Reklama

Ze Lwowa

W 35. rocznicę ocalenia Jana Pawła II

2016-05-25 08:49

Ks. Grzegorz Draus/Lwów
Niedziela Ogólnopolska 22/2016, str. 42-43

Przez 3 dni relikwie i osobiste rzeczy św. Jana Pawła II przebywały we Lwowie. W dniach 13-15 maja br. modliło się przy nich kilkanaście tysięcy osób. Rzymskokatolicka parafia pw. św. Jana Pawła II poprosiła Krzysztofa Witkowskiego – właściciela Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie o przywiezienie części swoich zbiorów, które podczas wystawiania ich we Lwowie miały przypominać osobę i naukę Papieża Polaka w 35. rocznicę zamachu na jego życie. Na lwowskim hipodromie, w miejscu celebracji papieskiej w 2001 r., przy krzyżu z papieskiego ołtarza, zorganizowano modlitwę i uczczono relikwie św. Jana Pawła II. Następnie wierni przeszli w procesji na miejsce położone tuż obok, gdzie będzie budowany kościół pw. św. Jana Pawła II. Odbył się tam parafialny piknik.

Z wielką czcią przyjęto pamiątki papieskie w cerkwi pw. św. Andrzeja. Na greckokatolickiej liturgii kazanie wygłosił ks. prał. Andrzej Sobota – proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie. Na zakończenie nabożeństwa majowego przemówił Krzysztof Witkowski i przekazał parafii papieski talerz. Część relikwii i pamiątek pozostawiono na całą niedzielę – dla oddania im czci długie kolejki ustawiały się przed cerkwią.

Reklama

W największej greckokatolickiej parafii Lwowa – pw. Narodzenia Matki Bożej, która gościła św. Jana Pawła II w 2001 r., ponad 10 tys. wiernych długo czekało, by oddać cześć relikwiom, pomodlić się przy papieskim ornacie i dotknąć go. Pamiątką pobytu Ojca Świętego i poświęcenia przez niego tej cerkwi są tablica i pomnik św. Jana Pawła II. Proboszcz – o. Orest Fredyna wraz z ks. Sobotą poprowadzili procesję dookoła cerkwi, do której wprowadzili pamiątki papieskie. Na liturgię przyjechał mer Lwowa Andrij Sadowy. Wierni podchodzili do pamiątek nieustannie, aż do późnego popołudnia, kiedy trzeba było już zabrać je do Częstochowy.

Pamiątki papieskie były też wystawione podczas Mszy św. w rzymskokatolickiej parafii pw. św. Jana Pawła II, która gromadzi się w greckokatolickiej kaplicy na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim. Nieoczekiwanie ks. Sobota ogłosił wówczas, że dla poświęcenia krzyża na miejscu budowy parafialnego kościoła pw. św. Jana Pawła II papież Franciszek wysyła kard. Pietro Parolina, sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej – „pierwszą po sobie osobę w Kościele”. Ma on przyjechać na Ukrainę w czerwcu br.

Sejm: Rzecznik Praw Dziecka i organizacje pro-life o ściganiu przestępczości aborcyjnej

2019-07-18 17:03

lk / Warszawa (KAI)

O większą współpracę między organizacjami pro-life a Rzecznikiem Praw Dziecka w zakresie zwalczania przestępczości aborcyjnej i przeciwstawienia się seksedukacji w szkołach zaapelowano podczas spotkania zorganizowanego w czwartek w Sejmie przez Parlamentarny Zespół na rzecz Prawa do Życia. - O ile przestępczość narkotykowa czy handel ludźmi traktuje się w Polsce poważnie, o tyle mam wrażenie, że na przestępczość aborcyjną przymyka się oko - mówiła Anna Siarkowska, przewodnicząca Zespołu.

Bożena Sztajner/Niedziela

Temat aborcji był jednym z zagadnień poruszonych na spotkaniu przedstawicieli organizacji pro-life z Rzecznikiem Praw Dziecka w Sejmie. Organizatorem spotkania był Parlamentarny Zespół na rzecz Prawa do Życia.

Mikołaj Pawlak wyraził nadzieję, że projekty dotyczące zwiększenia prawnej ochrony życia nienarodzonych, które "gdzieś tam utknęły - mogę westchnąć tylko - niebawem zostaną przeprowadzone, jeśli nie przez instytucje parlamentarne, to przez inne, sądownicze".

- Takie jest moje zdanie i na tyle, na ile mogłem zabierać głos, aby zadawać pytania, dlaczego to trwa tak długo, albo wyrazić swój niepokój takim stanem rzeczy, to przez ostatnie pół roku robiłem - zaznaczył RPD.

Zachęcił też organizacje pro-life, aby śmielej zaangażowały się w przekazywanie Rzecznikowi Praw Dziecka pomysłów dotyczących zwiększenia ochrony życia. - Urząd urzędem, ale nie zawsze wszystkie pomysły do nas docierają. Mogę być swego rodzaju tubą na przyszłość, aby różne dobre projekty promować - dodał.

Anna Siarkowska (PiS), przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu na rzecz Prawa do Życia zaznaczyła, że temat ochrony życia nie ogranicza się tylko do zmian ustawowych, choć prawo w tym zakresie jej zdaniem wymaga zmian. - Zgodnie z literą prawa co roku giną setki dzieci. Litera prawa, która pozwala na zabijanie dzieci ze względu na to, że podejrzewa się u nich jakąś chorobę, jest zwykłą dyskryminacją - powiedziała.

W jej opinii, dane zebrane przez organizacje pozarządowe wskazują, że wymiar przestępczości aborcyjnej jest w Polsce znaczny. - Część aborcji jest oczywiście dokonywana zgodnie z literą prawa, ale większość jest dokonywana jednak ze złamaniem tego prawa - dodała.

Zapytała Rzecznika Praw Dziecka o jego działania w tym obszarze, dodając, że RPD mógłby nawiązać współpracę z organizacjami pozarządowymi, dysponującymi danymi na temat nielegalnych aborcji w Polsce, aby skuteczniej przeciwdziałać temu zjawisku.

"Ten temat jest zdecydowanie zaniedbany i o ile przestępczość narkotykowa czy handel ludźmi traktuje się w Polsce poważnie, o tyle mam wrażenie, że na przestępczość aborcyjną przymyka się oko i nikt nie stara się tego porządnie zwalczać, czyli mamy do czynienia z sytuacją, gdy litera prawa nie jest wykonywana" - stwierdziła Anna Siarkowska.

Obecna na spotkaniu Maria Bienkiewicz z Fundacji "Nowy Nazaret" alarmowała, że docierają do niej informacje, iż w szpitalach coraz więcej matek przyjmowanych jest do porodu w dużym stanie upojenia alkoholowego. Są to sygnały ze strony pracowników izb przyjęć.

- Na terenie całej Polski nie ma problemu z zabiciem dziecka na jakimkolwiek etapie rozwoju ciąży. Są przyjmowane kobiety w trzydziestym którymś tygodniu. Ponieważ bywały takie sytuacje, że dzieci przeżywają porody, wobec tego przy rodzącej kobiecie - jeśli chodzi o duże dziecko - stawiane jest wiadro z formaliną. Nie ma przy niej położnej, a dziecko wpada do tego wiadra - mówiła.

Innym, jej zdaniem powszechnym zjawiskiem w polskich szpitalach, jest odmowa wydawania do pochówku ciał dzieci, które urodziły się w wyniku aborcji. Ciała te mają być palone razem z odpadami medycznymi.

Na spotkaniu poruszono także kwestię ochrony dzieci przed seksualizacją w szkołach w kontekście podpisanej przez prezydenta Warszawy deklaracji LGBT.

Mikołaj Pawlak poinformował, że przy Rzeczniku Praw Dziecka i w porozumieniu z Ministerstwem Edukacji Narodowej zacznie wkrótce działać specjalny zespół, którego zadaniem będzie promocja nieobowiązkowego dziś przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie.

"Myślę, że to będzie wspólnym tematem działań, aby wychowanie do życia w rodzinie być może nie tyle odświeżyć co do treści, ile na pewno w lepszy sposób "opakować", pokazać rodzicom i wypromować, aby mogło na nowo od września jeszcze lepiej działać i żeby nie zdarzało się tak, że nawet dyrektorzy deprecjonowali to w szkołach" - powiedział.

Jego zdaniem, ten temat "należy przypomnieć i pokazać, że mamy kilkanaście tysięcy przygotowanych pedagogów będących nauczycielami i wcale niekoniecznie potrzebni nam są edukatorzy o nieznajomej proweniencji i nieznajomych umiejętnościach".

Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina stwierdziła, że najlepszym rozwiązaniem byłoby pozostawienie wychowania do życia w rodzinie w formie fakultatywnej, a nie uczynienie z niego przedmiotu obowiązkowego.

- Jeśli rodzina funkcjonuje poprawnie, to wychowanie do życia w rodzinie odbywa się w rodzinie. Wiele dzieci po prostu nie ma potrzeby chodzić na takie zajęcia. Ja byłabym skłonna swoje dzieci z takiego przedmiotu zwalniać i mieć ten obszar wychowania pod kontrolą swoją i swojego męża - wyjaśniła.

Podała przykład niemieckiego systemu oświaty, w którym treści w ramach pokrewnego programu były prezentowane w poprawnej formie, ale potem nastąpiła radykalna zmiana wytycznych programowych. - I w tej chwili mamy tam do czynienia z najbardziej radykalną lewicową propagandą - dodała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: polski kapłan nowym prałatem audytorem Trybunału Roty Rzymskiej

2019-07-19 13:09

kg (KAI) / Watykan

Franciszek mianował 19 lipca prałatem audytorem Trybunału Roty Rzymskiej ks. prał. Roberta Gołębiowskiego, pochodzącego z diecezji radomskiej, dotychczasowego oficjała większego I klasy, obrońcę węzła małżeńskiego. Jest on drugim Polakiem obdarzonym tą godnością w Trybunale – pierwszym jest 64-letni prał. Grzegorz Erlebach, pochodzący z Lublińca w diecezji opolskiej. Ponadto emerytowanym prałatem audytorem jest długoletni dziekan tej watykańskiej instancji sądowniczej prał. Antoni Stankiewicz.

Agnieszka Kutyła

Ks. Robert Gołębiowski urodził się 29 marca 1962 r. w Garbatce-Letnisku w powiecie kozienickim. Święcenia kapłańskie przyjął 29 maja 1988 r. Po roku posługiwania jako wikariusz w radomskiej parafii Matki Bożej Miłosierdzia wyjechał na studia prawa kanonicznego na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Po ich ukończeniu rozpoczął pracę w Watykanie, m.in. w Trybunale Roty Rzymskiej, w którym dotychczas był obrońcą węzła małżeńskiego. Jest on także postulatorem sprawy beatyfikacji Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego (1902-80), długoletniego administratora apostolskiego diecezji sandomierskiej.

Mimo wieloletniego pobytu w Watykanie i pracy dla Stolicy Apostolskiej ks. Gołębiowski nie stracił kontaktu ze swoją rodzinną miejscowością i parafią, za co 26 sierpnia 2018 r. podczas obchodów Dożynek Gminno-Parafialnych otrzymał statuetkę „Szycha Garbacka” za zasługi i inicjatywy na rzecz lokalnej społeczności w kategorii „Działalność społeczna i troska o człowieka”.

Prałat Honorowy Jego Świątobliwości to tytuł honorowy przyznawany duchownym za szczególne zasługi w Kościele. Zewnętrznym wyróżnikiem jest fioletowa sutanna, sutanna oblamowana bez pelerynki i pas z frędzlami. W Polsce zwyczajowo nazywa się prałatem również honorowego kapelana Jego Świątobliwości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem