Liturgii przewodniczył bp Piotr Kleszcz OFMConv. W koncelebrze uczestniczyli: metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski, biskupi pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej bp Zbigniew Wołkowicz i bp Ireneusz Pękalski, emerytowany metropolita łódzki abp Władysław Ziółek oraz bp Łukasz Buzun OSPPE, biskup pomocniczy diecezji kaliskiej, a także liczni kapłani.
Homilię wygłosił o. Marek Sykuła OFMConv, proboszcz parafii św. Antoniego z Padwy w Łodzi-Łagiewnikach. Wspominając wieloletnią znajomość ze śp. Anną Kleszcz, nakreślił trzy obrazy jej życia: oddanej matki, wspierającej syna w jego kapłańskiej drodze, pracowitej żony i kobiety, która ostatnie lata przeżywała w cichym cierpieniu, z prostą i głęboką wiarą.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
- Jej życie było życiem ofiarowanym - życiem chrześcijanki, matki i żony, zwróconym ku Panu i ku bliźnim. Było jak ziarno, które wpada w ziemię i obumiera, aby wydać obfity plon. Ufamy, że skoro żyła dla Pana, to teraz już w pełni żyje z Tym, dla którego żyła. Choć dziś przeżywamy ból rozstania, liturgia otwiera nas na coś większego niż sama strata - na nadzieję zmartwychwstania. Patrząc na życie śp. Anny, otrzymujemy cenną lekcję o tym, co naprawdę liczy się w życiu i co pozostaje ważne także w obliczu śmierci - powiedział o. Marek Sykuła OFMConv.
Na zakończenie Eucharystii głos zabrał bp Piotr Kleszcz. - Nie ma we mnie i w naszej rodzinie pytania: „dlaczego?”. Nie ma żalu. Patrzymy na śmierć mamy z perspektywy zmartwychwstania. Wierzę, że rozmowy nieskończone będą kontynuowane w niebie. „Do zobaczenia w niebie” - te słowa towarzyszyły nam na każdym kroku i wierzę, że tam się spotkamy - powiedział.
Biskup podziękował kard. Konradowi Krajewskiemu za przyjazd z obozu oazowego oddalonego o blisko 400 kilometrów, a także wszystkim biskupom, kapłanom, franciszkanom, siostrom zakonnym oraz wiernym świeckim za modlitwę i obecność podczas pożegnania jego mamy.
Na zakończenie liturgii zespół Mały Chór Wielkich Serc, założony przez bp. Piotra Kleszcza, wykonał utwór „Do zobaczenia”, który stał się wzruszającym zwieńczeniem uroczystości.
Po Mszy św. uczestnicy udali się na cmentarz św. Anny na łódzkim Zarzewie, gdzie śp. Anna Kleszcz spoczęła obok swojego męża Edwarda.
Śp. Anna Kleszcz z domu Zamyślowska urodziła się 26 marca 1947 roku w Łodzi. Była żoną Edwarda Kleszcza i mamą dwóch synów – bp. Piotra Kleszcza OFMConv oraz Krzysztofa. Przez wiele lat pracowała w łódzkich zakładach pracy. Znana była z pracowitości, troski o rodzinę oraz głębokiej wiary. Szczególnym miejscem w jej życiu była modlitwa – zwłaszcza Koronka do Miłosierdzia Bożego i spontaniczna rozmowa z Bogiem własnymi słowami. Zmarła 6 lipca 2026 roku, otoczona modlitwą i umocniona sakramentami świętymi.
