W homilii biskup mówił o jedności, podkreślając, że właśnie ona jest fundamentem strażackiej służby. Nawiązując do Ewangelii według św. Jana: „aby wszyscy stanowili jedno”, bp Kleszcz przywołał historię o związanych patykach, których nie dało się złamać, dopóki nie zostały rozdzielone.
- Jeżeli będziecie w jedności, nawet kiedy przyjdą trudności, nic was nie ruszy. W służbie strażaka jedność jest bardzo ważna. Mam w rodzinie strażaków i wiem, że chodzi o to, by kolega wrócił z akcji żywy i zdrowy - mówił biskup.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Kaznodzieja podkreślał również, że strażacy są formacją apolityczną i nie mogą pozwolić się podzielić. - Są tacy, którzy stosują zasadę „dziel i rządź”, ale strażacy nigdy na to nie pozwolili. Idą ramię w ramię. Podział jest tragedią - w Kościele, w służbie i w rodzinie - zaznaczył.
Bp Kleszcz porównał strażacką wspólnotę do orkiestry, która podczas liturgii wykonywała oprawę muzyczną. - Każdy instrument gra coś innego, ale wszystko służy wspólnemu celowi. Czasem jeden instrument jest bardziej wyeksponowany, ale nikt nie jest gorszy. Każdy jest potrzebny - podkreślił.
Hierarcha dziękował także kapelanom straży pożarnej za ich obecność i wsparcie duchowe dla strażaków, szczególnie po trudnych akcjach ratowniczych. W modlitwie pamiętano również o tych strażakach, którzy nie wrócili ze służby.
- Są sytuacje, których nikt nie zauważy i za które nikt nie podziękuje, ale wiesz, że miały sens, bo pomogłeś drugiemu człowiekowi. I to jest właśnie życie Ewangelią - mówił bp Kleszcz.
Wojewódzkie obchody zgromadziły strażaków Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczych Straży Pożarnych, kapelanów, przedstawicieli władz oraz świeckich wiernych. Jubileusz 150-lecia stał się okazją do modlitwy, wdzięczności i podkreślenia znaczenia strażackiej służby dla społeczeństwa.
