Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Z jakiej pozycji mówimy w czasie modlitwy?

Rozważania do Ewangelii Łk 18, 9-14.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sobota, 14 marca. Dzień Powszedni.

• Oz 6, 1-6 • Ps 51 • Łk 18, 9-14

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jezus opowiedział niektórym, co dufni byli w siebie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie: zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”. A celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi, mówiąc: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!” Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».

Reklama

Jezus kieruje swoje pouczenie do tych, „co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili”. Oryginalny tekst grecki sugeruje, że chodzi tu o „pokładających ufność w sobie” lub „polegających na sobie samych”. Chrystus ukazuje dwie postawy w modlitwie na przykładzie faryzeusza i celnika. Ten pierwszy dziękuje Bogu za to, że zachowuje skrupulatnie przepisy Prawa, a jednocześnie stawia siebie ponad innymi, osądzając ich. Drugi – celnik, w postawie nieudawanej pokory zawraca się do Boga, błagając o litość. W obu tych przypadkach jest jedna zasadnicza różnica. Uwydatnia ją znów oryginalny grecki tekst, w którym zdanie: „Faryzeusz stanął i tak się modlił” można również przetłumaczyć jako: „stanął przy sobie sam”, „skupił się na sobie” lub „modlił się w sobie”. W jego postawie, tak naprawdę nie za bardzo jest miejsce dla Boga. Choć werbalnie zwraca się do Niego, pozostaje jakby sam ze sobą, samotny, skupiony na sobie. Celnik – przeciwnie, uznając szczerze swoją słabość, prosi Pana o ratunek. Ostatecznie to właśnie celnik odchodzi do domu „usprawiedliwiony”, czyli uratowany przed osądzeniem i skazaniem za popełnione grzechy. Faryzeusz pozostaje „nieusprawiedliwiony”, ale nie dlatego, że Bóg nie chce mu okazać miłosierdzia. Odchodzi nieusprawiedliwiony, ponieważ nawet nie prosi o pomoc, polega sam na sobie, a Bóg, który chciałby pomóc, pozostaje bezradny wobec tych, którzy nie widzą takiej potrzeby. Konkluzją tej przypowieści jest zdanie: „Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony”. Postawa pokory jest warunkiem dobrej modlitwy. Przypomina o tym Katechizm Kościoła Katolickiego (2559), stawiając pytanie, na które warto sobie odpowiedzieć: z jakiej pozycji mówimy w czasie modlitwy? Z wyniosłości naszej pychy i własnej woli czy też z „głębokości” (por. Ps 130, 1) pokornego i skruszonego serca?

J.G.

ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

2026-01-01 14:35

Ocena: +63 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy jesteśmy gotowi być świadkami zmartwychwstania?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pl.wikipedia.org

Rozważania do Ewangelii Mt 28, 8-15.

Poniedziałek, 6 kwietnia. Poniedziałek w oktawie Wielkanocy.
CZYTAJ DALEJ

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!"

2026-04-11 20:27

[ TEMATY ]

Osiem słów Zmartwychwstałego

Autorstwa Caravaggio/commons.wikimedia.org

Niewierny Tomasz (obraz Caravaggia)

Niewierny Tomasz (obraz Caravaggia)

Tomasz nie uwierzył od razu. Potrzebował zobaczyć rany Jezusa. I Jezus mu to umożliwił.

Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!» Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!» Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20,27-29).
CZYTAJ DALEJ

Bp Bab w Płocku: po ranach rozpoznajemy Jezusa, to w nich objawia się Miłość silniejsza niż grzech

2026-04-12 18:04

[ TEMATY ]

Święto Miłosierdzia Bożego

Diecezja płocka

To właśnie one - przebite dłonie i otwarte serce Chrystusa - prowadzą do zrozumienia tajemnicy Bożego Miłosierdzia - podkreślał bp Adam Bab, biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej, który przewodniczył uroczystościom Niedzieli Miłosierdzia w Płocku. W miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego wierni odkrywali, że rany Zmartwychwstałego nie są znakiem cierpienia, które minęło, ale miłości, która trwa i uzdrawia.

Uroczystości odpustowe w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zgromadziły licznych pielgrzymów. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bab z Lublina, który na początku homilii zwrócił uwagę na wyjątkowość miejsca. - Jest wielką łaską przeżywać to święto właśnie tutaj, gdzie św. Faustyna doświadczyła obecności Jezusa i przekazała światu orędzie o Jego miłosierdziu - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję