Reklama

Niedziela Świdnicka

Ścinawka Średnia. Bp Adam Bałabuch pożegnał swoją mamę

W ciszy rodzinnego domu dojrzewało życie, które przyniosło owoc dla całego Kościoła. W czwartek 12 lutego br. w Ścinawce Średniej Kościół żegnał śp. Wacławę Bałabuch, mamę biskupa pomocniczego diecezji świdnickiej bp. Adama Bałabucha.

2026-02-12 18:00

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

bp Adam Bałabuch

Ścinawka Średnia

pogrzeb matki kapłana

Michał Bałabuch

Wacława Bałabuch

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Adam Bałabuch wraz z siostrą Anną podczas uroczystości pogrzebowych mamy śp. Wacławy

Bp Adam Bałabuch wraz z siostrą Anną podczas uroczystości pogrzebowych mamy śp. Wacławy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kościele św. Marii Magdaleny przy jednym ołtarzu stanęli biskupi i kapłani, by nie tylko sprawować żałobną Eucharystię, ale i okazać braterskie wsparcie synowi przeżywającemu stratę matki. Liturgii przewodniczył bp Marek Mendyk, a homilię wygłosił bp senior Ignacy Dec. Obecność bp. Piotra Wawrzynka z Legnicy i bp Rudolfa Pierskały z Opola oraz blisko stu kapłanów była wymownym znakiem jedności Kościoła – wspólnoty, która w godzinie bólu staje razem.

Życie należy do Boga

Reklama

W wygłoszonej homilii bp Ignacy Dec zatrzymał się najpierw nad samą tajemnicą chrześcijańskiego pożegnania. - Wśród ziemskich pożegnań jest jednak takie, które nazywa się pożegnaniem ostatnim. Taki obrzęd ostatniego pożegnania znajduje się w obrzędzie katolickiego pogrzebu - powiedział. Podkreślił, że tego dnia Kościół żegna liturgicznie do wieczności wyjątkową osobę. - To mama naszego księdza biskupa Adama, śp. Wacława - zaznaczył, dodając z głębokim wzruszeniem, że pożegnanie każdej mamy, po jej ziemskiej śmierci, bywa trudne. - Szczególnie trudne jest pożegnanie mamy biskupa, księdza czy siostry zakonnej. Dla nas bowiem, którzy nie zakładamy własnej rodziny, mama jest najbliższą osobą, która nas kocha i która się za nas modli - wyjaśnił, dodając, gdzie szukać w takich momentach ukojenia. - Nasz duchowy pokój i ukojenie znajdujemy wtedy w słowie Pana Boga, dlatego też to słowo Boże jest dla nas najważniejszą częścią pogrzebu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie” – przypomniał słowa św. Pawła pierwszy biskup świdnicki, koncentrując uwagę zebranych ku perspektywie wiary i podkreślając, że życie człowieka od początku do końca należy do Boga. - To On nas powołał do istnienia przez naszych rodziców i wybiera godzinę przejścia do wieczności - przekonywał. Przywołując słowa Jezusa z krzyża „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego”, wskazał, że chrześcijańska śmierć jest aktem zawierzenia. A poranek zmartwychwstania pozostaje odpowiedzią Boga na dramat ludzkiego odchodzenia: życie nie kończy się w grobie.

Droga przez cierpienie

Reklama

W homilii wybrzmiała także wdzięczna pamięć o ziemskiej drodze śp. Wacławy Bałabuch, która była historią cichej siły, hartowanej w trudzie i biedzie, a zarazem przenikniętej prostą, głęboką wiarą. Urodzona 12 lutego 1937 r. w Berejowie na Lubelszczyźnie, w wielodzietnej rodzinie, bardzo wcześnie doświadczyła dramatu wojny i powojennej niepewności. Po powrocie z Kresów rodzina zamieszkała w Wólce Siemieńskiej. Wspominała po latach, jak jako kilkuletnia dziewczynka, mając zaledwie około sześciu lat, chodziła prosić o chleb, by pomóc najbliższym przetrwać czas głodu. Jeszcze przed dziesiątym rokiem życia pasła krowy u zamożniejszych gospodarzy. Te doświadczenia nie odebrały jej pogody ducha, lecz nauczyły pokory, pracowitości i wdzięczności za każdy dar.

Mając 14 lat, za zgodą rodziców wyjechała na Dolny Śląsk, do Nowej Rudy, gdzie zamieszkała w internacie i zdobywała zawód. Przez blisko 17 lat pracowała w Zakładach Przemysłu Bawełnianego „Piast” w Głuszycy (oddział w Ścinawce Średniej), sumiennie pełniąc obowiązki w dziale kontroli jakości. Tam poznała swojego męża Michała, z którym 28 października 1958 r. zawarła sakramentalne małżeństwo. Wspólnie stworzyli dom oparty na wierze, modlitwie i wzajemnym szacunku. Wychowali dwoje dzieci – Annę i Adama – dbając o ich wykształcenie i religijne fundamenty życia. Z dumą i wzruszeniem przeżywała kapłaństwo oraz biskupstwo syna. Cieszyła się wnuczkami i prawnuczętami, których obdarzała czułością. Do końca należała do wspólnoty Żywego Różańca, wiele czasu poświęcając modlitwie za bliskich. Ostatnie lata, naznaczone cierpieniem, przeżyła w domu św. Ojca Pio w Świdnicy. Odeszła 6 lutego, w pierwszy piątek miesiąca, jakby w rytmie życia, które od dzieciństwa aż po kres było zawierzone Bogu.

Słowa wdzięczności i nadziei

Reklama

Na zakończenie Eucharystii wybrzmiały poruszające słowa kondolencji i wdzięczności. Jako pierwszy przemówił ks. prał. Andrzej Tracz z Legnicy, który zwracając się do bp. Adama i jego siostry Anny, zapewnił o modlitwie i nazwał zmarłą „naszą mamą”, przypominając czasy seminaryjne końca lat 70. i początku 80., gdy czterech kleryków ze Ścinawki Średniej doświadczało jej duchowego wsparcia. – Zawsze się za nas modliła – przypomniał, wskazując, że jej cierpienie było wielką ofiarą przyjętą przez Chrystusa.

W imieniu kolegów kursowych głos zabrał ks. kan. Bogdan Żygadło z Jeleniej Góry, przywołując słowa o najdroższym imieniu „matka” i wyrażając wiarę, że w pierwszy piątek miesiąca położyła głowę na piersi Jezusa, a dziś wstawia się za bliskimi u tronu Boga.

Kapłanów rodzinnego dekanatu Nowa Ruda-Słupiec reprezentował ks. kan. Jan Kustasz z Radkowa, zapewniając o modlitewnej pamięci i dziękując za dobro, które wniosła w życie syna i całej wspólnoty.

Niezwykle wzruszające świadectwo złożyła pielęgniarka Monika Partyka z hospicjum św. Ojca Pio w Świdnicy, mówiąc o cierpliwości pani Wacławy w znoszeniu codziennego, silnego bólu, o cichości i godności, która uczyła personel, że nawet gdy ciało słabnie, duch może pozostać silny.

Reklama

Szczególnie poruszające były słowa dyrektora hospicjum św. Ojca Pio w Świdnicy, ks. prał. Jana Gargasewicza, który dziękował za świadectwo wiary śp. Wacławy i jej zmarłego wcześniej męża. – Oni nie byli tylko pacjentami. Myśmy się nimi opiekowali, ale oni opiekowali się też nami, swoją modlitwą i pięknym świadectwem wiary – przypomniał. Podkreślił również duchową więź, jaka zrodziła się w tym miejscu cierpienia. - Oddać syna Kościołowi na służbę zawsze wymagało poświęcenia i modlitwy. Za ten dar, za syna biskupa Adama, dziś dziękujemy - podsumował. Ks. prał. Gargasewicz wzruszająco wspominał także codzienną obecność biskupa wśród chorych. - Kiedy nie miał wizytacji, każdego dnia był z nami na Koronce do Bożego Miłosierdzia. To świadectwo wiary jest nauką dla nas wszystkich - przekonywał. Te słowa stały się nie tylko podziękowaniem, ale i żywym świadectwem, że modlitwa i miłość śp. Wacławy przynosiły owoc aż po ostatnie dni jej życia.

W imieniu parafii i księdza proboszcza kondolencje przekazał także ks. kan. Paweł Kilimnik, zapowiadając dalszą modlitwę w zamówionych Mszach świętych.

Na końcu głos zabrał bp Adam, dziękując wszystkim za obecność i wsparcie. Cytując św. Teresę: „Ja nie umieram, ale wstępuję w życie”, wyraził ufność, że mama została przyjęta do nowego życia w Bogu. Z wdzięcznością wymienił biskupów, kapłanów, siostry zakonne, pracowników kurii i seminariów, personel hospicjum z ks. prał. Janem Gargasewiczem, rodzinę, przyjaciół i parafian ze Ścinawki Średniej, Długołęki oraz wszystkich, którzy okazali pomoc i modlitwę. Słowa te stały się pięknym domknięciem liturgii, świadectwem jedności Kościoła wokół rodziny, która oddała Bogu żonę, matkę i kobietę głębokiej wiary.

Następnie procesja żałobna wyruszyła na pobliski cmentarz parafialny, gdzie ciało Wacławy spoczęło obok jej męża Michała.

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zerwana więź

2026-03-06 10:52

[ TEMATY ]

rekolekcje

ks. Marek Dziewiecki

Mat. prasowy

Jeśli Wielki Post ma być czasem prawdziwej przemiany, musi rozpocząć się od zmierzenia się z rzeczywistością grzechu.

W konferencji „Zerwana więź” Michał Piekara dotyka jednego z najbardziej bolesnych doświadczeń chrześcijańskiego życia — rozdźwięku między pragnieniem a czynem. Pokazuje, że grzech to nie tylko lista złych wyborów, lecz przede wszystkim zerwana relacja z Bogiem, który jest Życiem. To zaproszenie, by przestać bagatelizować skutki grzechu i odważyć się stanąć w prawdzie o sobie. Bo prawdziwe nawrócenie zaczyna się od światła, które odsłania serce.
CZYTAJ DALEJ

Podarowana Papieżowi maszyna telemedyczna dla leczenia dzieci

2026-03-05 16:30

[ TEMATY ]

dzieci

leczenie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Urządzenie do telemedycyny podarowane Papieżowi. Zostanie przekazane do leczenia dzieci na odległość.

Urządzenie do telemedycyny podarowane Papieżowi. Zostanie przekazane do leczenia dzieci na odległość.

Urządzenie umożliwiające przeprowadzanie wysokiej jakości wizyt lekarskich na odległość zostało przekazane Papieżowi Leonowi XIV. Sprzęt telemedyczny TELADOC LITE ma wspierać globalną sieć opieki medycznej dla dzieci w regionach, gdzie dostęp do leczenia jest ograniczony.

Dar wręczyła Ojcu Świętemu delegacja amerykańskiej organizacji non-profit Patrons of the World’s Children Hospital. Papież przyjął jej przedstawicieli w Auli Pawła VI po zakończeniu środowej audiencji generalnej.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczny finał poszukiwań wrocławskiej aktorki.

2026-03-06 19:02

[ TEMATY ]

aktorka

zmarła

Magdalena Majtyka

Facebook/Internet

Magdalena Majtyka

Magdalena Majtyka

41-letnia Magdalena Majtyka nie żyje. Jej ciało zostało odnalezione na terenie Biskupic Oławskich.

O śmierci aktorki poinformowała wrocławska policja. Ciało kobiety znaleziono na terenie Biskupic Oławskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję