Reklama

Kościół

Świadectwo z Libanu: mimo bombardowań kościoły pełne wiernych

Modlitwa rozbrzmiewa wszędzie, także w wioskach, gdzie chrześcijanie postanowili się nie poddawać izraelskiemu nakazowi ewakuacji. Świadectwo ogromnej wiary Libańczyków daje siostra Mary Stephanos, podkreślając, że w czasie Wielkiego Tygodnia i Wielkiej Nocy kościoły były pełne, choć modlitwę często tłumiły odgłosy bombardowań.

2026-04-08 10:42

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siostra Mary Stephanos jest przełożoną prowincji wschodniej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Joanny Antydy Thouret, która obejmuje Liban, Syrię, Egipt, Sudan Południowy i Etiopię. Zgromadzenie, inspirowane duchowością św. Wincentego a Paulo, poświęca się opiece nad chorymi, ubogimi oraz edukacji. W Libanie prowadzi cztery duże szkoły i trzy małe wspólnoty duszpasterskie.

Szkoła obok obozu Hezbollahu

Jedna z dwóch szkół w Bejrucie znajduje się tuż obok obozu Hezbollahu, który jest codziennie atakowany; szkoły w górach pozostają otwarte, podczas gdy te w stolicy prowadzą nauczanie na przemian stacjonarnie i zdalnie, w zależności od warunków bezpieczeństwa. Przełożona prowincjalna rezyduje w stołecznym Bejrucie, gdzie, jak pisze w liście do sióstr ze swojej prowincji, „bombardowania są codziennością, a solidarność międzyludzka budzi podziw”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Modlitwa rozbrzmiewa wszędzie

Siostra Mary odnosi się do tego, co widziała podczas Wielkiego Tygodnia: „Kościoły były przepełnione, a modlitwa rozbrzmiewała wszędzie, nawet w wioskach, gdzie chrześcijanie postanowili zostać, stawić opór i nie opuszczać swoich domów”. Zakonnica pisze o dramatycznym eksodusie ponad miliona Libańczyków, zmuszonych do ewakuacji od początku konfliktu: „drogi są zablokowane, przemieszczanie staje się trudne, ale liturgia pozostaje wydarzeniem, z którego nikt nie chce rezygnować”.

Modlitwa w rytm bombardowań

Reklama

Przełożona opisuje codzienność zreorganizowaną wokół nowego, nieludzkiego rytmu: „Nasze dni upływają teraz w rytmie komunikatów o atakach i odgłosów bombardowań”. W tym rytmie narzuconym przez wojnę siostry znalazły inny rytm, rytm modlitwy: „Kiedy rozlegają się wybuchy, zwracamy się w duchu do Pana i błagamy Go o pokój; gdy potem wraca cisza, wracamy do zwykłego trybu życia i codziennych zajęć”. Jest to szczególnie trudna dyscyplina duchowa. Siostra Mary pisze bowiem o powolnej i żmudnej nauce: „Stopniowo uczymy się żyć w tym ciągłym napięciu, między niepokojem a nadzieją”.

Ubóstwo środków wobec ogromu potrzeb

List nie ukrywa ubóstwa środków w obliczu ogromnych potrzeb: siostry starają się utrzymać personel, towarzyszyć rodzinom, które nie są już w stanie opłacić czesnego, oraz zapewnić ciągłość edukacji. Jednak pytanie, które siostra Mary nosi w sercu, ujawnia cały dramat tych chwil: „Jak wesprzeć tak wiele osób, skoro nasz kraj już jest tak kruchy i od wielu lat doświadcza tak wielu prób?”. Siostra wskazuje, że odpowiedź na to pytanie zawierza Bogu: „Z pokorą staramy się po prostu pozostać wśród ludzi, być blisko, uważne i gotowe do pomocy”.

Krzyż w życiu narodu

W swym liście siostra Mary proponuje analogię między Wielkanocą a sytuacją narodu libańskiego: „W tych świętych dniach odczuwamy ze szczególną intensywnością, jak bardzo tajemnica Krzyża spotyka się z życiem naszego narodu”. Cierpienie zostaje przybliżone do tajemnicy i tam pozostawione. Przejście do zmartwychwstania uchwycone jest w obrazie kobiet przy grobie, które idą obciążone pytaniami i troskami, a dopiero potem odkrywają pusty grób: „Czasami idziemy z naszymi troskami i pytaniami, ale wierzymy, że kamień może zostać odsunięty i że życie jest zawsze silniejsze od śmierci”. Siostra Mary wzywa do modlitwy za Liban. Jej wołanie płynie z wnętrza wspólnoty Kościoła, która, jak podkreśla, trwa na modlitwie, Eucharystii i niesieniu pomocy, nawet gdy naznaczone jest to ryzykiem śmierci.

Ocena: +25 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rada Kościołów Bliskiego Wschodu wzywa do solidarności z Libanem

[ TEMATY ]

Liban

Bliski Wschód

Rada Kościołów

Rada Kościołów Bliskiego Wschodu apeluje do świata o solidarność z Libanem. Wskazuje, że po wybuchach, które dwa tygodnie temu zniszczyły Bejrut, powodując ok. 200 ofiar, tysiące rannych i setki tysięcy ludzi pozbawionych dachu nad głową, sytuacja jest naprawdę tragiczna. „Kraj jest na kolanach, lokalne Kościoły nie są w stanie same sprostać dziełu odbudowy” – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Rouphael Zgheib.

Rada Kościołów Bliskiego Wschodu (MECC) przypomina, że wybuchy w Bejrucie zniszczyły m.in. silosy, które magazynowały 85 proc. zapasów zboża, cztery chrześcijańskie szpitale niosące pomoc chorym na koronawirusa oraz wiele szkół z wielowiekowymi tradycjami. „Dzielnica chrześcijańska jest zdewastowana, co najmniej dziesięć kościołów zostało zniszczonych” – powiedział ks. Zgheib, będący dyrektorem krajowym Papieskich Dzieł Misyjnych i członkiem MECC. „Fundamentalną rzeczą jest to, by Kraj Cedrów nie został opuszczony przez wspólnotę międzynarodową, Kościoły z innych krajów i organizacje humanitarne” – podkreślił maronicki kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Papież odwiedza dziś rozdartą przez wojnę Bamendę, gdzie Kościół promuje drogi przebaczenia

„Po latach konfliktu region ten wciąż nie zaznał pokoju. Nie przestajemy jednak pracować nad promowaniem drogi przebaczenia” - wskazuje arcybiskup Bamendy, Andrew Nkéa Fuanya. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu podkreśla, że konflikt w Bamendzie należy do najbardziej zapomnianych konfliktów na świecie, podobnie jak wywołany przez niego kryzys humanitarny.

Bamenda jest stolicą anglojęzycznego Kamerunu. Od lat trwają tam walki między rządem a separatystami dążącymi do niepodległości anglojęzycznej części kraju. Przyniosło to tysiące ofiar i wywołało największy kryzysy humanitarny w regionie - 1,5 miliona osób potrzebuje pilnego wsparcia.
CZYTAJ DALEJ

Świadek nadziei w czasach ciemności – pamięć o Benedykcie XVI

2026-04-17 07:20

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Vatican Media

W Bazylice Watykańskiej 16 kwietnia odprawiono uroczystą Mszę św. z okazji 99. rocznicy urodzin Josepha Ratzingera, papieża Benedykta XVI. Liturgii przewodniczył oraz homilię wygłosił prefekt Dykasterii ds. Popierania Jedności Chrześcijan, kard. Kurt Koch. Obchody rocznicy urodzin następcy św. Jana Pawła II stały się wyjątkową okazją do refleksji nad sensem życia jako daru oraz nad chrześcijańskim powołaniem do dawania świadectwa wiary.

Joseph Ratzinger urodził się 16 kwietnia 1927 roku, w Wielką Sobotę. Jak przypomniał kard. Koch, jest to dzień o głębokiej wymowie teologicznej. Z jednej strony jest to czas ciszy Boga i doświadczenia Jego ukrycia w historii człowieka, doświadczenia, które szczególnie mocno naznaczyło pokolenie żyjące w cieniu wojen światowych, totalitaryzmów i dramatów XX wieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję