Reklama

Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie

2016-03-30 12:23

Damian Burdzań
Edycja zamojsko-lubaczowska 14/2016, str. 6

Damian Burdzań

Już po raz 4. oazowicze spotkali się na Kongregacji Odpowiedzialnych, aby rozmawiać o nowym roku formacyjnym. W czterodniowym spotkaniu udział wzięło ponad 800 delegatów z całego świata, w tym 20 osób z diecezji zamojsko-lubaczowskiej.

Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia, 1050-lecie Chrztu Polski, pomoc w organizacji Światowych Dni Młodzieży w Krakowie i wyzwania, jakie stoją przed uczestnikami Ruchu w świetle tych wydarzeń, były głównymi tematami Kongregacji Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie, zorganizowanej w Klasztorze Ojców Paulinów na Jasnej Górze.

Spotkanie rozpoczęło się wieczorem 26 lutego, w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. W modlitwie oazowicze zawierzyli Maryi kongregację i nadchodzące wyzwania, przed jakimi staje Kościół w Polsce.

Reklama

Gościem specjalnym drugiego dnia był dr hab. Krzysztof Mielcarek, biblista z KUL, który wygłosił wykład o miłosierdziu Bożym w Ewangelii wg św. Łukasza. Obecny był też ks. Grzegorz Suchodolski – odpowiedzialny za przygotowania do Światowych Dni Młodzieży. W swoim wystąpieniu prosił o pomoc w organizacji spotkania z Papieżem w Krakowie i czynne zaangażowanie się Ruchu Światło-Życie w wolontariat czy tzw. Festiwal Młodych. Sobotniej Eucharystii przewodniczył bp Adam Wodarczyk – biskup pomocniczy z Katowic. W swojej homilii Ksiądz Biskup mówił o założycielu Ruchu – ks. Franciszku Blachnickim, którego proces beatyfikacyjny trwa – Papież Franciszek w październiku ub.r. podpisał Dekret o heroiczności cnót naszego założyciela. Jest to jeden z ostatnich etapów, potrzebnych do wyniesienia ojca Blachnickiego do chwały ołtarza. Potrzebny jest cud i o ten cud nieustannie się módlmy – mówił.

Do niedawna bp Adam Wodarczyk był moderatorem generalnym Ruchu Światło-Życie. W związku z objęciem przez niego nowej posługi biskupiej w Katowicach, jego następcą został ks. Marek Sędek – proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim, dla którego była to pierwsza Kongregacja Odpowiedzialnych w tej roli.

W niedzielę zgromadzeni wysłuchali konferencji Jacka Pulikowskiego – pisarza, doradcy życia rodzinnego z Poznania, który mówił o ojcostwie i męskości w kontekście hasła Jubileuszowego Roku Miłosierdzia. Tego dnia Eucharystię w Kaplicy Cudownego Obrazu sprawował abp Wacław Depo – arcybiskup częstochowski. W swoim kazaniu Ksiądz Arcybiskup mówił o doświadczeniu wakacyjnych rekolekcji w Krościenku, w których uczestniczył jako kleryk.

Kongregacja zakończyła się 29 lutego spotkaniem moderatorów – księży odpowiedzialnych za Ruch Światło-Życie. W spotkaniu wziął udział bp Adam Szal – biskup pomocniczy z Przemyśla, który z ramienia Episkopatu Polski opiekuje się Ruchem Światło-Życie.

W tegorocznej kongregacji uczestniczyli goście z zagranicy: Ukrainy, Czech, Słowacji, Niemiec i Austrii. Zbierane były fundusze na organizacje wakacyjnych oaz w Afryce. Prowadzona była również transmisja internetowa.

Kongregacje Odpowiedzialnych odbywają się już od wielu lat. Pierwsza odbyła się 28 i 29 lutego 1976 r. w Krościenku, uczestniczyło w niej ok. 120 osób. Przewodniczył jej Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki – założyciel Ruchu Światło-Życie. W następnych latach kongregacje odbywały się też w Niepokalanowie, Kalwarii Zebrzydowskiej, Koninie oraz na Jasnej Górze, która stała się głównym miejscem spotkania.

Tagi:
Ruch Światło‑Życie

Reklama

Pomagali przez zabawę

2019-12-10 10:48

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 50/2019, str. II

Dzieci i młodzież należące do oazy, czyli Ruchu Światło-Życie, działającej przy parafii pw. św. Jerzego w Biłgoraju, zorganizowali zabawę andrzejkową

Joanna Ferens
Mistrzowie kuchni

Celem imprezy była nie tylko dobra zabawa, ale również pomoc dla dzieci z Domu Dziecka w Zwierzyńcu – wyjaśniał w rozmowie wikariusz biłgorajskiego „Kościółka” ks. Sebastian Koper. – Nieraz postawa młodego pokolenia to bunt, poszukiwanie autorytetów czy odrzucanie pomocy i troski rodziców. To rzecz naturalna, będąca przejawem pewnego krytycyzmu wieku dojrzewania. Ale wizyta w Domu Dziecka, spotkanie podopiecznych placówki, zaangażowanie się w relacje z nimi i pomoc pozwalają otworzyć oczy na to, co mamy. To także nauka umiejętności doceniania i dziękowania. Jest już tradycją, że co roku na tej dyskotece zbieramy te dary i później zawozimy do Zwierzyńca. Warto w młodzieży kształtować dobre nawyki, pokazać im, że nie tylko sami mamy się dobrze bawić, ale też pamiętać o innych – zaznaczał kapłan. Zabawa była nietypowa, gdyż praktycznie każdy przyszedł na nią w przebraniu. – Każdy przyszedł przebrany w strój związany z jakąś pracą, jakimś zawodem. Mamy zatem mistrzynie karate, kilku lekarzy, tancerki, policjantów, szefa kuchni itp., co daje nam taki szeroki wachlarz profesji. Ja osobiście przebrałem się za kelnera – dodał ks. Sebastian.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwyczaje ważniejsze od Boga

2019-11-19 12:16

Bp Andrzej Przybylski
Niedziela Ogólnopolska 47/2019, str. 20

Przyjęliśmy pobożne tradycje i zwyczaje, a zgubiliśmy w nich żywego Boga

Agnieszka Bugała
To Bóg wymyślił małżeństwo i tylko On może je naprawić

Mamy dużo kościelnych zwyczajów. Największe rzesze przychodzą do kościoła wtedy, gdy coś się dzieje, i to takiego, z czym wzrastaliśmy niemal od dziecka. Jeszcze lepiej, kiedy to pobożne wydarzenie przedłużone jest biesiadowaniem. Bo jak tu nie iść do kościoła w Wielką Sobotę, kiedy święcą pokarmy? Jak nie pojawić się na Pasterce, kiedy tak nostalgicznie brzmią kolędy, i jak nie podzielić się opłatkiem, bez którego trudno sobie wyobrazić Wigilię? Lubimy, kiedy na Mszy św. sypią popiół na głowę, święcą palmy albo przykładają dwie świece do szyi, żeby leczyć choroby gardła. Podobnie jest z I Komunią św., chrztem czy sakramentem małżeństwa. Pierwszeństwo w przygotowaniu do tych najważniejszych spotkań z Bogiem mają rzeczy, które... z Bogiem niewiele mają wspólnego. Chyba każdy duszpasterz marzy dziś o tym, żeby zamiast o sukienkach i garniturach móc poważnie i wyczerpująco porozmawiać z rodzicami i dziećmi o prawdziwej obecności Boga w Eucharystii; żeby zamiast ustalać kwestię dekoracji kościoła móc z młodymi szczerze porozmawiać o małżeństwie i o tym, jak żyć, żeby działanie tego sakramentu nie skończyło się po kilku miesiącach. Nawet nie zauważyliśmy, jak zaczęło nam być wszystko jedno, czy mówimy o chrzcie czy o chrzcinach – a może nawet to drugie stało się ważniejsze niż sam sakrament? I pomyśleć, że wszystkie te zwyczaje powstały dzięki Bogu, dla Boga i ze względu na Niego. W Bogu są ich moc, skuteczność działania i całe piękno. Bóg był potrzebny, żeby zaistniały i nabrały rangi – a teraz można już Panu Bogu podziękować, bo my postanowiliśmy je sobie przywłaszczyć i zorganizować po swojemu. Przyjęliśmy pobożne tradycje i zwyczaje, a zgubiliśmy w nich żywego Boga.

W pewnej parafii podczas całodziennego wystawienia Najświętszego Sakramentu ktoś wykradł monstrancję z Panem Jezusem. Kiedy proboszcz z ogromnym bólem w sercu i ze łzami w oczach wzywał swoich parafian do modlitwy przebłagalnej za tę profanację, usłyszał dziwne pocieszenie jednej z parafianek: „Niech ksiądz tak nie rozpacza, wprawdzie monstrancja była ładna i bardzo droga, ale szybko złożymy się na nową!”. Zwyczaje stają się ważniejsze od samego Boga, a przecież one mają znaczenie tylko wtedy, kiedy dzięki nim spotykamy się z żywym Bogiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Vaněk: Jan Paweł II ważny również dla Czechów

2019-12-12 17:21

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Rzym (KAI)

Nie tylko dla Polaków Jan Paweł II odegrał kluczową rolę w obaleniu komunizmu. Podobnie był on postrzegany również w ówczesnej Czechosłowacji. Wskazuje na to prof. Miroslav Vaněk, który w Czeskiej Akademii Nauk jest dyrektorem instytutu historii współczesnej. Wziął on udział w rzymskiej konferencji z okazji 30-lecia aksamitnej rewolucji.

Vatican News
Prof. Vaněk

Podkreśla on, że coraz częściej Czesi powracają do tego wydarzenia i postrzegają je jako swoisty ideał. Przez ostatnich 30 lat ludzie się w Czechach wzbogacili, wiedzą, że ich kraj się rozwinął, ale nie są dzięki temu bardziej szczęśliwi, zadowoleni z życia. Dlatego chętnie powracają w pamięci do aksamitnej rewolucji, do panującego wówczas braterstwa i jedności. W tamtych wydarzeniach szukają orientacji na przyszłość. Ważne jest również to, że w tamtych chwilach kluczową rolę odgrywał Jan Paweł II.

„Rola Jana Pawła II była ogromna. Jego wpływ wykraczał poza granice Polski, a także Europy Wschodniej i Środkowej. Nie można go oczywiście postrzegać w oderwaniu od innych czynników zarówno w polityce międzynarodowej, jak i na szczeblu lokalnym w Czechosłowacji, NRD czy Polsce. One też odegrały swoja rolę i bez nich wszystko to byłoby niemożliwe. Jednakże znaczenie Jana Pawła II w tych wydarzeniach daleko wykracza ponad to wszystko – powiedział Radiu Watykańskiemu prof. Vaněk. – Wczoraj po raz pierwszy w życiu miałem okazję być w Watykanie. I kiedy przechodziłem obok grobu Jana Pawła II, musiałem się zatrzymać. Miałem takie wewnętrzne poczucie, że powinienem tu za coś podziękować, bo i dla mnie było to bardzo ważne. W ówczesnej Czechosłowacji Jan Paweł II wpłynął na postawę wielu ludzi. Pamiętajmy, że tuż przed aksamitną rewolucją była przecież kanonizacja św. Agnieszki, w czym bezpośrednio przejawiała się papieska działalność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem