Reklama

Wiadomości

Misjonarz z Sudanu: kraj mierzy się z największym kryzysem humanitarnym na świecie

Świat zapomniał o Sudanie, a kraj ten z powodu trwającej już czwarty rok wojny domowej, mierzy się dziś z największym kryzysem humanitarnym na świecie. Wskazuje na to ojciec Diego Dalla Carbonare, będący prowincjałem kombonianów w tym afrykańskim kraju. Po najostrzejszej fazie konfliktu kilkunastu misjonarzy z tego zgromadzenia powróciło do Chartumu i pośród trudności próbują wznowić działalność zniszczonych przez wojnę misji, szkół, przychodni i parafii.

2026-05-19 10:07

[ TEMATY ]

misjonarz

Sudan

kryzys humanitarny

Vatican Media

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W rozmowie z papieską fundacją Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP) misjonarz podkreśla, że świat nie może odwracać oczu od dramatu Sudanu. Wskazuje, że odpowiedzialność za budowanie pokoju nie spoczywa wyłącznie na politykach. Jest także zadaniem zwykłych ludzi. „Kościół katolicki uczy, że mamy wspólny dom. Odległość nie powinna mieć znaczenia. To, co dzieje się w Sudanie, w Afryce, to, co spotyka cywilów, dzieci i kobiety, dotyczy w jakiś sposób nas wszystkich” - podkreśla zakonnik.

Bóg zapyta nas o zapomniane wojny

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ojciec Diego zwraca uwagę, że zapominanie o konfliktach, to także kwestia moralnej odpowiedzialności. „Wszyscy wierzymy w sąd. Pewnego dnia Bóg nas zapyta, także o zapomniane wojny. Jako obywatele mamy obowiązek domagać się od naszych rządów, by robiły wszystko, co w ich mocy, aby powstrzymywać wojny oraz regulować handel bronią i złotem, który finansuje konflikty takie jak ten w Sudanie” - mówi. Misjonarz wskazuje, że rządy poszczególnych krajów powinny być rozliczane z zaangażowania na rzecz pokoju na całym świecie. „Dlatego - zauważa - zapomnienie o Sudanie czy o jakimkolwiek innym kraju Afryki nie może być traktowane lekko - ani przez nas, ani przez nasze rządy”.

Czwarty rok wojny

Reklama

Sudan wszedł w czwarty rok krwawej wojny domowej. Po przejęciu kontroli nad Chartumem przez rządową armię część chrześcijan mogła wrócić do stolicy. Dla wspólnoty, która przed wojną liczyła około miliona wiernych, był to bardzo ważny moment. Po 27 miesiącach chrześcijanie mogli ponownie uczestniczyć w sakramentach w mieście - w Mszy św. i spowiedzi. Misjonarz wskazuje, że spowiedź pomaga „przejść od cierpienia do odbudowy”. Ojciec Diego zaznacza, że w Chartumie odbudowy potrzebują nie tylko dusze. Misjonarz, który pracował w Sudanie także jako nauczyciel, wskazuje na wyzwanie, jakim będzie odbudowanie szkół i powrót do regularnego nauczania. Całe pokolenie ryzykuje utratę dostępu do edukacji, to prawdziwy dramat.

Pytania o przyszłość

Wznowienie działalności szkół, to danie Sudańczykom szansy na lepszą przyszłość. „Wielu nauczycieli wraz z rodzinami musiało przenosić się z miejsca na miejsce. Niektórzy uciekli do Sudanu Południowego. Byli też tacy, którzy byli blisko ukończenia studiów, a nagle zostali bez pracy i bez przyszłości. Część nauczycieli zginęła” - opowiada misjonarz. Wspomina tragiczną historię jednego z nich, który został pojmany i był torturowany. „Miał się ożenić, mógł zostać dyrektorem szkoły, a zamiast tego powoli umierał” - mówi kombonianin. Wspomina także nauczycielkę, wdowę, która nie mogła opuścić Chartumu, ponieważ opiekowała się starszą matką. Bojownicy z paramilitarnych Sił Szybkiego Reagowania wielokrotnie nachodzili jej dom, chcąc ukraść samochód. „Powiedziała im, że mogą go zabrać, ale nie dali jej spokoju. Pewnego dnia weszli do środka i oznajmili, że ją zabiją. Odpowiedziała: «Róbcie, co musicie, ale pamiętajcie: kto mieczem wojuje, od miecza ginie». Gdy zapytali, co ma na myśli. Wyjaśniła: «To słowa z Ewangelii, nie znacie?». Wtedy uciekli” - relacjonuje ojciec Diego. Kobieta opowiadała później o tym wydarzeniu ze spokojem, dodając: „Słowo Boże ma moc”. Następnego dnia napastnicy wrócili i poprosili ją o przebaczenie.

Reklama

Nie brakuje miłosiernych Samarytan

Zdaniem misjonarza podobne historie pokazują, że wojna potrafi wydobyć z człowieka najgorsze postawy. Jednocześnie, nawet w tak dramatycznych warunkach, nie brakuje ludzi, którzy zachowują się jak ewangeliczni miłosierni Samarytanie. Ojciec Diego podkreśla, że katolicka wspólnota w Sudanie bardzo potrzebuje duszpasterzy. Dlatego jego najważniejszą prośbą kierowaną za pośrednictwem Pomocy Kościołowi w Potrzebie jest apel o modlitwę. „Misjonarze zależą od modlitwy przyjaciół i nieznajomych. PKWP bardzo nas wspiera w wysiłkach na rzecz odbudowy tej wspólnoty, ale wciąż jest jeszcze wiele do zrobienia” - mówi kombonianin. Papieska fundacja modli się za chrześcijan w Sudanie i od lat wspiera misję Kościoła w tym kraju. Obecnie na terytorium Sudanu realizowanych jest piętnaście projektów PKWP.

Bezprecedensowa katastrofa humanitarna

W Sudanie sytuacja humanitarna jest bardzo poważna, to jeden z najgorszych i przedłużających się kryzysów na świecie, gdzie 25 milionów ludzi zagrożonych jest chronicznym głodem. Ponad połowa kraju cierpi z powodu braku bezpieczeństwa żywnościowego, a około 7 milionów dzieci nie chodzi do szkoły od trzech lat. Nie działają przychodnie i szpitale. Miliony rodzin żyją w prowizorycznych warunkach, nie mając dostępu do wody i podstawowych leków.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polski misjonarz buduje kaplicę na Jamajce - trwa zbieranie środków

[ TEMATY ]

misjonarz

kaplica

Jamajka

Archiwum ks. Kamila Kowalskiego

Ks. Kamil Kowalski z parafianami Chester Castel.

Ks. Kamil Kowalski z parafianami Chester Castel.

Ks. Kamil Kowalski, kapłan diecezji płockiej, który od 2 lat pracuje misyjnie na Jamajce, wspólnie z lokalnymi mieszkańcami rozpoczął budowę kaplicy dla wiernych na terenie misji. Osoby, które chcą wesprzeć budowę, mogą przesyłać środki na specjalne konto bankowe.

Ks. Kamil Kowalski pracuje w parafii St Mary`s Catholic Mission w Cambridge na Jamajce od sierpnia 2020 roku. Odwiedził rodzimą diecezję płocką podczas letniego urlopu. W kilku parafiach wygłosił kazania misyjne, opowiadał o życiu na Jamajce i swoich doświadczeniach, starał się wzbudzać ducha misyjnego.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Św. Brata Alberta

[ TEMATY ]

nowenna

św. Brat Albert

św. Brat Albert Chmielowski

Archiwum autora

Nowenna do odmawiania przed wspomnieniem św. Brata Alberta Chmielowskiego lub w dowolnym terminie.

W. Boże wejrzyj ku wspomożeniu memu.
CZYTAJ DALEJ

O "Orzechu" w Warszawie [Zaproszenie]

2026-06-15 22:21

www.orzech.wroc.pl

„Orzech”– kapłan, który był z ludźmi i dla ludzi

„Orzech”– kapłan, który był z ludźmi i dla ludzi

16 czerwca w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie odbędzie się spotkanie poświęcone jednej z najbardziej wyrazistych postaci dolnośląskiej opozycji antykomunistycznej – ks. Stanisławowi „Orzechowi” Orzechowskiemu, kapelanowi wrocławskiej „Solidarności”, duszpasterzowi akademickiemu i świadkowi przełomowych wydarzeń najnowszej historii Polski.

„Orzech” zapisał się w pamięci Wrocławian jako kapłan o niezwykłej odwadze i wrażliwości społecznej. W sierpniu 1980 roku stał ramię w ramię ze strajkującymi robotnikami, wspierał protestujących kolejarzy, a w czasie stanu wojennego był duchowym oparciem dla internowanych. Mimo stałej inwigilacji i presji ze strony Służby Bezpieczeństwa nie zrezygnował z głoszenia prawdy i obrony ludzi, którzy walczyli o wolność.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję