Reklama

Niedziela Kielecka

30 lat Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta

Było to jedno z pierwszych kół w Polsce. Przez 30 lat znacznie rozbudowało ofertę usług. Dzisiaj realizuje szereg przedsięwzięć pomocowych, społecznie ważnych i użytecznych, wpisujących się w rozpoczęty niedawno Rok Miłosierdzia

Niedziela kielecka 1/2016, str. 3

[ TEMATY ]

towarzystwo

TD

Bp Jan Piotrowski wręcza medale zasłużonym dla Koła Kieleckiego Towarzystwa im. św. Brata Alberta

Obchody 30-lecia Koła odbywały się jeszcze w okresie przedświątecznym, w kościele akademickim św. Jana Pawła II i w siedzibie Centrum integracji Społecznej. Mszy św. z tej okazji przewodniczył bp Jan Piotrowski, w koncelebrze z księżmi z Caritas kieleckiej, założycielem Koła Kieleckiego – ks. prof. Janem Śledzianowskim oraz m.in. z twórcą i szefem Schroniska dla mężczyzn w Skoszynie – ks. Janem Mikosem.

W homilii bp Jan Piotrowski, w nawiązaniu do Roku Miłosierdzia ogłoszonego przez papieża Franciszka, tłumaczył, czym powinno być miłosierdzie i w jaki sposób dzieło kieleckiego Koła je spełnia. Podkreślał, że nie „statystki, a człowiek jest najważniejszy” oraz że miłosierdzie jest realizowane „poprzez ludzi i dzięki ludziom, dzielone przez Boga między tych, których bezdomność i bezrobocie stawiają na marginesie życia”. Przypomniał, że „bezdomność, bezrobocie, bieda i wykluczenie także i dzisiaj nie stały się zapomnianą melodią”.

– Jeśli Ojciec Święty ogłasza Rok Miłosierdzia, to czyni to nie po to, aby zachęcać do dawania komuś 5 czy 10 zł, ale aby człowiek się nawrócił i dostrzegł potrzeby drugiego człowieka, także duchowe – zauważał. – Ubodzy wciąż stanowią część naszego świata w myśl Jezusowej prawdy: ubogich zawsze mieć będziecie u siebie – mówił biskup kielecki.

Reklama

Bp Piotrowski wręczył ustanowione przez siebie Medale Beati Misericordes trzem zasłużonym dla Towarzystwa osobom: Teresie Brzeskiej, Barbarze Kołodziejczyk, Antoniemu Wrońskiemu. – Cenię sobie to wyróżnienie, praca dla podopiecznych Koła to dla mnie zawsze zaszczyt i radość oraz służba ubogim, która mnie samą także ubogaca – mówi „Niedzieli” Teresa Brzeska.

Grupa Teatralna „Pegaz” z Samorządowego Gimnazjum nr 2 w Busku-Zdroju przygotowała wzruszające przedstawienie kostiumowe z czasów powstania styczniowego, którego bohaterem był Albert Chmielowski – patron Koła.

Z kolei podczas spotkania w budynku Centrum Integracji Społecznej, z udziałem m.in. Bogdana Aniszczyka z Zarządu Głównego oraz delegacji kół m.in. z Zabrza, Bielska-Białej, Dębicy, Miechowa, Skoszyna, ks. prof. dr hab. Jan Śledzianowski przypomniał trudne początki Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta w Polsce i w diecezji kieleckiej. Idea zrodziła się we Wrocławiu, gdzie 14 października 1981 r. pomimo trudności i oporów władz zarejestrowano Stowarzyszenie Brata Alberta. Ówczesna propaganda podkreślała, że schronisko będzie puste, a ono natychmiast się wypełniło i już w Pasterkę odprawiono tam pierwszą Mszę św.

Reklama

Koło Kieleckie Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta zostało powołane przez ówczesnego biskupa kieleckiego Stanisława Szymeckiego w lipcu 1985 r. i zarejestrowane przez władze 4 listopada 1985 r. (jako Koło Towarzystwa Pomocy im. Adama Chmielowskiego). Założycielem Koła i pierwszym prezesem był ks. prof. Jan Śledzianowski. Pierwszą placówką było Schronisko dla samotnych matek w Łukowej k. Chęcin, które zostało uruchomione kilka miesięcy po powstaniu Koła.

Ks. prof. Śledzianowski przypomniał, że domy dla samotnych matek w Łukowej i kolejne – w Wiernej (od 1989 r.) były jednymi z pierwszych w Polsce i jako takie stanowiły miejsca wyjątkowe w skali kraju. Także Schronisko dla mężczyzn było absolutnie pierwsze w regionie, a powstawało przy silnym oporze władz (ówczesny wiceprezydent nie widział potrzeby tworzenia schroniska, twierdząc, że będzie w nim może dwóch bezdomnych). Placówka natychmiast się zapełniła, szybko postępowała jej rozbudowa i sukcesywne wdrażanie nowych projektów. Było to np. uruchomienie programu aktywizacji zawodowej dla bezrobotnych i udostępnienie mieszkań chronionych – jedno z pionierskich działań w skali kraju.

Schronisko dla mężczyzn powstało w Kielcach w 1994 r. na bazie obiektu zapisanego w spadku przez Bohdana Gierowskiego. Jest przeznaczone dla 42 mężczyzn, obecnie przebywa w nim 39 osób. Od 2008 r. do dyspozycji jest także 10 mieszkań chronionych w obrębie schroniska, z których korzystają również kobiety. W prowadzonej przez Koło Noclegowni noc spędza zazwyczaj do 20 osób.

Dom Samotnej Matki w Wiernej powstał w trosce o matki będące w trudnej sytuacji, np. samotne czy doświadczone przemocą domową. Przebywają tutaj matki z małymi dziećmi oraz spodziewające się potomstwa. W Domu otrzymują wsparcie materialne i duchowe. Od początku schronisko prowadzą Siostry Pasterzanki, które mieszkając i pracując z matkami, uczą je właściwej troski o dzieci oraz wielu elementarnych zasad prowadzenia gospodarstwa domowego.

2015-12-23 13:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żyjmy w prawdzie!

Niedziela świdnicka 47/2018, str. III

[ TEMATY ]

rocznica

towarzystwo

Ks. Grzegorz Umiński

Podczas Mszy św. z okazji 30-lecia działalności Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich

Biskup Ignacy Dec przewodniczył w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Świdnicy uroczystej Eucharystii sprawowanej z okazji 30-lecia działalności Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich”. Wszystkich parafian, mieszkańców Świdnicy i gości w serdecznych słowach powitał proboszcz tej wspólnoty ks. prał. Rafał Kozłowski.

W swoim wystąpieniu powiedział: „Nasza dostojna jubilatka Polska obchodzi w tym roku 100. rocznicę odzyskania niepodległości. Dziękujmy Bogu za dar wolności, który Opatrzność Boża nam podarowała w 1918 r.”. W homilii Ksiądz Biskup przypomniał, że Ojciec Święty Jan Paweł II wielokrotnie nam mówił, że Ojczyzna jest naszą Matką, a niepodległość nie jest dana naszemu narodowi na zawsze, ale wymaga od każdego pokolenia Polaków troski o Ojczyznę. Obchodzona właśnie rocznica skłania do refleksji nad obecnym stanem Polski i jej suwerennego bytu.

Odstępowanie od wiary katolickiej i chrześcijańskich zasad jako podstawy życia rodzinnego, narodowego i funkcjonowania państwa to najpoważniejsze z zagrożeń, które już raz w przeszłości doprowadziły do upadku RP, a szerzące się szczególnie wśród młodej generacji Polaków zagrożenia, takie jak m.in.: alkoholizm, narkomania, pornografia, Internet, prowadzą do duchowego i moralnego osłabienia naszego narodu – akcentował kaznodzieja.Wskazał, że spośród wad narodowych coraz bardziej dochodzą do głosu: egoizm, brak troski o dobro wspólne, szkalowanie i znieważanie wiary katolickiej, polskiej tradycji narodowej i tego wszystkiego, co stanowi naszą Ojczyznę.

Ksiądz Biskup podkreślił dalej, że mamy obecnie do czynienia ze zmasowanym atakiem na Kościół. A Polska ze względu na fakt, że jeszcze jest w Europie krajem najbardziej katolickim, jest pod tym względem na szczególnym celowniku. Są międzynarodowe instytucje, które chcą po prostu zmienić Polskę z katolickiej na ateistyczną, islamską czy masońską. Dlatego jego zdaniem, musimy czuwać i pilnować tego skarbu, który przejęliśmy od naszych poprzedników, od bohaterów narodowych.

– Zobaczcie, jakie jest skłócenie w naszym Parlamencie, w różnych gremiach politycznych. Nie przebierają w słowach. A atak na Kościół nie jest przypadkiem, Chce się Kościołowi zamknąć usta – stwierdził Ksiądz Biskup. I apelował w tym kontekście: – Żyjmy w prawdzie, prawdę odkrywajmy, nie dajmy się po prostu otumanić przez liberalne media.

W czasie Eucharystii Ksiądz Biskup poświęcił okolicznościową tablicę upamiętniającą 30-letnią działalność Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, a wieloletniego proboszcza tej parafii ks. inf. Kazimierza Jandziszaka udekorowano Medalem 30-lecia tego Towarzystwa.

CZYTAJ DALEJ

Metropolita poznański w imieniu Stolicy Apostolskiej zajmie się sprawą biskupa kaliskiego

2020-06-02 20:46

[ TEMATY ]

episkopat

Konferencja Episkopatu Polski

EPISKOPAT.PL

Stolica Apostolska upoważniła abp. Stanisława Gądeckiego do przeprowadzenia dochodzenia wstępnego w sprawie zasygnalizowanych zaniedbań biskupa kaliskiego w prowadzeniu spraw o nadużycia seksualne na szkodę osób małoletnich ze strony duchownych.

Publikujemy treść komunikatu metropolity poznańskiego w sprawie biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka.

Komunikat metropolity poznańskiego w sprawie biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka

1. W następstwie formalnego zgłoszenia przekazanego do Stolicy Apostolskiej w dniach 18 i 20 maja 2020 r., Kongregacja ds. biskupów, w oparciu o motu proprio Ojca Świętego Franciszka Vos estis lux mundi (art. 10 §1), pismem z dnia 26 maja 2020 r. upoważniła arcybiskupa metropolitę poznańskiego do przeprowadzenia dochodzenia wstępnego w sprawie zasygnalizowanych zaniedbań biskupa kaliskiego w prowadzeniu spraw o nadużycia seksualne na szkodę osób małoletnich ze strony niektórych duchownych.

2. Ta decyzja odpowiada pragnieniu Ojca Świętego Franciszka ochrony osób małoletnich i dochodzenia do prawdy co do postawionych zarzutów.

3. Do czasu podjęcia innych decyzji, Kongregacja ds. biskupów przeniosła na arcybiskupa metropolitę poznańskiego wyłączną kompetencję do zajmowania się sprawami oskarżeń o nadużycia seksualne, wysuwanych wobec duchownych diecezji kaliskiej, czy to będących już w toku, czy też nowych.

Poznań, dnia 2 czerwca 2020 roku.

CZYTAJ DALEJ

Radość z prymicji. Neoprezbiterzy w „Niedzieli”

2020-06-03 11:45

[ TEMATY ]

prymicje

neoprezbiterzy

Maciej Orman/Niedziela

– Prosimy, aby Duch Święty mógł „wiać” przez wasze pióro i klawiaturę na cały świat – powiedział do pracowników „Niedzieli” ks. Zbigniew Wojtysek, jeden z siedmiu neoprezbiterów archidiecezji częstochowskiej, którzy 3 czerwca odprawili w redakcji tygodnika Mszę św. prymicyjną w intencji jego pracowników i czytelników.

– Ręce jeszcze drżą, szczególnie kiedy przewodniczy się Eucharystii. Wtedy zawsze jest stres i moment zawahania. Dopiero dociera do nas fakt, że już jesteśmy kapłanami i że to przez nas Jezus przychodzi do drugiego człowieka. To wielki dar – powiedział ks. Szymon Całus z parafii św. Antoniego z Padwy w Częstochowie. Dla niego Eucharystia w „Niedzieli” była piątą Mszą św. Przyznał, że wzruszającym momentem były dla niego prymicje w rodzinnej parafii, które łączyły się z 25. rocznicą zawarcia sakramentu małżeństwa przez jego rodziców.

Zobacz zdjęcia: Radość z prymicji. Neoprezbiterzy w „Niedzieli”

Pytany o to, co kapłani mają do zaoferowania światu, ks. Dominik Kozłowski z parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Wieluniu powiedział, że dla niektórych ludzi „mogą być jedyną okazją do tego, żeby zobaczyli, jaka jest Ewangelia”. – Nie da się nikogo zmusić. Jezus też nikogo nie zmuszał do wiary. Skoro jednak wielu się udało dotrzeć do świętości, dlaczego nie miałoby się udać tobie?

Ks. Kozłowski dodał, że widzi ogromną rolę mediów w duszpasterstwie i ewangelizacji. – Dzisiaj czytałem orędzie Benedykta XVI na 40. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, gdzie tłumaczył, że media „w pewnym sensie pokonały czas i przestrzeń”, bo mogą dotrzeć do wszystkich ludzi – zauważył.

Mszę św. z neoprezbiterami koncelebrował ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny „Niedzieli”. – „Niedziela” jest zawsze z kapłanami, bo jesteśmy również dla duszpasterzy – powiedział na początku Mszy św.

– Dziękujemy, że możemy z wami robić to, co dzisiaj najważniejsze, czyli spotkać się z Chrystusem – dodał ks. Sebastian Kosecki, który przewodniczył Eucharystii.

W homilii ks. Zbigniew Wojtysek powiedział, że dziennikarze, redaktorzy, operatorzy i wszyscy pracownicy „Niedzieli” są współczesnym św. Pawłem, z których pracy wielu może korzystać. Odnosił się również do pierwszego czytania z Drugiego Listu św. Pawła do Tymoteusza. – Kościół przez św. Pawła prosi dzisiaj ciebie i mnie, abyśmy na nowo rozpalili charyzmaty, które On włożył w nasze serca. Bóg nie dał nam ducha bojaźni, ale mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia – cytował Apostoła Narodów.

– Bóg dał wam wiele charyzmatów dla piękna Kościoła. Chcemy prosić, aby one wytrysnęły, aby Duch Święty mógł „wiać” przez wasze pióro i klawiaturę na cały świat, aby przez was ogłaszał łaskę, miłosierdzie i pokój, aby wasza praca była namaszczona Duchem Świętym – kontynuował. Życzył dziennikarzom, „aby Duch Święty przez nich prorokował, czyli tłumaczył teraźniejszość”.

Ks. Wojtysek zwrócił uwagę, że „łatwo jest pisać o Jezusie i Kościele, a trudniej żyć Nim na co dzień. – Weźcie udział w trudach i przeciwnościach, nie tylko o nich piszcie i mówcie. Bądźcie bohaterami tego słowa. Wasza praca jest szczególnym powołaniem do świętości – podkreślił.

– Jesteście dobrymi pracownikami „Niedzieli” nie ze względu na wasze umiejętności redakcyjne, komputerowe czy graficzne. Przed tym wszystkim jest łaska Jezusa. Wierzysz w to, czy tylko w moc swoich czynów, umiejętności, studiów i przygotowania? Kto jest pierwszy: łaska czy ja? – pytał.

– Prośmy, abyśmy naszą pracą rzucali światło przez Ewangelię, abyśmy byli głosicielami, apostołami i nauczycielami – podsumował ks. Wojtysek.

Na zakończenie neoprezbiterzy udzielili prymicyjnego błogosławieństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję