Reklama

Kościół

Amerykańscy katolicy rozpoczynają zbiórkę na tiarę papieską dla Leona XIV

Nowo utworzona organizacja non profit Amici Vaticani rozpoczęła zbiórkę crowdfundingową na wykonanie tiary papieskiej, która będzie zawierać symbole katolickie i amerykańskie. Plan zakłada wręczenie jej papieżowi jako daru od katolików, gdy odwiedzi on w przyszłości Stany Zjednoczone.

2026-03-03 13:40

[ TEMATY ]

Amerykanie

Stany Zjednoczone

tiara papieska

PrtScreen/YouTube

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Historycznie rzecz biorąc, większość tiar papieskich była darami, zazwyczaj od rodzinnej diecezji papieża lub od wspólnot zakonnych, z którymi był związany” - powiedział Isaac Smith, konwertyta na katolicyzm i założyciel Amici Vaticani, w rozmowie z EWTN News.

Smith wyjaśnił, że do podjęcia inicjatywy skłoniło go pragnienie, „abyśmy jako Amerykanie kontynuowali tę tradycję”. Podkreślił, że pierwszy amerykański papież to „ historyczny moment” dla katolicyzmu w Stanach Zjednoczonych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Historia papieskich koron

Historia papieskich koron sięga co najmniej VIII wieku, natomiast słowo „tiara” (w starożytnej grece to ozdoba na głowie ozdobiona klejnotami) pojawiło się po raz pierwszy w XII wieku. W XIII wieku do tiary dodano drugą koronę, symbolizującą władzę papieża zarówno w sprawach duchowych, jak i doczesnych. Tiara z trzema koronami pojawiła się po raz pierwszy w XIV wieku. Jedna z interpretacji głosi, że trzy korony symbolizują potrójną misję Chrystusa: kapłana, proroka i króla. Inna interpretacja wskazuje, że oznaczają Kościół walczący, cierpiący i triumfujący.

Projektowana tiara zamówiona przez Amici Vaticani zachowuje XIV-wieczną tradycję trzech koron. Zostanie wykonana ze srebra próby sterling, a korony będą pozłacane.

Amerykańskie symbole

Reklama

Ponieważ dar ma podkreślać amerykańskie pochodzenie Leona XIV, tiara będzie ozdobiona czerwonymi, białymi i niebieskimi kamieniami, nawiązującymi do barw amerykańskiej flagi. Znajdą się na niej także inne symbole Stanów Zjednoczonych: liście dębu (narodowe drzewo) oraz kłosy kukurydzy (narodowa uprawa).

Niektóre symbole będą miały podwójne znaczenie, zarówno papieskie, jak i amerykańskie. Tiara będzie zawierać róże (symbol Najświętszej Maryi Panny oraz narodowy kwiat USA) oraz oliwki (symbol zaangażowania papieża na rzecz pokoju, obecny także w Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych).

Na szczycie korony znajdzie się tzw. krzyż bottony (trójlistny liść koniczyny na końcu każdego ramienia) jako symbol amerykańskiego katolicyzmu. Taki krzyż widnieje w herbie archidiecezji Baltimore - pierwszej katolickiej diecezji w USA - oraz na fladze stanu Maryland, gdzie znajdowały się pierwsze angielskie kolonie katolickie.

Jak wyjaśnił Smith, projekt ma być „elegancki i tradycyjny”, by oddać cześć urzędowi papieskiemu, a zarazem „zawierać wyraźnie amerykańskie elementy”, aby uczcić amerykańskie dziedzictwo papieża.

Smith ma nadzieję sfinansować projekt dzięki drobnym darowiznom wiernych katolików w USA, aby papież mógł zobaczyć, że „to wspólny wysiłek” i dar od katolików z jego ojczyzny. Projekt ten - jak podkreślił - daje „namacalny sposób na połączenie się z następcą św. Piotra”.

Zapowiedział również, że zamierza zebrać nazwiska wszystkich osób, które przekażą ponad 20 dolarów, w specjalnej księdze. Księga ta miałaby zostać wręczona Ojcu Świętemu wraz z tiarą, z napisem na okładce: „Ojcze Święty, prosimy, módl się za te osoby”.

Reklama

Smith wyraził nadzieję, że po wykonaniu tiara „zostanie wystawiona w honorowym miejscu” i przekazana papieżowi podczas jego wizyty w Stanach Zjednoczonych. Podczas spotkania z wiceprezydentem JD Vance’em Leon XIV zapowiedział, że w pewnym momencie odwiedzi USA, choć na razie nie ogłoszono żadnych konkretnych planów takiej podróży.

Tworzenie sztuki sakralnej jest forma dziękczynienia Bogu

Tiara ma zostać wykonana przez maltańskiego jubilera i artystę Gabriela Farrugię, który specjalizuje się w sztuce sakralnej. Stworzył on m.in. koronę dla figury Matki Bożej Fatimskiej, używaną podczas ceremonii koronacyjnej w Guardamangia na Malcie, a także realizował zamówienia dla kościołów katolickich.

„Tworzenie sztuki sakralnej jest formą dziękczynienia Temu, który nas stworzył” - powiedział Farrugia w rozmowie z EWTN News.

„Bogu, który nas stworzył i dał nam życie, powinniśmy coś ofiarować” - dodał, podkreślając, że sztuka sakralna pozostawia „coś, co będzie trwało przez wieki” i co ludzie będą mogli podziwiać, cieszyć się i nad czym się zastanawiać.

Amici Vaticani

Amici Vaticani powstało w 2025 roku w celu wykonania tiary. Według strony internetowej organizacji jej celem jest także wspieranie „przebudzenia ducha katolickiego w Stanach Zjednoczonych”.

„Nasz kraj, niegdyś definiowany przez protestanckie dziedzictwo, jest dziś świadkiem fali konwersji” - czytamy na stronie. „Mężczyźni i kobiety na nowo odkrywają głębię, piękno i autorytet wiary katolickiej”.

Ostatnim papieżem, który używał tiary był św. Paweł VI. W 1965 roku przekazał ją na cele charytatywne. Z kolei Benedykt XVI wycofał tiarę z herbu papieskiego i zastąpił ją biskupią mitrą.

Ocena: +4 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Devil Brigade” gotowa do dyżuru

[ TEMATY ]

Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa

Amerykanie

Żagań

st.chor.szt. Rafał Mniedło

Podczas uroczystości żołnierze trzeciej zmiany ABCT, znanej jako „Iron Horse Brigade”, na znak zakończenia swojej misji dokonali zwinięcia sztandarów jednostki.

Podczas uroczystości żołnierze trzeciej zmiany ABCT, znanej jako „Iron Horse Brigade”, na znak zakończenia swojej misji dokonali zwinięcia sztandarów jednostki.

We wtorek, 12 lutego br., w żagańskim Pałacu Książęcym miała miejsce ceremonia przekazania dowodzenia pomiędzy 3. a 4. rotacją Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej (ang. Armored Brigade Combat Team - ABCT) Armii Stanów Zjednoczonych.

Od kilkunastu dni w kierunku pancernej stolicy Polski, zarówno transportami kolejowym jak i drogowymi zmierzało kilka tysięcy żołnierzy amerykańskich oraz setki jednostek sprzętu wojskowego. Stacjonujący na co dzień w Fort Riley w stanie Kansas żołnierze z 1 Dywizji Piechoty po zakończonym przerzucie sił rozpoczynają swój dyżur bojowy w Żaganiu, Świętoszowie, Skwierzynie i Bolesławcu.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

Dzwony pokoju dla Europy w Trzebnicy

2026-03-06 23:20

ks. Łukasz Romańczuk

Dzwony pokoju dla Europy

Dzwony pokoju dla Europy

Odwiedzając Międzynarodowe Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej Trzebnicy przed prezbiterium możemy dostrzec trzy dzwony. Zapytaliśmy ks. kustosza Piotra Filasa SDS o ich przeznaczenie.

Wszystko związane jest z projektem „Dzwony pokoju dla Europy”, który został zapoczątkowany przez niemiecką diecezję Rottenburg-Stuttgart. W ramach projektu zwracane są niektóre dzwony, skonfiskowane w czasie II wojny światowej. Część dzwonów kończyła jako materiał do przetopu. - Jeśli chodzi o Trzebnicę to prawdopodobnie mieliśmy trzy dzwony. Dwa wracają do nas, a trzeci wg naszych ustaleń jest w Hanowerze. Wspomniane dwa dzwony zostały przywiezione do nas i są już wystawione w bazylice - zaznacza ks. Piotr Filas SDS.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję