Reklama

Sympozjum „Oblicza miłosierdzia”

2016-05-24 13:23

Ks. Daniel Marcinkiewicz
Edycja świdnicka 22/2016, str. 1

Ks. Daniel Marcinkiewicz
Bp Ignacy Dec wygłosił homilię podczas Mszy św. na zakończenie Dni św. Jana Pawła II „Pamięć i Obecność” w Świdnicy

Droga do wielkości w Kościele prowadzi poprzez dobrą, gorliwą, wytrwałą modlitwę, ponieważ człowiekowi do szczęścia, do normalnego życia, potrzebny jest Bóg i Jego miłosierdzie. Ci, którzy odwracają się od Boga albo spychają Go na margines życia, lub gdy traktują Go jedynie jako jakiś dodatek, nigdy nie zaznają pokoju i nie poznają smaku życia. Brak modlitwy jest źródłem sporów, kłótni, wojen, zazdrości, a także i zła, które prowadzi do zatracenia – mówił bp Ignacy Dec 17 maja podczas Eucharystii w katedrze świdnickiej rozpoczynającej sympozjum nt. „Oblicza miłosierdzia. Od św. Jana Pawła II do papieża Franciszka”.

Sympozjum zostało zorganizowane przez Wyższe Seminarium Duchowne w Świdnicy w ramach XI Dni Jana Pawła II „Pamięć i Obecność”. Prelegentami sesji popularnonaukowej, której przewodniczył ks. dr hab. Dominik Ostrowski, wicerektor WSD w Świdnicy, byli: ks. prof. dr hab. Ignacy Dec, biskup świdnicki, ks. dr hab. Jarosław Lipniak z Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu, ks. dr Witold Baczyński z WSD w Świdnicy oraz ks. dr Radosław Kisiel, dyrektor Caritas diecezji świdnickiej.

Jako pierwszy głos zabrał bp Ignacy Dec. Mówił do zebranych w auli seminarium duchownego kapłanów, studentów teologii i zaproszonych gości o miłosierdziu w nauczaniu św. Jana Pawła II, wskazując na trójwymiarową sferę człowieka wobec miłosierdzia. Ta sfera, jak zauważył prelegent, przejawia się w czynach, słowie i modlitwie. Wyjaśniając poszczególne postawy człowieka wobec miłosierdzia Bożego, Biskup Świdnicki mówił, że jeśli możemy coś dobrego uczynić, to wypełniamy czyn miłosierdzia. Jeśli nie jesteśmy w stanie wypełnić czynu, to pozostaje słowo. A jeśli nie jest możliwe pomóc słowem, to pozostaje modlitwa, która namacalnie wskazuje na miłosierdzie Boże.

Reklama

Kolejnym prelegentem był ks. dr Witold Baczyński, który w trakcie swojego przedłożenia mówił o pokoju jako jednym z owoców miłosierdzia w ujęciu Benedykta XVI. Ks. dr hab. Jarosław Lipniak, przedstawiając temat: „Szukać Bożego miłosierdzia i stać się jego narzędziem – teologia papieża Franciszka”, wskazał, że w Roku Jubileuszowym Miłosierdzia nie chodzi o to, by teoretycznie rozważać, co to jest miłosierdzie i je definiować, ale o to, by je przeżywać, by dzielić się nim z innymi. Ostatnim prelegentem był ks. dr Radosław Kisiel, dyrektor Caritas diecezji świdnickiej, który mówił o wezwaniu do budowania cywilizacji miłości, jako działalności Caritas diecezji świdnickiej w służbie człowiekowi.

Uczestnicy sympozjum doszli do ważnych wniosków dotyczących znaczenia i miejsca Bożego miłosierdzia w życiu Kościoła. Wysunięto postulaty, że należy zrobić wszystko, aby miłosierdzie Boże jeszcze bardziej było obecne w życiu wierzących. Wierni powinni znać dobrze miłosierdzie Boże nie tylko z nauczania Kościoła; powinni mieć świadomość, że każdy ochrzczony jest głosicielem miłosierdzia Bożego. Należy również przyłożyć większą wagę do przekazu treści, jakie niesie ze sobą miłosierdzie Boże.

Tagi:
sympozjum

VII Sympozjum „Sacrum i materia”

2019-12-02 12:21

AKW

W dniach 5-6 grudnia 2019 r. w Rzeszowie odbędzie się VII Ogólnopolskie Sympozjum Naukowym pn. „Sacrum i materia. Ekspresja i symbolika materiału w twórczości o charakterze sakralnym”.

Celem sympozjum jest zaprezentowanie obszaru w badaniach nad twórczością artystyczną o inspiracjach metafizycznych (przede wszystkim sakralną i religijną) związanego z rewolucją technologiczną i poszerzaniem granic sztuki, m.in. w zakresie zastosowania nowych tworzyw lub też przeciwnie – ograniczenia materialnych artefaktów na rzecz ulotnych działań z pogranicza sztuk, takich jak dzieła „nowych mediów”.

Organizatorem cyklicznych spotkań pn. „Badania nad sztuką sakralną XIX–XXI wieku” jest Centrum Dokumentacji Współczesnej Sztuki Sakralnej Uniwersytetu Rzeszowskiego. Tegoroczne obrady będą się toczyć w sali konferencyjnej Biblioteki Uniwersyteckiej, ul. prof. S. Pigonia 8. „Niedziela” objęła patronat medialny nad wydarzeniem.

Obradom sympozjum towarzyszyć będą imprezy o charakterze wiążącym się z problematyką sztuki sakralnej (wystawy i prelekcje). Organizatorzy zapraszają m.in. na wystąpienie prof. Wincentego Kućmy pt. „Golgota”, które odbędzie się 6 grudnia w Sali Konferencyjnej Biblioteki Uniwersytetu Rzeszowskiego (ul. prof. S. Pigonia 8).

W ramach sympozjum w Muzeum Diecezjalnym w Rzeszowie zostanie otwarta wystawa pt. „Istota rzeczy”. Wystawa będzie czynna od 5 grudnia 2019 do 10 stycznia 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tymoteusz Szydło złożył prośbę do papieża o przeniesienie do stanu świeckiego

2019-12-11 07:16

dg / Warszawa (KAI)

- Obecnie moja reputacja jako księdza jest zdruzgotana przez plotki i domysły. Z bólem stwierdzam też, że nie udało mi się pokonać kryzysu wiary i powołania. W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak złożyć w kurii diecezji bielsko-żywieckiej prośbę skierowaną do Ojca Świętego o przeniesienie mnie do stanu świeckiego, by uregulować moją pozycję kanoniczną i nie pozostawać w konflikcie sumienia - napisał Tymoteusz Szydło w oświadczeniu przesłanym Katolickiej Agencji Informacyjnej przez jego pełnomocnika, adwokata Macieja Zaborowskiego z Kancelarii Kopeć Zaborowski Adwokaci i Radcowie Prawni.

diecezja.bielsko.pl

Tymoteusz Szydło w oświadczeniu przekazanym Katolickiej Agencji Informacyjnej przez jego pełnomocnika, adwokata Macieja Zaborowskiego, napisał, że do publikacji czuje się zmuszony przez krzywdzące spekulacje, towarzyszące dopuszczalnej przez prawo kanoniczne zgodzie biskupa bielsko-żywieckiego na to, by udał się na urlop. "W ostatnich miesiącach przeżywałem głęboki kryzys wiary i powołania. Z bólem przyznaję, że z czasem zacząłem tracić sens mojej posługi i coraz częściej nachodziły mnie myśli o odejściu ze stanu duchownego. Po głębszym namyśle postanowiłem jednak dać sobie jeszcze jedną szansę i poprosiłem o kilka miesięcy urlopu, by poukładać swoje życie duchowe. Uznałem, że będzie to uczciwe w stosunku do Wiernych, wobec których zawsze starałem się sprawować posługę szczerze i z przekonaniem" - wyjaśnia T. Szydło.

– W tamtym okresie nie uważałem, że powinienem informować opinię publiczną o moich rozterkach duchowych. Uznałem, że nie jestem osobą publiczną i że mam prawo do prywatności. Wydawało mi się, że najlepszym wyjściem będzie odsunięcie się od posługi i przemyślenie wszystkiego w spokoju. Niestety ten czas przyniósł jeszcze więcej zamętu. Plotki, na mój temat podsycane przez media goniące za sensacją, właściwie uniemożliwiły mi refleksję. Co bardzo dla mnie bolesne, zainteresowanie tematem podsycały również osoby blisko związane z Kościołem, poprzez wielokrotne wracanie do domysłów na mój temat. Mam świadomość, że rozpoznawalność, której nigdy nie chciałem, jest związana z funkcjami, które pełni moja Mama – napisał w oświadczeniu.

Przyznaje, że w kontaktach z mediami popełniał błędy, zwłaszcza nie sprzeciwiając się próbom kojarzenia go z konkretną opcją polityczną i dając się uwikłać w wydarzenia sprzyjające takim opiniom.

– Obecnie moja reputacja jako księdza jest zdruzgotana przez plotki i domysły. Z bólem stwierdzam też, że nie udało mi się pokonać kryzysu wiary i powołania. W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak złożyć w kurii diecezji bielsko-żywieckiej prośbę skierowaną do Ojca Świętego o przeniesienie mnie do stanu świeckiego, by uregulować moją pozycję kanoniczną i nie pozostawać w konflikcie sumienia. Jednocześnie oświadczam, że to moja ostatnia wypowiedź w tej sprawie. Nie zamierzam więcej zabierać głosu i bardzo proszę o uszanowanie tej decyzji - wyjaśnia, prosząc media o uszanowanie prywatności i zaprzestanie publikacji jego temat.

Przeprosił także osoby, które czują się zawiedzione jego decyzją, "zwłaszcza moją rodzinę, przyjaciół, znajomych, przełożonych, współpracowników, parafian z Przecieszyna, Osieka, Buczkowic i Oświęcimia, a także wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób czują się dotknięci lub zgorszeni".

– Mam nadzieję, że to oświadczenie ostatecznie przetnie wszelkie spekulacje oraz plotki na temat mojego klienta i pozwoli mu dalej normalnie żyć - powiedział w rozmowie z KAI adwokat Maciej Zaborowski, pełnomocnik Tymoteusza Szydło.

Oświadczenie dotyczące prośby o przeniesienie do stanu świeckiego

Wobec narastających spekulacji dotyczących mojego urlopu, na który otrzymałem zgodę od biskupa bielsko-żywieckiego, czuję się zmuszony zabrać głos. Chciałbym przeciąć w ten sposób krzywdzące spekulacje, które poza mną dotykają przede wszystkim moich bliskich a także osoby postronne. W ostatnich miesiącach przeżywałem głęboki kryzys wiary i powołania. Z bólem przyznaję, że z czasem zacząłem tracić sens mojej posługi i coraz częściej nachodziły mnie myśli o odejściu ze stanu duchownego. Po głębszym namyśle postanowiłem jednak dać sobie jeszcze jedną szansę i poprosiłem o kilka miesięcy urlopu, by poukładać swoje życie duchowe. Uznałem, że będzie to uczciwe w stosunku do Wiernych, wobec których zawsze starałem się sprawować posługę szczerze i z przekonaniem.

Biskup bielsko-żywiecki przyjął prośbę o urlop, co jest dopuszczalne w ramach prawa kanonicznego. W tamtym okresie nie uważałem, że powinienem informować opinię publiczną o moich rozterkach duchowych. Uznałem, że nie jestem osobą publiczną i że mam prawo do prywatności. Wydawało mi się, że najlepszym wyjściem będzie odsunięcie się od posługi i przemyślenie wszystkiego w spokoju. Niestety ten czas przyniósł jeszcze więcej zamętu. Plotki, na mój temat podsycane przez media goniące za sensacją, właściwie uniemożliwiły mi refleksję. Co bardzo dla mnie bolesne, zainteresowanie tematem podsycały również osoby blisko związane z Kościołem, poprzez wielokrotne wracanie do domysłów na mój temat. Mam świadomość, że rozpoznawalność, której nigdy nie chciałem, jest związana z funkcjami, które pełni moja Mama. Oczywiście dziś zdaję sobie sprawę, że sam także popełniłem szereg błędów w kontaktach z mediami, zwłaszcza tuż po święceniach, kiedy nie oponowałem, gdy próbowano skojarzyć mnie z określoną opcją polityczną. Nigdy nie było to moim celem ani ambicją, jednak zabrakło mi siły woli, by zaprotestować przeciwko publikacjom na mój temat. Co gorsza, dałem się uwikłać w wydarzenia, które mogły zostać błędnie odczytane jako udzielenie poparcia politycznego. Przez następne lata mojej posługi unikałem mediów i protestowałem prywatną drogą przeciw publikacjom na mój temat.

Obecnie moja reputacja jako księdza jest zdruzgotana przez plotki i domysły. Z bólem stwierdzam też, że nie udało mi się pokonać kryzysu wiary i powołania. W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak złożyć w kurii diecezji bielsko-żywieckiej prośbę skierowaną do Ojca Świętego o przeniesienie mnie do stanu świeckiego, by uregulować moją pozycję kanoniczną i nie pozostawać w konflikcie sumienia. Jednocześnie oświadczam, że to moja ostatnia wypowiedź w tej sprawie. Nie zamierzam więcej zabierać głosu i bardzo proszę o uszanowanie tej decyzji.

Żałuję, że moja historia potoczyła się w ten sposób, ale mimo wszystko mam nadzieję, że uda mi się poukładać życie na nowo. W tym miejscu mogę jedynie prosić media o uszanowanie mojej prywatności i zaprzestanie publikacji na mój temat. Zdaję sobie sprawę, że moja decyzja jest bolesna dla wielu osób, ale nie mogę postąpić inaczej. Przepraszam wszystkich, których zawiodłem, zwłaszcza moją rodzinę, przyjaciół, znajomych, przełożonych, współpracowników, parafian z Przecieszyna, Osieka, Buczkowic i Oświęcimia, a także wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób czują się dotknięci lub zgorszeni.

Tymoteusz Szydło

Bielsko-Biała, 10.12.2019

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wigilia w Stowarzyszeniu „Po prostu żyj”

2019-12-11 21:35

Zofia Białas

Wigilia to dzień szczególny dla tych, którzy prawdziwie przeżyli Adwent. W tym dniu zasiądą rodzinnie przy stole, przeczytają fragment Ewangelii o narodzeniu Pana Jezusa, połamią się opłatkiem, zapalą lampki na choince, zaśpiewają kolędę „Wśród nocnej ciszy” i pójdą jak pasterze reflektować tajemnicę Bożego Narodzenia.

Zofia Białas

Czyniąc zadość tradycji, przy wigilijnym stole spotkali się 11 grudnia członkowie Stowarzyszenia „Po prostu żyj”, ludzie, którzy stworzyli szczególną wspólnotę, wspólnotę ludzi dotkniętych chorobą nowotworową. Razem z nimi przy wigilijnym stole zasiedli przedstawiciele władz samorządowych, członkowie rodzin. Każde takie spotkanie to świadomość, że ci, których dotknęła choroba nie powinni być zostawieni samym sobie. Organizatorem opłatkowego spotkania był zarząd Stowarzyszenia.

Zofia Białas

W spotkaniu uczestniczyli m.in.: ks. prałat Marian Stochniałek – duchowy opiekun Stowarzyszenia „Po prostu żyj”, Marek Kieler - starosta wieluński, Grażyna Ryczyńska – radna Rady Powiatu, przedstawiciel Wieluńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, Grzegorz Żabicki - działacz ZHP, radny, nauczyciel.

Spotkanie rozpoczęły: wspólnie zaśpiewana kolęda „Wśród nocnej ciszy”, fragment Ewangelii wg św. Łukasza, słowa św. Jana Pawła II i papieża seniora Benedykta XVI pokazujące sens Bożego Narodzenia, słowo ks. Mariana Stochniałka i życzenia prezesa Zarządu Stowarzyszenia „Po prostu żyj”.

Słowa Jana Pawła II zachęciły słuchających do wpatrywania się w Boże Dziecię – Zbawienie świata i do uczenia się od Niego miłości oraz odpowiedzialności za każdego człowieka i za każde ludzkie życie; słowa Benedykta XVI, przypomniały, że Boże Narodzenie stało się świętem darów, abyśmy naśladowali Boga, który dal nam samego siebie. Pozwólmy, powiedział, aby nasze serce, nasza dusza i nasz umysł zostały tą prawdą przesiąknięte! Kupując i przyjmując wiele prezentów, nie zapomnijmy o prawdziwym darze: abyśmy sobie wzajemnie ofiarowali cząstkę nas samych! (…)Wtedy znika niepokój. Wtedy rodzi się radość, wtedy nastaje święto.

Po refleksjach o istocie Bożego Narodzenia przyszedł czas na połamanie się opłatkiem, spożycie wieczerzy i wspólne kolędowanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem