Reklama

KSM z wizytą w Strasburgu

2016-05-25 08:05

Uczestnicy wyjazdu
Edycja zamojsko-lubaczowska 22/2016, str. 5

Archiwum autora
Pamiątkowa fotografia z prof. Mirosławem Piotrowskim, europosłem

Młodzież KSM w swoim zawołaniu deklaruje służbę Bogu i Ojczyźnie. Integralną częścią formacji Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży jest więc, obok rozwoju duchowego, wychowanie do świadomej i odpowiedzialnej troski o Ojczyznę.

KSM-owicze pojęcie patriotyzmu starają się wdrażać i przedkładać na stałe działanie, ukazujące się chociażby w codziennej pracy nad sobą. Szeroko rozumiany patriotyzm stanowczo wykracza poza sztywne ramy definicji i wcale nie musi się nam kojarzyć z wielkimi i heroicznymi działaniami, lecz z wyrazami troski i codziennych zmagań w naszych małych ojczyznach. Niezwykle ważnym aspektem jest również świadomość kim jesteśmy, która z pewnością nie jest możliwa bez poznania własnej historii i tradycji. Dopełnieniem tych wszystkich elementów jest natomiast świadome podejmowanie decyzji, które może jedynie wynikać z zainteresowania i obeznania z obecną sytuacją zarówno w Ojczyźnie jak i Europie, w której kulturze jesteśmy zakorzenieni.

Zarząd Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, zwycięzcy II Diecezjalnego Konkursu o bł. Karolinie wraz z Diecezjalnym Księdzem Asystentem oraz ks. Julianem Brzezickim z zaproszenia pana posła do Parlamentu Europejskiego prof. Mirosława Piotrowskiego mieli okazję pogłębiać swoją wiedzę na temat zasad funkcjonowania Parlamentu Europejskiego oraz roli Polski i polskich europarlamentarzystów w strukturach parlamentu i ich realnego przekładu na życie Europejczyków. Młodzież naszej diecezji wraz z innymi grupami młodzieży od 7 do 11 maja uczestniczyła w wyjeździe studyjnym do Francji. Istotnym elementem podróży była wizyta w Parlamencie Europejskim z siedzibą w Strasburgu, gdzie odbył się wykład na temat funkcjonowania parlamentu. Młodzież miała także okazję zwiedzić budynek parlamentu, spotkać się z panem posłem Piotrowskim, obserwować obrady parlamentu, a nawet zjeść obiad w parlamentarnej stołówce. Wizyta ta była jednak tylko jednym z elementów całej podróży do Francji. Uczestnicy zwiedzili m.in. miasto Strasburg, zarówno pieszo jak i z perspektywy pokładu tramwaju wodnego, którym mieli przyjemność pływać po niezliczonej ilości kanałów, rozchodzących się niczym sieć między urokliwymi ulicami.

Reklama

Pobyt w malowniczym Strasburgu, którego symbolem jest bocian, zakończył się kolacją w obecności Pana Posła oraz jego współpracowników. Przy kolacji nie obyło się oczywiście bez kosztowania regionalnych specjałów Alzacji, w której to właśnie położony jest Strasburg. W ostatnim dniu pobytu uczestnicy wyjazdu spacerowali po nieco mniejszym, ale równie czarującym i nastrojowym miasteczku Obernai, gdzie również nie zabrakło pięknych scenerii i miejsc wartych zobaczenia.

Wspaniałe widoki słonecznej Francji, życzliwi mieszkańcy, możliwość szerszego spojrzenia na sprawy naszej Ojczyzny w Europie, zawiązanie wspólnoty – to tylko niektóre ze wspaniałych wspomnień, które z pewnością pozostaną w pamięci KSM-owiczów i wszystkich uczestników wyjazdu.

Tagi:
parlament wizyta

Reklama

W dolinie Maryi

2019-05-15 08:06

Artur D. Grabowski
Edycja legnicka 20/2019, str. 7

W olszyńskiej parafii nagrodą za gorliwe uczestnictwo w Roratach był wyjazd do opactwa cysterskiego St. Marienthal (można przełożyć jako „Dolina Najświętszej Maryi”) w Ostritz oraz do zoo w Görlitz

Artur D. Grabowski
Uczestnicy wyjazdu odwiedzili klasztor Sióstr Cysterek w Niemczech

Opactwo, które swoją historię rozpoczyna już w 1234 r. jako fundacja królowej Kunegundy Czeskiej, przywitało nas bardzo serdecznie. Jako przewodniczka i opiekunka po klasztornych ścieżkach służyła nam pani Beata Bykowska, która od ponad dwóch dekad współpracuje z opactwem w ramach prowadzonej tam Fundacji Międzynarodowe Centrum Spotkań. Nasze spotkanie z klasztorem rozpoczęliśmy od Eucharystii, którą sprawował nasz wikariusz – ks. Jakub Sikorski.

Po spotkaniu z Panem Jezusem i wyrażeniu Mu naszej wdzięczności za dar Jego obecności wśród nas, rozpoczęliśmy zwiedzanie tego pięknego, wypełnionego modlitwą i pracą miejsca. Wysłuchaliśmy historii kościoła klasztornego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, kaplicy pw. Krzyża Świętego, a także mieliśmy okazję zobaczyć makietę przedstawiającą całe opactwo. Nie zabrakło oczywiście posiłku oraz innych radosnych atrakcji, których dostarczał nam ks. Jakub i pozostali uczestnicy wyprawy.

Ogromnym zaskoczeniem i zaszczytem były dla nas odwiedziny ksieni opactwa – siostry Elizabeth Vaterodt OCist, która jest najważniejszą osobą w całym opactwie, jako przełożona posiadająca pełnię władzy duchownej na terenie klasztoru St. Marienthal, wyłączonego z tego względu spod zwierzchnictwa diecezji drezdeńsko-miśnieńskiej i władzy miejscowego biskupa. Matka Ksieni dopytywała, skąd przybyliśmy i dlaczego. Była bardzo zadowolona, że przybyło tylu młodych ludzi, a zwłaszcza dzieci. Na koniec przekazała na ręce ks. Jakuba życzenia wszystkiego najlepszego i Bożego błogosławieństwa, prosząc jednocześnie o modlitwę w intencji nowych powołań do Zakonu Cysterek w St. Marienthal.

Ostatnim punktem naszej pielgrzymki do St. Marienthal było wejście na znajdującą się nieopodal klasztoru Kalwarię, skąd rozciąga się piękny widok na opactwo. Potem wyruszyliśmy w dalszą drogę.

Drugim etapem naszej wyprawy była wizyta w ZOO w Görlitz. Tam każdy miał okazję zobaczyć egzotyczne okazy zwierząt, zasięgnąć wiedzy o nich i na swój sposób nieco się rozerwać. Wyjątkową uciechę miały nasze dzieci.

Uczestnicy wyprawy bardzo serdecznie dziękują ks. proboszczowi Bogusławowi Wolańskiemu za możliwość odwiedzenia nowych, pięknych miejsc, a ks. Jakubowi Sikorskiemu za wspaniałą opiekę duchową, organizacyjną, za uśmiech, dowcip i motywację. Naszych duszpasterzy polecamy w modlitwie opiece św. Józefa, naszego patrona.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: kasowy sukces antyaborcyjnego filmu „Nieplanowane”

2019-08-19 12:50

rk (KAI) / Los Angeles

„Unplanned”(Nieplanowane) – film o nawróconej aborcjonistce Abby Johnson, która niegdyś kierowała jedną z największych amerykańskich klinik aborcyjnych, bije rekordy popularności w USA. Mimo nieprzychylnego nastawienia dystrybutorów i wielu krytyków filmowych, pełnometrażowa produkcja okazała się nie tylko hitem kasowym, lecz tytuł ten już w pierwszym tygodniu sprzedaży zajmuje pierwsze miejsce wśród filmów DVD oferowanych przez sklep Amazon.

unplannedfilm.com

W filmie, który w Polsce zobaczyć będzie można w kinach jesienią tego roku, występuje Ashley Bratcher w roli szefowej teksańskiej filii aborcyjnego giganta Planned Parenthood. Produkcja kosztowała 6 mln dolarów, a po 19 tygodniach wyświetlania jej w 1500 kinach w USA zarobiła prawie 19 mln dolarów. Dochodzą do tego nieobjęte statystyką zyski z pokazów za granicą.

Tymczasem sukces kinowy przełożył się także na sprzedaż filmu w formie DVD. Od ubiegłego tygodnia, kiedy ukazał się w formie wideo, dotąd sprzedano około 225 tys. jego kopii. Można go nabyć też na dysku Blu-ray oraz obejrzeć za pomocą streamingu na Amazon Prime Video.

Film pokazywany jest też w kinach Kanady, Wielkiej Brytanii, Filipin oraz krajach latynoamerykańskich. Planowana jest jego dystrybucja w Pakistanie.

Wyświetlanie film niejednokrotnie napotykało na trudności. Największą miało być przyznanie kategorii „R” – stosowanej wobec filmów z obrazami przemocy i seksu – przez stowarzyszenie filmowców Motion Picture Association of America.

Opisana w filmie i książce historia Abby Johnson dowodzi, iż liczne czuwania modlitewne obrońców życia przed klinikami aborcyjnymi mają olbrzymi sens. Bohaterka przeszła niemal wszystkie szczeble kariery w największej proaborcyjnej organizacji na świecie. W pewnym momencie zrezygnowała z pracy i stała się gorącą obrończynią życia. Przełom nastąpił w chwili, gdy na obrazach ultrasonograficznych zobaczyła, jak nienarodzone trzynastotygodniowe dziecko broni się przed aborcją. „Widziałam, jak to dziecko walczyło o życie” – wspominała Johnson, dziś członkini grupy „Koalicja dla Życia”. Johnson zaapelowała do działaczy pro-life, by się nie poddawali, i zawsze byli tak obecni, żeby mogło to „odmienić serca zwolenników aborcji”.

Autorka w swej książce opowiada także o osobistej tragedii, gdy, mimo stosowania środków antykoncepcyjnych, dwukrotnie poddała się aborcji, zabijając swoje nienarodzone dzieci. Organizacja Planned Parenthood bezskutecznie próbowała sądownie zabronić swej byłej pracownicy mówienia o swoich doświadczeniach na stanowisku dyrektorskim.

Johnosn założyła organizację „And Then There Were None” (I nie było już nikogo). Pomaga też byłym pracownikom klinik aborcyjnych w trudnym procesie przejścia z pracy dla „przemysłu aborcyjnego” do normalnego funkcjonowania na co dzień. Ci, którzy zdecydują się odejść z pracy w klinikach aborcyjnych, otrzymują pomoc prawną i finansową. Osobom takim zapewniona jest także duchowa opieka ze strony kapłanów, pastorów czy duchownych różnych wyznań i religii.

Reżyserami i autorami scenariusza są Cary Solomon i Chuck Konzelman.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wyszogród: wizyta Flisa Obojga Narodów w rocznicę Unii Lubelskiej

2019-08-20 21:13

eg / Wyszogród (KAI)

Flis Obojga Narodów, czyli 80-metrowa tratwa, płynąca po Polsce w 450. rocznicę Unii Lubelskiej, gościł w Wyszogrodzie w diecezji płockiej. Flisacy wykonali flisacką pieśń i strzał ze specjalnej armaty. Płyną historycznym szlakiem, łączącym Litwę i Polskę.

festiwalwisly.pl

Flis Obojga Narodów, to 80-metrowa tratwa, wykonana z 56 metrów sześciennych drewna, a dokładnie z 13-metrowych bali podsychających świerków, specjalnie na ten cel wybieranych w Puszczy Knyszyńskiej. Drewniane bele wiązane są tradycyjnymi sposobami.

Współcześni flisacy, pod kierunkiem retmana Mieczysława Łabęckiego, wyruszyli z Goniądza, aby dopłynąć do Torunia, przez: Warszawę, Nowy Dwór Mazowiecki, Czerwińsk nad Wisłą, Wyszogród, Włocławek, Ciechocinek. Tratwa płynie przez trzy rzeki: Biebrzę, Narew i Wisłę.

Trasa nie była przypadkowa: jest to szlak łączący Polskę z Litwą, służący do spławiania drewna z Polesia. Tratwa płynie więc historycznym szlakiem, łączącym Litwę i Polskę, w 450. rocznicę powstania Unii Lubelskiej, czyli Powstania Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

W Wyszogrodzie flisacy zaśpiewali pieśń i oddali strzał ze specjalnej armaty. Wyjaśnili, że chcą tym spływem przybliżyć wszystkim dawną tradycję spławiania drewna.

1 lipca 1569 r. w Lublinie dwa suwerenne narody Litwy i Polski wolą swoich przedstawicieli w niezawisłych sejmach utworzyły Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Ogromne, największe państwo ówczesnej Europy rozwijało się wzbogacając przenikaniem wzajemnym kultur Litwy i Polski oraz wszechstronną współpracą gospodarczą. Dużą rolę w łatwej i taniej wymianie towarowej spełniały rzeki. Transportowano nimi płody rolne i leśne, głównie zboża i drewno. Spławiane wodą drewno, jako niezbędny budulec domów i statków, wiązane w tratwach było częstym widokiem rzecznych pejzaży. Flis Obojga Narodów został pomyślany jako ekspedycja, która przypomina zanikłą zupełnie tradycję flisacką spławu drewna rzekami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem