Reklama

Globalna wojna z chrześcijaństwem

2015-11-25 08:59

Andrzej Tarwid
Niedziela Ogólnopolska 48/2015, str. 21

jingoba/pixabay.com

Co roku zabijanych jest ok. 100 tys. wyznawców Chrystusa, a niemal 150 mln katolików, prawosławnych i protestantów dotykają prześladowania za wiarę. Panoramę tej niewypowiedzianej wojny opisuje wydana właśnie „Czarna księga prześladowań chrześcijan w świecie”

Irak i Brazylia. Izrael i Arabia Saudyjska. Korea Północna i Meksyk. Państwa te różni wszystko – historia, kultura, ustrój polityczny, rozwój gospodarczy. Okazuje się jednak, że w każdym z nich prześladowani są chrześcijanie. Co gorsza, liczba krajów, w których wyznawcy Chrystusa są dyskryminowani, jest znacznie większa. Raport Pew Forum on Religion and Public Life mówi o 139 takich państwach. Niestety, mimo skali problemu temat prześladowań chrześcijan jest mało znany opinii publicznej w Polsce i w krajach zachodnich. – Mamy do czynienia z globalną zmową milczenia – stwierdził bp Krzysztof Zadarko podczas prezentacji książki „Czarna księga prześladowań chrześcijan w świecie”, która odbyła się niedawno w warszawskiej siedzibie Konferencji Episkopatu Polski.
W naszym kraju to liczące niemal 900 stron dzieło ukazuje się rok po francuskiej premierze. Jest to pierwsze tak całościowe opracowanie dotyczące sytuacji chrześcijan na świecie. Książka jest zbiorowym dziełem 70 osób. Są wśród nich specjaliści z wielu dziedzin, m.in.: dyplomaci, dziennikarze, pracownicy organizacji pozarządowych, osoby duchowne oraz niewierzące. Wśród autorów są jednak także osoby bezpośrednio dotknięte cierpieniem. Ich świadectwa pokazują, jak naprawdę wygląda codzienne życie w krajach, gdzie ludzie są prześladowani za wyznawaną wiarę.
Hea Hoo z Korei Północnej została chrześcijanką w 1997 r. Dopiero wtedy zrozumiała, że jej zmarła siedem lat wcześniej mama również była chrześcijanką, o czym nigdy córce nie powiedziała. – Może dlatego, że byłam bardzo gadatliwa. Nigdy nie umiałam dochować tajemnicy. Gdybym nie utrzymała języka za zębami, mogłyśmy skończyć w obozie reedukacyjnym – opowiada Koreanka.
Christianowi de Chargé nie grozi kolonia karna, ale to, że zginie w zamachu. To przeświadczenie jest tak mocne, że młody Algierczyk postanowił napisać testament. Czytam w nim m.in.: „Chciałbym w tej chwili, która nadejdzie, doznać jasności umysłu, która pozwoli mi uzyskać przebaczenie Boga i moich braci w człowieczeństwie, a jednocześnie wybaczyć całym sercem temu, który pozbawi mnie życia”.
Różne są przyczyny prześladowań. W Nigerii czy Republice Środkowoafrykańskiej to konflikty międzyplemienne i brak rezerw naturalnych doprowadziły do eksplozji przemocy. W Indiach, Sri Lance czy Birmie do przemocy wobec chrześcijan wzywają organizacje hinduskie i buddyjskie. W Chinach i na Kubie natomiast internowania, zastraszania i więzienie chrześcijan są skutkiem polityki tamtejszych totalitarnych rządów. Z kolei słabość rządów i ich skorumpowanie w państwach Ameryki Południowej i Środkowej sprawiają, że wielu chrześcijan traci życie tylko dlatego, że angażuje się przeciwko korupcji, nierównościom społecznym oraz handlowaniu narkotykami.
W „Czarnej księdze” możemy znaleźć także tekst wielkiego imama Bordeaux, który wydaje się szczególnie aktualny po ataku terrorystycznym w Paryżu. „W XXI wieku przyszło nam obserwować szczyt wynaturzeń, do których dochodzi w imię islamu. Słuchaczowi wydaje się, że śni, kiedy słyszy tych bojowników ogłaszających przywrócenie kalifatu! Ten system polityczno-religijny należy do przeszłości, do zamkniętego rozdziału historii islamu, wypartego przez nowoczesność” – pisze Tareq Oubrou w rozdziale zatytułowanym „Barbarzyństwo i bluźnierstwo”.
– Musimy pomóc islamowi zrozumieć, że musi oddzielić sferę religijną od polityki – powiedział obecny na promocji książki ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie.
Ale postulat „zrozumienia” musimy odnieść także do siebie. Dzięki temu z jednej strony przestaniemy głosić stereotypowe, lecz fałszywe opinie, z drugiej zaś – poznanie prawdy pozwoli nam na niesienie skuteczniejszej pomocy naszym siostrom i braciom w wierze. I choćby z tego punktu widzenia „Czarna księga prześladowań chrześcijan w świecie” powinna stać się lekturą obowiązkową.

„Czarna księga prześladowań chrześcijan w świecie”, redakcja: bp Jean-Michel di Falco, o. Timothy Radcliffe OP, Andrea Riccardi; zebrał Samuel Lieven, Dom Wydawniczy „Rebis”, Poznań 2015. I

Tagi:
chrześcijaństwo prześladowania

Indie: hinduski bojownik podżega przeciw chrześcijanom

2019-09-12 15:13

vaticannews.va / Bangalore (KAI)

Radykalny hinduski bojownik ze stanu Karnataka w Indiach wzywa do zamknięcia wszystkich chrześcijańskich miejsc modlitwy pod zarzutem przymusowego nawracania. Chodzi o Sharana Pumpwella, sekretarza skrajnie nacjonalistycznej grupy Vishwa Hindu Parishad, który dąży przede wszystkim do zablokowania działalności tzw. „Centrum modlitwy wstawienniczej” Mulki.

Pomoc Kościołowi w Potrzebie/www.pkwp.org

Jego zdaniem, próby nawróceń z hinduizmu na chrześcijaństwo są częścią „systematycznej działalności konspiracyjnej”. Dlatego wzywa do pomocy wszystkich współwyznawców, aby powstrzymali próby „siłowych nawróceń” i postuluje podjęcie dochodzenia oraz kontrolę wszystkich ośrodków religijnych przez państwo. Oskarża on również szkoły chrześcijańskie oraz wyższe uczelnie o „pranie mózgu” dzieci i studentów. Misjonarze mieliby wspierać ubogie dzieci, dając im pieniądze i każąc się uczyć. Potem jednak zmuszają do zmiany religii. Biedni są zwodzeni przez edukację oraz wsparcie socjalne. Zadeklarował, że będzie wywierał presję na rząd Narendry Mondiego, aby wprowadził ustawę antykonwersyjną.

Przewodniczący Ogólnoindyjskiej Rady Chrześcijan Sajan K. George twierdzi, że jest to próba odwrócenia uwagi od rzeczywistych problemów. Oskarżenia ze strony radykałów hinduistycznych służą manipulacji opinią publiczną oraz przyciągnięciu uwagi mediów. W obecnej chwili stan Karnataka jest dotknięty powodziami, gospodarka jest słaba, rośnie bezrobocie, rolnictwo doświadcza poważnego kryzysu. Rządowy spis ludności pokazuje, że w regionie zmniejsza się liczba chrześcijan. Skrajni bojownicy działają w osobistych i politycznych celach, dążąc do wywołania napięcia na podłożu religijnym, oskarżając stronę chrześcijańską o przymusowe nawrócenia.

Według chrześcijańskiego lidera „Centrum modlitwy wstawienniczej” Mulki jest miejscem posługi duchowej. Ludzie korzystają z niego zgodnie ze swoją wolą, aby szukać ukojenia i pociechy. Nikt nie jest zmuszany do uczestnictwa w modlitwie. Oskarżenia są sfabrykowane. Tysiące ludzi uczestniczyło w życiu ośrodka, doświadczając odnowy, uzdrowienia i nowego życia. Nigdy nie było przypadków zmuszania kogokolwiek do zmiany wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gdańsk: Dziś zostanie odsłonięty pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego

2019-09-17 13:17

Antoni Szymański, Senator RP / Gdańsk (KAI)

Dziś o godz. 17.00 w Gdańsku zostanie odsłonięty pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego, bohatera, który uosabia walkę Polaków o wolną i niepodległą ojczyznę. Aby uhonorować tą wielką postać Muzeum II Wojny Światowej podjęło decyzję o ustawieniu jego pomnika na placu przy swojej siedzibie.

IPN

„Kochajcie ojczystą ziemię. Kochajcie swoją świętą wiarę i tradycję własnego Narodu. Wyrośnijcie na ludzi honoru, zawsze wierni uznanym przez siebie najwyższym wartościom, którym trzeba służyć całym swoim życiem” – tak brzmiało motto Witolda Pileckiego, którego pomnik zostanie odsłonięty przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku 17 września br. Dla gości będzie on symbolem godnej naśladowania postawy wobec zła i okrucieństwa jakim była II wojna światowa.

Witold Pilecki już jako chłopiec działał w niepodległościowym harcerstwie, a następnie uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. Ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Po wybuchu II wojny światowej brał czynny udział w obronie Ojczyzny. Od listopada 1939 r. współtworzył Tajną Armię Polską. W latach 1940-1943 został dobrowolnym więźniem w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, gdzie organizował ruch oporu oraz dokumentował dramat więzionych i bestialstwo niemieckich oprawców. Obozowe przeżycia nie tylko nie załamały Pileckiego psychicznie, ale jakby dodatkowo mobilizowały do walki i do działania. Po wypełnieniu misji i ucieczce, powrócił do walki zbrojnej. Podczas Powstania Warszawskiego walczył w zgrupowaniu „Chrobry II”, a po kapitulacji trafił do obozów jenieckich Lamsdorf i Murnau. Po wyzwoleniu obozu wstąpił do II Korpusu Polskiego we Włoszech. Na rozkaz gen. Andersa w 1945 r. powrócił do zniewolonego przez Sowietów kraju, ponownie angażując się w działalność niepodległościową. Aresztowany przez komunistów, został poddany brutalnemu śledztwu i po sfingowanym procesie skazany na śmierć i zamordowany strzałem w tył głowy 25 maja 1948 r. w warszawskim więzieniu na Mokotowie. Miejsce pochówku rotmistrza komuniści ukryli.

Przez cały okres PRL-u postać rotmistrza Pileckiego nie była szerzej obecna w świadomości Polaków. Dopiero w ostatnich kilkunastu latach wyjątkowa postać rotmistrza, dzięki zaangażowaniu historyków, członków grup rekonstrukcyjnych, popularyzatorów naszych dziejów, kibiców, przywracana jest pamięci Polaków.

Sąd Najwyższy we wrześniu 1990 r. uniewinnił rotmistrza i jego towarzyszy, ukazał niesprawiedliwy charakter wydanych wyroków, uwypuklił patriotyczną postawę skazanych w tym procesie. W lipcu 2006 r. prezydent RP Lech Kaczyński w uznaniu zasług rotmistrza Pileckiego i jego oddania sprawom ojczyzny odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego. W 2013 r. Pilecki został awansowany do stopnia pułkownika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Nalaskowski wraca do pracy akademickiej

2019-09-18 18:53

UMK, maj / Toruń (KAI)

Rektor UMK w Toruniu, prof. dr hab. Andrzej Tretyn, spotkał się dziś z zawieszonym w swych obowiązkach prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim. Rektor przywrócił prof. Nalaskowskiego do pracy akademickiej, polecając mu jednocześnie większą roztropność w formułowaniu tekstów publicystycznych.

Praca własna / Wikipedia
prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski

Rektor prof. dr hab. Andrzej Tretyn spotkał się w środę 18 września 2019 roku z prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim - czytamy w komunikacie na stronie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra Uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące.

Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane.

Przypomnijmy, że 11 września br. prof. Aleksander Nalaskowski został przez rektora zawieszony na 3 miesiące w obowiązkach nauczycela akademickiego za felieton zatytułowany „Wędrowni gwałciciele”, który ukazał się w tygodniku „Sieci” 26 sierpnia br. Tekst wyraża ostre, krytyczne opinie o działaniach środowisk LGBT+.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem