Piątek, 13 marca. Dzień Powszedni.
• Oz 14, 2-10 • Ps 81 • Mk 12, 28b-34
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: «Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?» Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych». Rzekł Mu uczony w Piśmie: «Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary». Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: «Niedaleko jesteś od królestwa Bożego». I nikt już nie odważył się Go więcej pytać.
Reklama
Jezus jest dzisiaj w Jerozolimie. Wokół Niego gromadzą się różne grupy religijne z zamiarem łapania Go za słowa różnymi pytaniami. Jeden z uczonych w Piśmie zobaczywszy jak Jezus zawstydził saduceuszy, stawia i swoje pytanie o najważniejsze i największe przykazanie. I tutaj ciekawa jest odpowiedź Jezusa, który niemal cytuje Pisma, które głęboko studiują ci, którzy Go pytają. Miłość do Boga i bliźniego – wieczne i nigdy niewyczerpane tematy. Miłość, która nie jest uczuciem, lecz przykazaniem i moją decyzją, aby ją wypełniać. Te dwa przykazania podsumowują wszystkie inne zapisane na kamiennych tablicach. Te przykazania szanujemy i ich przestrzegamy przez miłość, która jest fundamentem naszej relacji do Boga, a także do drugiego człowieka. Jeśli naprawdę kogoś kochasz, wtedy miłość do ukochanej osoby nie będzie chciała jej skrzywdzić ani wyśmiewać. Miłość nie zazdrości, ale cieszy się z sukcesu drugiej osoby. Bez problemu cieszy się z sukcesu drugiego jak ze swojego własnego. Nie chwali siebie, ale podkreśla wartość i wielkość innych bez umniejszania sobie. W świetle miłości rozpoznaje własną i cudzą wyjątkowość, szczególność i wartość. Nie chce niczego odebrać drugiej osobie, bo pragnie, by każdy był sobą i tak chce wzrastać. Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Tak zrozumiana i doświadczona miłość, którą najpierw czerpiesz z tego, co Bóg uczynił dla ciebie, naprawdę utrzymuje cię blisko królestwa Bożego. Jezus w innym miejscu powiedział, abyśmy najpierw szukali tego królestwa Bożego, tej Bożej bliskości, a wszystko inne przyjdzie samo. Jeśli naprawdę mieszkasz blisko królestwa Bożego, jeśli naprawdę mieszkasz blisko Bożej miłości, której się powierzasz, to nie mogą obojętnie przejść obok ciebie inni, niedotknięci lub nieokryci tą miłością, którą czerpiesz ze swojej relacji z Bogiem. Oni są włączeni w to królestwo przez Bożą bliskość wyrażoną przez ciebie. Jeśli to się nie dzieje, to podobnie jak uczeni w Piśmie i faryzeusze, bardzo się mylisz. Przebadaj swoje serce i miłość, która w nim jest, abyś nie był oszukany, myśląc, że kochasz, a jednocześnie nie znosisz swojego bliźniego.
K.M.P.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

