Reklama

Kościół

Tajemnice wokół zabójstwa bł. ks. Popiełuszki

Czas mija, zmieniają się pokolenia, odchodzą świadkowie historii, a jednak sprawa zabójstwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki nadal budzi emocje i prowokuje pytania. Wydawać by się mogło, że po ponad czterech dekadach od tej zbrodni znamy już wszystkie najważniejsze fakty. A przynajmniej powinniśmy.

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tymczasem lektura opublikowanego na portalu Niedziela.pl [https://www.niedziela.pl/artykul/124973/Tajna-akcja-wydobycia-z-Wisly-zwlok-ks-Popieluszki] wywiadu z Piotrem Laudańskim, byłym płetwonurkiem jednostki antyterrorystycznej MO, każe spojrzeć na tę historię jeszcze raz.

Nie chodzi nawet o to, czy wszystkie przedstawione przez niego wspomnienia są bezdyskusyjnie prawdziwe. Chodzi o to, że wiele z nich układa się w niepokojący obraz wydarzeń, które do dziś nie zostały w pełni wyjaśnione.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczególnie zastanawiająca jest relacja dotycząca poszukiwań przy tamie we Włocławku. Laudański twierdzi, że nurkom pozwolono przeszukiwać niemal cały obszar, ale zakazano zbliżania się do miejsca, gdzie ostatecznie odnaleziono ciało kapłana.

Wikimedia (domena publiczna)

„Powiedzieli nam, że możemy badać wody na całej szerokości części spustowej tamy, ale nie wolno nam było zbliżać się do czwartego przęsła. To dziwne. Jakby już było wiadomo, że tam coś się znajduje” – wspomina. Jeżeli rzeczywiście tak było, rodzi się naturalne pytanie:

Kto wiedział, gdzie znajdują się zwłoki ks. Jerzego i od kiedy tę wiedzę posiadał?

Podziel się cytatem

Jeszcze bardziej intrygująca jest teza o dwóch wydobyciach ciała. Według autorów wywiadu zwłoki odnaleziono już 26 października 1984 roku, natomiast oficjalne wydobycie, pokazywane przez propagandę PRL i utrwalone na zdjęciach, miało nastąpić dopiero cztery dni później.

Reklama

Jeśli ta wersja jest prawdziwa, oznaczałoby to, że przez kilka dni ciało zamordowanego kapłana znajdowało się pod pełną kontrolą służb bezpieczeństwa. Sam Laudański był zaskoczony taką możliwością, ale nie miał wątpliwości co do jednego:

„Wiem dokładnie, co zrobiłem. I prawdą jest to, co tutaj wam powiedziałem”.

Podziel się cytatem

W relacji byłego nurka pojawia się również zagadkowy wątek odciętego fragmentu sutanny. Jak twierdzi, otrzymał polecenie, aby po odnalezieniu zwłok odciąć kawałek materiału. Oficjalnie miał on zostać przekazany do analizy. Sam świadek do dziś nie wierzy w takie wyjaśnienie.

Tajemnica plastra

Jeszcze bardziej zastanawia historia związana z plastrem na ustach księdza. Po powrocie do Warszawy Laudański został wezwany na Rakowiecką i przez wiele godzin przesłuchiwany. Co ciekawe, funkcjonariuszy interesowała tylko jedna kwestia.

„Było tylko jedyne pytanie: Czy Popiełuszko miał plaster na ustach?” – wspomina.

Podziel się cytatem

Nie pytano o obrażenia, sposób związania czy szczegóły wydobycia. Według jego relacji śledczy wracali wyłącznie do tematu plastra. Dlaczego? Tego nie wiemy do dziś.

Równie interesujące są obserwacje dotyczące samego miejsca odnalezienia zwłok. Laudański zwraca uwagę, że ciało miało znajdować się w pobliżu śluzy przez wiele dni, mimo okresowych zrzutów wody. „Jeśli ksiądz leżałby przy śluzie wiele dni, czyli od 19 października, jak oficjalnie ustalono, to woda by go poniosła. Chyba coś tu nie gra” – mówi. To nie jest opinia historyka czy publicysty, lecz człowieka, który zawodowo pracował pod wodą i znał specyfikę tego miejsca.

Szczególną siłę mają jednak nie tyle sensacyjne szczegóły, ile emocje świadka. Człowieka, który przez lata widział liczne tragedie, wyciągał z wody ofiary utonięć i zwłoki w znacznie gorszym stanie. A jednak po ponad czterdziestu latach nadal pamięta twarz kapłana. „Tę twarz księdza wciąż widzę, ciągle mam w pamięci, jak on leży związany sznurami” – przyznaje.

Być może właśnie dlatego sprawa ks. Jerzego Popiełuszki wciąż porusza Polaków. Nie była to zwykła zbrodnia. Było to morderstwo wymierzone jednocześnie w człowieka, kapłana i symbol wolności. Najgłośniejsze zabójstwo o podłożu politycznym i religijnym w całym okresie PRL.

A skoro po tylu latach nadal pojawiają się nowe świadectwa, nowe dokumenty i nowe pytania, oznacza to jedno: historia śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki nie została jeszcze opowiedziana do końca. Najgłośniejsze morderstwo polityczno-religijne w Polsce Ludowej nadal kryje tajemnice, które czekają na pełne wyjaśnienie.

Podziel się cytatem
2026-06-13 07:44

Ocena: +36 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tajna akcja wydobycia z Wisły zwłok ks. Popiełuszki

[ TEMATY ]

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Tomasz Wesołowski

Z Piotrem Laudańskim, płetwonurkiem, który wydobył zwłoki ks. Jerzego 26 października 1984 roku, cztery dni przed oficjalnym ich wyłowieniem, rozmawiają dr Milena Kindziuk i ks. prof. Józef Naumowicz.

- Laudański – to Pana prawdziwe nazwisko?
CZYTAJ DALEJ

IPN: w Woli Ostrowieckiej ujawniono szczątki co najmniej 38 osób

2026-07-20 19:17

[ TEMATY ]

IPN

IPN

Rozpoczął się drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Dotychczas ujawniono szczątki co najmniej 38 osób. W miarę dalszej eksploracji jamy grobowej sukcesywnie ujawniane są kolejne ofiary – poinformowało w poniedziałek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Dawne wsie Ostrówki i Wola Ostrowiecka znajdują się obecnie w gminie wiejskiej Riwne w rejonie (powiecie) kowelskim obwodu wołyńskiego.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: 16-latek chciał podpalić kościół. Był powiązany z państwem islamskim

2026-07-21 17:42

[ TEMATY ]

Niemcy

państwo islamskie

Adobe Stock

Niemiecka policja zatrzymała 16-letniego ucznia z Hamm w Nadrenii Północnej-Westfalii. Miał on planować zamach na kościół na zlecenie ISIS - informuje onet.pl.

— Prowadzimy dochodzenie przeciwko oskarżonemu między innymi w sprawie wspierania organizacji terrorystycznej — potwierdziła Alexandra Wiese, rzeczniczka Prokuratury Generalnej w Dusseldorfie. — Istnieje poważne podejrzenie popełnienia przestępstwa — dodała.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję