Reklama

Wiadomości

Wojna bije rekordy: 65 konfliktów na świecie, 245 tys. ofiar, najwyższa liczba od 1945 roku

Liczba ofiar śmiertelnych w wyniku ataków zbrojnych wyniosła w ubiegłym roku 245 tys., uwzględniając zarówno ofiary cywilne, jak i wojskowe. Najwięcej zabitych odnotowano na Ukrainie, w Sudanie i w Strefie Gazy. Raport Conflict Trends uwzględnia również starcia między podmiotami niepaństwowymi: jest ich 75.

2026-06-10 11:17

[ TEMATY ]

wojna

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Makabryczny rekord świadczy o normalizacji przemocy, która coraz bardziej przenika nasze czasy. W 2025 r. odnotowano bowiem na świecie największą liczbę konfliktów od czasu zakończenia II wojny światowej. Dane te wynikają z autorytatywnego raportu Conflict Trends, który właśnie został opublikowany przez Peace Research Institute w Oslo i oparty jest na danych zebranych przez Uppsala Conflict Data Program.

Trzeci najbardziej barbarzyński rok

Liczba 65 konfliktów na świecie przekłada się na bardzo wysoką liczbę ofiar. Instytut obliczył liczbę zgonów bezpośrednio związanych z walkami, bombardowaniami lub przemocą polityczną na 245 tys., biorąc pod uwagę zarówno ofiary cywilne, jak i wojskowe. Rok 2025 plasuje się tym samym jako trzeci najbardziej barbarzyński rok od zakończenia zimnej wojny, ustępując jedynie 1994 r. (kiedy miało miejsce ludobójstwo w Rwandzie) oraz 2021 r. (z bardzo wysoką liczbą ofiar związanych z wojną w Etiopii). W ubiegłym roku największą liczbę ofiar cywilnych i wojskowych spowodowały trzy wydarzenia: rosyjska inwazja na Ukrainę; przemoc w Sudanie, a w szczególności masakra w El-Fasher; oraz izraelskie bombardowania Strefy Gazy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bombardowanie szpitali, wstrzymana pomoc humanitarna

Reklama

Dane te nie są wyczerpujące, aby uzyskać pełny obraz ogólnego wpływu wojen na dany obszar: nie uwzględniono bowiem ofiar zdarzeń drugorzędnych w stosunku do bezpośrednich ataków. Na przykład osób zmarłych z głodu w wyniku blokady importu żywności lub pomocy humanitarnej; ofiar chorób, które same w sobie nie są śmiertelne, ale stają się nimi, gdy szpitale są bombardowane lub gdy dotarcie do placówek medycznych jest zbyt niebezpieczne; czy też osób zmarłych w obozach dla uchodźców, do których ludzie trafiają jako przesiedleńcy właśnie po to, by uciec z terenów objętych działaniami wojennymi. Waga danych opublikowanych przez Peace Research Institute została dobrze podsumowana przez jedną z autorek raportu, Siri Aas Rustad: „Zazwyczaj udaje mi się znaleźć coś pozytywnego w tych danych, ale w tym roku nie ma nic takiego, liczby są wstrząsające”.

Państwa zaangażowane na wielu frontach

Dokument przedstawia również szczegółowy obraz rodzajów konfliktów, które miały miejsce w 2025 r., z których tylko niektóre są klasyfikowane jako prawdziwe „wojny”, w zależności od intensywności ataków i liczby ofiar. Można w szczególności wyróżnić trzy formy zorganizowanej przemocy. Pierwsza to konflikty państwowe, w których siła jest stosowana przez co najmniej jeden podmiot państwowy, zazwyczaj w celu przejęcia władzy lub kontroli nad terytorium. Mogą to być konflikty między podmiotem państwowym a pozarządowym lub między dwoma podmiotami państwowymi. Obejmują one wojny domowe w obrębie jednego kraju, spory graniczne - takie jak te między Indiami a Pakistanem o Kaszmir - wojny wynikające z eskalacji regionalnej - takie jak konflikty na Bliskim Wschodzie - oraz wojny inwazyjne, takie jak rosyjska ofensywa w Ukrainie. Wszystkie te rodzaje przemocy uwzględniono w statystykach z 2025 roku. Z jednym zastrzeżeniem. W 65 konfliktach uczestniczyło zaledwie 35 państw: oznacza to, że niektóre rządy są zaangażowane jednocześnie na wielu frontach.

Wzrost przemocy długoterminowym trendem

Reklama

Pozostają jeszcze inne rodzaje konfliktów, które nie są uwzględnione w łącznej liczbie 65. Są to tzw. konflikty niepaństwowe, czyli te, które toczą się między uzbrojonymi grupami niebędącymi częścią aparatu państwa. W 2025 r. było ich 75. Większość z nich skupia się w Afryce (34) i Ameryce Łacińskiej. Przykładem są działania o charakterze skrajnej przemocy między kartelami narkotykowymi w Meksyku.

Ostatnim rodzajem konfliktu jest przemoc jednostronna: przemoc jest wówczas stosowana wyłącznie przez jeden podmiot, państwowy lub nie, wobec ludności cywilnej. W tym przypadku wzrost przemocy w 2025 r. był zatrważający: w 2024 r. liczba ofiar śmiertelnych związanych z tego rodzajem konfliktu wyniosła 14 tys., a rok później wzrosła do 76 tys. Przyczyną tego stanu rzeczy przede wszystkim jest przemoc w Sudanie, a w szczególności masakra w El-Fasher, stolicy Północnego Darfuru, która spowodowała ponad 60 tys. ofiar.

Inne konflikty tego typu to masowe zabójstwa w Somalii, przemoc gangów na Haiti oraz represje po wyborach w Tanzanii. Dane zawarte w dorocznym raporcie niosą ze sobą niepokojąca wiadomość: „Wzrost przemocy jest obecnie częścią długoterminowego trendu - czytamy we wnioskach dokumentu - i nie stanowi jedynie chwilowego szczytu”. Coraz bardziej podnosi się poprzeczka wojennej brutalności, która jest dokonywana, a czasem nawet normalizowana.

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Zenari: w Syrii trwa tsunami przemocy, okrucieństwa, cierpień

[ TEMATY ]

przemoc

Syria

konflikt

wojna

YouTube.com

W Syrii trwa bezsensowna rzeź, za którą odpowiada wspólnota międzynarodowa. Wyzwaniem będzie nie tylko podniesienie z gruzów tego umęczonego kraju, ale i odbudowa potencjału ludzkiego, totalnie wyczerpanego sześcioletnim konfliktem. Wskazuje na to nuncjusz apostolski w Damaszku podkreślając, że świat zbyt mało robi dla przywrócenia pokoju w Syrii. Kard. Mario Zenari zauważa, że tak naprawdę mało kogo interesuje to, że Syryjczycy na co dzień „oddychają powietrzem nasyconym przemocą”.

„Całe to cierpienie i to wszystko, co wydarzyło się w ciągu minionych sześciu lat, porównałbym do ogromnej fali, wręcz tsunami przemocy, okrucieństwa, cierpień, które uderzyło przede wszystkim w ludność cywilną – mówi Radiu Watykańskiemu kard. Zenari. – Jestem świadkiem przemocy i bólu wręcz nie do opisania, szczególnie gdy chodzi o najsłabszych; myślę tu o dzieciach i o kobietach. Zniszczenia nie dotyczą tylko budynków; mnie przerażają te straty wewnętrzne – ileż wyniszczonych dusz! Jakież ogromne rany psychiczne w dzieciach, ale i w dorosłych. Widzę także ogromne rozbicie rodzin. Mężczyźni zginęli albo gdzieś walczą, a cały ciężar troski o rodziny spadł na kobiety, a nawet na dzieci. Nie można jednak tracić nadziei. Wznowiono rozmowy w Genewie i w Astanie, ludzie żyją między ufnością a sceptycyzmem po tylu wcześniejszych bezowocnych spotkaniach. Nie tracimy nadziei. Modlimy się i wierzymy, że obecny rok przyniesie rozwiązanie i pozwoli nam zacząć wychodzić z tej otchłani, w którą wpadła Syria”.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

USA: katolickie parafie na Południu pękają w szwach

2026-07-10 13:04

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Karol Porwich/Niedziela

Przepełnione świątynie, dodatkowe Msze, transmisje dla wiernych, którzy nie mieszczą się w środku, i nowe działki pod przyszłe parafie – tak wygląda dziś rozwój Kościoła na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych. Liczba katolików szybko rośnie, ale biskupi ostrzegają: bez formacji, powołań i włączenia nowych wiernych we wspólnotę wzrost nie stanie się trwałą odnową – donosi National Catholic Register.

W archidiecezji Atlanty, obejmującej ponad 1,2 mln katolików, 30 proc. parafii ma przynajmniej jedną weekendową Mszę odprawianą przy wypełnionym lub przepełnionym kościele. Parafie zwiększają liczbę Mszy, otwierają dodatkowe przestrzenie i prowadzą transmisje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję