Reklama

Ciasto „Kubuś”

2016-06-22 09:08

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 26/2016, str. 58

Graziako

Lekkie, delikatne, dość słodkie, sycące ciasto. Do kawy wystarczy jeden kawałek. Bardzo smaczne. Spróbujcie, bo warto. Ciasto najlepiej przygotować dzień wcześniej.

Biszkopt:

• 3 jajka (białka osobno)

• 3 łyżki cukru

• 3 łyżki mąki

Reklama

• 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Krem:

• 3 szklanki „Kubusia”

• ½ kostki margaryny

• ½ szklanki cukru

• 2 budynie śmietankowe

Bita śmietana:

• ¼ l śmietany kremówki (30 proc.)

• 1 łyżka cukru

• 1 łyżka żelatyny



• paczka biszkoptów

• 50 ml alkoholu

• ½ szklanki soku owocowego

• czekolada

Wykonanie:

Żółtka utrzeć z cukrem. Dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Z białek ubić pianę, dodać do masy, wymieszać. Ciasto przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i upiec w średnio nagrzanym piekarniku (170°C, ok. 20-25 min). 2,5 szklanki „Kubusia” zagotować. W pozostałej części soku rozpuścić budynie. Wlać do gotującego się soku i intensywnie mieszać. Do gorącej masy dodać margarynę i cukier, dokładnie utrzeć. Krem wyłożyć na przestudzony biszkopt. Schłodzoną kremówkę ubić z cukrem. Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody. Gdy przestygnie, po trochu dodawać do ubitej śmietany. Śmietanę wyłożyć na krem „kubusiowy”. Biszkopty maczać w ponczu, przygotowanym z soku wymieszanego z alkoholem, układać na ubitej śmietanie. Ciasto ozdobić startą czekoladą.

Wykonanie: Graziako

Tagi:
ciasto ciasta

Szarlotka pyszna

2018-04-30 11:30

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 18/2018, str. 58

Ciasto na każdą okazję. Pyszne zarówno do popołudniowej herbaty, jak i na przyjęcie. Można je podawać na ciepło z lodami i bitą śmietaną

Graziako

CIASTO:

• 30 dag mąki

• 1 łyżeczka proszku do pieczenia

• skórka otarta z cytryny

• 5 dag miodu

• 5 dag cukru

• 15 dag masła

• 1 żółtko (białko odstawić do ubicia piany)

• 1 jajko

WYKONANIE:

Wszystkie składniki na ciasto połączyć i zagnieść ciasto. Odstawić w chłodne miejsce. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić na duże kawałki. w rondlu rozpuścić miód, dodać część jabłek wraz z sokiem z cytryny i je rozprażyć. Dodać drugą część i dusić tylko przez chwilę, żeby zostały duże kawałki. Dodać cukier wanilinowy i bakalie. Masę lekko przestudzić. Ciasto podzielić na dwie części i rozwałkować. Pierwszą część wyłożyć na brytfankę wysmarowaną tłuszczem, na ciasto – masę jabłkową. Na masie rozsmarować pianę ubitą z białka (żółtko zostało wykorzystane do ciasta), następnie przykryć drugim plackiem, ponakłuwać widelcem. Piec ok. 40 min w piekarniku nagrzanym do 175C. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy: oburzenie skazaniem na śmierć głodową Vincenta Lamberta

2019-07-17 18:03

lk / Warszawa (KAI)

Przygnębienie i oburzenie decyzją lekarzy, którzy zaniechali odżywiania i nawadniania, skazując na śmierć głodową Vincenta Lamberta, pacjenta Kliniki Uniwersyteckiej w Reims we Francji, wyraziło Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich. Mężczyzna zmarł dziewięć dni po odłączeniu go od aparatury podtrzymującej życie.

Poniżej tekst stanowiska przesłanego KAI:

Stanowisko Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich wobec zaniechania żywienia chorego Vincenta Lamberta

1. Jesteśmy oburzeni i przygnębieni decyzją lekarzy, którzy od dnia 3.07.2019 r. zaniechali odżywiania i nawadniania, skazując na śmierć głodową Vincenta Lamberta - pacjenta Kliniki Uniwersyteckiej w Reims we Francji.

2. Działania zespołu medycznego w ostatnich 9 dniach życia Vincenta są sprzeczne z prawami człowieka i zasadami etyki lekarskiej, są formą eutanazji i aktem okrucieństwa wobec pacjenta i jego rodziców. Niszczy to wizerunek lekarza i podważa zaufanie do naszego zawodu.

3. Nie jest uporczywą terapią żywienie przez sondę i pojenie wodą pacjenta z zachowanym samodzielnym oddechem oraz minimalną świadomością.

4. Żaden wyrok sądowy ani opinia specjalistów nie usprawiedliwiają działań zmierzających do zakończenia życia chorego, pozbawienia go jedzenia, picia i pomocy najbliższych oraz odbierania mu możliwości leczenia i rehabilitowania w innym ośrodku medycznym.

5. Mamy nadzieję, że historia choroby i śmierci głodowej Vincenta Lamberta oraz walka jego rodziców i tysięcy ludzi na całym świecie o jego ocalenie przyczynią się do ochrony życia i godności innych ciężko chorych pacjentów.

W imieniu Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich:

dr n.med. ELŻBIETA KORTYCZKO, prezes KSLP, specjalista pediatrii i neonatologii,

prof. BOGDAN CHAZAN, wiceprezes KSLP i prezes Oddz. Mazowieckiego, specjalista ginekologii i położnictwa,

lek. ANNA GRĘZIAK, Honorowy Prezes KSLP, anestezjolog, członek Zespołu przy Rzeczniku Praw Pacjenta ds. opracowania standardów postępowania w terapiach medycznych stosowanych w okresie kończącego się życia,

lek. GRAŻYNA RYBAK, delegat Oddz. Mazowieckiego KSLP, specjalista pediatrii,

lek. MARZENNA KOSZAŃSKA, wiceprezes Oddz. Mazowieckiego KSLP, specjalista pediatrii

----

42-letni Vincent Lambert, który po wypadku w 2008 r. był sparaliżowany, żył przez 11 lat w stanie minimalnej świadomości. Na wniosek żony i lekarzy, wbrew prośbom rodziców, którzy chcieli go przenieść do ośrodka opieki, francuski wymiar sprawiedliwości wydał zgodę na jego uśmiercenie. Zmarł 11 lipca, dziewięć dni po tym, jak został odłączony od sztucznego nawodnienia i odżywiania. Dwa dni później odbył się jego pogrzeb.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Maryja jest naszą domowniczką

2019-07-18 11:34

Anna Majowicz

16 lipca Kościół obchodzi liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel – Matki Bożej Szkaplerznej. Wśród parafii, które przeżywały odpust była wspólnota z Głębowic oraz parafia pw. Opieki św. Józefa na wrocławskim Ołbinie.

Anna Majowicz
Po sumie odpustowej we wrocławskiej parafii Opieki św. Józefa kilkadziesiąt osób przyjęło szkaplerz

W Głębowicach uroczystościom odpustowym przewodniczył o. Józef Szańca OFMCONv, który w tym roku obchodzi 50-lecie kapłaństwa. W homilii mówił o roli Maryi w naszym życiu. O tym, że jest służebnicą, która najlepiej prowadzi nas do swojego syna. Kapłan zachęcał także do uczestnictwa w zbliżającej się wielkimi krokami 39. Pieszej Pielgrzymce Wrocławskiej na Jasną Górę, aby oddać cześć Jasnogórskiej Pani. Mszę św. koncelebrowali: proboszcz parafii ks. Jarosław Olejnik RM oraz ks. Jan Wróbel, na co dzień pracujący we francuskim regionie Alzacja, z którego pochodzi fundator klasztoru karmelitów w Głębowicach – Jan Adam de Garnier. 

Zobacz zdjęcia: Odpust w karmelitańskiej parafii pw. Opieki św. Józefa we Wrocławiu

W karmelitańskiej parafii Opieki św. Józefa we Wrocławiu, sumie odpustowej przewodniczył pochodzący z tej wspólnoty ks. Krzysztof Kula, który aktualnie pełni posługę wikarego w parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Bierutowie. Słowo Boże wygłosił ks. Rafał Michaelis, wikariusz parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Jelczu – Laskowicach. - Dzisiaj Maryja jest dla nas patronką. A kim jest patron? – pytał na początku homilii. - Patron to przede wszystkim ten, który w jakiś sposób pomaga, oręduje. Patron to także ten, który wskazuje nam właściwy kierunek. I dzisiaj naszym odniesieniem, Tą, która wskazuje kierunek i jest naszą mistrzynią, jest właśnie Najświętsza Maryja Panna z góry Karmel – wyjaśnił, dodając, że Maryja jest naszą patronką z woli samego Jezusa Chrystusa. Kapłan nawiązał do Ewangelii, w której Jezus mówi do św. Jana, a w osobie św. Jana do każdego z nas: ,,Oto Matka twoja”. – I co się dzieje? Od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie. To znaczy wziął Ją do swego domu jako domowniczkę, nie jako lokatorkę. Jaka jest różnica między tymi dwoma osobami? Lokator to ktoś kto mieszka, ale nie wchodzi w życie rodzinne. Domownik to ten, który ma coś do powiedzenia, kto uczestniczy w każdym rodzinnym wydarzeniu. I Maryja, jako nasza patronka jest naszą domowniczką – zaznaczył ks. Rafał Michaelis, na zakończenie prosząc, by każdy z nas chwycił Maryję za rękę i poszedł za Nią. – Z jednej strony będzie towarzyszyła nam pewność, że Maryja jest z nami, że przyjdzie nam z pomocą w każdej sytuacji i nic nam nie zagraża, a z drugiej strony chciejmy się na Niej wzorować, a doświadczymy takiego zesłania Ducha Świętego, że będziemy w stanie naszą wiarą zarażać innych.

Po sumie odpustowej kilkadziesiąt osób przyjęło szkaplerz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem