Kamil Krasowski: .. Już wkrótce w sanktuarium w Rokitnie odbędą się Diecezjalne Dni Młodzieży. Jakie hasło będzie wam w tym roku towarzyszyć i do czego ono zachęca?
Ks. Paweł Grzesiak: Tym razem DDMy będziemy przeżywać pod hasłem NIE LĘKAJ SIĘ – to ostatnie już, z trzech kluczowych (poprzednio: JAŚNIEJ, SŁUCHAJ) zawołań papieża Franciszka, do którego odwoływał się w czasie homilii do młodych podczas Mszy św. posłania wieńczącej Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie. Przeżywając Dni Młodzieży w naszym Diecezjalnym Sanktuarium w Rokitnie, chcemy oczywiście odwołać się do osoby Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej. Hasło tegorocznych DDMów, jak i cały program, który przygotowaliśmy dla młodzieży zachęcają, aby przyjrzeć się swoim lękom, które mamy na co dzień i spróbować powierzyć się Panu Bogu. Myślę, że jest to bardzo aktualne hasło i wezwanie dla współczesnej młodzieży, której towarzyszy tak wiele codziennych obaw.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
.. Oprócz hasła, spotkaniu towarzyszy grafika. Jaka i co ona oznacza?
Reklama
Z racji tego, że hasło DDMów brzmi „nie lękaj się”, chcemy pokazać młodzieży, że z Panem Jezusem jest perspektywa wyjścia z tych lęków. Naszym celem nie jest koncentrowanie się na samych obawach i zagrożeniach ale, tak jak wspomniałem, pokazanie w kontekście wiary, że Pan Jezus pomaga przezwyciężać nam wiele trudności. Stąd na grafice mamy osobę Jezusa Dobrego Pasterza, który trzyma na ramionach swoją owcę – każdego z nas. Chcemy także w czasie Mszy świętej zaczerpnąć Liturgię Słowa z tzw. Niedzieli Dobrego Pasterza, aby jeszcze głębiej pochylić się nad tajemnicą Jezusa, który szuka swoich owiec oraz tajemnicą zagubionej owcy.
.. Jak zapowiada się to wydarzenie? Co zaplanowaliście dla uczestników?
Program wydarzenia został przygotowany tak, aby dotrzeć do jak największej rzeszy młodych. - Zaproponowaliśmy rozważanie tego hasła na wiele sposobów. W czasie wydarzenia wystąpi teatr Diecezjalnej Diakonii Ewangelizacji, który w sposób bardzo przejrzysty zarysuje kontekst DDMów. Zaplanowaliśmy koncert rapera Arkadio, który podzieli się swoim świadectwem wychodzenia z codziennych lęków. Będzie także czas wspólnej modlitwy - chcemy uroczyście pomodlić się Koronką do Bożego Miłosierdzia o odstąpienie naszych lęków. Zaplanowaliśmy także spotkania w grupach po 10-15 osób, aby tam jeszcze bardziej pogłębić temat naszego spotkania. I na koniec oczywiście wspólna Msza święta, by wszystkie te nasze codzienne troski złożyć na ołtarzu. Nie zabraknie oczywiście wspólnej integracji i spotkania w czasie posiłku
.. Kto jest zaproszony do udziału? Gdzie i jak można sie zapisać?
Reklama
Taką grupą docelową, którą zapraszamy na DDMy jest młodzież od 7 klasy szkoły podstawowej. Będzie nam również bardzo miło, gdy razem z nimi będą ich księża opiekunowie, katecheci, zapraszamy także bardzo serdecznie rodziców. Nie musisz być w jakiejś młodzieżowej grupie parafialnej, żeby wziąć udział w DDMach. Nasze spotkanie jest otwarte, zapraszamy każdego kto chce dobrze spędzić w sobotnie popołudnie a przy okazji doświadczyć czegoś ciekawego. Najlepiej zapytać księdza lub katechetę czy z parafii lub szkoły jest organizowany wyjazd i tam się zapisać albo indywidualnie przez stronę internetową: centrumddm.pl. Tam wszystko jest wyjaśnione krok po kroku.
.. Dlaczego warto przyjechać i wziąć udział?
Diecezjalne Dni Młodzieży, to jest pielgrzymka, która wpisuje się w odpust ku czci Matki Bożej w Rokitnie. Jednak jest to przede wszystkim spotkanie dziękczynne. Jeżeli doświadczyłeś czegoś pięknego w swoim życiu w odniesieniu do swojej wiary przez ostatni rok, to warto podziękować za to Panu Bogu u stóp Maryi. Jeżeli brałeś udział w rekolekcjach w Domu Młodych, jeżeli jesteś w jakiejś grupie oazowej, czy ministranckiej, scholi przy parafii to warto za to podziękować Panu Bogu. Jeżeli w tym roku np. przyjąłeś sakrament bierzmowania albo w jakikolwiek inny sposób doświadczyłeś Pana Boga to także warto za to podziękować Panu Bogu i DDMy są ku temu idealną okazją. Ale DDMy mają także charakter ewangelizacyjny, mamy wiele świadectw, że ktoś przyjechał bardzo nieprzekonany do Pana Boga, a nawet trochę z przymusu był na takim spotkaniu, a po nim coś drgnęło w jego sercu. Wierzymy, że przede wszystkim przez sakramenty, ale także wspólne spotkanie i przez innych ludzi działa Pan Bóg i to jest często dobry punkt wyjścia do czegoś więcej w swojej wierze.
