Reklama

Niedziela Legnicka

Wolontariusze spisali się na medal

Bez ich pracy i poświęcenia organizacja Światowych Dni Młodzieży w diecezji legnickiej byłaby nie do pomyślenia

Niedziela legnicka 32/2016, str. 6

[ TEMATY ]

wolontariat

ŚDM w Krakowie

Ks. Waldemar Wesołowski

Pierwsza z lewej: Oliwia z Kanady, pierwsza z prawej: Barbara Hul z Kudowy

Pierwsza z lewej: Oliwia z Kanady, pierwsza z prawej: Barbara Hul
z Kudowy

Kilkuset osób. Ich znakiem rozpoznawczym były żółte kamizelki. Zawsze w cieniu, ale w każdej chwili gotowi nieść pomoc. Pracowali w kilku diakoniach: logistycznej, muzycznej, liturgicznej czy medialnej. Wolontariusze ŚDM – to młodzi, którzy bezinteresownie pracowali dla młodych.

Ks. Przemysław Superson, koordynator biura ŚDM w diecezji legnickiej, nie kryje radości i dumy z pracy swoich podopiecznych. – O ocenę naszej pracy trzeba zapytać gości. Robiliśmy wszystko, co możliwe, żeby czuli się u nas dobrze i mam nadzieję, że nam wyszło – mówi ks. Przemysław. Wolontariusze spisali się na medal. Podczas rozmów z zagranicznymi gośćmi słychać było jedynie pochwały. – Nasi wolontariusze, to wspaniali młodzi ludzie, którzy ofiarowali swój czas, serce, umiejętności, żeby nasi goście czuli się u nas jak we własnym domu – podkreśla kapłan. – Wszyscy czujemy smutek, że ta część spotkania już za nami. Choć kosztowało nas to wiele wysiłku, warto było. Poczuliśmy taką uniwersalność Kościoła, wielką radość z tego, że łączy nas jedna wiara. Przekonaliśmy się, że dzięki młodym ludziom świat może stać się lepszy – kończy ks. Superson.

Bardzo ważną rolę podczas spotkania pełniła diakonia muzyczna. Ci młodzi muzycznie utalentowani ludzie animowali wspólne zabawy, spotkania i modlitwę. Katarzyna Wojtaszewska z diakonii muzycznej opowiada, że w scholi, orkiestrze i zespole uczestniczyło prawie 70 osób. Pielgrzymi byli pod ogromnym wrażeniem talentu i profesjonalizmu swoich kolegów. – Przygotowywaliśmy się do tych dni poprzez warsztaty muzyczne. Chcieliśmy pokazać, że Polacy potrafią pięknie śpiewać i grać, i tworzyć piękne rzeczy – zaznacza Katarzyna.

Reklama

Barbara Hul przyjechała do Legnicy z Kudowy. Z urodzenia jest legniczanką. Kiedy jej siostra bliźniaczka powiedziała, że współorganizuje to wielkie wydarzenie, nie zastanawiała się długo. Pełniła rolę tłumaczki języka angielskiego. Miała pod opieką dużą grupę Amerykanów z kilku stanów. – Jestem zadowolona z tego spotkania. To dla mnie ogromne przeżycie. Jestem szczęśliwa, że to było nie tylko tłumaczenie, ale okazja do nawiązania wspaniałych relacji z innymi. To na długo pozostanie w mojej pamięci – mówi Barbara.

Do grona wolontariuszy włączyła się także Oliwia Gudziewski. Urodziła się w Kanadzie, niedaleko Toronto. Jej rodzice są Polakami. Zdecydowała się przyjechać do Polski na wakacje i włączyć się do wolontariatu przygotowującego Światowe Dni Młodzieży w diecezji legnickiej. Dzięki doskonałej znajomości języka angielskiego i polskiego była tłumaczem dla grup anglojęzycznych. Oliwia tłumaczyła też m.in. kazanie biskupa Zbigniewa w Krzeszowie, katechezę w parku miejskim w Legnicy, wraz z Maćkiem prowadziła koncert kończący Dni w diecezji. – Dla mnie to wielkie przeżycie. Bardzo dobrze się tu czuję. Dzięki pracy tłumacza sama wiele się nauczyłam np. o historii Legnicy czy Krzeszowa” – przyznaje Oliwia.

2016-08-04 10:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakopane: ŚDM pod Giewontem z koncertami i transmisjami na żywo

[ TEMATY ]

ŚDM w Krakowie

Szift / Foter.com / CC BY

Koncerty Stanisława Soyki i zespołu "Trebunie Tutki", transmisje na żywo przemówień papieskich na telebimie ustawionym na Równi Krupowej - tak w Zakopanem będą obchodzone Światowe Dni Młodzieży. Władze miasta przygotowały szereg atrakcji także po ich zakończeniu dla pielgrzymów z całego świata.

"Będzie to okazja, aby pokazać młodzieży z całego świata niezwykłe miejsca w Zakopanem, tatrzańską przyrodę oraz góralską kulturę i tradycję, które tak umiłował Ojciec Święty Jan Paweł II. Odwiedzający Polskę pielgrzymi będą mogli wyjechać stąd nie tylko wzbogaceni duchowo, ale również wypoczęci i z bagażem niezapomnianych wrażeń, dzięki którym z przyjemnością będą wracać do Zakopanego" - mówi burmistrz miasta Leszek Dorula.

CZYTAJ DALEJ

Umiłowanie Kościoła

Niedziela Ogólnopolska 4/2018, str. 9

[ TEMATY ]

błogosławiony

bł. Jerzy Matulewicz

Al. Bartosz Ojdana

Bł. Jerzy Matulewicz

Bł. Jerzy Matulewicz

Przesadą byłoby twierdzenie, że w życiu miał wyjątkowo pod górkę, ale na pewno zgodne z prawdą jest, że nie było ono usłane różami. Wcześnie został osierocony. Później dotknęła go przewlekła choroba, która od młodości do końca życia mocno dawała mu się we znaki i utrudniała edukację, a potem pracę. Mimo to wyprzedził swoje czasy. W kwestii otwarcia na świat, które symbolizuje Sobór Watykański II, był w Kościele pionierem. Świadectwo o duchowym mistrzu – bł. abp. Jerzym Matulewiczu składa jedna z jego duchowych córek ze Zgromadzenia Sióstr Służebnic Jezusa w Eucharystii

Jerzy Matulewicz urodził się 13 kwietnia 1871 r. we wsi Lugine, w pobliżu Mariampola, na Suwalszczyźnie. Gdy miał 3 lata, stracił ojca, a gdy miał 10 lat, umarła jego ukochana mama. Został pod opieką starszego brata Jana. Dzięki pomocy drugiego brata – Andrzeja Jerzy został przyjęty w 1883 r. do gimnazjum w Mariampolu. Codzienne wyprawy do odległego o 5 km Mariampola były bardzo uciążliwe. Zapadł na zdrowiu, dokuczała mu szczególnie rana na nodze. Były to początki nierozpoznanej gruźlicy kości, z której już nigdy się nie wyleczył.

CZYTAJ DALEJ

Zimowe Franciszkańskie Spotkanie Młodych w Kalwarii Pacławskiej

2023-01-27 09:16

BP FSM

Uczestnicy spotkania

Uczestnicy spotkania

Przejście – pod takim hasłem przebiega kolejna, 17. zimowa edycja Franciszkańskiego Spotkania Młodych. Podczas sześciodniowego zjazdu 100 młodych ludzi na nowo odkrywa życiowa tajemnicę przechodzenia od jednego miejsca do drugiego.

Kalwaria Pacławska, niewielkie wzgórze w województwie podkarpackim to miejsce, które dwa razy w roku przepełnione jest młodymi ludźmi. Jednym z tych momentów jest Zimowe Franciszkańskie Spotkanie Młodych. Dla wielu przybywających na kalwaryjskie wzgórze to czas spotkania nie tylko z Bogiem, ale również z samym sobą i drugim człowiekiem. Marta, uczennica klasy maturalnej, przyjechała na Zimowy FSM po raz drugi razem z grupą młodzieży spotykającej się przy klasztorze braci franciszkanów w Sanoku: - Na ZFSM po raz drugi jestem animatorem. Przyjechałam z Sanoka, ze wspólnotą franciszkańską. Na Kalwarii czuję się jak w domu, a FSM to dla mnie wyjątkowe miejsce, w którym przez krótki czas możemy być rodziną. Z całego FSM-u zawsze najbardziej czekam na to, żeby spotkać się z innymi, ale też na moment spowiedzi i grupek dzielenia. Grupki to takie intymne miejsce, w którym otwieramy się i mamy okazję, by podzielić się historią swojego życia. To coś wspaniałego, że mogę przyjechać i nie tylko coś wziąć dla siebie, ale też i dawać jako animator, a później nieść to dalej po powrocie do domu. Przejście rozumiem jako punkt kulminacyjny, który ma dla nas Bóg. Całe nasze życie składa się z przejścia przez różne momenty, okoliczności. Ale ten najważniejszy to moment decyzji, że chcę iść za Jezusem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję