Reklama

Niedziela Wrocławska

Świętość jest możliwa dla każdego z nas

Parafia Ducha Świętego we Wrocławiu uroczyście przyjęła relikwie św. Pier Giorgia Frassatiego. Podczas Mszy św. bp Krzysztof Nykiel, regens Penitencjarii Apostolskiej przypomniał, że młody włoski święty pokazuje, iż można być jednocześnie radosnym, nowoczesnym i radykalnie wiernym Chrystusowi.

2026-05-11 18:30

Marzena Cyfert

Wprowadzenie relikwii św. Piotra Jerzego Frassatiego w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu

Wprowadzenie relikwii św. Piotra Jerzego Frassatiego w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii ksiądz biskup przypomniał kilka faktów z życia św. Frassatiego i mówił o powszechnym powołaniu do świętości. Zauważył, że wprowadzenie relikwii jest takim zaproszeniem, by do niej dążyć.

Nawiązał do słów Jezusa: „Ja jestem droga, prawdą i życiem” (J 14,6). – I właśnie taką drogą poszedł św. Piotr Jerzy Frassati, którego przed chwilą uroczyście wprowadziliśmy do naszej świątyni. Pozostanie tutaj dla nas punktem odniesienia, inspiracją, byśmy szli drogami świętości. Kim był ten, którego relikwie dziś wprowadzamy? Wystarczy popatrzeć na jego obraz – to młody, radosny i radykalny święty – mówił bp Nykiel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przypomniał życiorys świętego, urodzonego w Turynie w 1901 r. – Był synem zamożnej rodziny, mógł więc wybrać dostatnie i luksusowe życie, wybrał jednak Ewangelię. Kochał góry, świat, sport i życie. Ale nade wszystko ukochał Pana Jezusa. W hierarchii jego wartości Jezus był na pierwszym miejscu. Stąd też w jego życiu obecne były adoracja i Różaniec św., którego nie wypuszczał z rąk. Chętnie pomagał ubogim, składał wizyty w najbiedniejszych dzielnicach miasta. Potrafił dzielić się pieniędzmi. Bardzo często robił to w tajemnicy – opowiadał hierarcha.

Reklama

Przypomniał motto świętego: „Verso l`alto" - ku górze, ku szczytom - i tłumaczył, że chodziło o szczyty świętości. Frassati zmarł w wieku 24 lat zarażony chorobą Heinego-Medina, której nabawił się, służąc chorym.

– Na jego pogrzeb przyszły tysiące ludzi, zwłaszcza tych najsłabszych, biednych, poranionych. Rodzina dopiero wtedy zrozumiała, jak wielki był ich syn. Był człowiekiem o wielkim sercu – mówił bp Nykiel i tłumaczył: – Relikwie błogosławionych i świętych nie są jakimś magicznym znakiem, talizmanem, ale przypomnieniem, że świętość jest możliwa dla każdego z nas. Że jesteśmy do niej powołani na mocy chrztu św. Świętość jest możliwa tutaj, dziś, we Wrocławiu, w parafii Ducha Świętego.

Ksiądz biskup tłumaczył, że świętość nie jest zarezerwowana tylko dla duchownych.

– Nie wstydźmy się być świętymi, nie wstydźmy się tego pięknego powołania – nawoływał i zachęcał: – Św. Piotr Jerzy Frassati pokazuje, że można być nowoczesnym i świętym. Można mieć głęboką wiarę, można być radośnie radykalnym. On nie bał się mówić o Jezusie wśród kolegów.

Bp Nykiel nawiązał do współczesności, w której często wiara jest deprecjonowana i wskazał na pokusę oddzielania wiary od życia codziennego.

Reklama

Zauważył, że św. Frassati również żył w niełatwych czasach, ale dawał świadectwo wiary i miał odwagę sprzeciwiać się niesprawiedliwości. – Jego wiara kształtowała jego wybory społeczne. Dziś także potrzeba ludzi sumienia – w codzienności, pracy, rodzinie, szkole, przestrzeni publicznej. Potrzeba chrześcijan, którzy będą czytelni, tzn. tacy, na których patrząc, możemy łatwo stwierdzić, że należą do Chrystusa, że Chrystus w nich żyje. Relikwie, które dziś instalujemy, są niemym, konkretnym pytaniem, czy moja wiara rzutuje na moją codzienność, na moje życiowe decyzje – pytał hierarcha.

Przypomniał, że Pier Giorgio Frassati był człowiekiem uśmiechu, potrafił żartować, kochał wspinaczki, miał wielu przyjaciół.

– Świętość to codzienność życia. Ona nie odebrała mu radości, a wprost przeciwnie – ona ją pogłębiała. Czasem człowiek myśli, że wiara w Pana Boga coś zabiera. A tymczasem wiara nadaje sens naszemu życiu, naszemu dziś i naszemu jutru, bo nasze życie nie polega na konsumpcji, ale na darze z siebie – tłumaczył bp Nykiel i prosił: – Patrzmy ku górze, zmierzajmy ku szczytom!

Na koniec pytał, co my, jako wspólnota parafialna, możemy konkretnie zrobić. Wskazał trzy proste drogi inspirowane życiem św. Frassatiego: Eucharystia częstsza niż tylko niedzielna, konkretne czyny miłosierdzia przynajmniej raz w miesiącu i jedna decyzja ku górze, wynosząca mnie z moich słabości.

– Świętość zaczyna się od małych kroków. Dziś relikwie św. Piotra Jerzego Frassatiego zostały umieszczone w tej świątyni, ale pojawia się pytanie, czy jego przykład zostanie umieszczony w twoim i moim sercu. Niech Duch święty uczyni nas wspólnotą ludzi ku górze, ku świętości – życzył regens Penitencjarii Apostolskiej.

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy kardynał całuje w rękę umierającego - najstarszego kapłana Kościoła Łódzkiego

2026-06-05 10:09

[ TEMATY ]

kard. Konrad Krajewski

Archidiecezja łódzka

Wiedząc o pogarszającym się stanie zdrowia ks. inf. Jana Sobczak, kardynał Konrad Krajewski - w ostatnim czasie dwukrotnie odwiedził najstarszego kapłana Kościoła Łódzkiego, który ostatni czas spędził w Domu Księzy Emerytów w Łodzi.

Podczas jednej z wizyt, po krótkiej rozmowie duchowni odmówili wspólnie modlitwę Ojcze nasz po czym kard. Konrad pobłogosławił księdza infułata. Spotkanie zakończyło się wyjątkowym momentem - ucałowaniem dłoni.
CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: mężczyzna trzymający noże wtargnął na uroczystości Bożego Ciała

2026-06-04 15:50

[ TEMATY ]

Boże Ciało

nóż

diecezja sosonwiecka

Adobe Stock

Podczas Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sosnowcu doszło do zdarzenia, w którym mężczyzna trzymający noże wtargnął w okolice ołtarza polowego. Interweniujący funkcjonariusze Policji niezwłocznie opanowali sytuację i zatrzymali mężczyznę.

W wyniku zdarzenia żaden z uczestników uroczystości nie odniósł obrażeń fizycznych.
CZYTAJ DALEJ

Meksyk: kaplice na wszystkich stadionach Mundialu

2026-06-05 15:20

[ TEMATY ]

modlitwa

mistrzostwa świata

Adobe.Stock

Na głównych stadionach piłkarskich Ameryki Północnej i Środkowej, które znajdą się w centrum uwagi świata podczas Piłkarskich Mistrzostw Świata FIFA rozgrywanych w dniach 11-19 lipca, znajdzie również swoje miejsce religia, przynajmniej w Meksyku. Wszystkie trzy tamtejsze areny Mundialu - Estadio Azteca w Mieście Meksyk, Estadio Akron w Guadalajarze i Estadio BBVA Bancomer w Monterrey - mają kaplice lub specjalnie wyznaczone sale modlitewne, z których mogą korzystać zawodnicy i personel.

Na historycznym Estadio Azteca w Mieście Meksyk, który jako pierwszy stadion w historii, już po raz trzeci będzie gościł Mistrzostwa Świata (po 1970 i 1986 roku), oficjalnie nazwanym Estadio Banorte na cześć swojego sponsora, znajduje się sala modlitewna w pobliżu wejść dla zawodników. Jest ona prosto urządzona i tak mała, że mieści jedynie dwa klęczniki ustawione przed wizerunkiem Matki Boskiej z Guadalupe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję