Reklama

Niedziela Podlaska

Kleszczele

Rodzina Bogiem silna

Niedziela podlaska 25/2016, str. 6

[ TEMATY ]

rodzina

MOKSiR

Komenda Powiatowa Policji w Hajnówce pokazała sprzęt policyjny i symulator wypadków

Pod takim hasłem 29 maja po raz piąty mieszkańcy gminy Kleszczele świętowali Dzień Rodziny. Tradycyjnie, zgodnie z duchem ekumenizmu, organizatorami święta były parafia pw. św. Zygmunta oraz prawosławna parafia pw. Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny. Uroczystości rozpoczęły się od liturgii w cerkwi pw. Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny oraz Eucharystii w kościele pw. św. Zygmunta.

O godz. 14 ks. Jan Krasowski i ks. mitrat Mikołaj Kiełbaszewski tradycyjnie otworzyli piknik rodzinny na placu przy plebanii katolickiej. Ks. Jan Krasowski gorąco i serdecznie przywitał wszystkich zebranych, a szczególnie wiernych oraz zaprzyjaźnionych gości, którzy mimo dużych odległości każdego roku przybywają na wspólne świętowanie. Na naszą lokalną uroczystość przybyli: Mieczysław Gmiter, delegat ministra MSWiA Jarosława Zielińskiego, poseł do Sejmu RP Dariusz Piątkowski z małżonką, pełnomocnik wojewody podlaskiego ds. mniejszości narodowych i etnicznych Wojciech Przygoński, generał Ryszard Siewierski, dziekan hajnowski ks. Zbigniew Niemyjski, burmistrz Kleszczel Aleksander Sielicki z małżonką.

Reklama

W atmosferę rodzinnego świętowania wprowadziła część artystyczna przygotowana przez grupę nastolatek pod kierunkiem Wandy Kropiwnickiej. W dalszej kolejności wystąpili soliści i miejscowe zespoły. Niezwykłe życzenia otrzymały dzieci od „Babci Teresy” w postaci bajki „Pchła Szachrajka”. Rodzinny festyn uatrakcyjniali: jednostka OSP w Kleszczelach z pokazem sprzętu i zawodami sportowo-pożarniczymi, motocykliści, organizując przejażdżki, Komenda Powiatowa Policji w Hajnówce, która pokazała sprzęt policyjny i symulator wypadków. Jednak największe wrażenie zrobiły wozy bojowe, którymi przyjechali żołnierze z 18. Białostockiego Pułku Rozpoznawczego. Zarówno dzieci, jak i dorośli z zainteresowaniem oglądali broń i sprzęt wojskowy. Można było także zobaczyć wnętrze wozu bojowego i zrobić pamiątkowe zdjęcia.

W trakcie festynu odbył się również kiermasz ciast zorganizowany przez pracownice marketu. Uzyskany dochód przeznaczą na pomoc w leczeniu chorej koleżanki z Kleszczel Barbary Okuń. Przez wszystkie lata niezawodnie „Karczma u Walentego” wspierała rodzinne świętowanie bigosem i grochówką z kuchni polowej. W tym roku dochód ze sprzedaży bigosu i grochówki także zostanie przeznaczony na rzecz p. Basi. Imprezę zakończył koncert muzyczny Marcina Kiełbaszewskiego i jego gości.

2016-06-15 11:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent: rodzina jest fundamentem rozwoju

2020-08-01 13:02

[ TEMATY ]

rodzina

Andrzej Duda

PAP/Marcin Obara

Dla Polski, Europy i świata rodzina jest fundamentem rozwoju; gdyby nie było rodziny, nie byłoby następnych pokoleń, a wtedy nasze państwo by znikło - powiedział w sobotę prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z przedstawicielami Związku Dużych Rodzin "Trzy plus".

Prezydent przekonywał, że podchodzi z ogromnym szacunkiem do rodzin, "zwłaszcza takich, w których jest więcej dzieci, w których rodzice decydują się ponosić w większym stopniu trud wychowawczy". "Uważałem i uważam za niezwykle ważne z punktu widzenia państwowego, (...) że rodzina stanowi fundament rozwoju państwa" - powiedział.

"Gdyby nie było rodzin, gdyby nie przychodziły na świat dzieci i gdyby nie były wychowywane w rodzinach, (...) to nie byłoby następnych pokoleń, a zatem państwo nasze by znikło" - podkreślił Andrzej Duda.

Jak mówił, "rodzina jest czymś nieocenionym dla Polski, dla Europy, dla świata - jest w ogóle fundamentem rozwoju".

"Chciałbym, by przede wszystkim młodzi ludzie w Polsce mieli odwagę mieć dzieci, nie bali się brać na siebie tej odpowiedzialności, żeby je wychowywali i żeby przekazywali dzieciom naszą tradycję, kulturę, to, co tak ważne narodowo- i państwowotwórcze" - przekonywał prezydent. Jak dodał, "to jest wielka wspaniała rola, którą polska rodzina realizuje; to niewyobrażalna wdzięczność dla wszystkich, którzy ponoszą ten wychowawczy trud".

Andrzej Duda wyraził jednocześnie nadzieję, że "rodziny wielodzietne odczuwają, że państwo polskie ich szanuje i bierze udział w procesie wychowawczym poprzez wsparcie dawane rodzicom na tyle, na ile może, zwłaszcza w tym ujęciu materialnym".

Podziękował również przedstawicielom Związku Dużych Rodzin i Europejskiej Konfederacji Dużych Rodzin "za całą działalność na rzecz rodziny". Podkreślił, że to ich działania "wskrzesiły w Polsce na powrót rzeczywistą troskę o rodzinę". (PAP)

autor: Dorota Stelmaszczyk, Magdalena Gronek

dst/ mgw/ ozk/

CZYTAJ DALEJ

Odpust Porcjunkuli

Niedziela łowicka 29/2002

[ TEMATY ]

święto

odpust

Ludmiła Pilecka/ pl.wikipedia.org

Porcjunkula

2 sierpnia w kościołach i klasztorach franciszkańskich obchodzone jest patronalne święto Matki Bożej Anielskiej Porcjunkuli. W Kalendarzu Liturgicznym czytamy, iż tego dnia w kościołach parafialnych można uzyskać odpust zupełny Porcjunkuli. Za zgodą biskupa diecezjalnego odpust ten może być przeniesiony na niedzielę, która poprzedza 2 sierpnia lub po nim następuje.

Trochę historii

Dlaczego święto Matki Bożej Anielskiej Porcjunkuli? Otóż ma to związek z kościołem Matki Bożej Anielskiej pod Asyżem. Według podania, była to pierwotnie kapliczka ufundowana w VI w. (2 km na południe od Asyżu) przez pielgrzymów wracających z Ziemi Świętej. Mieli oni przywieźć grudkę ziemi z grobu Matki Bożej. Za czasów św. Franciszka kapliczka ta miała już nazwę Matki Bożej Anielskiej. Była ona wówczas w stanie ruiny, dlatego też św. "Biedaczyna" z Asyżu w zimie 1207/1208 r. odbudował ją i tam zamieszkał. Wkrótce przyłączyli się do niego towarzysze. Nie jest wykluczone, że ona sam nadał jej nazwę Matki Bożej Anielskiej, bo jak głosi legenda, słyszano często nad kapliczką głosy anielskie. W tym czasie kapliczka wraz z przyległą posesją stanowiła jeszcze własność benedyktynów z pobliskiej góry Subasio, jednak wkrótce (1211 r.) odstąpili ją św. Franciszkowi i jego współbraciom, którzy wybudowali sobie tam ubogie szałasy - domy. W kilka lat później, dokładnie 2 sierpnia 1216 r., miało miejsce uroczyste poświęcenie (konsekracja) kapliczki-kościółka.

W tym też czasie funkcjonowała w stosunku do ww. kościółka druga nazwa - Porcjunkula, być może również wprowadzona przez św. Franciszka. Etymologicznie oznacza ona tyle, co kawałeczek, drobna część. Prawdopodobnie nawiązywała ona do bardzo małych rozmiarów kościółka i przyległego terenu. Tak więc Porcjunkula stała się macierzystym domem zakonu św. Franciszka.

Dwieście lat później - w roku 1415 św. Bernardyn ze Sieny osadził tu swoich synów duchowych - obserwantów, którzy wystawili tu spory klasztor wraz z okazałym kościołem. W latach 1569-1678 wybudowano świątynię, w środku której znajduje się w stanie surowym zachowany pierwotny kościółek-kapliczka Porcjunkula. Przy końcu bocznej nazwy jest cela, w której mieszkał i dokonał życia św. Franciszek. 11 kwietnia 1909 r. papież Pius X podniósł kościół Matki Bożej Anielskiej w Asyżu do godności Bazyliki patriarchalnej i papieskiej.

Skąd odpust Porcjunkuli?

Łączy się on z legendą. Głosi ona, że pewnej nocy latem 1216 r. św. Franciszek usłyszał w swojej celi głos: "Franciszku, do kaplicy!" . Kiedy tam się udał, ujrzał Pana Jezusa siedzącego nad ołtarzem, a obok z prawej strony Najświętszą Maryję Pannę w otoczeniu aniołów. Usłyszał głos: "Franciszku, w zamian za gorliwość, z jaką ty i bracia twoi, staracie się o zbawienie dusz, w nagrodę proś mię dla nich i dla czci mego imienia o łaskę, jaką zechcesz. Dam ci ją, gdyż dałem cię światu, abyś był światłością narodów i podporą mojego Kościoła" . Franciszek upadł na twarz i rzekł: "Trzykroć Święty Boże! Ponieważ znalazłem łaskę w Twoich oczach, ja który jestem tylko proch i popiół, i najnędzniejszy z grzeszników, błagam Cię z uszanowaniem, na jakie tylko zdobyć się mogę, abyś raczył dać Twoim wiernym tę wielką łaskę, aby wszyscy, po spowiedzi odbytej ze skruchą i po nawiedzeniu tej kaplicy, mogli otrzymać odpust zupełny i przebaczenie wszystkich grzechów". Następnie św. Franciszek zwrócił się do Najświętszej Maryi Panny: "Proszę błogosławionej Dziewicy, Matki Twojej, Orędowniczki rodzaju ludzkiego, aby poparła sprawę moją przed Tobą". Maryja poparła modlitwę Franciszka. Wtedy Chrystus Pan powiedział: "Franciszku, to, o co prosisz, jest wielkie. Ale otrzymasz jeszcze większe łaski. Daję ci odpust, o który usilnie błagasz, pod warunkiem jednak, że będzie on zatwierdzony przez mego Namiestnika, któremu dałem moc związywania i rozwiązywania tu na ziemi". Podanie głosi, że następnego dnia św. Franciszek udał się do Perugii, gdzie przebywał wówczas papież Honoriusz III, który faktycznie udzielił odpustu zupełnego na dzień przypadający w rocznicę poświęcenia kapliczki Porcjunkuli, tj. 2 sierpnia. Początkowo więc odpust zupełny można było uzyskać jedynie w kościele Matki Bożej Anielskiej w Asyżu i to jedynie 2 sierpnia.

Od XIV w. papieże zaczęli podobny odpust na ten dzień przyznawać poszczególnym kościołom franciszkańskim. Dostępować go mieli wszyscy ci wierni, którzy tego dnia nawiedzą któryś z kościołów franciszkańskich. W 1847 r. Papież Pius IX poszedł jeszcze dalej i przywilej odpustu rozszerzył na wszystkie kościoły parafialne i inne, przy których jest III Zakon św. Franciszka. W 1910 r. papież Pius X udzielił na ten dzień tego odpustu wszystkim kościołom, jeśli tylko biskup uzna to za stosowne. W rok później św. Pius X przywilej ten rozszerzył na wszystkie kościoły.

By uzyskać wspomniany odpust, należy jednak spełnić następujące warunki, a więc:

- pobożnie nawiedzić kościół,

- odmówić w nim Modlitwę Pańską oraz Wyznanie Wiary,

- przystąpić do spowiedzi świętej,

- przyjąć Komunię świętą,

- pomodlić się według intencji Ojca Świętego,

- wykluczyć przywiązanie do jakiegokolwiek grzechu.

Warto więc tego dnia skorzystać ze "skarbca Bożego Miłosierdzia" i uzyskać za przyczyną Matki Bożej Anielskiej i św. Franciszka odpust zupełny, czyli darowanie kary doczesnej za popełnione grzechy.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł John Hume, laureat pokojowej Nagrody Nobla, jeden z architektów procesu pokojowego w Irlandii Północnej - RTE

2020-08-03 10:39

[ TEMATY ]

śmierć

pl.wikipedia.org

W wieku 83 lat zmarł w poniedziałek John Hume, północnoirlandzki polityk katolicki, który był jednym z architektów procesu pokojowego w Irlandii Północnej, za co w 1998 roku otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla.

Informację o śmierci potwierdziła jego partia SDLP.

Zawarte w 1998 roku porozumienie wielkopiątkowe kończyło ponad 30-letni konflikt polityczno-religijny w Irlandii Północnej i umożliwiło powstanie wspólnego rządu reprezentującego protestantów i katolików.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję