Reklama

Niedziela Łódzka

Całe moje życie to kapłaństwo, mawiał śp. ks. inf. Jan Sobczak

W osobach kard. Konrada Krajewskiego, duchownych, sióstr zakonnych i wiernych parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Łodzi Archidiecezja Łódzka pożegnała ks. inf. Jana Sobczaka - najstarszego duchownego Kościoła Łódzkiego.

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Uroczystości pogrzebowe śp. infułata śp. Jan Sobczak

Uroczystości pogrzebowe śp. infułata śp. Jan Sobczak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości pogrzebowe - którym przewodniczył metropolita łódzki - odbyły się dziś przed południem w najstarszym kościele łódzkiej Retkini, którego budowniczym i wieloletnim proboszczem był zmarły kapłan.

- We wszystkich kościołach czytana jest dziś Ewangelia, w której ukazana jest kobieta, która wszystko co miała ofiarowała Bogu w świątyni. To chyba najlepsze podsumowanie życia naszego księdza infułata. On całe swoje życie ofiarował Kościołowi. Odwiedziłem go na kilka dni przed śmiercią. Bardzo trudno było mu mówić - musiał odpoczywać po każdym słowie. Kiedy mówił o Retkini, kiedy został tutaj proboszczem, gdzie jak grzyby po deszczu rosły kolejne kaplice, by tworzyć wspólnoty wiernych, to oczy miał załzawione. Ale był radosny, że Pan Bóg mógł tak przez Niego przemawiać. Dziś za to chcemy Mu podziękować i wychwalać Boga za Jego dobre, piękne, szlachetne kapłańskie życie - mówił we wstępie do liturgii kard. Krajewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Homilię pogrzebową wygłosił ks. kan. Roman Łodwig - następca śp. ks. inf. Jana Sobczaka na urzędzie proboszcza parafii NSJ w Łodzi. - Oto misterium śmierci. Uczestniczymy w nim poprzez modlitwę i udział w pogrzebie majestatycznego kapłana, księdza infułata Jana Sobczaka. Majestat śmierci wypełnił się przez życie i zmartwychwstanie. Życie stuletnie, ubogacone 73 latami kapłaństwa. Życie zanurzone w miłości serca Jezusowego, które wypełniało się przez wielkopiątkowe słowa głębokie jak westchnienie, wykonało się. Jeszcze powielokroć powtarzane słowo wierzę, poparte pełnym zaufaniem, zawołaniem Jezu, ufam Tobie. Nasze ludzkie słowa, płynące od Najświętszego Serca Jezusowego, wykonało się. Jezu, ufam Tobie, wierzę. Te słowa były kluczem budującym rzeczywistość życia i kapłaństwa księdza infułata Jana Sobczaka. Słowa pełne pokory, ale wypełnione prawdą. Także nieraz pełne egzaltacji, uniesienia, kiedy indziej słowa ciche, jak jego życie. Te słowa wypełniły się dla księdza infułata treścią, stały się rzeczywistością. W środowy poranek 3 czerwca 2026 roku, gdy zakończył swoje długie, bo wiekowe życie, pukając do drzwi domu ojca - podkreślił ks. Łodwig.

- Tutaj przez 33 lata był proboszczem, a potem seniorem. I w historię tej retkińskiej wspólnoty wpisał się jako budowniczy nowego kościoła i organizator życia religijnego blisko stutysięcznego osiedla mieszkaniowego. Ogromnej odwagi, siły i hartu trzeba było, aby w trudnych czasach komunistycznego totalitaryzmu nie tylko rozbudować, jak chciały ówczesne władze, ale zbudować nowy kościół na chwałę Bożą i pożytek ludy. A przecież jego duszpasterska wizja sięgała jeszcze dalej, jeszcze głębiej. Stąd z jego inicjatywy powstawały tutaj na Retkini nowe parafie, a ostatecznie stworzony został nowy dekanat. Stąd także tytuł, z którego ksiądz infułat był najbardziej dumny - Duchowy Ojciec Dekanatu Retkińskiego. Trzeba powiedzieć bardzo dobitnie ksiądz infułat uczynił z Retkini żyzną rolę i wspaniały ogród dający stukrotne owoce. Przez czas jego proboszczowskiej posługi tutaj jakże wielu zostało ochrzczonych, jakże wielu rozpoczęło życie eucharystyczne, tylu było zaślubionych, tylu uzdrowionych u kratek konfesjonału. I parafia cały czas tętniła życiem różnych grup duszpasterskich. A ta duchowa orka przeplatała się z troską, aby był dom, gdzie będzie można się gromadzić i wielbić Boga. Ta majestatyczna świątynia jest, księże infułacie, twoją dumą i chwałą. I zawsze będzie przypominać twoją osobę i twoją posługę - zauważył były proboszcz parafii NSJ w Łodzi.

Reklama

- Ksiądz infułat mówił: całe moje życie to kapłaństwo. Dziś, kiedy jesteśmy na jego pogrzebie, musimy zdobyć się na dziękczynienie. Podziękowanie za dar tak długiego i pięknego życia. I niech z naszych serc wydobywa się modlitwa jak u poety. Za całe stuletnie życie i za 73 lata kapłaństwa dziękujemy. I przed takim kapłaństwem w proch padamy i przed tym kapłaństwem klękamy całując Twoje kapłańskie ręce księże infułacie. Dziś w dzień pogrzebu powracają słowa nadziei: życie nasze zmienia się, ale się nie kończy. I gdy rozpadnie się dom doczesnej pielgrzymki znajdziemy w niebie wieczne mieszkanie. Bo przecież, powtarzając za świętym Pawłem z dzisiejszego czytania, mówimy razem z księdzem infułatem: w dobrych zawodach wystąpiłem, wiary ustrzegłem. Na koniec przygotowano dla mnie laur zwycięstwa. Te słowa pełne nadziei powtarzamy jak w modlitwie i wołamy Jezu nauczycielu kochany Ty wiesz, że Cię kochał - zakończył kaznodzieja.

Po zakończeniu Mszy świętej pogrzebowej miały miejsce obrzędy ostatniego pożegnania, po którym kondukt żałobny udał się na cmentarz parafialny na os. Retkinia, gdzie przy głównej alei - przy krzyżu - został pochowany śp. ks. inf. Jan Sobczak.

Ks. inf. Jan Sobczak zmarł 3 czerwca 2026 roku w setnym roku życia i 73. roku kapłaństwa. Pozostanie w pamięci wiernych jako budowniczy świątyni, twórca parafialnej wspólnoty oraz kapłan, który – jak sam mówił – potrafił „zedrzeć się dla Kościoła”.

Ks. inf. Jan Sobczak (1927–2026) był najstarszym kapłanem Archidiecezji Łódzkiej. Urodził się 10 maja 1927 roku w Solcy Wielkiej, a święcenia kapłańskie przyjął 14 czerwca 1953 roku w łódzkiej katedrze. W latach 1974–2007 pełnił funkcję proboszcza parafii Najświętszego Serca Jezusowego na Retkini, gdzie przeprowadził budowę obecnej świątyni oraz współtworzył rozwój duszpasterstwa jednej z największych parafii w Polsce. Z jego inicjatywy powstały również kolejne parafie na Retkini i Karolewie. Był wieloletnim duszpasterzem akademickim, pracownikiem Kurii Archidiecezjalnej Łódzkiej oraz członkiem wielu gremiów diecezjalnych i ogólnopolskich. W 2023 roku obchodził 70-lecie święceń kapłańskich. Zmarł 3 czerwca 2026 roku w 100. roku życia i 73. roku kapłaństwa.

2026-06-06 19:26

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Nowa książka abp. Grzegorza Rysia

„Mistrzowie drugiego planu” to kolejna książka metropolity łódzkiego, która powstała wraz z dziennikarką Małgorzatą Bilską.

Książka stanowi zbiór rozmów na temat postaci Starego i Nowego Testamentu. Autorzy zainspirowani pontyfikatem papieża Franciszka, podjęli temat biblijnych postaci, które we współczesnym świecie odeszły na dalszy plan, a mogą być wzorem wielu życiowych postaw. – Trzeba robić wszystko, żeby tę Księgę otwierać i prowadzić ludzi do jej lektury i słuchania słowa, które jest w Piśmie, bo z tego rodzi się wiara. Wiara rodzi się z tego, co się słyszy – powiedział abp Ryś podczas promocji książki w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ

Powołania kapłańskie w Europie: wzrost we Francji, kryzys w Niemczech

2026-07-09 16:17

[ TEMATY ]

Europa

Francja

Niemcy

powołania kapłańskie

Vatican Media

Najnowsze dane dotyczące powołań kapłańskich w Europie przedstawiają zróżnicowany obraz katolicyzmu. Podczas gdy Niemcy nadal borykają się z jednym z najgłębszych kryzysów powołań w swojej współczesnej historii, we Francji widać nieoczekiwane oznaki odnowy religijnej, a we Włoszech pojawia się nowe pokolenie seminarzystów, których profil podważa utrwalone od dawna stereotypy dotyczące kapłaństwa.

Dane zebrał portal Zenit. We Francji w tym roku, w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, święcenia kapłańskie przyjęło 84 mężczyzn - o pięciu więcej niż w 2025 r. Spośród nich 66 zostało wyświęconych dla diecezji, a 18 wstąpiło do zgromadzeń zakonnych. Jednocześnie obserwuje się znaczny wzrost liczby nawróceń osób dorosłych. W okresie Wielkanocy 2025 r. Kościół we Francji udzielił chrztu około 17,7 tys. katechumenów - 10,3 tys. dorosłym i 7,4 tys. nastolatkom - co stanowi wzrost odpowiednio o 45 proc. i 33 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Co ciekawe, wielu z tych nowych katolików przyjmuje wiarę nie dlatego, że odziedziczyli ją po praktykujących rodzinach, lecz po osobistej drodze poszukiwań.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Największe drzewo świata

2026-07-10 07:26

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

To drzewo jest wyższe niż Statua Wolności, waży około 2000 ton — mniej więcej tyle, ile 350 słoni — i jest starsze niż Cesarstwo Rzymskie. Drzewo General Sherman to prawdziwy kolos. A jednak ten gigant wyrósł z ziarenka ważącego zaledwie 5 miligramów. Jezus w Ewangelii mówi właśnie o ziarnie. Ale nie chodzi Mu tylko o przyrodę. Chodzi o Słowo Boże, które pada w serce człowieka.

W tym odcinku opowiadam o Słowie, które może przetrwać w człowieku przez lata. O ziarnie, które nie zawsze kiełkuje od razu. O sercu, które nawet po długim czasie może wydać owoc. I o bł. ks. Karolu Goldzie — kapłanie, który nie tylko znał Biblię, ale oddał życie za prawdy w niej zawarte.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję