu za to, że w tej świątyni dokonało się tyle duchowego dobra poprzez łaskę sakramentów; za to, że jesteśmy parafią, czyli wspólnotą stanowiącą najmniejszą, ale najważniejszą cząstkę Kościoła. Naszym zadaniem jest wiarę wyznawać, bronić jej i wędrować ziemskimi drogami ku świętości - nauczał Pasterz. Świętującej rocznicę powstania parafii wspólnocie Ksiądz Arcybiskup życzył, by wszyscy jej członkowie z godnością nosili imię chrześcijanina, które zobowiązuje do wyznawania wiary, życia według niej i apostolstwa pozwalającego jak najwięcej ludzi zaprosić do wspólnoty Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem