19-letni obywatel Kazachstanu usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej ratownika medycznego. Odpowie też za przestępstwo na tle wyznaniowym. Do zdarzenia doszło na SOR-ze. Mężczyzna trafił tam kompletnie pijany. Podczas udzielania mu pomocy medycznej stał się agresywny i uderzył dłonią 32-letniego ratownika. Policjanci z II Komisariatu Policji w Lublinie wystąpili już do Straży Granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej go do opuszczenia Polski
- poinformowali funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Do zdarzenia doszło w niedzielę. 19-letni obywatel Kazachstanu nad ranem został znaleziony w centrum Lublina. Mężczyzna był kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Z uwagi na jego stan został przewieziony do szpitala.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Agresja na SOR-ze
Podczas udzielania pomocy medycznej na SOR-ze 19-latek nagle stał się agresywny. W pewnym momencie uderzył dłonią 32-letniego ratownika medycznego, który wykonywał swoje obowiązki służbowe.
Szybka reakcja policji
Na miejscu interweniowali patrolowcy z III Komisariatu Policji w Lublinie, którzy od razu zatrzymali agresywnego mężczyznę. Sprawą zajmują się policjanci z II Komisariatu Policji w Lublinie. Po wytrzeźwieniu 19-latek usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej ratownika medycznego. Odpowie też za przestępstwo na tle wyznaniowym.
Wydalenie z Polski
Funkcjonariusze wystąpili już do Straży Granicznej, która wydała już decyzję zobowiązującą obywatela Kazachstanu do opuszczenia terytorium Polski. Otrzymał on również zakaz wjazdu do Strefy Schengen na okres 5 lat.
Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych do 3 lat więzienia.
