Reklama

Niedziela Sandomierska

Z mroku dziejów do jubileuszu 1050-lecia Chrztu

Niedziela sandomierska 45/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

chrzest

Chrzest Polski

Archiwum

Opactwo na Świętym Krzyżu

Przykościelne bilbordy od dłuższego już czasu zapowiadają Światowe Dni Młodzieży (ŚDM), organizowane z woli Papieża Franciszka w Krakowie pod koniec lipca 2016 r. Także Internet na różnych stronach i forach bogaty jest z zwiastuny tego wydarzenia. Mają one osadzenie także w realiach naszej diecezji. Dzieje się to za sprawą m.in. Patrycji Bartochowskiej z parafii Pniów, której powierzono odpowiedzialność za sekcję medialną przygotowań do ŚDM. – Współpracujemy z wieloma portalami społecznościowymi – mówi Patrycja. – Staramy się publikować materiały formacyjne i informacje, aby każdy z łatwością mógł włączyć się w przygotowania i przeżycie tego wielkiego święta wiary w rówieśniczym środowisku. Ważna jest aktywność nie tylko w wirtualnej przestrzeni, ale przede wszystkim w życiu wielu wspólnot religijnych w diecezji i w parafii, zarówno w pracy formacyjnej, jak i w praktycznym działaniu ukierunkowanym na przygotowanie ŚDM.

Mój chrzest i chrzest narodu

– Jakiego znaczącego wydarzenia spodziewasz się w Twoim życiu, w przyszłym roku? – pytam młode dziewczęta. – No, proszę księdza, na pewno udział w Światowych Dniach Młodzieży – odpowiada Natalia Bełz, studentka pochodząca z Gorzyc. – Ooo! Wielu! – odpowiada na to samo pytanie, pochodząca z Janowa Lubelskiego, Olga Surma, studentka medycyny. – podziewam się skończyć studia, przeprowadzić do nowego miasta, „stracić” sporo czasu organizując ŚDM i jak najwięcej weekendów spędzić w górach! Olga jest odpowiedzialna za sekcję logistyczną, czyli szeroko pojęte planowanie wydarzeń związanych ze ŚDM i ich organizację w naszej diecezji. Przez działania tych osób zbliżające się wydarzenie nabiera realnego kształtu i angażuje wiele wspólnot i osób w diecezji.

Przyjazd Papieża Franciszka do Polski ma też inny niż ŚDM powód. – Wiąże się z 10. rocznicą śmierci św. Jana Pawła II. – tłumaczy Patrycja i dodaje, że jest też kolejna okoliczność. – To także rocznica chrztu Polski.

Reklama

– Duże znaczenie ma Kraków i pojęcie „miłosierdzia” mocno związane z Polską i miastem ŚDM – uzupełnia Olga. – Trzeba zauważyć, że spotkanie z młodymi świata będzie miało miejsce w czasie ogłoszonego przez Papieża Franciszka Roku Miłosierdzia. Rozpocznie się on 8 grudnia, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, a zamknie 20 listopada 2016 r., w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. Nie ulega jednak wątpliwości, że praprzyczyną spotkania z Ojcem Świętym w Ojczyźnie św. Jana Pawła II jest Jubileusz 1050-lecia chrztu Polski. Kościół w Polsce i w naszej diecezji staje zatem przed wielkim wyzwaniem do stosownego przygotowania obchodów tej znaczącej rocznicy. Patrząc na przejawy życia uczniów Pana Jezusa zauważamy dużą dynamikę życia religijnego, mimo ciągle pojawiających się wpływów laickich w Kościele. Te różne nurty zeświecczenia przybierają często rozmaite twarze nowoczesności i dezorientują ludzi wiary. Jubileusz jest więc okazją, by w ewangelicznym duchu te sytuacje rozpoznać i poddać światłu Ducha Świętego.

Ochrzczeni poganie

Chrzest Polski wywarł niekwestionowany wpływa na nasze życie: religijne, narodowe i szeroko pojętą kulturę. Jego data wydobywa naszą Ojczyznę z mroku dziejów. Pozwala równocześnie określić naszą państwowość, jak i tożsamość europejską. Z nią rozpoczęły się dzieje bytu ponadplemiennego Polaków, ale też dzieje architektury kamiennej, czy też pomników literatury i muzyki.

Na terenie naszej diecezji mamy kilka ośrodków życia religijnego, które sięgają historią tamtej chrzcielnej epoki. Niewątpliwie takim miejscem jest drugi co do wielkości szczyt Gór Świętokrzyskich, czyli Łysiec. Dziś mówi się wiele o nowej ewangelizacji i podejmuje się w nowy i nowoczesny sposób głoszenie Ewangelii. Powstają filmy, strony internetowe, nowe formy rekolekcji, koncerty ewangelizacyjne, marsze religijne. Głosi się, że Jezus jest Panem w formie tzw. fleszów, ewangelizacyjnych sms-ów, pantomim, itp. A w epoce chrztu Polski zastosowano tzw. inkulturację, czyli wejście z Ewangelią w zastałą kulturę słowiańską. Czasami mówi się również, że ochrzczono pogańskie obrzędy. Starano się nie wywarzać otwartych drzwi. Skoro człowiek jest z natury religijny, to w miejscach, gdzie czczono słowiańskich bogów wznoszono świątynie chrześcijańskie i zapraszano do wspólnoty Kościoła, nadając starym miejscom i obyczajom religijnym nową treść.

Reklama

Tak powstał w 1006 r. kościół na Łyścu, po którym zostały szczątki fundamentów, a którego kontynuatorką jest dzisiejsza bazylika. Tradycja przypisuje budowę tego kościoła, jak i zaproszenie na Święty Krzyż Benedyktynów, Dąbrówce. Ta czeska księżniczka i chrześcijanka, zaślubiona Mieszkowi I, stała się matką chrzestną naszego Narodu. Benedyktyni mieszkający na Łyścu musieli nie raz wykazywać ową „benedyktyńską cierpliwość” w ewangelizacyjnej pracy, gdyż Słowianie znajdowali inne miejsca, gdzie kultywowali pogańskie obrzędy. Tak było po wybudowaniu chrześcijańskiej świątyni na Świętym Krzyżu, gdy przenieśli się ze swoimi pogańskimi zwyczajami na Witosławską Górę. Benedyktyni widząc wciąż utrzymujące się zwyczaje sobótkowe, wznieśli tam w miejscu pogańskiej gontyny kościół pod wezwaniem Zesłania Ducha Świętego. „Ochrzczono” w ten sposób sobótkowy kult ognia nadając mu nową, głębszą treść i chrześcijański wymiar. Dziś opiekują się Świętym Krzyżem Ojcowie Oblaci. Czynią go miejscem przyjaznym dla pielgrzymów i turystów. Można tu znaleźć odpoczynek i strawę, można otrzymać informację o tym miejscu, a oczy nacieszyć nie tylko pięknymi widokami Gór Świętokrzyskich, ale także pieczołowicie odnawianymi dziełami architektury i sztuki, czego znakiem jest chociażby odbudowana i oddana w ubiegłym roku wieża kościelna. Nade wszystko każdy może znaleźć tu duchową opiekę, której potrzebuje człowiek w drodze na inne szczyty niż Łysica, czy Łysa Góra – na szczyty ducha.

– Nasz wrześniowy odpust w 2016 r. będzie dobrą okazją, aby uwielbić Boga za dar wiary dla naszego Narodu – oznajmia o. Dariusz Malajka, rektor Oblatów na Świętym Krzyżu. Jego pośpiech w rozmowie zdradza wielość obowiązków. U wrót świętokrzyskiej bazyliki czeka bowiem kolejna grupa pielgrzymów pragnąca dotknąć korzeni wiary na polskiej ziemi.

Wiara przyszła od Wisły

Ważnym dla rozwoju chrześcijaństwa na terenie naszej diecezji jest Zawichost. Był on w epoce chrzcielnej jednym z grodów przygranicznych. Pełnił tym samym funkcję misyjną skierowaną w stronę pogańskiej Rusi. Jego strategiczno-gospodarcze położenie – krzyżujące się tu szlaki handlowe, dogodna przeprawa przez Wisłę stwarzały także dogodne warunki do wypraw misyjnych. Szybko rozwijała się tu organizacja kościelna. U schyłku XII wieku ośrodek władzy książęcej, jakim był Sandomierz, posiadał tylko jedną parafię, a Zawichost – podległy w tym czasie Sandomierzowi miał ich aż trzy. Musiał więc wówczas mieć więcej mieszkańców niż Sandomierz i być dynamicznym ośrodkiem religijnym.

Na tych terenach również duch chrześcijański powoli przekształcał obyczaje ludu. Potwierdzają to odkrywane wzdłuż Wisły, w okolicach Sandomierza i Zawichostu, kurhany ze śladami całopalenia z XI-XII wieku. Historia tego regionu naszej diecezji świadczy jednak o tym, że już wówczas ziemia ta wydawała owoce świętości, co potwierdza żywot bł. Salomei. Dlatego właśnie tu mają odbywać się główne uroczystości diecezjalne z okazji 1050-lecia chrztu Polski.

Ks. Michał Mierzwa, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Diecezji Sandomierskiej, wskazuje, że obchody te będą miały charakter Pielgrzymki do źródeł. – 7 maja 2016 r. to pielgrzymowanie odbywać się będzie współczesnymi środkami komunikacji, jak autokary czy samochody, ale także w sposób tradycyjny czyli pieszo – zapowiada Ksiądz Dyrektor. – Proponujemy także wykorzystanie prastarego szlaku wodnego i odświeżenie tradycji flisackich, by przybyć do Zawichostu Sanem i Wisłą – dodaje.

W przeżywanie Jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski wpisze się także Rok Miłosierdzia. Sandomierz i jego kościół Świętego Ducha będzie miejscem zainicjowania obchodów tego duszpasterskiego przedsięwzięcia Papieża Franciszka w naszej diecezji. To tutaj 13 grudnia 2015 r. nastąpi otwarcie Bramy Miłosierdzia. – Kościół Świętego Ducha od wieków jest świątynią związaną z działalnością dobroczynną na rzecz osób chorych, starszych, ubogich i potrzebujących pomocy – mówi ks. Bogusław Pitucha, dyrektor Diecezjalnej Caritas. – Cieszę się, że przy okazji jubileuszu chrztu nasza świątynia będzie wskazywała, że dzieła miłosierdzia, tak ważne dla świadectwa wiary, mają dwie płaszczyzny: tę odnoszącą się do ducha, ale i nie mniej ważną odnoszącą się do ciała. Warto wspomnieć, że w 1292 r. kasztelan krakowski Żegota herbu „Topór” ufundował w Sandomierzu kościół i klasztor dla Zakonu Kanoników Regularnych Świętego Ducha, zwanych duchakami. Zadaniem zakonników było prowadzenie szpitala i przytułku dla najuboższych. Duchacze pracowali tutaj do 1784 r., a następnie dzieło to powierzono Siostrom Szarytkom, które pracują obecnie w Diecezjalnej Caritas i opiekują się świątynią.

Osobisty jubileusz

Jubileusz chrztu Polski będziemy przeżywać także w wymiarze naszych parafii, rodzin i osobistym. Zapewne spotkamy się z wieloma propozycjami tworzenia dzieł służących odnowieniu naszej więź z Bogiem i bliźnimi. Dobrze przeżywany Jubileusz rodzi radość, wdzięczność za dar wiary, ale także zobowiązuje do podjęcia dzieł nawrócenia i miłosierdzia.

Wydaje się, że w wymiarze parafii istotnym elementem jubileuszu będzie odnowienie i pogłębienie więzi ze wspólnotą wiary. Może się to wyrazić przez bardziej zaangażowane przeżywanie relacji z Bogiem i bliźnimi w konkretnej wspólnocie duszpasterskiej. Jest to dobra okazja, by włączyć się w istniejące już wspólnoty i dzieła, jak np. Katolickie Centra Pomocy Rodzinie. Będzie to wyrazem odpowiedzialności i wspólnego z innymi podejmowania pracy dla duchowego dobra i rozwoju wiary we współczesnym świecie.

Kropielniczka

Warto zwrócić uwagę na rodzinne zwyczaje pielęgnowania wiary. Jednym ze starych obrzędów chrześcijańskich jest przechowywanie i używanie na co dzień poświęconej wody. Jest to istotny i bogaty w treść zwyczaj. Przypomina nam o naszej przynależności do Chrystusa, aktualizuje nasze oddanie Bogu i jedność z Kościołem, a także broni od wpływów złego ducha. Słusznie zatem w sugestiach duszpasterskich Kurii sandomierskiej znajduje się i ta, by odnowić lub nabyć i zainstalować w domach jubileuszowe kropielniczki na wodę święconą oraz sprawić sobie jubileuszowe butelki do jej przechowywania. Praktykę korzystania z wody święconej w naszych domach poznajemy m.in. w czasie wizyty duszpasterskiej i jest ona zasadniczo poprawna. Jednak spotyka się niejednokrotnie sytuacje, których należy unikać. Bywa, że rodzina nie posiada wody święconej w domu, albo jej członkowie w żaden sposób nie umieją znaleźć jej wśród domowych skarbów. Zdarza się, że ma ona kolor herbaty, co świadczyłoby o tym, że nie jest ona w tych przypadkach przez wierzących zbyt często używana. Jubileusz jest zatem okazją, by korzystając z często zaopatrywanej w wodę święconą kropielniczki, żyć na co dzień istotą wiary, czyli naszą więzią z Bogiem Ojcem, Synem Bożym i Duchem Świętym w Imię Których rozpoczęło się nasze narodowe i osobiste życie.

2015-11-05 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: nie wolno zmieniać formuły Chrztu św.

2020-08-06 12:42

[ TEMATY ]

chrzest

mylu/fotolia.com

Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła, że chrzest udzielany z użyciem formuły „My ciebie chrzcimy, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” nie jest ważny i musi być powtórzony.

W dokumencie podpisanym przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary, kard. Luisa Ladarię, SJ oraz sekretarza tej dykasterii, abp. Giacomo Morandi, a zaaprobowanym przez Ojca Świętego, podkreślono, że wszelkie zmiany formuły Chrztu św. są sprzeczne z nauczaniem Kościoła, który stwierdza, że „gdy ktoś chrzci, sam Chrystus chrzci” (Sob. Watykański II, konst. Sacrosanctum Concilium, n. 7.) i to sam Pan działa w udzielanym sakramencie.

Przypomniano jasne nauczanie Soboru: „nikomu innemu, choćby nawet był kapłanem, nie wolno na własną rękę niczego dodawać, ujmować ani zmieniać w liturgii” (tamże, 22 § 3), zaś kapłan musi mieć przynajmniej wolę czynienia tego, co czyni Kościół. Nie może działać w imieniu innych osób, jak tylko w imię Chrystusa, jako znak Jego obecności w udzielanym sakramencie. Inna formuła oznacza brak zrozumienia samej natury posługi kościelnej, która jest zawsze służbą Bogu i Jego ludowi, a nie sprawowaniem władzy, która dopuszcza się wręcz manipulowania tym, co zostało powierzone Kościołowi przez akt należący do Tradycji – przypomniała Kongregacja Nauki Wiary.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł śp. ks. prof. dr hab. Henryk Szmulewicz

2020-08-07 16:27

[ TEMATY ]

zmarły

Tarnów

Portal Diecezjii Tarnowskiej

Ks. prof. dr hab. Henryk Szmulewicz

Zmarł śp. ks. prof. dr hab. Henryk Szmulewicz, były pracownik naukowo-dydaktyczny Wydziału Teologicznego Sekcja w Tarnowie Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Pełnił m.in. obowiązki ojca duchownego w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie oraz kierownika administracyjnego Katolickiego Ośrodka Studiów Społecznych w Lipnicy Murowanej. Był cenionym wykładowcą, autorem wielu książek i artykułów oraz promotorem prac naukowych. Miał 56 lat.

Msza święta pogrzebowa w kaplicy cmentarnej pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego na cmentarzu w Szczucinie zostanie odprawiona w poniedziałek (10 sierpnia) o godz. 14.00, po której ciało Zmarłego zostanie złożone na miejscowym cmentarzu.

Ks. prof. dr hab. Henryk Szmulewicz urodził się 2 września 1963 roku w Dąbrowie Tarnowskiej. Pochodził z parafii Szczucin. Egzamin dojrzałości złożył w I Liceum Ogólnokształcącym w Tarnowie w 1982 roku, po czym wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Po ukończeniu studiów filozoficzno - teologicznych, otrzymał święcenia kapłańskie z rąk arcybiskupa Jerzego Ablewicza w dniu 12 czerwca 1988 roku w Tarnowie.

Jako wikariusz pracował w następujących parafiach: Limanowa – Matki Boskiej Bolesnej (od 28 lipca 1988 roku do 20 czerwca 1991 roku) oraz Tarnów – Miłosierdzia Bożego (od 21 czerwca 1991 roku do 29 czerwca 1992). W latach 1992-1995 podjął studia specjalistyczne z teologii dogmatycznej na Uniwersytecie Nawarry w Pampelunie (Hiszpania), które uwieńczył doktoratem w 1995 roku.

W dniu 1 lutego 1996 roku został mianowany sekretarzem naukowym Biskupa Tarnowskiego Józefa Życieńskiego. Z dniem 10 marca 1997 roku otrzymał nominację na urząd Delegata do spraw Ekumenizmu w Diecezji Tarnowskiej. Ponadto sprawował obowiązki prefekta oraz ojca duchownego w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie, wicedyrektora Biblioteki Seminaryjnej, członka Diecezjalnej Komisji Kaznodziejskiej oraz cenzora do oceny ksiąg treści religijnej. Pełnił także obowiązki ojca duchownego w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie (w latach 2001-2002) oraz kierownika administracyjnego Katolickiego Ośrodka Studiów Społecznych w Lipnicy Murowanej (w latach 2002-2003). Z dniem 26 sierpnia 2003 roku podjął posługę egzorcysty, którą pełnił do 2013 roku. Dekretem z dnia 1 grudnia 2019 roku został mianowany członkiem Komisji Teologicznej V Synodu Diecezji Tarnowskiej.

Od 1996 roku był związany z Instytutem Teologicznym w Tarnowie jako opiekun roku w studium dla świeckich. W 1999 roku został mianowany adiunktem Instytutu Teologicznego w Tarnowie. Był wykładowcą na Wydziale Teologicznym Sekcja w Tarnowie Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, a ponadto wykładowcą w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Kamieniecko-Podolskiej na Ukrainie.

21 stycznia 2004 roku uzyskał stopień naukowy doktora habilitowanego nauk teologicznych w zakresie teologii dogmatycznej na Wydziale Teologicznym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Z dniem 1 lutego 2008 roku objął stanowisko profesora nadzwyczajnego Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Ponadto 1 listopada 2015 roku uzyskał tytuł naukowy profesora nauk teologicznych na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Był autorem wielu książek i artykułów naukowych oraz promotorem prac naukowych.

Za gorliwie pełnioną posługę kapłańską otrzymał w dniu 27 marca 1997 roku diecezjalne odznaczenie Expositorium Canonicale, a w dniu 9 sierpnia 2014 roku został obdarzony godnością Kanonika Gremialnego Kapituły Kolegiackiej św. Wawrzyńca Męczennika w Wojniczu.

CZYTAJ DALEJ

Śnieżka: modlitwa na szczycie w intencji ludzi gór z udziałem kard. Duki i Vaclava Klausa

2020-08-10 17:48

[ TEMATY ]

modlitwa

Ks. Waldemar Wesołowski

Już po raz 39. w liturgiczne wspomnienie św. Wawrzyńca 10 sierpnia odbyła się na Śnieżce, szczycie Karkonoszy, międzynarodowa modlitwa w intencji ludzi gór. Przewodniczył jej kard. Dominik Duka z Pragi, a homilię wygłosił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. W spotkaniu wziął udział b. prezydent Republiki Czeskiej Vaclav Klaus.

Msza św. przy istniejącej tu od ponad 300 lat kaplicy poświęconej św. Wawrzyńcowi odprawiona została z udziałem pielgrzymów z Polski, Czech i Niemiec. Wśród koncelebransów obecny był legnicki biskup senior Stefan Cichy, były opat norbertanin o. Michael Josef Pojezdny oraz grono księży z Polski i Czech.

Nie mogło zabraknąć także organizatora i inicjatora tego wydarzenia Jerzego Pokoja oraz emerytowanego prezydenta i premiera Republiki Czeskiej Vaclava Klausa, który podczas swojej prezydencji, a także po jej zakończeniu co roku uczestniczył w tych spotkaniach. Licznie reprezentowani byli ludzie gór: przewodnicy, ratownicy górscy, funkcjonariusze Karkonoskiego Parku Narodowego, Straży Granicznej oraz podobnych służb ze strony czeskiej.

Przybyłych powitał proboszcz parafii Karpacz ks. Paweł Oskwarek. Kard. Duka zwrócił uwagę, że w tym modlitewnym spotkaniu na sposób duchowy uczestniczą z tą wspólnotą nie tylko patron dnia św. Wawrzyniec, czy też przyzywany św. Wojciech, ale także abp Karel Otcenasek i św. Jan Paweł II, których w tym roku obchodzimy 100 lecie urodzin. Kardynał wspomniał też, że tę Mszę św. sprawuje w ornacie podarowanym przez Jana Pawła II dla katedry w Pradze.

Homilię wygłosił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. Nawiązując do czytań, zwrócił uwagę, że często człowiek buduje swoje życie według tylko swojej wizji. Tymczasem na podobieństwo ziarna wrzuconego w ziemię, które musi obumrzeć, aby przynieść nowy plon, również takie działanie powinno dokonywać się w naszym życiu.

- Chrystus, który jest tym ziarnem które wpadło w ziemię, obumarł dla siebie, żebym i ja tego się uczył, że jest mi to potrzebne, abym uczył się żyć z drugim człowiekiem w pokoju, jedności, ale i we mnie musi coś obumierać. Muszę być otwarty na drugiego człowieka. Dobrze że tu, na tym szczycie, narody polski, czeski i niemiecki, które tu przybywają, są takim znakiem pod imieniem św. Wawrzyńca, który nie bronił swego życia, ale je oddał, wiedząc, że jest to jedyny sposób, aby dokonało się dzieło Boże – mówił biskup legnicki.

Na zakończenie zabrał głos Jerzy Pokój, ratownik górski i b. szef Grupy Karkonoskiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, dziękując wszystkim za uczestnictwo w spotkaniu modlitewnym. Zaprosił także na jubileuszowe 40. spotkanie za rok.

Uroczystość zakończyła się w Kotle Łomniczki modlitwą osób związanych z pracą w górach, przy symbolicznym cmentarzu „Ofiarom gór”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję