11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Dzień ten obchodzony jest w rocznicę tzw. krwawej niedzieli 11 lipca 1943 r., gdy doszło do fali mordów na Polakach. Był to punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej.
Prezydent Nawrocki w sobotę odwiedzi Radruż (woj. podkarpackie), wieś obecnie położoną przy granicy polsko-ukraińskiej, gdzie w kwietniu 1944 r. doszło do mordu na kilkudziesięciu Polakach.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Według Kancelarii Prezydenta Karol Nawrocki odda tam cześć ofiarom ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na ziemiach wschodnich II RP. Uroczystości zaplanowane są na godz. 13; odbędą się w tamtejszej zabytkowej cerkwi.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej pytany, czego można spodziewać się po wypowiedzi prezydenta na tej uroczystości, zaznaczył, że prezydent „wszystkie swoje przemówienie mówi z głowy i powie to, co uzna za stosowne”.
Na pewno, jak znam pana prezydenta, będzie mówił prawdę. Będzie bronił prawdy historycznej i polskiego honoru, a w pierwszej kolejności pokłoni się przed ofiarami
- podkreślił.
Hołd ofiarom zbrodni wołyńskiej odda także wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który uda się do Ukrainy.
Jutro na Wołyniu w 83. rocznicę Krwawej Niedzieli oddam hołd pomordowanym w Rzezi Wołyńskiej
- poinformował minister obrony w piątek na platformie X. Dodał, że „od lat biskup łucki Witalij Skomarowski organizuje tam uroczystości żałobne”.
Nasze myśli i modlitwy będą ze wszystkimi, którzy zginęli tylko dlatego, że byli Polakami. Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary
- podkreślił szef MON.
Reklama
Ofiary ludobójstwa na Wołyniu upamiętni w sobotę także marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, która złoży kwiaty pod Pomnikiem Ofiar Ludobójstwa i Pomnikiem 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, który znajduje się na Skwerze Wołyńskim w Warszawie.
Inauguracja regionalnych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP odbyła się już w piątek w podkarpackim Dynowie przy grobie ks. Józefa Kopcia, kapelana Armii Krajowej i administratora parafii w Borownicy, który 12 lipca 1944 r. został zastrzelony na plebanii przez członków Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Według ustaleń polskich historyków w lipcu 1943 r. oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Kulminacyjny punkt mordów miał miejsce 11 lipca 1943 r. i ten dzień został w ub.r. ustanowiony ustawą jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.
Łącznie od lutego 1943 r. do wiosny 1945 r. na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło według badaczy ponad 100 tys. Polaków. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.
Reklama
UPA pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. W ostatnich miesiącach doszło do napięć w relacjach polsko-ukraińskich w związku ze sporem o kwestie historyczne, w tym o upamiętnianie Ukraińskiej Powstańczej Armii i związanych z nią postaci. Spór wywołała podjęta pod koniec maja decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy Bohaterów UPA.
Decyzja ta spotkała się z krytyką w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.
Orderu Orła Białego zrzekło się także trzech byłych prezydentów Ukrainy, a inne polskie odznaczenia państwowe zwrócili m.in. szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow i szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha.
