Od 14 czerwca sześć par pociągów dojeżdżających z Wrocławia do Bielawy Zachodniej pojedzie dalej, obsługując dwa nowe przystanki na terenie miasta: Bielawę Jezioro oraz Bielawę Góry Sowie. Na kilka dni przed oficjalną inauguracją kursów odbył się przejazd specjalny, promujący połączenie.
– To ważny dzień nie tylko dla mieszkańców Bielawy, ale myślę, że całego regionu. W tamtym roku z usług kolei w Polsce skorzystało 440 mln pasażerów. To najlepszy wynik w historii od blisko 30 lat i wzrost o 8% w stosunku do roku 2024. Wpływ na takie wyniki miały oczywiście m.in. inwestycje w modernizacje linii kolejowych – wskazał podczas konferencji prasowej Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu. – Tego typu połączenia do mniejszych miast powodują, że mieszkańcy mają możliwość dotarcia do innych miast w celach edukacyjnych, społecznych, kulturalnych czy zawodowych – dodał.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Bielawa turystycznie
Andrzej Hordyj, burmistrz Bielawy, zwrócił uwagę na znaczenie zakończonej właśnie inwestycji kolejowej z punktu widzenia rozwoju miasta.
Reklama
– Znajdujemy się na terenie Campingu Sudety w Bielawie – mieście, które przez ponad 200 lat żyło z włókiennictwa. Niestety w pierwszej dekadzie XXI wieku ta branża w wielu miastach w Polsce całkowicie upadła. W konsekwencji władze lokalne musiały poszukiwać pomysłu na zapełnienie tej luki miejsc pracy, podatków i dochodów do budżetu – mówił burmistrz Bielawy i dodał, że jednym z takich pomysłów była turystyka. Wskazał, że znajdujący się tuż przy przystanku kolejowym Bielawa Jezioro sztuczny zbiornik wody przemysłowej dawniej służył ówczesnym zakładom włókienniczym, a obecnie wraz z terenami go otaczającymi są zagospodarowywane w celu stworzenia kompleksowej bazy turystycznej.
Kornelia Gościmska
Andrzej Hordyj, burmistrz Bielawy.
Powracające połączenie kolejowe przybliży malownicze tereny Gór Sowich turystom z całej Polski, o czym mówił Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego, w rozmowie z Niedzielą Świdnicką.
– Oddany dziś odcinek linii kolejowej nr 318 będzie mieć duże znaczenie dla całej Bielawy, usprawniając podróże do sąsiednich miejscowości, ale to również ciekawy kierunek pod kątem turystyki. Liczymy, że do końca roku z nowych przystanków skorzysta co najmniej 100 tysięcy osób. Nie zapominajmy także, że to fragment docelowej trasy do Srebrnej Góry i znajdującej się tam twierdzy, czyli kolejnej atrakcji wartej odwiedzenia – podkreślił Michał Rado.
Kornelia Gościmska
Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego, odpowiedzialny m.in. za kolej
Linie strategiczne
Podczas konferencji padła również zapowiedź, iż do końca 2029 roku staraniami Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei oraz władz województwa zostanie przywrócony ruch na łącznie 300 km nieczynnych wcześniej linii kolejowych. Jedną z nich będzie linia 310 z Kobierzyc do Piławy Górnej, którą docelowo mają kursować pociągi do Bielawy. Mateusz Masłowski, dyrektor DSDiK, wskazał na jej strategiczny charakter dla ruchu kolejowego na południu województwa.
– To linia aglomeracyjna, pod kątem znaczenia komunikacyjnego porównywalna z drogą ekspresową S8 na naszym dolnośląskim odcinku. Poza walką z wykluczeniem komunikacyjnym rewitalizacja tej trasy zapewni szybsze dojazdy koleją w rejony Dzierżoniowa, Bielawy oraz Kotliny Kłodzkiej – podkreślił dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, dodając iż planowane otwarcie linii 310 datowane jest na 2028 rok. Z Bielawy do Srebrnej Góry pociągi dotrą za to znacznie szybciej, bo już w grudniu 2026 roku.
Kornelia Gościmska
Teren rekreacyjny nad Jeziorem Bielawskim.
