Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 09/04/2026

Mesjasz miał cierpieć, trzeciego dnia zmartwychwstać, a w Jego imię ma być głoszone nawrócenie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dz 3, 11-26 <- KLIKNIJ

Mowa Piotra rozbrzmiewa na terenie świątyni, w krużganku Salomona. Było to miejsce publiczne i osłonięte. Łatwo było tam zatrzymać tłum i podjąć nauczanie. Uzdrowienie chromego stało się znakiem widzialnym dla wszystkich. Człowiek, którego znano od lat z bramy świątyni, nagle stoi i chodzi. Piotr od razu odcina fałszywy trop. Cud nie wypływa z mocy apostołów ani z ich osobistej pobożności. Źródłem działania jest „Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba”. To formuła z objawienia przy krzewie gorejącym. Łączy ona wydarzenie paschalne Jezusa z historią przymierza i z wiernością Boga wobec ojców.

Piotr nazywa Jezusa Bożym Sługą. Greckie pais może znaczyć sługa, ale także syn lub dziecko. W tle słychać język Izajasza o Słudze Pana. Ten sam Bóg uwielbił Jezusa, którego lud wydał i którego odrzucił przed Piłatem, choć namiestnik skłaniał się do uwolnienia Go. Kontrast jest nieprzypadkowy. Wybrano zabójcę, a odrzucono „Świętego i Sprawiedliwego”. Tytuł „Sprawiedliwy” ma w Biblii głębokie znaczenie. Oznacza tego, kto trwa przy Bogu i przy prawdzie. Często właśnie dlatego bywa prześladowany. Piotr idzie jeszcze dalej i nazywa Jezusa „Dawcą życia”. Greckie słowo archēgos oznacza tego, który daje początek i prowadzi. Powstaje więc paradoks samego serca tej mowy: ludzie zabili Tego, od którego pochodzi życie, a Bóg Go wskrzesił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Piotr jednak nie zamyka drogi powrotu. Mówi o nieświadomości. W języku biblijnym nie usuwa ona winy, ale otwiera możliwość nawrócenia. Dlatego zaraz pada wezwanie: „Nawróćcie się i wróćcie”. Chodzi o zmianę myślenia, drogi i serca. Skutkiem ma być „zgładzenie grzechów”. Obraz jest bardzo konkretny. Zapis winy zostaje starty. Potem Piotr mówi o „czasach ochłody” od Pana. Greckie wyrażenie niesie obraz ulgi po ucisku i oddechu po duszności. Zaraz potem pojawia się słowo o Jezusie, którego niebo przyjęło aż do czasu „odnowienia wszystkiego”. Nie chodzi tu o prosty powrót do dawnego porządku. Chodzi o naprawę świata i historii według planu Boga, o wypełnienie tego, co zapowiadali prorocy.

Cały apel Piotra opiera się na Piśmie. Apostoł przywołuje obietnicę z Księgi Powtórzonego Prawa o proroku podobnym do Mojżesza. W judaizmie epoki Drugiej Świątyni oczekiwanie takiego proroka było żywe. Piotr widzi jego spełnienie w Jezusie. Kończy zaś obietnicą daną Abrahamowi: w jego potomstwie będą błogosławione wszystkie narody ziemi. Ważne jest także słowo „najpierw wam”. Zbawienie wychodzi z Izraela, ale nie zatrzymuje się w jego granicach. Błogosławieństwo nie oznacza tu ogólnej pomyślności. Polega na tym, że Bóg odwraca człowieka od jego nieprawości.

Łk 24, 35-48 <- KLIKNIJ

Łukasz prowadzi tę scenę bezpośrednio po powrocie uczniów z Emaus. Wspólnota jest razem, ale nie ma jeszcze pokoju. Krążą wiadomości o pustym grobie, o słowie kobiet i o ukazaniu się Szymonowi. Radość miesza się z lękiem. Właśnie wtedy Jezus staje pośród nich i mówi: „Pokój wam”. To nie jest zwykłe powitanie. W Biblii pokój oznacza pełnię dobra, pojednanie i bezpieczeństwo. Zmartwychwstały nie tylko życzy pokoju. On go przynosi.

Reklama

Uczniowie reagują trwogą. Myślą, że widzą ducha. Jezus odpowiada nie teorią, ale swoim ciałem. Pokazuje ręce i nogi. To ten sam Jezus, który został ukrzyżowany. Teraz stoi żywy pośród nich. Zachęca do dotyku i mówi, że duch nie ma „ciała i kości”. Łukasz bardzo wyraźnie broni realności zmartwychwstania. Nie opisuje samej wizji. Nie mówi też o prostym powrocie do dawnego życia. Mówi o prawdziwym zwycięstwie nad śmiercią, w którym ciało nie zostaje odrzucone, ale przemienione.

Radość uczniów jest tak wielka, że nadal miesza się z niedowierzaniem. Wtedy Jezus prosi o jedzenie. Podają Mu kawałek pieczonej ryby, a On je przy nich. To gest prosty i bardzo wymowny. W świecie biblijnym wspólny posiłek potwierdza realną obecność i więź. Łukasz układa świadectwo bardzo trzeźwo. Oczy widzą. Ręce mogą dotknąć. Jezus spożywa pokarm.

Potem Jezus wraca do Pisma. Mówi, że musiało się wypełnić wszystko, co o Nim napisano w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach. To żydowski sposób wskazania całego Pisma. Łukasz nie pokazuje więc kilku dobranych cytatów. Pokazuje całą historię Izraela, która znajduje swój środek w męce i zmartwychwstaniu Mesjasza. Jezus „otwiera ich umysły” do rozumienia Pism. Ten sam czasownik pojawił się już w Emaus przy otwarciu sensu Pisma i przy otwarciu oczu uczniów. Pascha nie kończy się na pustym grobie. Prowadzi do nowego rozumienia słowa Boga.

Treść pierwszego przepowiadania zostaje wypowiedziana jasno. Mesjasz miał cierpieć, trzeciego dnia zmartwychwstać, a w Jego imię ma być głoszone wszystkim narodom nawrócenie i odpuszczenie grzechów. Początek ma być w Jerozolimie. Ta geografia ma wielkie znaczenie. Tu dokonała się Pascha. Stąd rozpocznie się misja Kościoła. Na końcu Jezus mówi: „Wy jesteście świadkami tego”. W Biblii świadek nie przekazuje opinii. Świadek mówi o tym, co widział i usłyszał, a potem potwierdza to własnym życiem.

2026-03-21 09:44

Ocena: +98 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hieronim podaje trzy powody zaślubin Maryi z Józefem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Commons.wikimedia.org

Rafael Santi, Święta Rodzina, fragment obrazu

Rafael Santi, Święta Rodzina, fragment obrazu
Dzisiejszy fragment jest jednym z kluczowych tekstów o dynastii Dawida. Król zamierza zbudować Panu „dom”, czyli świątynię. Słowo Boga, przekazane przez Natana, odwraca sens tego terminu. W hebrajskim (bajt) oznacza on zarówno budowlę, jak i ród. Bóg nie przyjmuje planu Dawida, a sam obiecuje „zbudować dom” królowi, czyli zapewnić mu trwałą linię potomków. Wyrocznia powstaje w czasie stabilizacji państwa, po przeniesieniu arki do Jerozolimy, w cieniu sporów o to, gdzie i jak oddawać cześć Bogu. W tle stoi także pamięć początku Dawida: Bóg „wziął go z pastwiska”, więc królowanie ma źródło w darze, nie w samowoli. Obietnica ma najbliższe spełnienie w Salomonie, który wzniesie świątynię i obejmie tron po ojcu. Jednocześnie formuły „na wieki” i „tron utwierdzony na wieki” otwierają perspektywę większą niż pojedyncze panowanie. Po upadku Jerozolimy i wygnaniu ta obietnica nie znika. Wraca w Ps 89 oraz w proroctwach o „odrośli” Dawida (cemach), czyli o królu, który przywróci sprawiedliwość. Zwrot „Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem” należy do języka królewskiej adopcji i przypomina Ps 2. Św. Augustyn w „O państwie Bożym” podkreśla, że pełnia tych słów nie mieści się w historii Salomona, bo jego dom popadł w bałwochwalstwo i rozpad. Augustyn wskazuje na Chrystusa, potomka Dawida, który buduje Bogu dom z ludzi, a nie z cedru i kamienia. W uroczystość św. Józefa tekst nabiera rysu cichego realizmu. Józef należy do domu Dawida i staje przy obietnicy nie przez władzę, lecz przez posłuszeństwo i odpowiedzialność za Rodzinę. W jego cichej wierności obietnica o tronie Dawida wkracza w zwyczajny dom.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: 16-latek chciał podpalić kościół. Był powiązany z państwem islamskim

2026-07-21 17:42

[ TEMATY ]

Niemcy

państwo islamskie

Adobe Stock

Niemiecka policja zatrzymała 16-letniego ucznia z Hamm w Nadrenii Północnej-Westfalii. Miał on planować zamach na kościół na zlecenie ISIS - informuje onet.pl.

— Prowadzimy dochodzenie przeciwko oskarżonemu między innymi w sprawie wspierania organizacji terrorystycznej — potwierdziła Alexandra Wiese, rzeczniczka Prokuratury Generalnej w Dusseldorfie. — Istnieje poważne podejrzenie popełnienia przestępstwa — dodała.
CZYTAJ DALEJ

Francja: benedyktynki od ponad 70 lat dają nowe życie... książkom!

2026-07-21 19:11

[ TEMATY ]

Francja

książki

zrzut ekranu/tribunechretienne.com

W opactwie Maumont francuskie benedyktynki od ponad 70 lat tchną nowe życie w książki. Introligatorstwo, renowacja starodruków, złocenie: ich pracownia, znana daleko poza regionem Charente, wskrzesza dzieła sprzed kilkuset lat, z poszanowaniem tradycyjnych technik.

W opactwie Sainte-Marie de Maumont w Juignac, w departamencie Charente, na zachodzie Francji, ciszę klasztorną przerywa od czasu do czasu dyskretny szum prasy introligatorskiej, szelest starannie obrobionej skóry lub precyzyjny gest siostry nakładającej złoto na grzbiet starodruku. Od ponad siedemdziesięciu lat siostry benedyktynki prowadzą tam pracownię introligatorską, która stała się prawdziwym punktem odniesienia w świecie dziedzictwa literackiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję