We Wrocławiu odbyły się Wojewódzkie Obchody Dnia Strażaka. Rozpoczęła je uroczysta Eucharystia w Bazylice Garnizonowej pod przewodnictwem bpa Jacka Kicińskiego. Wzięli w niej udział pracownicy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, rodziny strażaków, przedstawiciele władz państwowych, samorządowych i miejskich.
– Dziękujemy Panu Bogu za to, że dzięki wam mamy poczucie bezpieczeństwa. To właśnie strażacy czuwają dniem i nocą, troszcząc się o nasze życie i nasze bezpieczeństwo. Jesteście obecni w tych momentach, kiedy najbardziej potrzebujemy waszej pomocy – mówił do strażaków bp Kiciński. Wskazał, że dwa słowa, które charakteryzują pracę strażaków to troska i bliskość: – Troska o bezpieczeństwo i bliskość, która daje nadzieję tam, gdzie bardzo często tej nadziei zaczyna brakować. Te dwa słowa definiują powołanie strażaka.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
– Ostatnio zapoznałem się z danymi statystycznymi, które mówią, że strażacy cieszą się największym społecznym zaufaniem. Gratuluję. To wszystko sprawia, że nie tylko jesteście potrzebni, ale jesteście niezbędni – zaznaczał hierarcha, dodając, że zawód strażaka będzie potrzebny „do końca świata”, ponieważ świat nieustannie doświadcza zagrożeń zarówno ze strony przyrody i kataklizmów, jak i ze strony człowieka.
Reklama
– Gotowość do służby drugiemu człowiekowi sprawia, że dziś nie mówimy jedynie o zawodzie strażaka, ale o powołaniu. Słowo „powołanie” niesie ze sobą społeczny autorytet, ale i wielkie zobowiązanie – podkreślał ojciec biskup. Zauważył, że służba strażaków często wiąże się z narażaniem życia czy uszczerbkiem na zdrowiu. – Dziękujmy wam za waszą odwagę, determinację działania i codzienne poświęcenie – mówił do strażaków bp Jacek.
Hierarcha zwrócił uwagę, że współczesny świat coraz bardziej doświadcza podziałów, zagubienia i kryzysu relacji międzyludzkich. – Dziś możemy powiedzieć, że świat doświadcza głodu jedności. Nasz świat tak bardzo jest podzielony, zagubiony i zatopiony w doczesności. To właśnie dzisiaj potrzeba budowania mostów, które jednoczą, a nie burzenia i niszczenia tego, co jest – przekonywał bp Kiciński i dodawał, że jedności potrzeba w naszych domach, w społeczeństwie, w codziennej posłudze. – Bycie strażakiem jest powołaniem do budowania jedności. Wy najlepiej wiecie, że zgrany zespół może ocalić więcej niż dziesiątki ochotników działających na własną rękę. Jesteście w dzisiejszym świecie zaproszeni do tego, by być „promotorami jedności” – mówił.
Na zakończenie bp Kiciński życzył strażakom bezpiecznej służby: – Niech wasze zawołanie „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek” stanie się treścią codziennego życia. Niech św. Florian daje wam moc w codziennym trudzie, a Maryja ma was w swojej opiece. Życzę wam, by każdy wyjazd kończył się szczęśliwym powrotem.
