Wielkanocny świt i wojenne zawirowania
Historia „Niedzieli” nierozerwalnie wiąże się z powstaniem diecezji częstochowskiej. Jej pierwszy biskup, Teodor Kubina, czuł ogromną potrzebę stworzenia medium, które byłoby tanim i skutecznym kanałem komunikacji ze społeczeństwem borykającym się z analfabetyzmem i trudami budowania nowej państwowości po 1918 roku. Pierwszy numer ukazał się w Wielkanoc, 4 kwietnia 1926 roku, licząc 12 stron.
Dynamiczny rozwój pisma przerwał wrzesień 1939 roku. Redakcja odrodziła się tuż po wojnie, w lutym 1945 roku, dzięki determinacji ks. Antoniego Marchewki i wybitnej pisarki Zofii Kossak-Szczuckiej. Jednak najcięższa próba przyszła w 1953 r., kiedy to w cieniu śmierci Stalina władze komunistyczne zamknęły tygodnik na blisko trzy dekady. Powrót „Niedzieli” na rynek w 1981 roku był możliwy dzięki niezłomności biskupa Stefana Bareły i legendarnego redaktora, ks. infułata Ireneusza Skubisia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
„Przyjazny gość”, który nie boi się trudnych tematów
Reklama
Fundamentem tożsamości pisma jest wizja bpa Kubiny: „Niedziela” ma być „przyjaznym gościem w każdym domu”, który łagodzi nastroje społeczne. Redakcja od dekad trzyma się zasady unikania polityki partyjnej, skupiając się zamiast tego na chrześcijańskiej nauce społecznej. Pismo aktywnie uczestniczyło w kluczowych debatach narodowych, m.in. dotyczących nowej Konstytucji RP, konkordatu czy obrony życia.
CZYTAJ TAKŻE: Mariusz Książek o stuletniej misji i przyszłości Tygodnika
Współczesną misję tygodnika doprecyzował Jan Paweł II, który w 1996 roku wskazał redakcji dwa zadania: nieustanne przynaglenie do ewangelizacji oraz naukę mądrego korzystania z mediów. Było to wskazanie prorocze, biorąc pod uwagę dzisiejszy rozwój świata cyfrowego. Obecnie Instytut NIEDZIELA jest wydawcą również "Niedziela MAGAZYN", "Bliżej życia z wiarą" czy "Niezbędnik Katolika" w wersji papierowej.
Lokalna siła w 19 odsłonach
Unikalnym modelem funkcjonowania „Niedzieli” jest jej 19 mutacji lokalnych, odpowiadających strukturze diecezji. Każdego miesiąca kilkaset osób pracuje nad tym, by pismo docierało do najmniejszych dekanatów i parafii, relacjonując wydarzenia bliskie sercu czytelnika. Ta sieć informatorów sprawia, że „Niedziela” jest żywym organizmem, obecnym tam, gdzie dzieją się ważne dla wiernych sprawy. Co ciekawe, pismo wykraczało też poza granice kraju, posiadając w przeszłości swoje edycje m.in. we Włoszech i w Chicago.
Cyfrowy silnik i fenomen „Niezbędnika Katolika”
Współczesna „Niedziela” to potężny multimedialny kombinat. Już na przełomie 1999 i 2000 roku, jako pierwsza redakcja katolicka w Polsce, zainwestowała we własne studio telewizyjne i profesjonalne kamery. Dziś portal niedziela.pl stanowi „silnik” napędzający wydanie papierowe, oferując treści wideo, podcasty i pogłębione analizy, które nie mieszczą się na drukowanych szpaltach.
Prawdziwym fenomenem jest „Niezbędnik Katolika”. Ten stricte modlitewny kanał zanotował w maju ponad 6 milionów wejść, co pokazuje ogromne zapotrzebowanie na codzienny kontakt z Bogiem poprzez smartfona. Redakcja świadomie rezygnuje tam z reklam, by nie rozpraszać użytkownika w kontakcie z liturgią czy komentarzami do Ewangelii.
Tygodnik Niedziela
