Reklama

Kościół

Algieria przygotowuje się na przyjazd papieża

Kościół w Algierii z niecierpliwością oczekuje przybycia papieża Leona XIV. W miejscach, które papież odwiedzi trwają ostatnie przygotowania do powitania zwierzchnika Kościoła katolickiego. Andreas Kickinger, dyrektor zarządzający „Biblical Tours Austria”, powiedział austriackiej agencji katolickiej Kathpress: “Algier przygotowuje się na przybycie papieża. Ulice, którymi będzie podróżował są posprzątane, a duży plac przed Bazyliką Matki Bożej Afrykańskiej został właśnie odnowiony. Oczywiście, wszędzie obecne są nie tylko ekipy sprzątające, ale także siły bezpieczeństwa”.

2026-04-09 11:55

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kickinger udał się do Algierii w Wielkim Tygodniu, ponieważ Biblical Tours ponownie włączyło ten kraj do swojego programu. Pierwsza grupa pielgrzymów przybędzie do Algierii dzień po wyjeździe papieża Leona.

Chrześcijanie w Algierii mieli już nadzieję na wizytę w Algierii w 2019 roku, kiedy papież Franciszek odwiedził Maroko. Tym bardziej cieszyli się, że stało się to możliwe. Kickinger powiedział, że spotkania z duchowieństwem i parafianami w Algierze ukazały mu bardzo afrykańskie oblicze Kościoła w Algierii. Wielu wiernych i duchownych pochodzi z Afryki Subsaharyjskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Papież Leon XIV spotka się ze wspólnotą katolicką w Bazylice Matki Bożej Afryki 13 kwietnia, pierwszego dnia swojej wizyty w Algierii. Kościół stoi na klifie z widokiem na Zatokę Algierską i jest widoczny z daleka. Jeszcze bardziej imponujący jest jednak nowy Wielki Meczet w Algierze, który również odwiedzi papież. Trzeci co do wielkości meczet na świecie może pomieścić 120 000 wiernych. Jego 265-metrowy minaret jest najwyższy na świecie.

Doświadczenia Kościoła w Algierii są znaczące dla Kościoła powszechnego

Niemiecki dominikanin, ojciec Dennis Halft, opisuje Kościół katolicki w Algierii jako Kościół w pozycji absolutnej mniejszości, strukturalnie słaby i wysoce podatny na zagrożenia. “Jednocześnie te doświadczenia wzbogacają Kościół powszechny”, napisał o. Halft w artykule dla portalu teologicznego „feinschwarz.net” przed wizytą Leona XIII w Algierii.

Reklama

Oprócz statusu absolutnej mniejszości, upamiętnienie chrześcijańskich męczenników ostatnich lat odgrywa kluczową rolę w samoświadomości Kościoła, zwraca uwagę o. Halft. To chrześcijańskie świadectwo życia cieszy się również dużym zainteresowaniem wśród muzułmanów.

O. Halft kieruje Katedrą Religii Abrahamowych, ze szczególnym uwzględnieniem islamu i dialogu międzyreligijnego na Wydziale Teologicznym w Trewirze. Jest członkiem Dominikańskiego Instytutu Studiów Orientalistycznych w Kairze, a od 2021 roku doradcą Podkomisji ds. Dialogu Międzyreligijnego Konferencji Episkopatu Niemiec.

Liczba chrześcijan w Algierii wynosi kilka tysięcy i jest rozproszona po całym największym kraju Afryki. Niemniej jednak, według o. Halfta, wspólnota ta rośnie w gęsto zaludnionym pasie wybrzeża, w diecezjach Algieru w centrum, Oranu na północnym zachodzie i Konstantyny na północnym wschodzie. W przeciwieństwie do wielu krajów muzułmańskich, w Algierii muzułmanom nie wolno przechodzić na inną wiarę i konwertyci narażają się na społeczny ostracyzm. Niektórzy czują się zatem zmuszeni do prowadzenia „podwójnego życia”, wyjaśnia zakonnik. Wspólnoty katolickie składają się z miejscowych, Afrykanów z Afryki Subsaharyjskiej oraz Europejczyków, którzy mieszkają i pracują w Algierii.

Reklama

Kard. Jean-Paul Vesco, arcybiskup Algieru, odrzuca wszelkie formy podziałów i prozelityzmu. Zdaniem kardynała, zadaniem Kościoła w Algierii jest raczej życie w sąsiedzkiej harmonii z muzułmanami i przyczynianie się do pojednania algierskiego społeczeństwa. O. Halft podkreśla: „Takie pojednanie jest niezbędne, ponieważ kraj, który uzyskał niepodległość od Francji w 1962 roku, wciąż cierpi z powodu podwójnej, głębokiej rany”. Rana ta wynika, po pierwsze, ze skutków około 130 lat francuskich rządów kolonialnych i wieloletniej, brutalnej wojny o niepodległość, a po drugie, z mrocznych lat 90. XX wieku, kiedy islamiści i algierskie siły rządowe pogrążyły kraj w wyniszczającej wojnie domowej, która pochłonęła około 150 000 ofiar. Imamowie, którzy sprzeciwiali się przemocy motywowanej przez islamistów, również zostali zabici. Stopniowo jednak Algierczycy zaczynają „wyrażać swoje traumy słowami”.

Krwawe świadectwo wiary

W latach 1994-1996 zamordowano łącznie 19 francuskich, hiszpańskich i belgijskich członków zakonów, „którzy dostrzegli swoje powołanie w służeniu Algierczykom miłością bliźniego”. Najbardziej znanym z nich było siedmiu mnichów z klasztoru trapistów w Tibhirine w górach Atlas na południowy zachód od Algieru, porwanych przez islamistów wiosną 1996 roku, a następnie zamordowanych. Według o. Halfta dokładne okoliczności tego okrucieństwa do dziś pozostają niejasne. Kilka miesięcy po zabójstwie trapistów bomba zabiła o. Pierre’a Claverie, dominikanina, znawcę islamu i biskupa Oranu. Muzułmański przyjaciel o. Claverie, Mohamed Bouchikhi, który odebrał go z lotniska swoim samochodem, również zginął w zamachu 1 sierpnia 1996 roku w Oranie.

To najbardziej znani z siedmiu mnichów z klasztoru trapistów w Tibhirine w górach Atlas na południowy zachód od Algieru, którzy zostali porwani przez islamistów wiosną 1996 roku, a następnie zamordowani. O. Halft przypomina: „Zamordowani członkowie zakonu doskonale zdawali sobie sprawę z zagrożenia dla swojego życia. Mimo to postanowili pozostać w Algierii nawet w latach wojny domowej i stanąć po stronie narodu”.

Reklama

W 2018 roku, zgodnie z wolą papieża Franciszka, 19 algierskich męczenników zostało beatyfikowanych w bazylice Notre-Dame de Santa Cruz w Oranie. Kościół upamiętnia ich corocznie 8 maja. Ich portrety zdobią nie tylko ścianę ołtarzową kościoła w centrum diecezjalnym w Algierze, ale są również prezentowane w innych częściach kraju. O. Halft podkreśla: „Los tych męczenników porusza zarówno chrześcijan, jak i muzułmanów, którzy wspólnie przeżyli mroczną dekadę Algierii”. Dzięki zaangażowaniu Wspólnoty Chemin Neuf, dawny klasztor trapistów w Tibhirine stał się ważnym miejscem pamięci i pojednania, „gdzie wszyscy Algierczycy mogą wyrazić swoje wspomnienia o okrucieństwach wojny domowej”.

Życie Kościoła w Sidi Bel Abbes

Biskup Oranu, Davide Carraro opisuje, jak to chrześcijańskie świadectwo jest przeżywane z pozycji absolutnej mniejszości w najnowszym numerze czasopisma „Echo z Afryki”. Diecezja Oranu ma siedem parafii, a ta w Sidi Bel Abbes jest szczególnie aktywna. „Centrum parafialne jest ważnym miejscem spotkań, dzięki któremu Kościół katolicki jest obecny w społeczeństwie algierskim i tworzy przestrzenie, w których ludzie mogą uczyć się otwartości na innych, współpracy i dzielenia się swoim dziedzictwem kulturowym” - mówi bp Carraro.

W parafii ludzie otrzymują opiekę i pomoc niezależnie od przynależności religijnej. Centrum jest prowadzone przez ojców ze Zgromadzenia Ducha Świętego i Niepokalanego Serca Maryi oraz siostry salezjanki i regularnie odwiedza je około 6000 osób.

Na piętrze odbywają się różne kursy i wydarzenia kulturalne, a na parterze mieści się sala modlitewna dla małej wspólnoty chrześcijańskiej, pełniąca również funkcję kościoła parafialnego. „Kościół jest również często odwiedzany przez muzułmanów, którzy są zainteresowani jego historią lub przychodzą z ciekawości” - zwraca uwagę biskup.

Aby pomieścić wszystkich algierskich chrześcijan, a zwłaszcza licznych studentów z Afryki Subsaharyjskiej, sala modlitewna ma zostać rozbudowana. Bp Carraro zwraca uwagę: „Ponieważ nasze otoczenie jest w przeważającej mierze muzułmańskie, ta inwestycja będzie cichym, lecz wymownym świadectwem naszej miłości do Chrystusa”.

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W poniedziałek papież przybędzie do Algierii

2026-04-09 11:52

[ TEMATY ]

Algieria

Leon XIV w Afryce

Wikimedia Commons/CC BY-SA 4.0/Alioueche Mokhtar

Bazylika św. Augustyna stoi w pobliżu starożytnych ruin Hippo Regius, obecnie Annaba w Algierii.

Bazylika św. Augustyna stoi w pobliżu starożytnych ruin Hippo Regius, obecnie Annaba w Algierii.

W poniedziałek, 13 kwietnia o godz. 9.00 czasu lokalnego samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wyląduje na płycie Międzynarodowego Portu Lotniczego Algier „Houari Boumédiène”. W ten sposób rozpocznie się 11 dniowa pierwsza podróż Leona XIV na kontynent afrykański.

W trakcie przygotowań do historycznej podróży papieża Leona XIV do Algierii kardynał Jean-Paul Vesco OP określił ją jako ważną okazję do pogłębiania powszechnego braterstwa. Arcybiskup Algieru podkreślił, że będzie to pierwsza w historii wizyta papieża w tym kraju o większości muzułmańskiej, a zarazem kontynuacja działań Kościoła na rzecz dialogu i zbliżenia ze światem islamu.
CZYTAJ DALEJ

40 lat temu Jan Paweł II odwiedził rzymską synagogę: zasiał ziarno braterstwa z Żydami

2026-04-13 08:43

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Żydzi

Vatican Media

Jan Paweł II z rabinem Rzymu Elio Toafem

Jan Paweł II z rabinem Rzymu Elio Toafem

Jan Paweł II zasiał ziarno braterstwa z Żydami - tak specjaliści komentują historyczną wizytę złożoną przez niego w rzymskiej synagodze 13 kwietnia 1986 r. Ta data uważana jest za jedną z najważniejszych w pontyfikacie polskiego papieża, a nawet w dziejach Kościoła.

Spośród wielu gestów, które uczynił Jan Paweł II, wyjątkowe znaczenie miała złożona przez niego 13 kwietnia 1986 r. wizyta w rzymskiej synagodze - zauważa się w komentarzach. Była zarazem pierwszym nieśmiałym krokiem, jak i szerokim otwarciem nowego rozdziału w stosunkach żydowsko-chrześcijańskich.
CZYTAJ DALEJ

D. Trump: zrobiłem więcej dla Kościoła katolickiego niż jakikolwiek inny prezydent

2026-04-14 08:26

[ TEMATY ]

Donald Trump

Kościół Katolicki

Prezydent USA

100 lat

Papież Leon XIV

PAP

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump wyraził w poniedziałek przekonanie, że zrobił dla Kościoła katolickiego więcej niż jakikolwiek inny prezydent w ciągu ostatnich 100 lat. Dodał, że papież nie powinien angażować się w politykę. Wcześniej Leon XIV oznajmił, że nie boi się administracji USA.

Trump powiedział w poniedziałek stacji CBS News, że nie zamierza dzwonić do papieża, którego ostro skrytykował dzień wcześniej we wpisie na swojej platformie Truth Social. Przyznał, że opublikował post po obejrzeniu programu „60 minutes”, w którym przedstawiono dezaprobatę Leona XIV wobec masowych deportacji i wojny z Iranem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję