Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 04/03/2026

Jezus nazywa uczniów przyjaciółmi. Przyjaźń łączy się z zaufaniem

2026-02-13 09:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Syr 51,13-20 <- KLIKNIJ

Reklama

Syr 51 zamyka księgę osobistym świadectwem. Po modlitwie dziękczynnej autor opisuje drogę do mądrości. Syrach pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w środowisku szkoły mędrców. Księga powstaje po hebrajsku, a przekład grecki sporządza wnuk autora w Egipcie. Ten rys pomaga zrozumieć, dlaczego mądrość ma tu wyraźnie biblijny charakter. Łączy się z Prawem, ze świątynią i z modlitwą ludu. Wspomnienie młodości odsłania początek szukania. Poszukiwanie przebiega „jawnie” i zaczyna się od prośby zanoszonej w pobliżu przybytku. Syrach opisuje proces uczenia się. Najpierw słuchanie, pochylone ucho, wierność nauce i dalej cierpliwość. Obrazy wzrostu i dojrzewania powracają w porównaniach do owocu winorośli. Mądrość rośnie w człowieku etapami, od pierwszego poruszenia do dojrzałego wyboru. W greckiej wersji księgi obecny jest obraz „jarzma” mądrości, znany z Syr 6; jarzmo oznacza dyscyplinę, która porządkuje myśli i pragnienia. Wersety 13-20 otwierają poemat o układzie alfabetycznym; zachowane hebrajskie fragmenty pokazują akrostych, który służył pamięciowemu opanowaniu tekstu. Autor mówi o zbliżaniu się do mądrości i o trosce, aby nie odejść od napomnienia. W tej modlitwie brzmi wdzięczność za dar pochodzący od Boga oraz gotowość do dalszej nauki. Mądrość zostaje ukazana jako droga, która obejmuje modlitwę i pracę nad sobą. Taki opis dobrze pasuje do liturgicznego wspomnienia młodego władcy, który dojrzewał w świętości pośród spraw publicznych. W języku księgi mądrość pozostaje darem, a zarazem domaga się czujności i stałego wyboru dobra.

Flp 3,8-14 <- KLIKNIJ

Reklama

Paweł pisze do Filipian językiem rachunku zysków i strat. W tle stoi spór o chlubę „według ciała”, o znaki, które dają człowiekowi prawo do dumy w środowisku religijnym. Apostoł przypomina własny rodowód i gorliwość. Potem powtarza czasownik „uznaję” w czasie teraźniejszym. Ocena trwa. Wobec poznania Chrystusa dawne tytuły tracą ciężar. Słowo skybala oznacza odpad, rzecz wyrzuconą. Paweł pokazuje zmianę skali wartości. Na pierwszym miejscu staje „sprawiedliwość” dana przez Boga, a bilans osiągnięć traci znaczenie. List rodzi się w sytuacji uwięzienia Pawła, a wspólnota w Filipii jest mu szczególnie bliska. Filippi pozostaje kolonią rzymską, więc obrazy stadionu i nagrody mają dla słuchaczy żywe skojarzenia. Paweł bierze język igrzysk i przenosi go na życie wiary. Używa także pojęć księgowych: „zysk” i „strata” (kerdos, zēmia). Dalej opisuje pragnienie poznania Chrystusa w całej pełni: moc zmartwychwstania, udział w cierpieniach, upodobnienie do śmierci. Te słowa łączą się z realnym życiem apostoła, znającego więzienie i odrzucenie. Następnie pojawia się szczere wyznanie, iż cel jeszcze nie został osiągnięty. Apostoł mówi o biegu ku mecie. Mamy cel (skopos), nagrodę (brabeion), wyciąganie się ku temu, co przed nim. Czasownik diōkō, dawniej związany z prześladowaniem, zostaje przeniesiony na gorliwe dążenie ku Chrystusowi. Meta zostaje nazwana „powołaniem z wysoka” (anō klēsis). W Wielkim Poście ten fragment oczyszcza motywacje i uczy wytrwałego kroku. Wyrażenie „być znalezionym w Nim” wyznacza tożsamość budowaną przez łaskę. Ten bieg prowadzi ku pełni zjednoczenia z Chrystusem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

J 15,9-17 <- KLIKNIJ

Perykopa należy do mowy pożegnalnej w Wieczerniku. Jezus mówi po geście umycia nóg i po zapowiedzi zdrady. Słowa padają w przestrzeni bliskości, a zarazem w cieniu nadchodzącej męki. Bezpośrednim tłem jest obraz krzewu winnego i gałęzi. Tam powraca czasownik (menō), „trwać”. Tutaj to samo „trwanie” zostaje nazwane trwaniem w miłości. W takim kontekście pojawia się zdanie o miłości Ojca do Syna oraz o miłości Jezusa do uczniów. Miłość ma tu nazwę agapē i opisuje więź, która rodzi posłuszeństwo. Jezus mówi o zachowywaniu przykazań i o pozostawaniu w miłości, tak jak On pozostaje w miłości Ojca. Wers 11 mówi o radości pełnej. Radość wypływa z życia w tej więzi; pozostaje trwała mimo zmiennego powodzenia.

Centralne polecenie brzmi: „Miłujcie się wzajemnie, tak jak Ja was umiłowałem”. Zwrot „tak jak” wskazuje na miarę. U Jana miarą staje się dar życia. Jezus nazywa „największą miłością” oddanie życia za przyjaciół. W tej Ewangelii czasownik „kłaść życie” (tithēmi) pojawia się także w mowie o Dobrym Pasterzu. Oznacza świadomy dar, który odsłania wolę Ojca i sens krzyża. W tej perspektywie miłość uczniów przyjmuje kształt czynu i przekracza same deklaracje.

Następnie Jezus nazywa uczniów przyjaciółmi (philos). W świecie grecko-rzymskim przyjaźń łączyła się z zaufaniem i z dostępem do planów pana domu. Przyjaciel znał zamiar i miał udział w odpowiedzialności. Jezus uzasadnia zmianę tytułu jednym zdaniem. Objawia to, co usłyszał od Ojca. W Biblii podobny język pojawia się przy Abrahamie, nazwanym „przyjacielem Boga”, oraz przy Mojżeszu, z którym Pan rozmawia „twarzą w twarz”. Objawienie wprowadza uczniów w poznanie Boga, które staje się życiem. To poznanie obejmuje słuchanie słowa i życie według niego.

Dalej padają słowa o wyborze i ustanowieniu do owocu, który pozostaje. Owoc oznacza trwałe skutki miłości. Są nimi wierność, jedność, zdolność do służby, gotowość do świadectwa. Perykopa łączy owoc z posłaniem: „idźcie”. Zamyka ją modlitwa w imię Jezusa, rozumiana jako modlitwa złączona z Jego wolą i z misją, którą powierza. W tej krótkiej mowie widać drogę ucznia: trwanie w miłości, wypełnianie przykazań, wejście w przyjaźń z Jezusem oraz gotowość do daru z życia.

Ocena: +101 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie do Słowa Bożego: Tylko Bóg jest ostatecznym „miejscem” człowieka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Jerozolima – Kościół św. Piotra in Gallicantu[/fot. Grażyna Kołek

Sny Nabuchodonozora są sceną teologii dziejów. Król widzi ogromny posąg. Głowa ze złota, piersi i ramiona ze srebra, brzuch i biodra z brązu, nogi z żelaza, stopy z żelaza zmieszanego z gliną. Daniel, natchniony przez Boga, tłumaczy, że złota głowa to sam Nabuchodonozor. Po nim przyjdą kolejne królestwa, coraz twardsze, ale coraz bardziej kruche. Ostatni etap, żelazo z gliną, to mieszanina siły i niestabilności. W tym momencie „kamień odłączony nie ręką ludzką” uderza w posąg, kruszy go, a sam staje się górą, która wypełnia ziemię. Tradycja widziała w tym kamieniu Mesjasza i królestwo Boga.
CZYTAJ DALEJ

„Ślimak na pustyni”: wspinamy się na wieże z taboretów i dziwimy się, że spadamy

2026-03-06 11:37

[ TEMATY ]

Wojciech Czuba

Ślimak na pustyni

Polskifr.fr / MB

Bóg nie może mnie przyjąć takiego, jakim chciałbym być, dlatego że taki, jakim chciałbym być, nie istnieje. To jest mój konstrukt myślowy, to jest moje marzenie. Istnieję tylko ja realny. Ten, którym chciałbym być, jest po prostu nierzeczywisty, a Bóg nie może kochać kogoś nierzeczywistego - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr Wojciech Czuba, ewangelizator znany jako „Ślimak na pustyni”.

Wojciechowi Czubie, który w tym roku wraz z dominikaninem o. Dariuszem Czajkowskim głosił konferencje wielkopostne do młodzieży w najstarszej i największej polskiej parafii we Francji na „Concorde” w Paryżu, z Wielkim Postem najbardziej kojarzy się kolor fioletowy oraz postanowienia, które uważa za bardzo cenne. „To jest ważna rzecz - testowanie swojej woli, udoskonalanie się, bycie cnotliwym, sprawiedliwym, dobrym człowiekiem, dobrym chrześcijaninem” - mówił. Jednocześnie dodał, żeby „nie przejmować się, że coś nie wyjdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski.

2026-03-06 21:16

[ TEMATY ]

Włodzimierz Rędzioch

kamerdyner papieski

Archiwum Gwardii Szwajcarskiej

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski

Najbliższy współpracownik Leona XIV przyszedł z Gwardii Szwajcarskiej.

Kamerdyner papieski to osoba świecka najbliższa Ojcu Świętemu. Służy jako prywatny asystent Papieża, pomagając mu w codziennych potrzebach osobistych. Wykonując swoje obowiązki asystenta Papieża, korzysta on z pomocy tzw. cubicolari (słudzy papiescy i członkowie Rodziny Papieskiej, którzy pełnią bezpośrednią służbę papieżowi; kiedyś mieli szczególną funkcję dbania o czystość w prywatnych pokojach Papieża), oraz sediari - to starożytne kolegium osób świeckich, których rola jest ściśle związana ze służbą Papieża, ponieważ nadzorują przebieg ceremonii w Apartamentach Papieskich oraz podczas publicznych i prywatnych audiencji; podlegają oni dziekanowi Anticamera Pontificia (Przedpokój Papieski), który odpowiada za Papieskie Apartamenty; do 1978 r. ich głównym zadaniem było noszenie papieża siedzącego na tronie tzw. sedia gestatoria.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję