Reklama

Kraków

Wysoka kultura i ŚDM

2016-05-24 13:23

Małgorzata Cichoń
Edycja małopolska 22/2016, str. 3

Małgorzata Cichoń
Spotkanie z dziennikarzami zorganizowano w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach po diecezji tarnowskiej. Na zdjęciu młodzież z Bochni

Do stolicy Małopolski trafią światowej klasy dzieła, które łączy jeden temat: „Maryja, Matka Miłosierdzia”. – Ta wystawa to podziękowanie dla mieszkańców Krakowa za organizację lipcowego spotkania młodych – mówi Marcello Bedeschi

Ekspozycję będzie można oglądać od 23 czerwca w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie (al. 3 Maja 1) przez ok. trzy miesiące. Zobaczymy 90 obrazów, rzeźb i grafik wypożyczonych z 62 instytucji, głównie włoskich – muzeów, kościołów kolekcji prywatnych (6 dzieł przechowywanych jest w Polsce).

19 maja w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach, jednym z oddziałow Muzeum, inicjatywę zapowiadał jego dyrektor Andrzej Betel, a w imieniu kard. Stanisława Dziwisza – bp Damian Muskus OFM. Prezentowali ją Marcello Bedeschi (przewodniczący Fundacji Jana Pawła II dla Młodzieży) oraz Piotr Krasny, kurator.

Bp Damian zaznaczył, że pomysłodawcą wystaw sztuki sakralnej w czasie światowych spotkań młodych był Jan Paweł II. Po raz pierwszy ideę zrealizowano w Denver. Koordynator ŚDM w Krakowie podziękował dyrekcji miejscowego Muzeum za życzliwe przyjęcie propozycji współpracy. Przypomniał również, że w ramach lipcowego wydarzenia odbędzie się Festiwal Młodych: młodzież zaprezentuje swoją kulturę i tradycje. Ponadto przygotowane zostaną koncerty uznanych twórców.

Reklama

Z kolei gość z Włoch, jak się okazało, uczestnik wszystkich dotychczasowych ŚDM-ów, opowiedział, jak doszło do historycznej wystawy w USA. Wyjaśnił, że po raz pierwszy organizowano je w miejscu, gdzie kultura chrześcijańska nie była dobrze znana. Wystawę przygotowano we współpracy z młodymi ludźmi, licząc się z ich potrzebami. Opracowano m.in. katalog, objaśniający poszczególne dzieła sztuki. – To przedsięwzięcie artystyczne okazało się wielkim sukcesem w USA i nie tylko – zapewniał Marcello Bedeschi. Jak dodał, wystawa wpłynęła również na to, że mieszkańcy Denver „otwarli się mentalnie” na wydarzenie ŚDM. Odnosząc się do krakowskiej inicjatywy, wyjawił, że jej temat zrodził się jeszcze zanim Franciszek ogłosił Rok Miłosierdzia.

Kurator Piotr Krasny w prezentacji multimedialnej przedstawił przykłady wizerunków Matki Miłosierdzia, m.in. Maryję w płaszczu opiekuńczym, Madonny szafowe (rzeźby, które można otworzyć), Bogurodzicę karmiącą Dzieciątko, Matkę Boską Czułą (przytulającą Dziecko do policzka), Pietę i Marię Orantkę (modlącą się w intencji wszystkich ludzi). Zaznaczył, że te dzieła wyszły z rąk wybitnych twórców (Giotto di Bondone, Paolo Veneziano, Donatello, Luca della Robbia, Hans Memling, Andrea Mantegna, Albrecht Dürer, Lorenzo Ghiberti, Francisco Zurbarán, Peter Paul Rubens), niektóre są anonimowe. Jak dodał, kolekcję starano się poszerzyć o polskie dzieła, ale czasami nie było to możliwe. Przykładowo, obraz Szymona Czechowicza „Matka Boska Opiekunka Krakowa” jest na stałe zamontowany w kościele Ojców Pijarów, nie można tego wizerunku po prostu „wyjąć”. Stąd krakowskiej wystawie będzie towarzyszyć mapa ukazująca, gdzie w stolicy Małopolski znajdują się sakralne perły ukazujące Matkę Bożą Miłosierdzia.

Tagi:
wystawa

Reklama

Wystawa w Wiśle: Stanisław Hadyna – z Wisły z świat

2019-08-01 09:44

AKW

W setną rocznicę urodzin Stanisława Hadyny – wybitnego kompozytora, dyrygenta i pisarza, a także z okazji trwającego w woj. śląskim jego roku została zorganizowana plenerowa wystawa pt.. „Stanisław Hadyna – z Wisły w świat”.

wikipedia.org

Jej otwarcie odbędzie się 1 sierpnia o godz. 17.00 na Placu Hoffa w Wiśle. Podczas wernisażu Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”. wykona kilka ulubionych pieśni swojego założyciela. Organizatorami wystawy są miasto Wisła przy współpracy z Zespołem Jest to jedno z ważniejszych wydarzeń towarzyszących 51 Tygodniowi Kultury Beskidzkiej, który rozpoczął się 27 lipca.

Stanisław Hadyna urodził się 25 września 1919 r. w Karpętnej na Zaolziu, ale ma liczne związki z miastem Wisłą – stąd pochodzili jego przodkowie. Tutaj, zakończeniu II wojnie światowej, pracował w Liceum Ogólnokształcącym, później był kierownikiem Wydziału Kultury Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Cieszynie. W 1953 r. zorganizował Państwowy Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” z siedzibą w koszęcińskim zamku.

Stanisław Hadyna kierował zespołem w latach 1953-1968. W 1968 r. został „odsunięty” od stanowiska dyrektora naczelnego zespołu, chociaż formalnie do 1973 r. pełnił w nim funkcję kierownika artystycznego. Na stoku góry Bukowej w Wiśle miał dom, do którego chętnie wracał po trudach artystycznych wojaży. Zmarł 1 stycznia 1999 r. Jest pochowany na starym cmentarzu ewangelickim na Groniczku w Wiśle. Pośmiertnie Wisłą nadała mu tytuł honorowego obywatela.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł uczestnik Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

2019-08-08 11:07

Ojcowie Marianie

Podczas pierwszego dnia pielgrzymki, w grupie 10 biała WPP, zmarł nagle jeden z pielgrzymów, który przez wiele lat był związany z grupą - Zygmunt Chodźko Zajko. Prosimy o modlitwę za niego i jego bliskich.

Niech słowa, które pielgrzymi usłyszeli w czasie porannej Eucharystii będą pocieszeniem i umocnieniem, bo naszą obietnicą jest życie wieczne. Chrystus Zmartwychwstał.

„Pan Bóg może stawiać ciebie wobec doświadczenia spraw, które ci się nie mieszczą w głowie i nie wiesz, jak pogodzić to, że Pan Bóg sobie poradzi z tym, z czym nikt nie może sobie poradzić. Jesteś bezradny zupełnie. I dzisiaj Słowo mówi – módl się. Bo mocny jest Ten, który udzielił obietnicy i godzien jest, aby Mu uwierzono. Czytaj Słowo i słuchaj tego, co On ci mówi. Wołaj i milcz słuchając odpowiedzi.” — z: Zygmunt Chodzko-Zajko

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ziemia przez Boga stworzona powinna być po Bożemu zarządzana

2019-08-18 15:40

it / Jasna Góra (KAI)

Do modlitwy o nowych proroków, gotowych na podjęcie walki na froncie dla Boga i dla Polski apelował na Jasnej Górze abp Andrzej Dzięga. Tradycyjnie po wspomnieniu swego patrona św. Maksymiliana po raz 34. w swej pielgrzymce przybyli polscy energetycy, elektrycy i elektronicy. W sumie ok. 7 tys. osób.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Metropolita szczecińsko-kamieński przypominał, że bez Boga świat nie może być zinterpretowany ani uporządkowany a zacząć trzeba od zwykłej etyki, od przywracania Bożego porządku i Bożej moralności, inaczej nie dojdzie się do ładu w polityce, gospodarce, energetyce i świecie.- I ja i ty mamy być prorokami - mówił kaznodzieja. - Nie bój się być prorokiem Bożej sprawy w rodzinie, w małżeństwie, w środowisku twoim – mówił i dodawał: „patrzysz na to co się dzieje na polskiej ziemi i widzisz jak prorocy dzisiejszego czasu są zakrzykiwani, jak z nich się drwi, jak się ich ośmiesza, a nade wszystko jak się ich boją, ci którzy chcą ich zagłuszyć i wyciszyć, chcą ich wystraszyć, aby przestali mówić”. - Ale mąż, który ma w sobie Bożego ducha nie zamilknie, bo on w Bożej służbie musi wołać - podkreślał abp Dzięga. Przekonywał, że „jeśli jeden będzie wyciszany dziesięciu albo stu powstanie w to miejsce”.

Kaznodzieja zauważył, że drwiono także ze św. Maksymiliana, patrona energetyków, którego chciano uciszyć, bo mówił o lożach masońskich, „o ich celach, które kiedyś ujawnili jeszcze w wieku rewolucji francuskiej a potem po wojnach napoleońskich zaprowadzili pozorny pokój w Europie na dwa, trzy pokolenia”. - I wtedy zadbali o przygotowanie filozoficznych koncepcji, ujęć, zwrotów, systematyki pojęciowej, aby zawładnąć umysłami, i gdy w XIX wieku przygotowali sobie to instrumentarium filozoficzne, intelektualne, to weszli w XX wiek z rewolucją ateistyczną, bolszewicką i na Wschodzie i na Zachodzie – mówił abp. Podkreślał, że „Polska im wciąż przeszkadza, bo w Polsce ludzie wciąż klękają przed Bogiem na kolana, bo w Polsce cnota nazywana jest cnotą a grzech jest nazywany grzechem i dlatego im w tym systemie pojęć pomieszanych Polska przeszkadza i będzie przeszkadzała”.

Arcybiskup zauważył, że nie jest to sprawa na jeden dzień, miesiąc, to jest sprawa na całe pokolenie. - I nie myśl, że załatwi to za wszystkich w Polsce jeden czy drugi biskup, muszą stanąć tysiące kapłanów i prawdę mówić, muszą stanąć miliony ojców i matek, steki tysięcy nauczycieli, liderów biznesu, ludzi kultury, stanąć w tej służbie i na tym froncie dla Boga, dla Polski, dla polskiego domu - mówił kaznodzieja. Zachęcał, by nie bać się w takich kategoriach myśleć, „bo Bóg nas prowadzi na tych polskich drogach”.

Wzywał, by modlić się o to by na polskiej ziemi pod opieką Maryi powstali nowi prorocy „mężowie i niewiasty Bożej służby, Bożej wyrazistości, Bożego ładu, który, choć kosztuje, to owocuje potężnie”.

Wobec wielu dyskusji o wykorzystywaniu energii jądrowej kaznodzieja przestrzegał, aby politycy, którzy doprowadzają do wielu krzywd wyrządzanych naszej plancie, nie przerzucali kosztów nadużyć np. ocieplenia klimatu, na prostych ludzi.

Energetycy i elektrycy co roku przybywają, by modlić się za „polski dom” a zwłaszcza o bezpieczeństwo energetyczne dla naszego kraju.

Jak podkreśla minister energii Krzysztof Tchórzewski branża staje przed coraz to nowymi wyzwaniami, poziom życia Polaków powoduje, że potrzebujemy więcej energii. - W ciągu ostatnich czterech lat zużycie energii w Polsce wzrosło o ponad 7 procent, to są dwie duże elektrownie a więc z jednej strony trzeba modernizować nasze stare elektrownie, wymagania unijne powodują, że walczymy z emisyjnością, walczymy o czyste powietrze, a drugiej strony musimy to robić w sposób ewolucyjny, żeby nadążyć za potrzebami, za tym, czego obywatele chcą - powiedział minister.

Ks. Sławomir Zyga, krajowy duszpasterz Energetyków, Elektryków i Elektroników podkreślał, że pielgrzymki mają jednoczyć środowisko. - Taka jest nasza intencja od 34. lat, ale też chcemy przypomnieć o pewnym etosie pracy. Dlatego w tym roku rozważaliśmy szczególnie słowa Jana Pawła II z encykliki o pracy ludzkiej – mówił kapłan.

Pielgrzymi złożyli ofiary na odbudowę kościoła w Dźwiniaczce na Podolu, gdzie ostatnie lata życia spędził św. abp Szczęsny -Feliński.

W ramach pielgrzymki przybyła grupa motocyklowa energetyków z Elektrowni Bełchatów, a także grupa rowerzystów ze Szczecina. Grupę w procesji pielgrzymkowej wprowadzała na Jasną Górę Orkiestra z Elektrowni Turów.

Pielgrzymka rozpoczęła się już wczoraj spotkaniem branżowym, Drogą Krzyżową, wieczorną Mszą św., Apelem Jasnogórskim i całonocnym czuwaniem.

Organizatorem pielgrzymki jest zawsze Katolickie Stowarzyszenie Energetyków Nazaret.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem