Reklama

Pokłady empatii i dobra

2016-07-14 08:55

Dagmara Zalewska
Edycja łódzka 29/2016, str. 1, 6

Dagmara Zalewska

Od trzydziestu lat klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi organizują letni wypoczynek dla niepełnosprawnych dzieci. Od dwóch lat dzięki wsparciu łódzkiej Caritas AmaDeum, czyli „kochaj Boga” – to już nie tylko zwykłe kolonie, ale turnus rehabilitacyjny, bez którego wiele chorych dzieci i ich rodziców nie wyobraża sobie wakacji.

W tegorocznym turnusie rehabilitacyjnym wzięło udział ok. 50 podopiecznych. Prawie drugie tyle to klerycy i wolontariusze oraz pielęgniarki i fizjoterapeuci. Tyle osób jest potrzebnych do tego, by przez dwa tygodnie zastąpić tym dzieciom rodziców, którzy najczęściej muszą opiekować się nimi przez całą dobę.

Wszystko po to, by najmłodsi mogli bezpiecznie odpoczywać i bawić się. „Dla tych dzieciaków jesteśmy takimi aniołami stróżami w wielu sytuacjach, w zależności od dysfunkcji, jakie dzieci mają, chodzimy za nimi krok w krok, jesteśmy z nimi nieustannie 24 godziny na dobę”– mówił Krzysztof Pietrzak, kleryk II roku WSD.

Reklama

Hasło tegorocznego spotkania to słowa św. Pawła z 2 Listu do Koryntian – „Miłość Chrystusa przynagla nas”. „To jest hasło, które mówi o tym, co jest motywem tego poświęcenia, które podejmują opiekunowie. Właśnie ta miłość Chrystusa jest przyczynkiem do tego, że chcemy się poświęcać dla tych dzieciaków, dawać im miłość, nasz czas i z nimi być” – podkreślał Wojciech Urbański, kleryk IV roku WSD, który w tym roku pełnił na AmaDeum funkcję zastępcy kierownika.

Dla najmłodszych AmaDeum to przede wszystkim czas radości i odpoczynku, a także zawarcia nowych znajomości, o które tak im trudno, gdy na co dzień przebywają w domu. „Mamy tu zajęcia, modlimy się, są dyskoteki, karaoke, randka w ciemno, nawet i były śluby kolonijne. Po południu jest rehabilitacja, którą bardzo lubimy” – mówił 11-letni Oliwier.

Dzięki wsparciu ludzi dobrej woli najmłodsi mieli tu różne formy rehabilitacji: jak hipoterapia, dogoterapia czy zajęcia na basenie. We wszystkim towarzyszyli im opiekunowie. „Opiekunowie super, jest bardzo dużo atrakcji, jest tu bardzo super, jest ładne łono natury i ładne pola. Bardzo miło nam się tu odpoczywa” – mówił Mikołaj, uczestnik AmaDeum.

Klerycy i wolontariusze czas spędzony z podopiecznymi traktują jako niezwykłą lekcję życia, pokory, cierpliwości i miłości. Wielu udział w AmaDeum i opieka nad ciężko chorymi dziećmi skłania do refleksji. „Zastanawiam się często nad tym, dlaczego rodzą się dzieci chore. Teraz z perspektywy czasu wiem, że rodzą się po to, żeby zdrowych uczyć miłości. Myślę, że AmaDeum jest takim miejscem, kiedy my, zdrowi, uczymy się przede wszystkim miłości od tych dzieci, takiej prostoty, otwartości i radości przede wszystkim, bo ten czas jest taki radosny dla nas wszystkich” – stwierdził Krystian Felijakowski, kleryk II roku WSD.

„Kiedy patrzymy na naszych kleryków, wolontariuszy i całą kadrę, to utwierdza się w sercu człowieka wiara, że w ludziach jest wiele dobra, empatii i miłości. I to jest zasługa naszych podopiecznych, że te pokłady dobra i miłości się tutaj wyzwalają” – podkreślał ks. Piotr Mieloszyński, prefekt łódzkiego Wyższego Seminarium Duchownego.

Tagi:
niepełnosprawni wakacje

Reklama

Na wakacje z KSM

2019-06-04 10:18

KSM

Jak co roku, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży z naszej archidiecezji organizuje wakacyjne wyjazdy.

Jedną z propozycji jest SPŁYW KAJAKOWY RZEKĄ BUG. Termin: 26-31 lipca. Koszt: dla osób z KSM 600 zł, dla osób spoza KSM 700 zł. Zaliczka: 100 zł płatna przy zapisach.

Wyjazd ten jest nowością. KSM specjalizujący się w organizowaniu wakacji w górach, w tym roku chce spróbować czegoś innego! Wspólny wypad na kajaki będzie szansą na integrację, zawarcie nowych przyjaźni, oderwanie się od szarej rzeczywistości, a przede wszystkim jednak, pozwoli Ci usłyszeć głos Boga pośród malowniczych okoliczności przyrody!

Zapisy przez internetowy formularz: Zobacz

Więcej informacji na plakacie oraz u sekretarz zarządu Kamili Suchańskiej, tel.: 577 634 348.

Nie czekaj, zapisz się już dziś!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież na pogrzebie nuncjusza: życie uczy nas pożegnań

2019-06-15 17:34

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Papież Franciszek przewodniczył dzisiaj rano w bazylice watykańskiej uroczystościom pogrzebowym abp. Léona Kalengi Badikebele, nuncjusza apostolskiego w Argentynie, który zmarł nagle w ubiegłą środę w Rzymie. W Mszy uczestniczyli przedstawiciele papiescy z całego świata.

Grzegorz Gałązka

Franciszek zwrócił uwagę, że powiedzieć bratu „żegnaj” oznacza pozwolić mu odejść do Boga. Oznacza oddać go w ręce Pana, które są najpiękniejsze, ponieważ wyciągnięte do nas z miłością. Papieska homilia była poświęcona pożegnaniu pasterza ze swoją trzodą. On żegna się najpierw poprzez swoje świadectwo życia oraz poprzez swoje posłuszeństwo Bogu. Pożegnanie to także oderwanie od dóbr materialnych i od światowości. Pasterz, który odchodzi, powierza innym zadanie czuwania, przewodzenia w drodze.

Franciszek wskazał, że pożegnanie pasterza jest również profetyczne, ukazuje drogę, wskazuje, jak bronić stada oraz być czujnym. Pasterz żegna się polecając innych w modlitwie, powierza ich samemu Bogu. Pożegnanie pasterza jest również wypełnione nadzieją na spotkanie. Rozstanie pozostaje tylko prowizoryczne i czasowe.

„Mówiła o tym duchowość, przynajmniej my uczyliśmy się tego w nowicjacie, że całe życie jest drogą, na której uczymy się umierania. To miało znaczenie w duchowości XX w., która była właśnie taka... Ale lubię powtarzać: życie uczy nas pożegnań. Bardzo ważne jest, aby uczyć się pożegnań. Trzeba widzieć, jak żegnają się pasterze, jak to czyni Jezus, jak apostoł Paweł, jak wielu innych, jak Leon, wszyscy, żegnają się. Także my możemy się tego uczyć, czynić kolejne kroki na tej drodze pożegnań, małych pożegnań poprzez zmiany misji, i wielkiego pożegnania na końcu. Niech Pan udzieli nam wszystkim tej łaski: uczenia żegnania się. Jest ono Jego łaską” - zaznaczył papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski: nie bójmy się trudności lecz bylejakości

2019-06-16 15:55

bgk / Gniewkowo (KAI)

„Niech nie przerażają nas trudności i wyzwania. Bójmy się raczej spokoju i bylejakości, która nie ma ani nam, ani innym nic do zaoferowania” – mówił w Uroczystość Najświętszej Trójcy Prymas Polski abp Wojciech Polak. Metropolita gnieźnieński przewodniczył Mszy św. w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gniewkowie, która świętuje 50-lecie istnienia.

Piotr Drzewiecki

W homilii, nawiązując do ubiegłotygodniowej Uroczystości Zesłania Ducha Świętego i czytanej dziś Ewangelii, mówił o potrzebie otwarcia się na Ducha Świętego, który pomaga człowiekowi stawać w prawdzie i być jej głosicielem.

„Człowiek szuka prawdy. Nie chce opierać swego życia na niepewności czy kłamstwie. Zależy mu, by poznać prawdę, a poznając, przyjąć ją jako drogowskaz i żyć nią na co dzień” – podkreślił Prymas dopowiadając, że dziś „nawet szalejące wszędzie fake newsy, czyli po prostu podawane w mediach kłamstwa, swoją siłę i atrakcyjność czerpią z tego, że wydają się tak prawdziwe”.

Prymas nawiązał też do obchodzącej dziś Uroczystości Najświętszej Trójcy podkreślając, że prawda o Bogu w Trójcy Świętej Jedynym nie jest jakąś logiczną łamigłówką czy słowną zabawą, ale ukazuje nam, w jaki sposób działa Bóg. Mówi też o naszej relacji z Ojcem, Synem i Duchem Świętym, tą „wyjątkową boską rodziną” – jak nazwał Trójcę Świętą papież Franciszek – która, „nie jest zamknięta w sobie, ale jest otwarta, objawia się w stworzeniu i historii, i wkroczyła w świat ludzi, żeby wezwać wszystkich do włączenia się w nią”.

„Wszystko więc, co nas tutaj naprawdę wiąże i łączy między sobą nie pochodzi z naszego własnego działania. Nie jest wytworem i owocem jakichś naszych wzajemnych uzgodnień i woli, że chcemy w ten sposób, a więc razem, iść do Boga. Nie jest też oparte na jakichś naturalnych więzach pokrewieństwa między nami. To nasz udział w życiu Trójjedynego Boga, w którym przez wiarę i chrzest święty zostaliśmy kiedyś wprowadzeni” – tłumaczył metropolita gnieźnieński.

Prymas przypomniał też, że Kościół ma być ikoną Trójcy Świętej, a będzie nią coraz bardziej tylko wtedy, gdy „w naszych wzajemnych relacjach, także w parafii, będzie jedność, miłość, pokój i miłosierdzie, będzie wiara i nadzieja także wtedy, gdy pojawią się jakiekolwiek trudności”.

„Bo przecież trzeba nam wciąż pamiętać, jak przypomniał nam dziś święty Paweł, że to właśnie ucisk wyrabia wytrwałość, a wytrwałość wypróbowaną cnotę, wypróbowana zaś cnota nadzieję. Niech nie przerażają nas więc trudności i wyzwania. Bójmy się raczej spokoju i tej bylejakości, która nie ma ani nam, ani też innym nic do zaoferowania. Przyzywajmy Ducha Świętego, Ducha Prawdy, aby uzdrawiał wszystkich zranionych niesprawiedliwością, uciskiem, nienawiścią czy chciwością” – mówił na koniec Prymas Polski.

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gniewkowie została erygowana 1 lipca 1969 roku dekretem kard. Stefana Wyszyńskiego. Poewangelicki kościół zbudowano dla istniejącej w Gniewkowie od 1886 roku gminy protestanckiej. Budynek został przekazany Kościołowi katolickiemu i poświęcony w 1945 roku. Do momentu utworzenia parafii był kościołem pomocniczym drugiej gniewkowskiej parafii pw. św. Mikołaja i św. Konstancji.

Pierwszym proboszczem powstałej w 1969 roku wspólnoty był ks. Włodzimierz Rabczewski (zm. 2015). Od 1996 roku w parafii duszpasterzuje ks. kan. Jerzy Nowak, dziekan dekanatu gniewkowskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem