Spotkanie stanowiło realną przestrzeń rozmowy o tym, jak Kościół ma działać bliżej ludzi. – To nie jest projekt zamknięty. My się tego dopiero uczymy. Synod o synodalności nie daje gotowych schematów, ale uczy nas słuchać siebie nawzajem i współodpowiedzialności za Kościół – podkreślił bp Adrian Put, zaznaczając, że spotkanie ma charakter początku procesu, a nie jednorazowej inicjatywy. Jak dodał, podobne zebrania będą odbywać się regularnie, tak jak cykliczne spotkania z dziekanami. W jego ocenie to właśnie takie fora mają stać się jednym z narzędzi realnego współdecydowania o kierunkach duszpasterstwa.
W diecezji funkcjonują już Dekanalne Rady Duszpasterskie, a wraz z nimi dwie nowe posługi świeckich: wiceprzewodniczącego parafialnej rady duszpasterskiej oraz sekretarza dekanalnej rady duszpasterskiej. Jak podkreśla biskup, jest to rozwiązanie pionierskie w skali kraju, a jego kształt będzie się jeszcze doprecyzowywał w praktyce. – Wspólnie uczymy się tego modelu, bo jako pierwsza diecezja w Polsce wdrażamy go systemowo. Wiceprzewodniczący ma wspierać proboszcza w trosce o życie duszpasterskie parafii, natomiast sekretarz dekanalnej rady koordynuje działania w dekanacie i wspiera dziekana. To nie jest teoria – to już się dzieje – zaznaczył bp Put.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Dekanalne rady, złożone z proboszczów i świeckich liderów parafialnych, mają być miejscem nie tylko konsultacji, ale realnego rozeznawania i planowania działań duszpasterskich. Jednym z kluczowych punktów spotkania było przypomnienie o Dekanalnym Projekcie Synodalnym, który każda rada ma opracować do 5 stycznia 2027 roku. Dokumenty Kościoła powszechnego mają stać się punktem wyjścia do tworzenia lokalnych planów duszpasterskich. Drugim ważnym zadaniem jest diagnoza duszpasterstwa młodzieży – od Ruchu Światło–Życie, przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, aż po Liturgiczną Służbę Ołtarza. Chodzi nie tylko o zebranie danych, ale o realne rozeznanie, gdzie młodzi są obecni w życiu Kościoła i jak ich lepiej zaangażować.
Synodalność jest dziś wyzwaniem nie tylko dla duchownych, ale również dla nas, świeckich – zauważa Iwona Szablewska z Dekanalnej Rady Duszpasterskiej Dekanatu Zielona Góra – Ducha Świętego, parafia św. Stanisława Kostki w Zielonej Górze. - To zaproszenie, aby nie czekać, aż wyłącznie ksiądz proboszcz będzie inicjatorem wszystkich działań duszpasterskich. Każdy z nas otrzymał od Boga talenty i doświadczenie, którymi może służyć wspólnocie. Potrzeba świeckich, którzy będą chcieli zaangażować się w życie parafii, dekanatu i całej diecezji oraz wspierać dziekana w inicjowaniu i koordynowaniu działań międzyparafialnych. Takiej współpracy musimy się jednak uczyć. Synodalność nie rodzi się z dnia na dzień – wymaga wzajemnego zaufania, dialogu i gotowości do wspólnego podejmowania odpowiedzialności. Kościół zmienia się dynamicznie na naszych oczach, a dane demograficzne są nieubłagane. Tym bardziej potrzebujemy ludzi świeckich, którzy nie będą jedynie odbiorcami duszpasterstwa, ale jego współtwórcami. Wierzę, że właśnie taka współodpowiedzialność jest drogą, którą wskazuje nam Synod i którą warto odważnie podjąć.

Reklama
Spotkanie było także okazją do wymiany pierwszych doświadczeń. W Dekanacie Świebodzin rozwija się współpraca w formacji Liturgicznej Służby Ołtarza – parafie zaczynają sobie wzajemnie pomagać przy przygotowaniu ministrantów i ceremoniarzy, a podczas większych uroczystości wspólnie się wspierają. Z kolei w Dekanacie Zielona Góra – Ducha Świętego przygotowywana jest po raz drugi piesza pielgrzymka do sanktuarium w Otyniu. Co istotne, jej organizacja od początku jest wspólnym dziełem duchownych i świeckich – od trasy, przez program, aż po promocję wydarzenia.jest efektem ustaleń dekanalnej rady duszpasterskiej.

Wypracowywany w diecezji model dekanalnych rad duszpasterskich oraz projekt synodalny budzą zainteresowanie także w innych Kościołach lokalnych. Jak zaznaczono podczas spotkania, rozwiązania te inspirują m.in. Archidiecezję Wrocławską.
W Rokitnie wybrzmiało przekonanie, że synodalność nie jest już tylko dokumentem czy hasłem duszpasterskim. Staje się sposobem myślenia o Kościele – takim, w którym decyzje rodzą się w dialogu, a odpowiedzialność jest naprawdę współdzielona.
