Porwanie, do którego doszło w niedzielę w wiosce położonej około 100 kilometrów na północ od stolicy kraju, Abudży, miało miejsce, pomimo rozmieszczenia tam w okresie świątecznym znacznych sił bezpieczeństwa, zwłaszcza wokół miejsc kultu religijnego.
„Dzięki szybkiej reakcji wojsko uwolniło 31 cywilów porwanych podczas nabożeństwa” w wiosce Ariko - poinformowała armia w oświadczeniu. Żołnierze starli się z napastnikami, zmuszając ich do uwolnienia 31 zakładników - dodała armia. Napastnicy zabili pięć osób. Armia podała tylko jeden kościół, ale lokalne media donosiły, że uzbrojeni napastnicy zaatakowali dwa – jeden katolicki i jeden ewangelicki – zabijając co najmniej osiem osób. Nieznana liczba została wzięta jako zakładnicy.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
