Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Dzień Zakochanych, Małżeństw i Narzeczonych

Rozmowa z Anetą Dobropolską, przewodniczącą Stowarzyszenia „Civitas Christiana” w Dębnie, doradczynią w Poradni Rodzinnej przy parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Dębnie

REDAKCJA: – Pani Aneto, skąd pomysł na Dzień Zakochanych Małżeństw i Narzeczonych?

ANETA DOBROPOLSKA: – Od dwóch lat pracuję w poradnictwie rodzinnym przy parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Dębnie. Moja praca polega w głównej mierze na przygotowaniu nubturientów do zawarcia sakramentu małżeństwa. Obserwuję zakochanych, młodych ludzi, wyrażających wielką wiarę w to, że ich związek oraz rodzina, którą założą, będą trwałe i szczęśliwe. Tymczasem poza narzeczonymi wielokrotnie przychodzą do mnie małżonkowie opisujący swoje kryzysy w związku – znudzenie, „wypalenie” uczuć, zrezygnowanie, brak poczucia wartości, wątpiący w to, czy są dobrymi rodzicami. Zatem jeśli na początku wspólnej drogi występuje tak wiele wiary w powodzenie związku, a dopiero później można zaobserwować rozmaite kryzysy, chciałam podjąć inicjatywę również dla już zawartych małżeństw – nie tylko dla narzeczonych. W związku z tym od stycznia ubiegłego roku organizowane są w naszej parafii Msze św. za małżonków i ich rodziny, z wyróżnieniem małżeństw, które ślubowały w danym miesiącu, np. w styczniu za małżeństwa zawierane w styczniu ubiegłych lat, w lutym za małżeństwa dotychczas zawarte w lutym itd.
Ks. prob. Jacek Jaszewski, salezjanin, wyraził aprobatę i udzielił wielkiego wsparcia dla tej inicjatywy, zaś w Eucharystii uczestniczy z miesiąca na miesiąc coraz więcej wiernych. Zastanawiając się nad możliwością wspólnego spotkania dla małżeństw, w grudniu 2015 r. zdałam sobie sprawę z nadchodzącego dnia św. Walentego. Czyż może być lepsza okazja do mówienia o miłości niż Święto Zakochanych? Mówić o miłości małżeńskiej, o szczęściu we dwoje, o poczuciu stabilizacji życiowej, poczuciu bezpieczeństwa, wzajemnego wsparcia... Okazało się, że 14 lutego wypadł w niedzielę, to też wspólnie z Księdzem Proboszczem postanowiliśmy zorganizować tego dnia Mszę św. w intencji małżeństw i narzeczonych. Pomysł został zaakceptowany również przez Okręgowy Oddział „Civitas Christiana” w Szczecinie.

– Czym jest „Civitas Christiana”?

– „Civitas Christiana” to stowarzyszenie katolickie, którego misją jest służba człowiekowi, Kościołowi i narodowi polskiemu. Jest to świecka organizacja, która spełnia swoją misję w sferze kultury i edukacji, rodziny, pracy oraz samorządności. 6 listopada 2015 r. powstał w Dębnie Zespół Formacyjno-Zadaniowy tego stowarzyszenia.

– A wracając do Dnia Zakochanych Małżeństw i Narzeczonych, jak przebiegały przygotowania?

– Bardzo ważną rzeczą było poinformowanie i zaproszenie ludzi do udziału w takim właśnie obchodzeniu 14 lutego. Księża z obu parafii informowali w ogłoszeniach parafialnych i zachęcali małżeństwa i narzeczonych do wzięcia udziału. Niezwykle istotną kwestią było również znalezienie miejsca dla tego spotkania. Udałam się więc do pięknej, przestrzennej restauracji „Panorama”, znajdującej się niedaleko naszego kościoła. Spotkałam się tam z wielką życzliwością i aprobatą ze strony właścicieli – Ewy i Marka Małyszków, którzy ugościli nas wykwintnym obiadem, deserem i cudownie przystrojoną salą w dniu uroczystości.

Reklama

– Czy pojawiły się jakieś trudności?

– Pomimo delikatnych przeszkód, które w modlitwie udało się pokonać, wielu ludzi wyszło z inicjatywą pomocy w przygotowaniu tego wydarzenia, angażując się w różne zadania. Były to piękne gesty, a zarazem informacja dla organizatorów, że Dzień Zakochanych Małżeństw i Narzeczonych był słuszną decyzją. Chciałabym również podziękować mojemu mężowi Stanisławowi za ogromne wsparcie i aktywną pomoc.

– Jak wspomina Pani przebieg uroczystości?

– Całość rozpoczęła się uroczystą Mszą św. o godz. 11. Ksiądz Proboszcz zaprosił pary małżeńskie na środek kościoła i poprosił, abyśmy podali sobie prawe dłonie i patrząc w oczy współmałżonka, powtarzali słowa przysięgi. Było to bardzo wzruszające przeżycie. Dla mnie osobiście również, ponieważ w kwietniu będziemy obchodzić z moim mężem 22. rocznicę sakramentu małżeństwa. Następnie każdą parę Ksiądz Proboszcz pobłogosławił relikwiami św. Jana Pawła II – patrona rodzin. Widziałam łzy wzruszenia w oczach ludzi. Błogosławieństwo przyjęło 106 par. Myślę, że nikt z nas nie spodziewał się takiej liczby chętnych, bardzo wymownym widokiem była kolejka oczekujących, która wydawała się nie mieć końca. Wśród 106 par znajdowały się osoby z małymi dziećmi na rękach, kobiety w stanie błogosławionym, jak również pary z kilkudziesięcioletnim stażem małżeńskim trzymające się za ręce. To było prawdziwe Święto Zakochanych przed ołtarzem Pana Jezusa i naszej Matki Maryi. Małżeństwa i narzeczeni zaoferowały swój aktywny udział w Mszy św.: czytanie Pisma Świętego, modlitwy wiernych, niesienie darów ołtarza i komentarz do tych darów.

– Czy działo się coś po Mszy św.?

– Drugą częścią tej uroczystości był wspólny posiłek połączony z prelekcją dr Grażyny Kowalczyk na temat: „Małżeństwo – dar, zadanie, uwieńczenie”. Prelegentka Grażyna Kowalczyk zakochana w Panu Bogu, w swoim małżonku, szczęśliwa mama i babcia, to doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Katedrze Nauki o Rodzinie Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego. To psychoterapeuta systemowy, wieloletni doradca rodzinny, autorka licznych artykułów, książek, programów autorskich. Wszystko miało miejsce we wspomnianej wcześniej restauracji „Panorama”. Chciałabym w tym miejscu wyrazić wielkie uznanie i wdzięczność dla właścicieli lokalu za wspaniały przebieg wydarzenia, wystrój sali i bardzo smaczny obiad, jak również przepyszne, domowe ciasto podane wraz z kawą i herbatą. Wspaniałym gestem i dopełnieniem tej odświętnej atmosfery był recital Amadeusza Ciesielskiego, który grał dla nas na pianinie romantyczne ballady.
Razem z Księdzem Proboszczem przywitaliśmy gości i zasiedliśmy przy stołach. W trakcie obiadu wznieśliśmy toast lampką wina z Kany Galilejskiej, które 3 lata temu przywieźliśmy z mężem, pielgrzymując do Ziemi Świętej. Po chwili modlitwy ks. Robert Szumowski, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej, wlał wino do stągwi kamiennej, a potem trafiło ono na stoły. Akcent wina z Kany Galilejskiej przypomniał nam rodzinną atmosferę, która pewnie i tam panowała te 2000 lat temu, a wytworzyła się i w naszej dębnowskiej Kanie.
Równie pięknym akcentem było podzielenie się chlebem, który był darem ołtarza na Mszy św. Został on podzielony na ponad 100 kawałków między gości i pracowników restauracji.
W trakcie deseru poprosiłam dr Kowalczyk o wygłoszenie prelekcji, której wysłuchaliśmy z wielkim zainteresowaniem. Pani Doktor poruszyła bardzo interesujące tematy związane z narzeczeństwem, małżeństwem, a także rodzicielstwem.
Ponieważ 14 lutego jest Świętem Zakochanych, chciałam, aby każdy otrzymał miłosny liścik. Z tym, że jego treści pochodziły z Pisma Świętego, od Boga Ojca do ukochanego dziecka, np.: „Jestem Twoim Ojcem i kocham Cię dokładnie tak, jak kocham mojego Syna Jezusa” (por. J 17,23); „Bo w Jezusie objawiłem swoją miłość do Ciebie” (por. J 17,26); „Utkałem Cię w łonie Twej Matki” (por. Ps 139,13).
Kiedy goście odczytywali te słowa, dało się zauważyć wzruszenie w ich oczach. W spotkaniu uczestniczyło 105 osób. Wśród gości był również burmistrz Dębna Piotr Downar z małżonką, przedstawiciele „Civitas Christiana” ze Szczecina, mieszkańcy obu naszych parafii, a także goście spoza Dębna.
Chciałabym też opowiedzieć niesamowitą historię, która się przydarzyła w czasie uroczystości. Okazało się, że przy jednym stole spotkały się przyjaciółki z dzieciństwa, które ostatni raz widziały się 44 lata temu. To było dopiero niezwykłe przeżycie i radość ze spotkania w Dębnie.
Do kroniki prowadzonej przez nasz zespół wpisywały się chętne osoby, wyrażając uznanie, a jednocześnie chęć uczestniczenia w podobnych wydarzeniach w przyszłości.
Zakończenie wydarzenia przewidywaliśmy na godz. 15, natomiast atmosfera i postawa gości sprawiły, że spotkanie zakończyło się dopiero po godz. 19.
Chciałabym w tym miejscu serdecznie podziękować oraz wyrazić wielkie uznanie dla wszystkich, którzy przyszli na tę uroczystość, stwarzając bardzo miłą, rodzinną atmosferę oraz dla tych, którzy pomogli ją zorganizować.
Pozwoliłam sobie złożyć nam wszystkim życzenia trwania w tej postawie miłości aż do14 lutego 2017 r., ponieważ za rok będziemy wspólnie dalej się modlić za naszą małżeńską miłość.

– Czy w przyszłości planuje Pani podobne wydarzenia?

– Jak najbardziej. Widząc reakcje uczestników oraz docierający do mnie oddźwięk, chciałabym w miarę możliwości móc organizować coraz więcej tego typu wydarzeń w naszej okolicy. Już w maju organizujemy „Szkołę dla rodziców”, którą poprowadzi w formie warsztatów Marta Komorowska-Pudło. Zapraszamy nie tylko rodziców, ale i osoby, które jeszcze nie są rodzicami, zapraszamy nauczycieli, pedagogów, a także babcie i dziadków.
Były też prośby o zorganizowanie prelekcji o uchodźcach, ponieważ ludzie mają dużo pytań na ten temat i nie mają komu ich zadać. Jesteśmy w trakcie przygotowań do takiego wydarzenia i bardzo serdecznie już dziś zapraszam do Dębna na spotkanie.

– Nawiązując do tematu naszej rozmowy, chciałabym dodać, że Radio Watykańskie podało, iż 14 lutego, w Światową Niedzielę Małżeństw, zakończył się Ogólnokrajowy Tydzień Małżeństwa, w trakcie którego odbywały się liczne konferencje, szkolenia i rekolekcje w 32 krajach świata. A 15 lutego papież Franciszek, będący na pielgrzymce w Meksyku, zaprosił tamtejsze małżeństwa do odnowienia przysięgi. Bardzo się cieszymy z tego, że jedna z takich konferencji odbyła się w naszym mieście.

2016-03-03 10:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie byłyśmy same

Niedziela przemyska 31/2018, str. VI

[ TEMATY ]

wywiad

misje

wolontariat

wolontariusze

Archiwum wolontariatu

Agata Michalska i Magdalena Trudzik – misjonarki w Peru

Agata Michalska i Magdalena Trudzik – misjonarki w Peru

Z Agatą Michalską i Magdaleną Trudzik – wolontariuszkami Domu Serca, które spędziły ponad rok na misjach w Hondurasie i Peru, rozmawia ks. Zbigniew Suchy (cz. 4)

Ks. Zbigniew Suchy: – Kiedy czytałem listy Madzi, głęboko wzruszyła mnie historia kobiety przez wiele lat wychowującej samotnie ciężko chorego syna. Przyjęła męża, który ją zdradził i zostawił. Przejęła mnie też bardzo opowieść o dziewczynie, którą tak bardzo chcieliście uratować, a która ostatecznie uciekła. Pomyślałem, że to jest ten dylemat: ile dać miłości? Zdarzają się momenty, kiedy tak trudno jest towarzyszyć komuś, bo jego problemy, dylematy okazują się silniejsze?

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: zamachy terrorystyczne w dwóch kościołach

2023-01-26 14:03

Adobe Stock

Co najmniej jedna osoba zginęła a cztery odniosły rany w wyniku zamachów na dwa kościoły w portowym mieście Algeciras na południu Hiszpanii. 25 stycznia rano mężczyzna, określany jako YK i ubrany w tzw. dżellabę, czyli rodzaj tuniki, noszonej przez mieszkańców Maghrebu (Afryki Północno-Zachodniej), zabił maczetą zakrystianina i ciężko ranił cztery inne osoby, m.in. księdza, który próbował powstrzymać napastnika. Z doniesień prasowych wynika, że policja zatrzymała go i obecnie prowadzone jest dochodzenie w tej sprawie.

Według jednego z księży agresor wszedł najpierw do kościoła św. Izydora, w którym zranił jedną osobę. Następnie udał się do parafii na Plaza de la Palma [obie świątynie znajdują się w centrum miasta] i tam, jeszcze na ulicy zabił zakrystianina, pozostawiając go martwego na ziemi, po czym ranił kilka innych osób.

CZYTAJ DALEJ

Ukraina: Caritas-Spes wspiera psychologicznie dzieci uchodźców w parafii św. Jana Pawła II we Lwowie

2023-01-26 19:07

[ TEMATY ]

Caritas

Lwów

Caritas

Caritas-Spes od 1 października ub.r. prowadzi międzynarodowy projekt AVSI, ukierunkowany na psychologiczną pomoc dzieciom. Zajęcia w Domu św. Jana Pawła II we Lwowie prowadzi psycholog Bogdana Kuczwara. Program obejmuje zajęcia psychologiczne i terapeutyczne dla dzieci oraz konsultacje dla rodziców. Malcy podzieleni są na grupy wiekowe (0-6 lat, 7-12, i 13-18). W czasie pracy z nimi stosowane są aktywizujące metody nauczania. W projekcie wzięło udział łącznie 68 dzieci.

Parafia św. Jana Pawła II we Lwowie do 24 lutego 2022 żyła swoim zwyczajnym życiem, ale już od pierwszych dni wojny zaczęła przyjmować uchodźców, zwłaszcza kobiety z dziećmi. To właśnie najmłodsi najbardziej odczuwają na sobie skutki wojny. Nie rozumieją, dlaczego znajdują się daleko od swoich domów, dlaczego musieli pozostawić ulubione zabawki i rozstali się z przyjaciółmi. Potrzebują oni nie tylko opieki ze strony rodziców, ale również pomocy zawodowych specjalistów, w tym także psychologów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję