Reklama

Niedziela Sandomierska

Wakacyjne wędrówki turystycznym szlakiem

Niedziela sandomierska 25/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

turystyka

Archiwum autora

Ruiny zamku w Krzyżtoporze

Diecezja sandomierska położona jest w trzech województwach, 13 powiatach i 68 gminach. Chcąc aktywnie spędzić czas, warto poświęcić kilka chwil i zajrzeć na strony internetowe gmin, odnaleźć zakładkę „wypoczynek, turystyka” i poznać, co oferują poszczególne miejscowości. Można również skorzystać z gotowych szlaków przygotowanych przez poszczególne miejscowości, które szczególnie teraz, w okresie wakacyjnym, zapraszają do odwiedzenia.

Na terenie naszej diecezji znajdują się miejsca związane z historią kraju. Przez ziemię sandomierską przebiegała graniczna linia zaborów. Znajdowała się tu granica frontu podczas II wojny światowej. Ziemia, gdzie toczyły się walki, usiana jest mogiłami i pomnikami poświęconymi bohaterom tamtych dni. Czas wakacyjnych wędrówek może być wspaniałą lekcją historii. Rodziny oraz grupy młodzieżowe mogą podążać szlakami rowerowymi, pieszymi lub innymi dostępnymi środkami transportu, by poznawać rejon. Gminy diecezji są również niezwykle bogate pod względem kulturowym, przyrodniczym i sakralnym.

Poniżej prezentujemy kilka miejsc, by zachęcić Państwa i zaprosić do zwiedzania.

Reklama

Albo pieszo, albo rowerem

O walorach turystycznych gminy Baranów Sandomierski stanowią: zamek, zwany małym Wawelem z parkiem, układ urbanistyczno-krajobrazowy miasta wraz z zespołem kościoła parafialnego oraz obszar leśny w południowej części gminy wraz z zespołem stawów, zwanych Stawami Krasiczyńskimi. Obiekty i zespoły zabytkowe w Baranowie Sandomierskim znajdują się na pieszym szlaku turystycznym oznakowanym jako Szlak nr 7 – zielony. Jego trasa wiedzie przez takie miejscowości jak: Majdan Królewski, Huta Komorowska, Poręby Dębskie, Nowa Dęba, Rozalin, Ślęzaki, Dąbrowica, Skopanie, Baranów Sandomierski. Ponadto funkcjonują trasy piesze: trasa typowa nr 2 (piesza 14-dniowa) z Opatowa do Baranowa Sandomierskiego przez Klimontów, Sandomierz, Tarnobrzeg, oraz Szlak Kulturowy, oznaczony jako trasa nr 4 (piesza 14-dniowa) Szlakiem Rezydencji Pałacowych i Muzeów: Sandomierz, Tarnobrzeg, Baranów Sandomierski, Kamionka, Sędziszów Małopolski, Rzeszów, Łańcut. Szlakiem wodnym jest Szlak Wisły rozpoczynający się na rzece w Woli Zdakowskiej – przystań na rzece Wisłoce lub Połańcu na rzece Czarna przez Baranów Sandomierski, Tarnobrzeg, Sandomierz do Zawichostu i Annopola.

Perełki architektury

Zgodnie z wykazem zabytków na terenie gminy Gawłuszowice znajduje się ok. 50 zabytków architektury, które są objęte ochroną konserwatorską. Najcenniejszym jest kościół parafialny św. Wojciecha zaliczany do najciekawszych zabytków architektury drewnianej w województwie podkarpackim. Powstał w 1677 r. Innym cennym zabytkiem jest zespół dworski w Woli Zdakowskiej, obejmujący murowany dwór i zabudowania gospodarcze z XIX wieku. Na terenie gminy Gawłuszowice występują stanowiska archeologiczne ze wszystkich okresów pradziejów i średniowiecza: w miejscowości Brzyście, Kliszów, Krzemienica, Młodochów, Wola Zdakowska – łącznie – 24 stanowiska. Najciekawsze relikty archeologiczne znajdują się w Krzemienicy (Górki). Odkryto tu w 1880 r. cmentarzysko kultury łużyckiej pochodzące z piątego okresu brązu.

Muzeum Geologiczne w Klimontowie to kolejny przystanek dla młodszych i starszych odkrywców. Posiada bogatą kolekcję skamieniałych organizmów roślinnych i zwierzęcych wraz z obszernym zbiorem minerałów pochodzących z całego świata. Eksponaty prezentowane są w trzech salach. Zwiedzanie jest połączone z omówieniem większości eksponatów. Muzeum oferuje wyprawy w teren w obrębie Klimontowa, np: Nawodzice, Rybnica, Smerdyna, Górki Klimontowskie, Kamieniec, Bogoria. Muzeum jest czynne codziennie w godz. 9-19.

Reklama

Dla miłośników flory i fauny

Teren gminy Radomyśl charakteryzuje się znaczną zmiennością krajobrazu. Najatrakcyjniejsze są odcinki dolin rzecznych. Uroczy krajobraz tworzą szerokie wstęgi rzeczne z licznymi piaszczystymi łachami, otulone roślinnością łęgową, szachownicą pól uprawnych, łąk i pastwisk. Na terenie gminy występują gatunki zwierząt szczególnie chronionych (wilk, bielik, bóbr). Należy on do najbardziej atrakcyjnych pod względem turystycznym. Z uwagi na wysokie walory przyrodnicze i krajobrazowe znalazł się nieomal w całości w granicach systemu obszarów chronionych: Park Krajobrazowy Lasy Janowskie, projektowany Park Krajobrazowy Środkowej Wisły i projektowany Lipski Obszar Chronionego Krajobrazu. Znajduje się tutaj także Rezerwat „Pniów” – rezerwat florystyczny roślin zielonych o dominującym, wodnym typie środowiska. Środowisko przyrodnicze i ukształtowanie terenu stwarzają bardzo dogodne warunki naturalne dla istnienia obszarów łowieckich. W szczególności znajdują w nich schronienie duże zwierzęta łowne: sarna, dzik, kuna, borsuk, jeleń i inne.

Ziemia janowska – lekcja historii

Porytowe Wzgórze – miejsce największej bitwy partyzanckiej na ziemiach polskich, jaka rozegrała się z 14 na 15 czerwca 1944 r. Wydarzenia te upamiętnia stojący na polu bitwy monumentalny pomnik, obok którego znajduje się zbiorowy cmentarz żołnierski. Do chwili obecnej na miejscu bitwy można zaobserwować pozostałości umocnień bojowych i okopów. Na Porytowym Wzgórzu krzyżuje się kilka szlaków turystycznych pieszych i rowerowych. Na miejscu bitwy zostały wyznaczone ścieżki edukacyjne. Pozycje poszczególnych oddziałów w czasie bitwy zostały oznaczone tablicami informacyjnymi Przejście przez trudny teren w dolinie Branwi ułatwiają mostki wybudowane przez Nadleśnictwo Janów Lubelski.

Pozostałością po czasach okupacji niemieckiej jest kolej wąskotorowa, której historia sięga okresu II wojny światowej. Po ustabilizowaniu się sytuacji na frontach okupant niemiecki przystąpił do eksploatacji podbitych terenów. W związku z brakiem utwardzonych dróg konieczna była budowa kolejki wąskotorowej o szerokości toru 600 mm dla dowozu drewna z lasu do tartaku. W 1941 r. linia miała 5 km długości. Obecnie tor został rozebrany, jednak wzdłuż dawnej trasy kolei zachowało się wiele obiektów z nią związanych, takich jak nasypy, przepusty i mosty.

Historie starych rodów

Klimontów: pałac w Górkach wybudował Jan Zbigniew Ossoliński ok. 1620 r. Pałac stał się siedzibą właścicieli dóbr klimontowskich – najpierw rodu Ossolińskich, później Ledóchowskich i Karskich. W okresie powstania styczniowego w pałacu w Górkach urządzono szpital. Na początku lat 50. XX wieku pałac spłonął. Po odbudowie mieściła się w nim szkoła mechanizacji rolnictwa. Dookoła pałacu znajduje się park, który jest doskonałym miejscem na spacery.

Kaplica Betlejemska w Ossolinie to jeden z najbardziej interesujących przykładów architektury sakralnej na Sandomierszczyźnie. Kaplica ma formę naziemnego kopca, ponad którym wznosi się wysmukła kamienna wieżyczka. Legenda głosi, że ziemia, którą obsypano kopiec, przywieziona została z miejsca narodzin Chrystusa. Miał ją sprowadzić domniemany budowniczy „Betlejki”, kanclerz wielki koronny Jerzy Ossoliński.

W Ossolinie, na wzgórzu, znajdują się ruiny wspaniałej rezydencji renesansowej Jerzego Ossolińskiego. Do Ossolina dotrzeć można szosą: Klimontów – Świątniki – Obrazów lub z Klimontowa przez Goźlice.

Szlak pachnący szarlotką

Gmina Samborzec wraz z innymi sąsiadującymi gminami tworzą Sandomierski Okrąg Ogrodniczy, przez który przebiega Sandomierski Szlak Jabłkowy. Wyruszając z Sandomierza i kierując się na południowy zachód, wjeżdżamy na teren gminy Samborzec. Na trasie pierwszą miejscowością jest Zawisełcze, która znajduje się w odległości 1 km od Sandomierza. Jest to mała miejscowość położona wzdłuż wału wiślanego. Cisza, spokój, malownicza dolina rzeki Koprzywianki zachęca do dalszej wędrówki. Kolejną miejscowością położoną na szlaku jest Koćmierzów, gdzie można spotkać zabytkowe figurki. Z Koćmierzowa kierujemy się w prawo na Zawierzbie. Wędrując szlakiem, przejeżdżamy przez Ostrołękę. W tej miejscowości są nowoczesne sady. Dalszym etapem szlaku jest miejscowość Skotniki, która jest jedną z najstarszych wsi w gminie Samborzec. Znajduje się tu godny uwagi murowany kościół gotycki, który zachwyca kameralnym wnętrzem. W tej malowniczej wsi zachował się też jeden z najstarszych w Polsce dworków wraz z pięknym parkiem, który to przez kilka stuleci należał do rodu Bogoriów Skotnickich. Jadąc dalej, dojeżdżamy do Zajeziorza, gdzie zachowały się wodne pozostałości po wiślanym starorzeczu, jak również figurki przydrożne. Tym oto sposobem docieramy do serca całej gminy, czyli Samborca. Następnie kierujemy się w stronę Wielogóry. Wyjeżdżając z Wielogóry, udajemy się w kierunku Gorzyczan, z którą to miejscowością związane są legendy o diable Dybiku oraz młynarzu Homerce, jak również znajduje się bijące do chwili obecnej źródełko króla Łokietka. Z tej miejscowości możemy kierować się do Chobrzan i podziwiać naturalne piękno zachowanego lessowego wąwozu. Chobrzany słyną z gruszy, pod którą Stefan Żeromski pisał swoje poematy, jak również z kościoła, którego początki sięgają XIV wieku. Warto tu zwrócić uwagę na kaplicę z 1850 r., usytuowaną w centrum cmentarza. Udając się w dalszą wędrówkę, poprzez malownicze krajobrazy docieramy do Jachimowic, gdzie zachował się park dworski. Szlak Jabłkowy w samborzeckiej gminie kończy się w miejscowości Faliszowice. Wspaniałe sady, rozciągające się pomiędzy łagodnymi wzniesieniami, tworzą niepowtarzalną atmosferę.

Staszów – odnajdziesz spokój

Golgota w Jasieniu, którą tworzą trzy wysokie drewniane krzyże ustawione na górze, górują nad całą okolicą. Najwyższy krzyż ma ok. 14 m wysokości, dwa niższe ok. 9 m. Pod nimi znajdują się wielkie głazy wapienne i piaskowce zniesione z pobliskich pól oraz ławki, na których można odpocząć.

Dolina Kacanki to urokliwy wąwóz, który swym wyglądem przypomina Wąwóz Królowej Jadwigi w Sandomierzu, czyste powietrze, malownicza okolica to tylko niektóre atrybuty, jakie czekają na zwiedzających Dolinę. Szlak rowerowy po niej, to czysta przyjemność. Wspaniałe krajobrazy i liczne zabytki sprawiają, że tak spędzony czas będziemy mile wspominać. Szlak rowerowy został tak wykonany, by można było zapoznać się z historią obiektów przy nim występujących. Na szlaku znajdziemy: szkołę, latarnię leśną, kościół św. Michała Archanioła, pałac, byłą kopalnię torfu, stary cmentarz oraz kapliczkę w Wiązownicy Małej.

Kolejną wakacyjną atrakcją może być labirynt w kukurydzy. Co roku, od lipca do października, w Kurozwękach można podziwiać, gubić się i odnajdywać w jedynym w Polsce Kukurydzianym Labiryncie.

2016-06-15 11:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wakacje z „Niedzielą” – Grębów

2020-06-30 12:26

Niedziela sandomierska 27/2020, str. IV

[ TEMATY ]

turystyka

wakacje

Agnieszka Łatka

Pałac rodziny Dolańskich

Na terenie naszej diecezji jest wiele miejsc, do których warto zajrzeć podczas letnich miesięcy. Na początek zajrzyjmy do serca Puszczy Sandomierskiej.

Do takich ciekawych miejsc zalicza się Grębów położony pomiędzy Stalową Wolą a Tarnobrzegiem, usytuowany w prastarej Puszczy Sandomierskiej. Jego niezaprzeczalną atrakcją jest m.in. położony nieopodal przepływającego spokojnie Łęgu Zespół Pałacowy z otaczającym go parkiem w Nowym Grębowie.

CZYTAJ DALEJ

Długie: Rozpoczęły się oazy młodzieżowe

2020-07-13 08:49

[ TEMATY ]

oaza

Długie

Alicja Tarnowska

W oazach biorą udział 42 młode osoby

Wakacje to czas, kiedy odbywają się młodzieżowe oazy.

Takie trzy oazy rozpoczęły się w jednym ośrodku w miejscowości Długie  10 lipca. Oazy prowadzi trzech księży. Ks. Paweł Grzesiak i ks. Łukasz Sławiński prowadzą ONŻ II stopnia, z kolei ks. Damian Drop ONŻ III stopnia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami sanitarno-epidemiologicznymi w każdej z trzech oaz bierze udział 14 uczestników. – Program mamy standardowy. Rozpoczynamy Jutrznią, następnie mamy śniadanie, a po nim Szkołę Liturgii, Szkołę Śpiewu, czyli to, co jest obecne na wszystkich oazach. Centralne znaczenie ma Eucharystia. To co różni ONŻ II stopnia od innych to nabożeństwo celebracji słowa, gdzie pogłębiamy Pismo Święte oraz krąg biblijny, czyli spotkania w grupach i dzielenie się słowem Bożym – mówi ks. Łukasz Sławiński.

Cały artykuł o oazach w miejscowości Długie przeczytacie w papierowym wydaniu Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej 19 lipca.

CZYTAJ DALEJ

Broń nas od moru, zdrowaś Maryja!

2020-07-14 07:40

Joanna Ferens

Procesja z Najświętszym Sakramentem i figurą Matki Bożej Fatimskiej

O ustanie epidemii koronawirusa oraz nadzieję na każdy dzień życia – w tych intencjach w kościele św. Jerzego w Biłgoraju sprawowano (13.07) nabożeństwo fatimskie, celebrowane na pamiątkę objawień Matki Bożej w Fatimie w 1917 roku. Odprawiane jest ono trzynastego dnia miesiąca od maja do października, gdyż to właśnie wtedy Matka Boża objawiła się trójce portugalskich dzieci, Łucji dos Santos oraz Franciszkowi i Hiacyncie Marto.

Nabożeństwo w biłgorajskim ‘Kościółku’ rozpoczęło się od modlitwy różańcowej przed wystawionym Najświętszym Sakramencie, zaś bezpośrednio po niej została odprawiona msza św., której przewodniczył wikariusz parafii katedralnej w Zamościu, ks. Krzysztof Hawro. Na wstępie wszystkich powitał ks. proboszcz Stanisław Budzyński: – Bardzo serdecznie i gorąco witam was w naszym Kościółku, na trzecim już w tym roku nabożeństwie fatimskim. Chcemy modlić się o ustanie epidemii, a także o Boże błogosławieństwo dla wszystkich naszych dobroczyńców. Niech Matka Boża otacza was płaszczem swojej matczynej opieki – powiedział.

W homilii ks. Krzysztof Hawro podkreślał, jak bardzo Polacy potrzebują dziś, w dobie epidemii, opieki Matki Najświętszej: – Drodzy czciciele Matki Bożej! Dziś ten biłgorajski „Kościółek” jest miejscem naszego pięknego spotkania z Matką Bożą. Czasem przychodzą tu skryci ,,Nikodemowie” pod osłoną ciszy, w samotności, by wyrzec swoje trudne pacierze nawrócenia. Przychodzi niejedna matka prosząc o nawrócenie dla swoich dzieci, przychodzi mężczyzna dziękując za wyrwanie go z uzależnienia alkoholowego. I przyjdzie i klęknie też matka kapłana i siostry zakonnej, prosząc o siłę dla swojego dziecka. My Polacy cieszmy się, że to Serce Matki potrafi tak kochać, słuchać, co nasze serce chce powiedzieć. I wiele razy Maryja przejawiała troskę o swoje dzieci, wsłuchiwała się w wołanie dzieci i przedstawiała ich prośby Bogu. Ratowała je z zagubienia, wypraszała zdrowie i przywracała wolność. Dzisiaj, gdy wspominamy Twoje objawienia w Fatimie chcemy złożyć w Twoje dłonie całe nasze życie i wszystkie obowiązki, którymi jest ono wypełnione. Nade wszystko chcemy Ci złożyć nasze niepokoje i lęki, spowodowane pandemią koronawirusa. Zawierzamy Ci chorych i tych, którzy się nimi opiekują – zaznaczał.

Kapłan przywołał również słowa wielkiego czciciela Maryi – Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego, na beatyfikację którego oczekujemy: – Gdy Prymas Wyszyński koronował maryjny wizerunek w Starej Wsi koło Brzozowa mówił: Matko Miłosierdzia, Ty jedyna po Bogu nadziejo nasza. Zbliżamy się do Ciebie, jak dzieci do najlepszej Matki. Z ufnością padamy przed Tobą i błagamy Cię pokornie, byś wyjednała nam u Syna swojego przebaczenie wszystkich naszych grzechów i łaski, o które Cię szczególnie prosimy. Tyle cudów za Twoim pośrednictwem Bóg dokonał na tym miejscu, tylu chorym wyprosiłaś zdrowie, tylu strapionym otarłaś łzy i pocieszyłaś ich zbolałe serca! Przeto i my mamy tę niezłomną nadzieję, że nas nie opuścisz. Trzeba dziś nam Matczynej pomocy, dlatego wpatrzeni w znak fatimskiej figury wołamy: Matko, przyjdź do nas. Prosimy cię słowami Czcigodnego Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego: „Święta Boża Rodzicielko, Święta Boża Karmicielko, Święta Panno nad Pannami, Matko Kościoła spojrzyj nam nas, przyjmij lud Twój, który z ufnością ku Tobie patrzy – mówił.

Ks. Krzysztof Hawro w rozmowie wyjaśniał, iż nabożeństwo fatimskie to przede wszystkim orędzie nadziei dla świata: – Nabożeństwo fatimskie jest wypełnieniem prośby Matki Bożej, która w 1917 roku trójce dzieci w Fatimie poleciła i prosiła, by takie nabożeństwa wynagradzające miały miejsce. I to samo nabożeństwo trzynastego dnia miesiąca jest wspomnieniem tego objawienia z lipca, kiedy dzieci miały wizję piekła, gdy dostrzegały cały ogrom okrucieństwa i cierpienia, które na ludzkość może spaść, jeśli się nie nawróci. Pamiętajmy, ze całe to orędzie, które przyniosła Matka Boża to jest orędzie nadziei, a nie tragedii. Fatima jest orędziem nadziei i pamiętajmy tu również o słowach Ojca Świętego Benedykta XVI, który podczas pielgrzymki do Fatimy powiedział, że łudziłby się ten, kto myślałby, że prorocka misja Fatimy zakończyła się, a ona wciąż trwa. I te nabożeństwa, które odbywają się tu, w biłgorajskim ‘Kościółku’ i w wielu świątyniach naszej diecezji, są świadectwem na aktualność tego fatimskiego objawienia – wyjaśniał.

Nabożeństwo fatimskie w szczególny sposób wpisuje się w polską pobożność i cześć okazywaną Maryi: – Pamiętajmy o tym, że nasz rodak, św. Jan Paweł II był wielkim czcicielem Matki Bożej Fatimskiej i to on dał świadectwo, że w czasie zamachu na jego życie 13 maja 1981 roku to sama Matka Boża go ochroniła. Dlatego w duchu wdzięczności odbył swoją pielgrzymkę do Fatimy, by tam Matce Bożej podziękować. I właśnie w setną rocznicę jego urodzin warto sobie o tym przypomnieć, że na polskiej ziemi znajduje się szczególne sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, wybudowane na zakopiańskich Krzeptówkach jako wotum wdzięczności za uratowanie życia św. Jana Pawła II. To jest też przejaw naszej narodowej, maryjnej pobożności, która nas na całym świecie cechuje – tłumaczył ks. Hawro.

Nabożeństwo zakończyła procesja eucharystyczna z Najświętszym Sakramentem i figurą Matki Bożej Fatimskiej oraz odśpiewanie litanii loretańskiej. Był to czas modlitwy o ustanie epidemii, a także wynagrodzenia Panu Bogu za grzechy i wszelkie zniewagi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję