Reklama

Te Deum za 44 lata istnienia diecezji szczecińsko-kamieńskiej

2016-07-14 08:55

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 29/2016, str. 1, 3

Al. Daniel Rynkiewicz
Mszy św. przewodniczył bp Stanisław Stefanek z Łomży (w środku)

Wspólnota Kościoła oprócz fundamentalnego zadania uświęcania i prowadzenia wiernych do zbawienia oparta jest także na niezbędnej strukturze administracyjnej. Każda diecezja mocno uwypukla swe początki tworzące od tamtego momentu zręby dziedzictwa historycznego. Nasza obecna archidiecezja jest stosunkowo młoda, ale co roku pragniemy składać Bogu hołd za jej istnienie. To właśnie okazja 44. rocznicy powstania 28 czerwca 1972 r. naszej diecezji zgromadziła w bazylice archikatedralnej w Szczecinie szeroką rodzinę wiernych.

Dokładnie 44 lata temu papież Paweł VI bullą „Episcoporum Poloniae coetus” powołał do życia diecezję szczecińsko-kamieńską z bp. Jerzym Strobą na jej czele. Rozpoczął się wówczas heroiczny czas budowy struktur diecezji, tworzenia parafii, odbudowy kościołów i katedry, wzbudzanie kultu maryjnego. Na przestrzeni tych lat z chrześcijańską radością możemy cieszyć się z istnienia już metropolii, Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego, Wydziału Teologicznego US, Sądu Metropolitalnego, mediów katolickich i wielu ważnych instytucji budujących życie duchowe. Przybyło parafii, klasztorów, miejsc życia kontemplacyjnego, wspólnot modlitewnych, ruchów kościelnych. Z każdym rokiem przybywa kolejnych kilka inicjatyw, które świadczą o prężności archidiecezji.

Jubileuszowa Eucharystia sprawowana w bazylice oprócz wymiaru historycznego miała także jeszcze jedną piękną okazję. Zgromadzili się w murach katedry przedstawiciele całego świata naukowego Szczecina. Z racji końca i inauguracji kadencji władz akademickich obecni byli wszyscy rektorzy, prorektorzy, dziekani i prodziekani wydziałów, senaty państwowych wyższych uczelni. Dziękowano w ten sposób za dorobek minionych lat, upraszając potrzebne łaski na nową kadencję.

Reklama

Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył bp Stanisław Stefanek TChr, biskup senior z Łomży, przez wiele lat nasz biskup pomocniczy, który prowadził w tym czasie rekolekcje kapłańskie a w tym dniu obchodził również 57. rocznicę święceń kapłańskich. W asyście abp. Andrzeja Dzięgi oraz bp. seniora Jana Gałeckiego, 25 kapłanów złożył bezkrwawą ofiarę Mszy św. w intencji archidiecezji, a także całego świata naukowego Szczecina.

W wygłoszonym słowie Bożym Metropolita Szczecińsko-Kamieński odniósł się do kontekstu biblijnego sprawowanej liturgii, a także do znaczenia budowania trwałej wspólnoty archidiecezji opartej szczególnie na fundamencie Chrztu Narodu Polskiego. Odniósł się także do trwającego Roku Jubileuszowego Miłosierdzia, w tym znaczeniu doceniając całokształt osiągnięć naukowych poszczególnych ośrodków akademickich Szczecina.

Ukoronowaniem tej refleksji nad bogactwem osiągnięć był głęboki hołd wdzięczności, jaki Ksiądz Arcybiskup przed błogosławieństwem wyraził środowiskom Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego i Oddziału IPN w Szczecinie. Otóż od czterech lat podjęta została bezcenna inicjatywa dotycząca prac nad identyfikacją genetyczną powojennych ofiar komunizmu w ramach zespołu Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmu. Owocem tej wytrwałej i ofiarnej pracy jest przywrócenie tożsamości 62 osobom! Ksiądz Arcybiskup wyrażając hołd wdzięczności, uhonorował następujące osoby Dyplomem Benemerenti: prof. Andrzeja Ciechanowicza z PUM, dr. Andrzeja Ossowskiego – PUM, dr Grażynę Zielińską – PUM, dr Martę Kuś – PUM, mgr Katarzynę Jałowińską – PUM, mgr Marię Szargut – PUM, mgr Natalię Kamasę – PUM, mgr Milenę Bykowską – PUM oraz dr. Marcina Stefaniaka z IPN. Wszyscy zgromadzeni z przejęciem po zakończeniu Eucharystii udali się także do nawy bocznej, by zapoznać się z wystawą prezentującą dotychczasowy dorobek prac tego zespołu.

Tagi:
diecezja

Reklama

Komunikat Akcji Katolickiej Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej

2019-05-25 13:49

Jan Greczycho

Archiwum DIAK
Uczestnicy spotkania z bp. Tadeuszem Lityńskim

Członkowie Rady Diecezjalnego Instytutu AK Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, 18 maja wspólnie modlili się na Eucharystii w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Zielonej Górze wraz z księżmi asystentami naszego stowarzyszenia: Jerzym Lochem z Tuplic oraz Zbigniewem Samociakiem z Krosna Odrzańskiego.

Później na zebraniu Rady JE ks. Biskup Tadeusz Lityński podziękował członkom AK za ich różnorodne zaangażowanie w życie swoich parafii oraz zaprosił zebranych na kolejne liturgiczne uroczystości Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie a także mówił o przygotowaniach do przyszłorocznej koronacji obrazu Matki Bożej Paradyskiej. Ks. Biskup przywołał byśmy zapoznali się z najnowszą adhortację papieską Christus vivit, będącą apelem o Kościół młody i wsłuchany w głos ludzi młodych. W tym dokumencie prawdziwa młodość oznacza kochające serce.

Członkowie Rady podsumowali wydarzenia od poprzedniej Rady DIAK, w których byliśmy zaangażowani. Przyjęto program działania oraz plan finansowy do końca bieżącego roku. Prezes DIAK Ryszard Furtak, w imieniu Zarządu DIAK, zachęcał członków AK do włączenia się w kolejne inicjatywy w 2019 r. Najważniejsze z nich to: obchody XXV lecia AK w naszej Diecezji, które zaplanowaliśmy na 12.10.2019 r oraz tradycyjnie: pielgrzymka krajowa AK na Jasną Górę, rekolekcje w Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu, Diecezjalny Przegląd Pieśni Patriotycznej w Sulechowie oraz X finał Konkursu „Ojczyzno Ma”.

W obliczu ciągłych ataków na Kościół katolicki w Polsce, zebrani z troską uznali, że czas uderzenia w naszych duszpasterzy nie wynika z troski o Kościół ale jest powiązany między innymi z terminem zbliżających się wyborów do Europarlamentu. Stoimy na stanowisku, że jest to atak na cywilizację europejską, opartą na etyce chrześcijańskiej. W związku z tym ważne jest byśmy wspierali modlitwą swoich kapłanów a w wyborach wybrali osoby, które będą dbały o interes Polski w Europie a także działać z poszanowaniem wiary Polaków, tradycyjnego modelu rodziny oraz życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Potrzebny milion, by uratować Wojtusia

2019-07-16 11:47

Karolina Mysłek
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 57

– Tato, czy zobaczę Pana Jezusa na żywo?
– Tak, zobaczysz, ale jeszcze nie teraz...
4-letni Wojtuś potrzebuje pomocy. Dzięki naszej pomocy tata będzie mógł dotrzymać obietnicy danej synowi: jeszcze nie teraz...

Archiwum rodzinne
4-letni Wojtuś

Wojtek Duda w maju skończył 4 lata. Jeszcze kilka dni wcześniej żył zwyczajnie – chodził do przedszkola, godzinami bawił się dinozaurami albo samolotami. Dokazywał z młodszym bratem Kubusiem. Podczas rutynowych badań serca na zdjęciu rtg klatki piersiowej ukazał się guz wielkości kurzego jajka. Natychmiastowe skierowanie na oddział onkologii dziecięcej, seria badań, operacja i diagnoza – neuroblastoma, nerwiak zarodkowy, jeden z najczęściej występujących nowotworów wieku dziecięcego. Najbardziej złośliwy i trudny do wyleczenia typ z dodatnim genem N-myc. Z możliwymi przerzutami w trakcie chemioterapii. „Nasze życie przestało istnieć. Wojtka dzieciństwo się skończyło. Ma zaledwie 4 lata, a przeszedł więcej niż niejeden z nas” – pisze pani Agnieszka, mama Wojtka. „A to dopiero początek jego drogi usłanej cierpieniem. Przed Wojtusiem miesiące leczenia: 8 cykli chemioterapii, radioterapia, pobranie komórek macierzystych, autoprzeszczep i na koniec immunoterapia”.

Wyścig z czasem

Wojtek ma 60 proc. szansy na wyleczenie. Jego nadzieją jest terapia w Genui – klinice prowadzonej przez Włoskie Stowarzyszenie Walki z Neuroblastomą O.N.L.U.S., w której pomoc znalazło już niejedno polskie dziecko. – Najlepszy moment wyjazdu do Włoch to czas między 7. a 8. cyklem chemii Wojtusia, czyli pierwszy tydzień sierpnia – tłumaczy nam pani Agnieszka. – Po 8. chemii ma mieć autoprzeszczep. Pobieranie komórek macierzystych, chemia, wszczepianie na nowo komórek macierzystych, żeby organizm mógł się odbudować. I tu już muszą być Włochy.

Jest jedno „ale”: potrzeba prawie miliona złotych. „Cena wyznaczona za życie naszego dziecka jest horrendalna, a leczenie musi być opłacone z góry. Każdy dzień ma ogromne znaczenie. Nie mamy ani chwili do stracenia. Błagamy, pomóżcie ocalić Wojtusia! To nasza jedyna szansa na ratunek” – piszą rodzice Wojtusia na stronie: wojtekduda.pl . – Wojtuś jest wielkim bohaterem. Z płaczem, ale wszystko dzielnie znosi. Da radę przez to przejść, tylko musi mieć szansę. Jako rodzice jesteśmy zobowiązani, żeby zrobić wszystko, by leczył się u najlepszych. To dla nas bezdyskusyjne. Zgromadzona jest już ogromna kwota, ale do zebrania mamy wciąż dla nas niewyobrażalną sumę pieniędzy – mówi pani Agnieszka, podczas gdy jej mąż trwa na posterunku przy synku w katowickiej klinice. I dodaje, zwracając się do darczyńców: – Wizja śmierci naszego dziecka towarzyszy nam każdego dnia. Prosimy o pomoc. Każdy grosz przybliża nas do wygranej. Życie naszego dziecka jest w Waszych rękach. Proszę, pomóżcie nam ocalić Wojtusia!

Trwa wyścig z czasem. Zostały 2 tygodnie, żeby zebrać 630 tys. zł (dane na 15 lipca, kiedy to oddajemy numer do druku). Czy się uda? Ton głosu pani Agnieszki nie pozostawia wątpliwości: – Jak byłam w ciąży, modliłam się Nowenną Pompejańską za moje nienarodzone jeszcze dziecko. Pod koniec było wokół nas bardzo dużo modlitwy, błogosławieństwa. Nic nie wskazywało na to, że poród będzie tak trudny. Wojtuś miał zamartwicę, był reanimowany. Cudem go uratowano. Do swoich 4. urodzin był zupełnie zdrowy. Jestem święcie przekonana, że Bóg chciał Wojtusia. Wierzę, że tak będzie i teraz.

Armia dla Wojtka

Chłopca i jego bliskich wspiera armia ludzi. Modlą się, podtrzymują na duchu, wpłacają pieniądze. Zaangażowali się przyjaciele, znajomi i zupełnie obcy ludzie, których poruszył los Wojtusia. Były nowenna za wstawiennictwem kard. Hlonda, Nowenna Pompejańska, Koronka uwielbienia Boga ze św. Michałem Archaniołem wraz z Chórami Aniołów. Temu ostatniemu jest bardzo oddana mama Wojtka. – Jestem zaskoczona, że Pan Bóg do mnie aż tak wprost przemawia. W trudnych sytuacjach, czasem przerastających moje możliwości, czuję wsparcie św. Michała Archanioła. Kiedy zaczynam uwielbiać Boga za jego przyczyną, otrzymuję łaski. Wiem, że mój syn jest otoczony modlitwą. Dlatego mam pewność, że będzie zdrowy, że uda nam się zebrać pieniądze na jego leczenie. To droga przez mękę usłana cudami – podsumowuje pani Agnieszka. Bądźmy więc i my pomocnikami Boga w uczynieniu kolejnego cudu.

Więcej o Wojtusiu i możliwościach pomocy na: www.wojtekduda.pl .

Wpłaty na leczenie: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, gm. Bielany, NIP 118-14-28-385, KRS 0000037904, Alior Bank SA 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994

WAŻNE! W tytule przelewu należy wpisać: „Wojtek Duda. Numer identyfikacyjny 35897”

Wpłaty zagraniczne: Kod SWIFT (BIC): ALBPPLPW

PL 90 2490 0005 0000 4530 9858 4994 (darowizny w dolarach amerykańskich)

PL 82 2490 0005 0000 4600 7337 4309 (darowizny w euro).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Grzegorz Wiśniewski krajowym moderatorem Eucharystycznego Ruchu Młodych w Polsce

2019-07-18 18:00

ks.sk / Katowice (KAI)

W liście skierowanym do metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski informuje, że ks. Grzegorz Wiśniewski został nominowany na narodowego dyrektora Eucharystycznego Ruchu Młodych.

ermpolska.pl

- Ufam, że ks. Wiśniewski podejmie powierzoną sobie funkcję z zasłuchaniem w Słowo Boże, dynamizmem apostolskim i śląską pracowitością – pisze abp Gądecki.

Eucharystyczny Ruch Młodych jest częścią Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy (Apostolstwa Modlitwy). Opiera się na duchowości czerpiącej z kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa.

– Głębokie życie duchowe wzorowane na Sercu Jezusa, głębokie doświadczenie Eucharystii oraz adoracji oraz służba misji Kościoła to istota Eucharystycznego Ruchu Młodych – napisał do ks. Wiśniewskiego ks. Frederic Fornos SJ, międzynarodowy dyrektor Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy oraz ERM.

Eucharystyczny Ruch Młodych jest młodzieżową gałęzią Apostolstwa Modlitwy. Został odnowiony dekadę temu, aby duchowe skarby Kościoła trafiały do jak największej ilości osób, zwłaszcza młodych. Aktualnie Ruch jest obecny w 56 krajach na świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem