Reklama

Kościół

Warszawa blokuje ambitne plany parafii. Miasto chce terenów zielonych, ale nie na swoim gruncie?

W parafii Najczystszego Serca Maryi na warszawskim Grochowie, znanej jako parafia przy Szembeka, trwa dramatyczna walka o dziedzictwo i przyszłość. Miasto Stołeczne Warszawa w miejscowym planie zagospodarowania chce znacząco ograniczyć prawa właścicieli – Kościoła – do własnej ziemi przekazanej jako darowizna sto lat temu. Parafianie alarmują: to realne zagrożenie dla planów duszpasterskich i społecznych.

[ TEMATY ]

Warszawa

blokuje

ambitne plany

parafia Najczystszego Serca Maryi

tereny zielone

TV Republika

Parafia Najczystszego Serca Maryi

Parafia Najczystszego Serca Maryi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świadectwo: „Czujemy się odpowiedzialni za to dziedzictwo”

W poruszającym materiale filmowym Telewizji Republika przedstawiciele parafii przedstawiają historię i aktualne zagrożenia. Kościół, nawiązujący do tradycji Powstania Listopadowego i Bitwy pod Olszynką Grochowską, od dekad służy lokalnej wspólnocie. Ziemia została przekazana parafii jako darowizna dokładnie na cele religijne i kulturalne.

Ten piękny kościół wspomina o tych wszystkich bohaterach, a my czujemy się odpowiedzialni za to dziedzictwo. Ta ziemia została przekazana sto lat temu jako darowizna. Konkretnie na ten cel - na cel kultu religijnego!

Podziel się cytatem

- podkreśla proboszcz parafii, ks. prał. Krzysztof Ukleja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Parafia ma konkretne plany rozwojowe – m.in. budowę muzeum, hospicjum lub domu opieki społecznej (DPS) oraz kawiarni z centrum spotkań dla seniorów. Te inicjatywy mogą jednak nigdy nie dojść do skutku.

Urząd miasta na tej działce, chce wyznaczyć plac publiczny, na terenie, na którym teraz znajdują się usługi kultu religijnego

Podziel się cytatem

- mówi Justyna Kierył z parafialnej rady duszpasterskiej i jednocześnie radna Dzielnicy Praga-Południe.

W praktyce oznacza to, że jeśli parafia będzie chciała chociażby wyremontować ogrodzenie, może napotkać się z dużym oporem, ponieważ na placach publicznych ogrodzeń być nie może - alarmują parafianie.

"Parafia nie będzie mogła nic zbudować"

Miasto planuje też utworzenie „przestrzeni zielonej” na gruntach parafialnych, co drastycznie ogranicza możliwości zabudowy:

Ten teren jest przeznaczony w planie miejscowym na roślinność uporządkowaną, czyli tutaj też parafia nic nie może zbudować, musi pielęgnować zieleń, może robić nasadzenia

Podziel się cytatem

- mówi Zbigniew Śladowski z parafialnej rady ekonomicznej, który jednocześnie jest inżynierem budownictwa.

Nadużycie prawa?

Każda gmina, w tym Miasto Stołeczne Warszawa posiada władztwo planistyczne przyznane ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i może oczywiście narzucić rozwiązania, których właściciel nie akceptuje, jednak nie może nadużywać tego władztwa planistycznego. W tym przypadku wydaje się, że jednak to władztwo to zostało zbyt mocno wykorzystane i nadużyte

Podziel się cytatem

- mówi dr Paweł Sosnowski z Katedry Postępowań Odrębnych WPIA na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Miasto chce zielonego, ale nie na swoim gruncie

Reklama

Mieszkańcy zwracają uwagę na hipokryzję urzędników: w okolicy istnieją już wybetonowane place (np. plac Szembeka), a miasto walczy o zieleń właśnie na terenach parafialnych.

Czujemy się wykluczeni

Podziel się cytatem

- stwierdza proboszcz parafii ks. prał. Krzysztof Ukleja.

Obrona własności prywatnej i dobra wspólnego

Parafianie zareagowali masowo – złożyli blisko tysiąc indywidualnych wniosków o zmianę zapisów planu.

Są to bardzo trudne wnioski. Nam się udało. Tysiąc parafian wyraziło swój sprzeciw i złożyło takie indywidualne wnioski. No i wszystkie te wnioski urzędnicy po prostu zignorowali

Podziel się cytatem

- dodaje Justyna Kierył.

Co dalej?

Dziś - w poniedziałek 8 czerwca w Pałacu Kultury i Nauki odbędzie się posiedzenie Komisji Ładu Przestrzennego, a następnie głosowanie w Radzie Miasta. Decyzja będzie miała kluczowe znaczenie dla przyszłości parafii i całej wspólnoty Grochowa.

Cały repotaż można obejrzeć poniżej:

2026-06-08 09:56

Ocena: +9 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Meeting w Rimini: Leon XIV gościem specjalnym

2026-07-09 17:56

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Meeting

Rimini

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Wizyta Leona XIV będzie centralnym wydarzeniem tegorocznego Meetingu w Rimini – międzynarodowego spotkania kulturalno-społecznego organizowanego przez środowisko Comunione e Liberazione. Wydarzenie odbędzie się od 21 do 26 sierpnia pod hasłem „Miłość, co wprawia w ruch słońce i gwiazdy”, zaczerpniętym z „Boskiej Komedii” Dantego. Prezes Fundacji Meeting Bernhard Scholz podkreślił, że encyklika Magnifica humanitas stała się dla organizatorów ważną inspiracją tegorocznych debat.

Program 47. edycji wydarzenia zaprezentowano w ambasadzie Włoch przy Stolicy Apostolskiej. „W centrum tegorocznego Meetingu w Rimini będzie wizyta Papieża Leona XIV. Jego udział jest źródłem wielkiej radości” – powiedział Bernhard Scholz.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

USA: katolickie parafie na Południu pękają w szwach

2026-07-10 13:04

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Karol Porwich/Niedziela

Przepełnione świątynie, dodatkowe Msze, transmisje dla wiernych, którzy nie mieszczą się w środku, i nowe działki pod przyszłe parafie – tak wygląda dziś rozwój Kościoła na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych. Liczba katolików szybko rośnie, ale biskupi ostrzegają: bez formacji, powołań i włączenia nowych wiernych we wspólnotę wzrost nie stanie się trwałą odnową – donosi National Catholic Register.

W archidiecezji Atlanty, obejmującej ponad 1,2 mln katolików, 30 proc. parafii ma przynajmniej jedną weekendową Mszę odprawianą przy wypełnionym lub przepełnionym kościele. Parafie zwiększają liczbę Mszy, otwierają dodatkowe przestrzenie i prowadzą transmisje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję