Reklama

Wiara

Anna Golędzinowska: codziennie błagam Pana Boga, żeby została w moim sercu łaska wiary

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Agata Kowalska

Anna Golędzinowska

Anna Golędzinowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Anna Golędzinowska urodziła się w 1982 r. w Warszawie. Marząc o karierze, wyjechała do Włoch, gdzie padła ofiarą oszustwa i była zmuszana do pracy w nocnych klubach. Gdy udało jej się uciec, zeznawała przeciwko członkom grupy przestępczej handlującej żywym towarem i tym samym przyczyniła się do ich aresztowania i skazania. Od tej pory jej kariera we Włoszech nabrała tempa. Anna Golędzinowska pracowała jako modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna. Media włoskie i polskie rozpisywały się na temat kulisów jej życia, w którym z czasem pojawiły się: alkohol, narkotyki i przypadkowy seks. W pewnym momencie postanowiła zmienić swoje życie. Zrezygnowała z kariery, zamieszkała w Medjugorie. Dziś spotyka się z młodymi ludźmi na całym świecie, opowiadając historię swojego życia i dając świadectwo tego, gdzie należy szukać prawdziwego szczęścia. Anna Golędzinowska jest m.in. autorką książek: „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” oraz „Z ciemności do świata”. Ostatnio ukazała się jej kolejna książka „Twarzą w twarz z diabłem”. To osobiste świadectwo sześcioletniej, udokumentowanej walki o uwolnienie i autentycznych egzorcyzmów prowadzonych na Ani przez o. Gabriele Amortha, o. Cipriano de Meo i ks. Antonio Mattatellego.

Autorka po raz pierwszy odsłania realne dialogi między egzorcystą a demonem, niepublikowane wcześniej zapiski i kulisy, o których wielu dziś milczy.

Reklama

Bez cienia wątpliwości mogę powiedzieć, że w mojej posłudze egzorcysty – trwającej już ponad dwadzieścia lat– przypadek Ani Golędzinowskiej jest jednym z najpoważniejszych i najbardziej interesujących. To przypadek ciężkiego opętania, ze wszystkimi nadnaturalnymi i nadprzyrodzonymi znakami, które zwykle towarzyszą procesowi uwolnienia: bezpośrednie rozmowy z duchami nieczystymi, hierognoza, znajomość okultystycznych faktów także z domeny publicznej, doświadczenia poza ciałem… - mówi ks. Antonio Mattatelli, egzorcysta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W ostatnim czasie, Anna Golędzinowska była gościem organizowanych w Częstochowie Kasperiańskich Dni Młodych.

Agata Kowalska

Anna Golędzinowska

Anna Golędzinowska

Ponad półtoragodzinne spotkanie było fascynującą opowieścią serca młodej dziewczyny, która żyje obecnie autentyzmem Ewangelii, orędziem pokoju i wzajemnego przebaczania, na które stawia największy akcent. - Są takie rzeczy, których nie można kupić za największe pieniądze - mówiła Ania. - Był długi czas, kiedy miałam wszystko: majątek, sławę, podziw ludzi, spełnione marzenia o karierze. A jednak nie byłam szczęśliwa. Nie miałam jednej rzeczy - bo tej rzeczy nie można kupić za żadne pieniądze: nie miałam miłości i nie miałam szacunku innych ludzi. Ten szacunek, który miałam, był sztuczny, spowodowany moim prestiżem. Ludzie nie szanowali mnie, dlatego że jestem Anią, tylko dlatego, że jestem sławna. Dlatego zostawiłam to całe życie, bo nie odczuwałam w nim miłości. Nie wychodziłam z domu, jak nie byłam pomalowana i nie miałam jakiejś maski na twarzy. Wtedy nie byłam sobą. Byłam taka, jaką mnie inni chcieli, ale to nie byłam ja. Odnalazłam siebie dopiero w Medjugorie, bo nie musiałam tam nikogo udawać, zrzuciłam maskę.

Reklama

Anna Golędzinowska wiele czasu poświęciła kwestii przebaczenia: - Tym, co było największą łaską dla mnie, jest przebaczenie. Kiedy przeszłam drogę krzyżową, moje usta niemal same wypowiedziały dwa słowa: „Wybaczam wam”. Wtedy nastąpiło moje oczyszczenie i ponowne narodzenie. Usłyszałam wewnętrzny głos: „Aniu, musisz przebaczyć wszystkim osobom, które zrobiły Ci krzywdę”. Ten głos mówi także do każdego z was, od kiedy się urodziliście. Tylko, że w dzisiejszym świecie nie słyszymy go, zagłuszamy. Usłyszymy go wyłącznie w czasie modlitwy. Podczas spotkania, Anna Golędzinowska mówiła nie tylko o drodze swojego nawrócenia, ale również o egzorcyzmach i sile, z jaką działa na ludzi zły duch. Przestrzegała młodych ludzi przed obieraniem takiej drogi życia. Golędzinowska zwróciła uwagę na niewłaściwe pojmowanie miłości. Jej zdaniem, wiele osób równa prawdziwe uczucie z namiętnościami, które szybko przechodzą. Kończy się to rozstaniami i poszukiwaniami innych osób. - Pan Jezus powiedział nam, na czym polega prawdziwa miłość. „Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem”. On oddał za nas na krzyżu swoje życie, tak nas umiłował. Z kolei diabeł mówi nam: miłujcie się nawzajem, z kim chcecie, gdzie chcecie. Nieważne, co robicie z waszą miłością, nieważne, czy chłopak z chłopakiem, dziewczyna z dziewczyną. Ważne, byście byli szczęśliwi. Myśląc w taki sposób, do niczego się nie dojdzie. Bo trzeba budować razem, na dobre i złe - dodała.

Julia Czernik: Kiedy dziś patrzy Pani na swoje życie, za co najbardziej dziękuje Panu Bogu?

Anna Golędzinowska: Za dar wiary, za dar przebaczenia. Wiara dała mi nadzieję na to, że rzeczy, które dla ludzi wydają się nierealne, dla Pana Boga są realne.

Julia Czernik: Czy są chwile, kiedy nadal musi Pani walczyć o wierność obranej drodze?

Anna Golędzinowska: Zawsze. Każdy z nas, do samego końca będzie musiał walczyć. Zły duch nie odpuszcza, będzie nas kusił, będzie nas stawiał w sytuacjach, po których będziemy widzieć tylko znaki zapytania. Tę prawdę, którą ja odkryłam, mam w sercu; codziennie błagam Pana Boga, żeby ta łaska wiary w tym sercu została i żebym nigdy nie zwątpiła.

Julia Czernik: Co było najtrudniejsze w pozostawieniu dawnego stylu życia?

Anna Golędzinowska: Tak naprawdę, kiedy dotknęła mnie ta Boża miłość, nic innego nie miało już znaczenia. Tylko ludzie „pukali się w głowę” :), mówili, że zwariowałam. Dla mnie to wszystko, co odkryłam, co dostałam, było tak ogromne, że nic z „tamtego” życia mi nie brakowało.

2026-07-10 21:46

Ocena: +73 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Węgry: Wypadek polskiego autokaru. Władze publikują nagranie z akcji ratowniczej

2026-08-16 11:34

[ TEMATY ]

wypadek

Węgry

Medjugorie

pielgrzymi

tragiczny

polski autokar

PAP

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Węgierska Krajowa Dyrekcja Generalna ds. Zarządzania Kryzysowego (BM OKF) opublikowała w niedzielę na Facebooku nagranie przedstawiające pracę strażaków przy polskim autokarze, który wpadł do przydrożnego rowu na wschodzie Węgier. W akcji uczestniczyły służby z kilku okolicznych miast.

Strażacy użyli wyciągarek i dźwigów, aby podnieść autokar, który w nocy wpadł do rowu przy autostradzie M3, i uratować pasażerów uwięzionych pod pojazdem. BM OKF poinformowała, że skierowane na miejsce dźwigi podniosły autokar i z powrotem ustawiły go na kołach.
CZYTAJ DALEJ

Najgorsza profanacja dokonuje się w ludzkim sercu

2026-08-17 13:16

[ TEMATY ]

Medjugorie

Monika Książek

Medjugorie

Medjugorie

Z Przemysławem Janiszewskim — teologiem, pisarzem i autorem kanału «Moc w Słabości» — rozmawia Joanna Popławska o profanacji w Medjugorie, duchowej walce i odpowiedzi chrześcijan na zło.

— W Medjugorie doszło do profanacji figur Matki Bożej i ołtarza zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem Mladifestu. Jak Pan odczytuje to wydarzenie? Co ono mówi nam jako ludziom wierzącym?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję