Reklama

Niedziela Rzeszowska

ŚDM święto w diecezji rzeszowskiej

Dni w Diecezji w ramach Światowych Dni Młodzieży przebiegały w diecezji rzeszowskiej według scenariusza poszczególnych grup oraz regionalnych organizatorów. Większość skoncentrowała się na zwiedzaniu Podkarpacia. Dwa razy wszyscy spotkali się razem. Po raz pierwszy na Festiwalu Młodych na Hali Podpormie i po raz drugi na Mszy św. posłania w Parku Papieskim

Niedziela rzeszowska 32/2016, str. 1, 3

[ TEMATY ]

ŚDM w Krakowie

Dni w diecezjach

M. i M. Osip-Pokrywka

Zamek w Wenden

Festiwal Młodych

Międzynarodowy Festiwal Młodych rozpoczął się 23 lipca o godz. 16.30 hymnem ŚDM w Krakowie „Błogosławieni miłosierni”. Ten i inne utwory wykonał specjalnie przygotowany chór i zespół ŚDM pod kierownictwem Dariusza Kosaka. W czasie śpiewu młodzież podawała sobie nad głowami kopię krzyża ŚDM. Zebranych powitali prowadzący wieczór Anna Dzwonkowicz i Paweł Grodzki. Następie głos zabrali: biskup rzeszowski Jan Wątroba, wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, wicemarszałek województwa podkarpackiego Bogdan Romaniuk i zastępca prezydenta Rzeszowa Stanisław Sieńko. Na hali byli także obecni starostowie powiatów z terenu diecezji rzeszowskiej.

Prawdziwy szał zaczął się, gdy na scenę wbiegali z flagami narodowymi przedstawiciele poszczególnych krajów. Przy występie Filipińczyków hala eksplodowała śpiewem i tańcem. W sumie na festiwalu byli obecni młodzi ludzie z 23 krajów świata. Ostatnim elementem pierwszej części były świadectwa młodzieży.

Za mało świecimy!

Druga część festiwalu miała zupełnie inny charakter. Na początku młodzież z Mukaczewa na Ukrainie zaśpiewała „Akatyst”. Przygotowana Liturgia Światła obejmowała trzy stacje: światło, słowo oraz obłok i obecność. Nabożeństwu przewodniczył bp Jan Wątroba. W homilii mówił o świetle, którym jest Jezus Chrystus i o świetle, którym są chrześcijanie. – Jeśli Bóg jest za mało znany, nie jest to wina ateistów, ale nasza. Za mało świecimy! – podkreślił Ordynariusz Diecezji Rzeszowskiej. Ostatnia stacja – obłok i obecność – rozpoczęła się wniesieniem ogromnej monstrancji z Najświętszym Sakramentem. Był to czas na wspólną modlitwę prowadzoną przez obecnych na hali biskupów (oprócz bp. Jana Wątroby byli obecni biskupi z Filipin, Francji i Egiptu).

Reklama

Po błogosławieństwie zebranych czekała niespodzianka. Rzeszowski cukiernik Kazimierz Rak i ks. Władysław Jagustyn – duszpasterz rzeszowskich rzemieślników – zaprosili zebranych na papieską kremówkę. Festiwal Młodych zakończył się już po godz. 22.

Zawsze w górę!

Drugi raz do Rzeszowa wszyscy uczestnicy Dni w Diecezji przyjechali 25 lipca na Mszę św. posłania w Parku Papieskim. Eucharystii, która rozpoczęła się o godz. 9.15, przewodniczył bp Jan Wątroba. Mszę św. koncelebrowali: bp Kazimierz Górny, bp Edward Białogłowski oraz biskupi z Filipin, Egiptu i Francji oraz prawie 190 księży. Biskup Rzeszowski w homilii przypomniał dewizę życiową bł. Piotra Jerzego Frassatiego „Verso l’alto” – „Zawsze w górę”. Na zakończenie podziękował gościom za to, że wybrali diecezję rzeszowską i tutaj spędzili Dni w Diecezji. Podziękował również młodzieży za świadectwo wiary, radość i entuzjazm. Po Komunii św. głos zabrał prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc. – Upiększacie nasze miasto – powiedział do młodych, dziękując za obecność i zapraszając do Rzeszowa w przyszłości.

Ostatnim elementem liturgii przed błogosławieństwem było posłanie. – Święto się nie kończy, ale wchodzi w nowy etap – powiedział Biskup Rzeszowski. – Wyruszajcie do Krakowa. Jezus Miłosierny na was czeka! Gdy słowa posłania powtórzył ksiądz z Chin, zebrani zaczęli głośno klaskać, ciesząc się obecnością gości z Dalekiego Wschodu.

Reklama

Po Mszy św. większość grup została przewieziona na dworzec PKP, gdzie czekały na nie dwa specjalne pociągi do Krakowa.

2016-08-04 10:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent Duda do bp. Suchodolskiego: dziękuję za organizację ŚDM

[ TEMATY ]

prezydent

ŚDM w Krakowie

ŚDM

Krzysztof Sitkowski/KPRP/prezydent.pl

Pragnę podziękować Ekscelencji za wkład w organizację kolejnych Światowych Dni Młodzieży, a szczególnie za ich przygotowanie w Krakowie w 2016 roku. Ufam, że to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu duchowym Polski ostatnich lat będzie nadal wydawać dobre owoce dla naszych rodaków i całego Kościoła powszechnego - napisał prezydent RP Andrzej Duda w liście do bp. Grzegorza Suchodolskiego.

W imieniu głowy państwa list ten odczytał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta min. Adam Kwiatkowski, który uczestniczył w uroczystości święceń biskupich w Siedlcach. W swoim liście Andrzej Duda zwrócił uwagę na aktualność motta, jakie wybrał dla siebie bp Grzegorz Suchodolski, nawiązując do słów Jana Pawła II skierowanych do młodzieży.

"Rozpoczyna ksiądz biskup swoją nową misję w dniu poświęconym Najświętszej Maryi Pannie Matce Kościoła, a zarazem w okolicznościach wyjątkowych: kiedy trwają Narodowe Obchody Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej, a także gdy nasz kraj zmaga się z nieznanym dotąd zagrożeniem: epidemią koronawirusa. W tym czasie – pełnym wielu wyzwań – niezwykłej aktualności nabiera przyjęte przez Ekscelencję zawołanie: Głosić Jezusa Chrystusa" - napisał Andrzej Duda.

Wyraził przekonanie, że dotychczasowe doświadczenie bp. Suchodolskiego, zwłaszcza dotyczące pracy z młodzieżą i świeckimi, pomoże mu w nowej posłudze dla Kościoła w diecezji siedleckiej. Podziękował też za jego wkład w organizowanie udziału młodzieży w wielu edycjach Światowych Dni Młodzieży.

"Pragnę podziękować Ekscelencji za wkład w organizację kolejnych, na przestrzeni dwudziestu lat, Światowych Dni Młodzieży, a szczególnie za ich przygotowanie w Krakowie w 2016 roku. Ufam, że to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu duchowym Polski ostatnich lat będzie nadal wydawać dobre owoce dla naszych rodaków i całego Kościoła powszechnego" - podkreślił prezydent.

Święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego odbyły się 1 czerwca w katedrze w Siedlcach. Głównym konsekratorem był ordynariusz siedlecki bp Kazimierz Gurda, a współkonsekratorami nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i pochodzący z diecezji siedleckiej ordynariusz radomski bp Henryk Tomasik.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: nie wolno zmieniać formuły Chrztu św.

2020-08-06 12:42

[ TEMATY ]

chrzest

mylu/fotolia.com

Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła, że chrzest udzielany z użyciem formuły „My ciebie chrzcimy, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” nie jest ważny i musi być powtórzony.

W dokumencie podpisanym przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary, kard. Luisa Ladarię, SJ oraz sekretarza tej dykasterii, abp. Giacomo Morandi, a zaaprobowanym przez Ojca Świętego, podkreślono, że wszelkie zmiany formuły Chrztu św. są sprzeczne z nauczaniem Kościoła, który stwierdza, że „gdy ktoś chrzci, sam Chrystus chrzci” (Sob. Watykański II, konst. Sacrosanctum Concilium, n. 7.) i to sam Pan działa w udzielanym sakramencie.

Przypomniano jasne nauczanie Soboru: „nikomu innemu, choćby nawet był kapłanem, nie wolno na własną rękę niczego dodawać, ujmować ani zmieniać w liturgii” (tamże, 22 § 3), zaś kapłan musi mieć przynajmniej wolę czynienia tego, co czyni Kościół. Nie może działać w imieniu innych osób, jak tylko w imię Chrystusa, jako znak Jego obecności w udzielanym sakramencie. Inna formuła oznacza brak zrozumienia samej natury posługi kościelnej, która jest zawsze służbą Bogu i Jego ludowi, a nie sprawowaniem władzy, która dopuszcza się wręcz manipulowania tym, co zostało powierzone Kościołowi przez akt należący do Tradycji – przypomniała Kongregacja Nauki Wiary.

CZYTAJ DALEJ

Tour de Pologne - Groenewegen: ciąglę myślę o Fabio

2020-08-06 15:51

[ TEMATY ]

Tour de Pologne

PAP/Andrzej Grygiel

Sprawca makabrycznego wypadku na finiszu pierwszego etapu Tour de Pologne Holender Dylan Groenewegen napisał na Twitterze, że ciągle myśli o najbardziej poszkodowanym Fabio Jakobsenie. W emocjonalnym wpisie przeprasza także innych rannych.

"W tej chwili zdrowie Fabio jest najważniejsze. Ciągle o nim myślę" - przyznał Groenewegen.

Tuż przed metą w Katowicach Holender Jakobsen, spychany przez swojego rodaka Groenewegena na prawą stronę jezdni, uderzył z ogromnym impetem w metalowe barierki i wyłamał je, zderzając się z sędzią obsługującym fotokomórkę.

Groenewegen został wykluczony z wyścigu i grożą mu dodatkowe sankcje ze strony Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Decyzją sędziów etap wygrał Jakobsen.

W nocy ze środy na czwartek Jakobsen przeszedł pięciogodzinną operację w Szpitalu Specjalistycznym nr 5 w Sosnowcu. Na razie 24-latek jest utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej i prawdopodobnie w piątek rano zostanie wybudzony.

"Nienawidzę tego, co stało się wczoraj. Nie mogę znaleźć słów, żeby opisać, jak mi przykro z powodu Fabia i innych, którzy upadli lub zostali ranni. W tej chwili zdrowie Fabio jest najważniejsze. Ciągle o nim myślę" - napisał na swoim oficjalnym koncie na Twitterze.

Jakobsen doznał poważnych urazów twarzoczaszki - okolic oczodołu, szczęki i żuchwy. Wcześniejsze badanie tomograficzne nie wskazywało także na potencjalne uszkodzenia mózgu. Zawodnik ma również stłuczenia klatki piersiowej, ale nie doznał urazów kręgosłupa, co jest – zdaniem lekarzy – pochodną tego, że jest młody i wysportowany. Oprócz niego w szpitalach przebywa jeszcze trzech innych zawodników oraz sędzia. (PAP)

mar/ krys/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję