Zaznaczył, że tak jak deklarował, tego typu wnioski będą w Warszawie bardzo szybko rozpatrywane i transkrypcje będą wydawane.
Podkreślił, że bardzo się cieszy z zapowiedzi premiera, że rząd przyjmie rozporządzenie w tej sprawie. - Mam nadzieję, że stanie się to jak najszybciej - dodał.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Wyjaśnił, że wybrano zapis, w którym dane wpisane są w jednej i drugiej rubryce (czyli obecnie rubryki kobieta i mężczyzna - PAP).
Natomiast rozporządzenie tę sprawę ureguluje, tak żeby później transkrypcje w całym kraju były dokonywane dokładnie w taki sam sposób
- dodał.
Pytany co z innymi transkrypcjami aktów tzw. "małżeństwa" jednopłciowego zaznaczył, że warszawskie urzędy będą „dokonywały przede wszystkim transkrypcje z wyroków sądowych, ale również tych, gdzie wyroków sądowych nie było, dlatego, że taką mamy teraz linię orzeczniczą”.
Czekaliśmy na wyroki polskich sądów, które potwierdziły tę linię i wyjaśniły sporo wątpliwości i pytań. Mamy orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i polskich sądów i ja będę wykonywał te orzeczenia. Natomiast liczę na to, że rozporządzenie, które przygotował rząd, wejdzie w życie jak najszybciej
- powiedział Trzaskowski.
Wyjaśnił też, że w związku z tym wszystkie zawieszone wnioski zostaną odwieszone.
W świetle linii orzeczniczej nie ma żadnego powodu, żeby tych wniosków nie odwiesić. Natomiast jeśli pary miały odmowy, bo kiedyś obowiązywało inne prawo, to mogą jeszcze raz złożyć wniosek i wtedy ta transkrypcja będzie wykonana
- wyjaśnił.
Pełnomocnik rządu ds. równości Katarzyna Kotula podkreśliła, że prace nad rozporządzeniem w sprawie wzorów aktów stanu cywilnego, które umożliwi transkrypcje aktów tzw. "małżeństw" jednopłciowych zawartych za granicą, zaczęły się w listopadzie 2025 r., po orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który zobowiązał Polskę do uznawania związków małżeńskich zawartych przez osoby tej samej płci w innych państwach UE.
Reklama
Rozporządzenie zostało już podpisane przez wicepremiera, ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, a jego kontrasygnatę w najbliższych dniach zapowiedział w czwartek szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński.
Jak tłumaczyła Kotula, na wprowadzenie zmian w rejestrze stanu cywilnego potrzeba czasu. Podkreśliła, że sama zmiana formularza aktu zawarcia małżeństwa - który docelowo ma mieć trzy formy, uzależnione od tego, kto zawarł małżeństwo, tj. kobieta i mężczyzna lub tzw. "małżeństwo jednopłciowe" - kobieta i kobieta lub mężczyzna i mężczyzna - jest prosta, ale potrzeba czasu na przetestowanie systemu oraz na zadbanie o bezpieczeństwo danych wszystkich obywateli.
Także w czwartek o kwestię rozporządzenia był pytany wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Odpowiedział, że wynika ono z decyzji sądu, ale nie rozwiązuje wszystkich problemów. Stwierdził, że rozwiązaniem całościowym, które gwarantuje dostęp do różnych uprawnień, w tym dziedziczenia, wspólnego rozliczania czy dostępu do informacji medycznej, jest ustawa o statusie osoby najbliższej.
Obecnie ustawa jest opracowywana w komisji nadzwyczajnej.
Chcielibyśmy, żeby w maju te prace się zakończyły, żeby przejść do głosowania. Będziemy głosować za taką ustawą, żeby z godnością, szacunkiem i poszanowaniem - najbardziej osób, które żyją w takich związkach nieformalnych, oraz Konstytucji - przeprowadzić te zmiany w prawie
- zapewnił Kosiniak-Kamysz.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w marcu br. w sprawie transkrypcji do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu tzw. "małżeństwa" dwóch Polaków zawartego w 2018 r. w Berlinie. Sąd nakazał urzędowi stanu cywilnego dokonanie wpisu.
Wcześniej, w 2023 r., NSA skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Dwa lata później – w listopadzie 2025 r. – Trybunał orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać tzw. "małżeństwo" pary tej samej płci zawarte w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków.
Od marca NSA nakazał transkrypcję aktów małżeństwa w sumie siedmiu par jednopłciowych. Pełna realizacja wytycznych TSUE oraz wprowadzenie procedury transkrypcji wymaga zmian legislacyjnych.
